Tweety na temat @pzworgpl

Logowanie

Zarejestruj się

Aktualności

Działdówka skażona.

Aktualności | 2012-05-15 | Publikujący: Koło Działdowo

I po wędkowaniu.

W dniu dzisiejszym tj. 15.05.2012r. doszło do skażenia rzeki Działdówki w jej górnym odcinku w okolicy Nidzicy. Niestety skutki tego są odczuwalne na naszym terenie. Substancja, która została odprowadzona do rzeki nie jest niebezpieczna jednak powoduje brak tlenu w wodzie i w skutek tego masowe śnięcie ryb.

Więcej informacji postaramy się podać jeśli tylko coś pojawi się w mediach.

A tymczasem wędkowanie na naszej Działdówce można na razie odłożyć.

 

Prezes Koła

 

Marek Dembski

Poleć znajomemu

Dodaj komentarz

Informacja
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Komentarze

Komentarze (3)

  • Zdunek Przemysław Data dodania: 8 lat temu Oceń: 0 + / -

    wiadomo coś więcej?? czy przeżyły jakieś ryby?? ma ktoś może zdjęcia tego co się działo na rzece??

  • Zdunek Przemysław Data dodania: 8 lat temu Oceń: 0 + / -

    Paliński z wydziału zarządzania kryzysowego w starostwie. 


    Ile ryb zdechło nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że podczas czteroletniej akcji zarybiania Nidy, do rzeki wpuszczono ponad 100.000 szt. narybku.



    Halina Rozalska
    
h.rozalska@gazetaolszytnska.pl



  • Zdunek Przemysław Data dodania: 8 lat temu Oceń: 0 + / -

    

Martwe ryby w brudnej 
i śmierdzącej wodzie Nidy
    2012-05-15 19:23:09 (ost. akt: 2012-05-15 19:26:43)
    Te dwie rzeczy są pewne. Przez dwa dni ze stawu odstojnikowego nidzickiej oczyszczalni ścieków spuszczano oczyszczoną już wodę do Nidy, i w tym samym czasie wielu ludzi zauważyło w rzece martwe ryby. Kierownictwo oczyszczali zapewnia, że woda z oczyszczalni nie mogła ich zatruć.


    Autor: Jerzy Grala
    

O zanieczyszczeniu wody w Nidzie nidzickie starostwo zostało powiadomione przez Urząd Gminy w Kozłowie.
    Komisja ze starostwa stan czystości wody sprawdziła w Kadykach. — Komisja pobrała próbki wody i stwierdziła jej zanieczyszczenie oraz nieprzyjemny zapach, jednak martwych ryb nie widziała — mówi Agnieszka Szczepkowska, kierownik wydziału budownictwa i ochrony środowiska w starostwie.

    Z informacji mieszkańców Piątek wiemy, że w rzece już 14 maja pływały martwe ryby. My 15 maja zobaczyliśmy dwie przy tamie w Borowym Młynie. O wyjaśnienie zwróciliśmy się do prezesa Miejskich Wodociągów i Kanalizacji Bogdana Kalinowskiego. — Z oczyszczalni ścieki nie mogły dostać się bezpośrednio do rzeki. Jest to niemożliwe technologicznie. Oczyszczalnia cały czas pracuje dobrze. Nie wiem co mogło się stać — mówi prezes. — Oczyszczone ścieki najpierw wpływają do stawów odstojnikowych, a potem do rzeki.

    — Codziennie badamy poziom tlenu w stawach. Jest on dość wysoki, 8 mg na litr wody. Oczyszczalnia nie mogła zatruć wody — mówi prezes Bogdan Kalinowski.

    
—Oczyszczalnia jest w trakcie modernizacji, dlatego opróżniliśmy z wody jeden staw, by mieć rezerwowy zbiornik na ścieki gdyby doszło do jakiejś nieprzewidywalnej awarii — mówi Wojciech Wojdowski, wiceprezes MWiK. — Zapewne w trakcie spuszczania wody przedostało się do rzeki trochę osadu, jest to nieuniknione, ale nie ma takiej możliwości, żeby osad zatruł wodę — dodaje. 


    W tej chwili nikt nie potrafi powiedzieć dlaczego ryby zaczęły zdychać.
— Wyniki badań pobranych próbek wody przez WIOŚ będą znane 21 maja, wtedy będzie można wyjaśnić przyczyny śmierci ryb — mówi Stanisł

Nasze Menu

Nasze wiadomości

Komentowane wiadomości

Nasi członkowie

Nasze zdjęcia

Nasza sonda

Jak oceniasz organizację zawodów okręgowych ?
bardzo dobrze
dobrze
dostatecznie
źle
beznadziejnie
nie mam zdania
Głosuj wyniki

Na skróty

Ilość odwiedzin