W poniedziałek 29.09. razem z Prezesem Gorzkiewiczem pojechaliśmy nad Ożannę, po obejściu całego zbiornika nie widzimy konieczności spuszczania wody w takim zakresie o jakim mówi pismo z UG Kuryłówka.
Dużo roślinności można uprzątnąć bez spuszczania wody lub w zimie z lodu. Z pożytkiem dla środowiska. NAtomiast roślinnośc na dopływie po takich dawkach azotanów i fosforanów jakie otrzymuje rzeka, a później zbiornik i tak będzi odrastać szkoda pieniędzy. Lepiej wysprzątać lasy wokół Kuryłówki.
Zresztą zobaczycie sami na zdjęciach. W dniu 8.10.2008 roku ma być spotkanie w UG Kuryłówka. Czyli wstępny termin 01.10. nie jest aktualny. O sytuacji na bieżąco będziemy informować.
