Tweety na temat @pzworgpl

Logowanie

Zarejestruj się

Wyniki zawodów

III tura Pucharu Pięciu Jezior na jeziorze Lidzbarskim - rozstrzygnięta.

Wyniki zawodów | 2011-03-01 | Publikujący: Koło Działdowo

Lidzbarskie zawiodło. Pułtusk górą.

 

W dniu 27.02.2011r. (niedziela) odbyły się na jeziorze Lidzbarskim trzecie w tym roku zawody z cyklu Puchar Pięciu Jezior. Rywalizacja w cyklu wkroczyła tymi zawodami w decydującą fazę. Utrzymująca się niska temperatura spowodowała jeszcze wzrost grubości pokrywy lodowej na jeziorach, co nas zresztą bardzo cieszy. Na starcie stanęło 39 (spośród 43 zgłoszonych) zawodników. Organizatorem zawodów były Koła Działdowo i Żuromin. Organizatorzy tradycyjnie spotkali się o wpół do siódmej, aby wytyczyć sektory do łowienia. Poszło to bardzo sprawnie i szybko. Dlatego też, tuż przed godziną ósmą wszystko było już przygotowane do rywalizacji. Na około 20-35 centymetrowej pokrywie lodu zalegała kilkucentymetrowa warstwa śniegu, ale utrudnieniem dla wędkujących dziś był tylko wiatr, który powodował, że zaledwie kilkustopniowy mróz był odczuwalny jako ponad 10 stopniowy. W trakcie zawodów należało uważać, bo powodował on zamarzanie wywierconych otworów do łowienia. Sektory były o standardowych wymiarach, a obejmowały akwen o różnej głębokości łowiska. Na zbiórce wyznaczonej na godzinę 8.00 stawili się reprezentanci Lidzbarka, Żuromina, Strzegowa, Mławy, Pułtuska, Ciechanowa, Lubawy i Działdowa. Nasze koło reprezentowało sześciu zawodników : Zbigniew Bartosiak, Jan Szulc, Marcin Konkiel, Bernard Barszcz, Witold Żurawski i Mirosław Świontkowski.

Następnie nastąpiło przywitanie uczestników przez sędziego głównego zawodów Henryka Czeczkę, oraz przystąpiono do sprawdzeniu listy startowej zawodników i wydaniu worków do ryb, a także znaczników otworów. Potem była krótka odprawa sędziowska. Rywalizacja odbyć się miała tradycyjnie w dwóch dwugodzinnych turach. Po odprawie zawodnicy ruszyli do strefy buforowej. Tam jeszcze sędziowie sprawdzili sprzęt, przynęty oraz zanęty i zawodnicy mogli po sygnale wejść w pierwszy sektor. Po przygotowaniu się zawodników zabrzmiał kolejny sygnał i rozpoczęła się rywalizacja.

Jednak pierwsza tura nie okazała się zbyt łaskawa tego dnia dla zawodników. Większość zawodników szukała ryb bliżej brzegu na płyciźnie (zaraz przy granicy pierwszego sektora), a inni od razu w głębokich partiach wody. Brań było jednak od początku dosłownie jak na lekarstwo. Ci którzy mieli odrobiną szczęścia mogli trafić choć kilka rybek. Sporadycznie trafiały się pojedyncze płotki, drobne leszczyki i krąpie, jazgarze oraz bardzo dużo niewymiarowych okoni. Część zawodników próbowała szczęścia w głębszych miejscach, ale także bez efektu. Łowiono, jak już zaznaczono wyżej sporadycznie płotki, sporo niewymiarowych okonków i jazgarze, które ratowały honor. Ryby żerowały różne nie było na nie recepty, pytanie czy tam były. Zawodnicy przemierzyli w trakcie tury znaczną część sektora, zmieniali dziury i niestety bez znacznych efektów. Jak się później okazało wyniki tury nie były wręcz katastrofalne, bo złowiono blisko 3,2 kilograma ryb. Pierwszą turę wygrał Zbigniew Bajno z Pułtuska z wynikiem niestety zaledwie 0,305 kg. Drugie i trzecie miejsce w tej turze zajęli odpowiednio Mirosław Brzeziński z Pułtuska (0,265 kg) i Krzysztof Marcinkowski ze Strzegowa (0,225 kg). Wyniki zawodników w tej turze kształtowały się niestety zaledwie od kilkudziesięciu do niewiele ponad sto gram złowionych ryb, a było także pięć zer. Drugą turę poprzedziła przerwa kawkę i herbatkę oraz omówienie taktyki na kolejna turę. Zawodnicy i sędziowie mieli nadzieję, na znacznie lepsze rezultaty w kolejnej turze. W kolejnej odsłonie zmagań zawodnicy mieli więcej powodów do radości. Wyniki jak się później okazały były dwukrotnie lepsze niż w pierwszej, złowiono bowiem blisko 6,2 kilograma ryb. Tak jak i w pierwszej turze większość ryb złowiono w płytszych miejscach położonych przy granicy sektora. Wśród poławianych okazów znowu dominowała płoć oraz jazgarzyki, z rzadka trafiały się też większe okonie. Turę wygrał reprezentant Pułtuska Piotr Ignaczak z najlepszym tego dnia wynikiem tury (0,530 kg). Kolejne miejsca zajęli Waldemar Wenzelewski ze Strzegowa (0,345 kg) oraz Andrzej Nowakowski z Pułtuska (0,335 kg).

