Na zaproszenie UG Kuryłówka spotkanie w sprawie opuszczenia wody w zbiorniku Ożanna odbyło się w dniu 08.10.2008r. o godzinie 10.-tej właśnie w Urzędzie Gminy, później pojechaliśmy nad zbiornik.
W spotkaniu uczestniczyli ze strony UG: Pan Wójt Tadeusz Halesiak, jego zastępca Pan Ryszard Skiba, Pani Maria Mazurek-Szozda zajmująca się ochroną środowiska w Gminie; ze strony PZMiUW (Podkarpacki Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w Rzeszowie Inspektorat w Leżajsku) Pan Jerzy Szajner; ze strony dzierżawców: Pan Marian Szklany, ze strony PZW: Kol. Roman Depowski Prezes ZO; Kol. Adam Kowalik Dyrektor Biura ZO; ze strony koła PZW nr 18: Kol. Grzegorz Gorzkiewicz Prezes Koła nr 18 w Leżajsku; Kol. Lech Sokołowski Wiceprezes Koła nr 18; Kol. Roman Górski sekretarz Koła PZW nr 18; no i piszący te słowa Stanisław Mączka - reprezentujący SSRyb. - Komendant Społecznej Straży Rybackiej Powiatu Leżajsk.
Przez ponad godzinę strony przekonywały się do swoich racji. Dopiero wyjazd nad wodę doprowadził do kompromisu. Uzgodniono, że opuszczenia będą zgodne z książką eksploatacji zbiornika, czyli raz na dwa lata. Termin: ok. 20.09. Przed tym czasem każdorazowo odbędzie się spotkanie nad zbiornikiem i zostaną uzgodnione szczegóły. Z naszej strony prosiliśmy o to by początek opuszczania wody był terminowy tzn. żeby nie powtarzała się sytuacja z lat ub. że przyjeżdżamy na umówioną godzinę a woda już jest opuszczona w 50%.
Gmina prosiła by przypilnować wędkarzy (i nie tylko) podczas kontroli i uświadamiać im konsekwencje pozostawiania śmieci na brzegu czy co gorsza w wodzie.
Ponadto, zgodzono się, że zbiornik wymaga opuszczenia i całkowitego remontu. Co jest zgodne z książką esploatacji - raz na 10 lat (ostatnie takie prace w 1997 roku). Na taki zakres prac wymagane są jednak spore fundusze i tu nie jest możliwe duże wyprzedzenie (uprzedzenie zainteresowanych), jako PZW nie wnosiliśmy zastrzeżeń, rozumiemy taką konieczność. Zwóciliśmy jednak uwagę na fakt, że przy ew. pozyskiwaniu funduszy z UE trzeba zaproponować rozwiązania, które przedłużałby żywotność zbiornika: czyli uporządkowanie zlewni zbiornika (już się coś robi, bo wsie w Gminie są kanalizowane); oraz rozważenie zastosowania nowych technik, jak aeratory mechaniczne. Pan Wójt przyjął te uwagi z zainteresowaniem.
Generalnie dobrze nas przyjęto i po początkowym usztywnieniu stanowisk doszliśmy w końcu do porozumienia. Bezdyskusyjnym faktem jest to, że Ożanna jest naprawdę dobrze utrzymana, jeśli chodzi o możliwy zakres prac jakie można wykonać. Na niektóre rzeczy wpływ UG czy dzierżawców jest minimalny (zachowania ludzi, dopływ zanieczyszczeń biologicznych do zbiornika).
Zapewne taka w sumie dobra sytucja przyda się bardzo gdy przy budowanym zbiornikiem w Biszczy powstanie planowana infrastruktura, zbiornik ten będzie ogromną konkurencją dla Ożanny.
Na razie turystów, grzybiarzy i w końcu wędkarzy zapraszam nad Ożannę. Warto tam pojechać, to wizytówka Powiatu Leżajsk.
