Logowanie

Zarejestruj się

Aktualności

"Pożegnanie sezonu 2010r" - rozstrzygnięcie ostatnich tegorocznych zawodów spławikowych

Aktualności | 2011-05-17 | Publikujący: Koło Lidzbark

W dniu niecodziennej daty 10.10.2010r. rozegraliśmy ostatnie w tym roku zawody spławikowe „Pożegnanie sezonu 2010r.”Zorganizowaliśmy je tak dla naszych członków koła, ale tradycyjnie zaprosiliśmy także chętnych z sąsiednich kół. Zawody odbyły się w kategorii open, bez podziału na kategorie wiekowe, w jednej czterogodzinnej turze a teren zawodów podzielony został na cztery sektory. Niemal wszyscy wcześniej zgłoszeni zawodnicy stawili się nad j. Grądy o godz. 7.00. Nieco odczekaliśmy aż dojadą spóźnialscy i przystąpiliśmy do losowania stanowisk. Jak się okazało w zawodach wzięło udział 42 wędkarzy w tym jeden junior z kół z Działdowa, Lubowidza, Lubawy, Pułtuska Polam, Mławy, Żuromina, Rybna i nasza dość liczna grupa z Lidzbarka.

Po powitaniu, losowaniu stanowisk i krótkiej odprawie sędziowskiej ruszyliśmy na swoje stanowiska. Wszyscy w szampańskich nastrojach, pełni optymizmu, tym bardziej że pogoda dopisała nam niesamowicie (od rana piękne słoneczko, choć lekki przymrozek, jednak z każdą minutą słońce robiło swoje i przy bezwietrznej pogodzie było bardzo ciepło jak na tę porę roku), ruszyliśmy na wylosowane stanowiska Zawodnicy mieli około dwóch godzin czasu na transport na stanowiska, przygotowanie sprzętu, zanęty i stanowisk do zawodów. Łowisko było w miarę wyrównane z dobrym dostępem do wody, natomiast głębokość stanowisk wynosiła od 1,8 do 3,5 metra.

Choć byliśmy najliczniejszą grupą wędkarzy (z koła PZW w Lidzbarku było nas 15 – tu) los większość z nas rzucił do sektora B i nadmiar tego łowiliśmy w swoim bezpośrednim sąsiedztwie. Większość wędkarzy łowiła batami i tyczkami, choć było kilku sprawnie operujących odległościówkami. Do naszych siatek trafiały różnej wielkości płocie leszczyki i krąpie, choć z każdą minutą trwania zawodów ich brania były coraz delikatniejsze i trzeba było się nieźle nagimnastykować by rybki pozostały w łowisku a technikę wędkowania dopasować do coraz słabszych brań.

Po czterogodzinnej walce o godzinie 14.00 komisja sędziowska przystąpiła do ważenia złowionych ryb i do podliczania końcowych wyników zawodów. W tym czasie zawodnicy pakowali swój arsenał a następnie posilili się grochówką, wątróbką w cebuli oraz  kaszanką z grilla.

 

Wyniki w poszczególnych sektorach przedstawiały się następująco:

 

SEKTOR A

1. Gołębiewski Zbigniew –  Koło Lubowidz - 4510g,

2. Truszczyński Zbigniew –  Koło Lubowidz - 4200g,

3. Żulewski Przemysław – Koło Żuromin - 3450g,

4. Zajączkowski Piotr – Koło Działdowo - 3320g,

5. Bartosiak Zbigniew – Koło Działdowo - 3290g,

6. Adamkowski Waldemar – Koło Żuromin - 3170g,

7. Hałas Mariusz – Koło Pułtusk - 3080g,

8. Barczak Sebastian –  Koło Lubawa - 2760g,

9. Marciniak Krzysztof – Koło Żuromin - 2680g,

10. Bartykowski Mirosław –  Koło Lidzbark - 2190g,

11. Retkowski Stanisław – Koło Lidzbark - 1030g.

 

SEKTOR B

1. Kraszewski Sławomir – Koło Lidzbark - 6240g,

2. Szczypiński Piotr – Koło Mława - 4500g,

3. Kraszewski Krystian – Koło Lidzbark - 4480g,

4. Młynarczuk Tomasz – Koło Lidzbark - 3880g,

5. Karbowski Piotr – Koło Lubawa - 3410g,

6. Marchlewicz Andrzej – Koło Lidzbark - 2770g,

7. Gątkowski Marek – Koło Lidzbark - 2620g,

8. Waliszewski Jarosław – Koło Lubawa - 2290g,

9. Cybulski Artur – Koło Rybno - 2210g,

10. Piłat Marek – Koło Żuromin - 1980g,

11. Liszewski Andrzej – Koło Lidzbark - 1760g.

 