Następnie sędziowie przystąpili do ważenia ryb i podliczania wyników, a zawodnicy posilali się grochówką z kiełbaską i omawiali dzisiejsze niepowodzenia.

Po zaciętej walce zwyciężył najrówniej łowiący tego dnia Andrzej Nowakowski z Pułtuska, który zgromadził 7 pkt karnych, wyprzedzając Jarka Karpińskiego z Żuromina i Piotr Mazurowski z Lubawy, którzy ex aequo drugie miejsce z wynikiem 13 punktów i identyczną wagą ryb. Czwarte miejsce wywalczył Mirosław Świontkowski z Działdowa (14 pkt), piąte Andrzej Liszewski z Lidzbarka (14 pkt i niższa waga ryb), a szóste Wojciech Konkol z Lubawy z Lubawy (20 pkt). Największą ryba zawodów był okoń o wadze 0,15 kg, złowiony w drugiej turze przez Jarka Karpińskiego. Na marginesie warto dodać, że wszystkie złowione okonie, oraz największa płotka wróciły z powrotem do wody. Pierwsza szóstkanajstarszy uczestnik cyklu Stanisław Redkowski oraz łowca największej ryby zostali nagrodzeni dyplomami i upominkami ufundowanymi przez Starostwo Powiatowe w Działdowie, pierwsza trójka otrzymała także puchary. Nasi zawodnicy wypadli średnio w tych zawodach, poza Mirkiem, na dwunastej pozycji znalazł się Zbigniew Bartosiak (25 pkt), na dwudziestej pierwszej Marcin Konkiel (41 pkt), na dwudziestej piątej Jan Szulc (48 pkt), na dwudziestej szóstej Bernard Barszcz (50 pkt) i na dwudziestej ósmej Witold Żurawski (55 pkt). Ogólnie start naszych zawodników należy uznać za udany, przy nikłym żerowaniu ryb.

W klasyfikacji generalnej cyklu PPJ indywidualnie prowadzi obecnie Waldemar Wenzelewski ze Strzegowa, przed Marcinem Konkielem z Działdowa i Andrzejem Mówińskim z Lubawy. W klasyfikacji drużynowej po III turze prowadzi Lubawa przed Żurominem i Działdowem.

Warto jednak przypomnieć w tym miejscu, ze na koniec cyklu jeden – najgorszy wynik zawodów zostanie każdemu startującemu odliczony, co spowoduje spore przetasowania w czołówce i w całej klasyfikacji cyklu tak indywidualnej jak i drużynowej.

Z niecierpliwością czekamy na czwartą już odsłonę PPJ, która odbędzie się już 06.03 na jeziorze Jeleńskim, zbiórka o godzinie 8.00 (od strony si Wąpiersk).

Na koniec jeszcze podziękowania dla organizatorów i sędziów, którzy pomogli sprawnie zorganizować i przeprowadzić niedzielne zawody.

Poniżej w załączniku można zapoznać się z całościowymi wynikami III tury PPJ, klasyfikacjami indywidualną i drużynową po III turze PPJ.

Ponad 700 zdjęć z zawodów znajdziecie w naszej galerii.

 

Oprac. Sekretarz Koła

Paweł Wółkowski (Junior)

 

Poleć znajomemu

Załączniki

Zdjęcia

Dodaj komentarz

Informacja
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Komentarze

Komentarze (2)

  • slaw34 Data dodania: 8 lat temu Oceń: -48 + / -

    Rozwiń
  • slaw34 Data dodania: 8 lat temu Oceń: -45 + / -

    Rozwiń

Nasze Menu

Nasze wiadomości

Komentowane wiadomości

Nasi członkowie

Nasze zdjęcia

Nasza sonda

Czy Społeczna Straż Rybacka Powiatu Działdowskiego w 2010 roku działała lepiej niż w latach poprzednich ?
tak, zdecydowanie lepiej
można byłoby jeszcze trochę poprawić
nie, ale idzie w dobrym kierunku
zdecydowanie gorzej
nie wiem
Głosuj wyniki

Na skróty

Ilość odwiedzin