*
*
PS:
Ponieważ na wstępie tego spotkania przedstawiciel PZMiUW o/Leżajsk zwrócił mi uwagę, że w piśmie wysłanym do UG Kuryłówka i przekazanym do wiadomości tej instytucji (oraz zamieszczonym na naszej stronie) napisałem nieprawdę i wstawiłem przetarg z ub. roku więc zamieszczam jeszzce raz link z którego koszystałem (http://www.przetargi.egospodarka.pl/123918_Wykonanie-stalego-nadzoru-i-obslugi-eksploatacyjnej-urzadzen-i-obiektow-melioracji-wodnych-podstawowych-na-zadaniuRejon-1-powiat-Lezajsk-oraz-gmina-Sokolow-Mlp-Konserwacja-biezaca_2008_2.html) i fragment wyniku przetargu:
"Ogłoszenie z dnia 2008-06-09
Rzeszów: Wykonanie stałego nadzoru i obsługi eksploatacyjnej urządzeń i obiektów melioracji wodnych podstawowych na zadaniu: Rejon 1 - powiat Leżajsk oraz gmina Sokołów Młp. - Konserwacja bieżąca
Numer ogłoszenia: 123918 - 2008; data zamieszczenia: 09.06.2008
II.1.3) Określenie przedmiotu zamówienia: 1. Zbiorniki retencyjne : Brzóza Królewska, Brzyska Wola, Czyste, Floryda, Grodzisko Górne, Jelna, Niedźwiadek, Ożanna, Stare Miasto, Giedlarowa. Zakres robót obejmować będzie: trzymanie poziomu piętrzenia, koszenie skarp wokół czaszy zbiornika, rowów opaskowych oraz potoku powyżej zbiornika jak również i poniżej budowli piętrzącej, likwidacja przytamowań w korycie cieków, likwidacja niewielkich ubytków betonu w elementach budowli piętrzących oraz budowli towarzyszących w ramach zbiornika, malowanie farbą elementów metalowych, zabezpieczenie i należyte przechowywanie powierzonych ruchomych elementów związanych z obiektem, przeciwdziałanie niszczeniu i dewastacji zbiornika wraz z urządzeniami.
2. Śluza wodna z klapą zwrotną na rowie S - 2 w Starym Mieście - każdorazowo po wystąpieniu intensywnych opadów deszczu i spłynięciu podwyższonych wód rowem oczyszczenie budowli ze szczególnym zwróceniem uwagi na prawidłowość zamykania się samoczynnej klapy stalowej, koszenie skarp rowu S - 2 z wygrabieniem w obrębie śluzy na długości 60 mb."
Nie ma mowy o pomyłce.
Faktem jest, że w ogłoszeniu tym nie ma mowy o jaką część zbiornika Ożanna chodzi, nie miałem tej wiedzy przed spotkaniem, nie otrzymałem też satysfakcjonującej odpowiedzi. Nie wymagałem jej też, przedstawiciel PZMiUW nie musiał pamiętać takich szczegółów. Myślę jednak, że sprecyzowana informacja na piśmie mogłaby trafić do zainteresowanych. By było jasne nie umniejszam tu w żadnym razie zasług PZMiUW czy Spółek Wodnych. Robią naprawde wiele dla utrzymania stanu naszych zbiorników wód czy rzek. Myślę, że nie zawsze jednak mają możliwość sprawdzenia czy prace za które płacą zostały faktycznie wykonane przez Zleceniobiorcę, czy jego podwykonawcę. Mając na uwadze trudności z ochotnikami do takich prac zarząd koła byłby nieraz skłonny nawet zapłacić za takie usługi. Jest tu pole do naszej współpracy. Bo jeśli w jednym miejscu zaoszczędzono by dzięki nam (np. na Florydzie) to w innym można by wykorzystać te środki na jakieś cięższe prace, czy takie których nie damy rady zrobić. Trzeba rozmawiać i spotkanie w UG Kuryłówka jest tego najlepszym przykładem.