SEKTOR C

1. Pas Artur – Koło Pułtusk - 6770g,

2. Kocaja Roman – Koło Lubawa - 5590g,

3. Mazurowski Marek – Koło Lubawa - 5410g,

4. Weronik Jerzy – Koło Działdowo - 3710g,

5. Świontkowski Mirosław – Koło Działdowo - 3190g,

6. Stachowski Mieczysław – Koło Lidzbark - 3040g,

7. Olczak Robert – Koło Działdowo - 3000g,

8. Bartykowski Dawid – Koło Lidzbark - 2190g,

9. Szczypółkowski Zygmunt – Koło Lidzbark - 2090g,

10. Węgrzynowski Henryk – Koło Lidzbark - 990g.

 

SEKTOR D

1. Mówiński Andrzej – Koło Lubawa - 5170g,

2. Nowakowski Andrzej – Koło Mława - 5060g,

3. Sikora Jan – Koło Lidzbark - 4600g,

4. Grabowski Adam – Koło Lidzbark - 4470g,

5. Hejda Tomasz – Koło Lubawa - 3510g,

6. Dembski Marek – Koło Działdowo - 3220g,

7. Szulc Jan – Koło Działdowo - 2770g,

8. Falkiewicz Aleksander – Koło Żuromin - 2460g,

9. Kasztelan Tomasz – Koło Lidzbark - 1420g,

10. Korpusik Grzegorz – Koło Działdowo - 1150g.

 

 KLASYFIKACJA KOŃCOWA ZAWODÓW :

 

1. Pas Artur – Koło Pułtusk Polam,

2. Kraszewski Sławomir – Koło Lidzbark,

3. Mówiński Andrzej – Koło Lubawa,

4. Gołębiewski Zbigniew – Koło Lubowidz,

5. Kocaja Roman – Koło Lubawa,

6. Nowakowski Andrzej – Koło Mława,

7. Szczypiński Piotr – Koło Mława,

8. Truszczyński Zbigniew – Koło Lubowidz,

9. Mazurowski Marek – Koło Lubawa,

10. Sikora Jan – Koło Lidzbark,

11. Kraszewski Krystian – Koło Lidzbark,

12. Żulewski Przemysław – Koło Żuromin,

13. Grabowski Adam – Koło Lidzbark,

14. Młynarczyk Tomasz – Koło Lidzbark,

15. Weronik Jerzy – Koło Działdowo,

16. Zajączkowski Piotr – Koło Działdowo,

17. Hejda Tomasz – Koło Lubawa,

18. Karbowski Piotr – Koło Lubawa

19. Bartosiak Zbigniew – Koło Działdowo,

20. Świontkowski Mirosław – Koło Działdowo,

21. Dembski Marek – Koło Działdowo,

22. Adamkowski Waldemar – Koło Żuromin,

23. Stachowski Mieczysław – Koło Lidzbark,

24. Marchlewicz Andrzej – Koło Lidzbark,

25. Hałas Mariusz – Koło Pułtusk Polam,

26. Olczak Robert – Koło Działdowo,

27. Szulc Jan – Koło Działdowo,

28. Gątkowski Marek – Koło Lidzbark,

29. Barczak Sebastian – Koło Lubawa,

30. Falkiewicz Aleksander – Koło Żuromin,

31. Waliszewski Jarosław – Koło Lubawa,

32. Bartkowski Dawid – Koło Lidzbark,

33. Marciniak Krzysztof – Koło Żuromin,

34. Cybulski Artur – Koło Rybno,

35. Szczypółkowski Zygmunt – Koło Lidzbark,

36. Kasztelan Tomasz – Koło Lidzbark,

37. Bartykowski Mirosław – Koło Lidzbark,

38. Piłat Marek – Koło Żuromin,

39. Korpusik Grzegorz – Koło Działdowo,

40. Węgrzynowski Henryk – Koło Lidzbark,

41. Liszewski Andrzej – Koło Lidzbark,

42. Retkowski Stanisław „Dziadek” – Koło Lidzbark.

 

Najlepszych sześciu zawodników uhonorowanych zastało pucharami i dyplomami. Łowcą największej ryby, za co także otrzymał puchar, został kol. Marciniak Krzysztof– Koło Żuromin, który złowił blisko półkilogramową płoć. Puchary wręczył zwycięzcom V – ce Prezes Koła PZW w Lidzbarku a zarazem Kapitan Sportowy Koła kol. Andrzej Marchlewicz. Pośród wszystkich zawodników rozlosowane zostaly nagrody rzeczowe.

 

Zawody odbyły się na „żywej rybie” i  zaraz po ich zważeniu pod czujnym okiem strażników rybackich trafiały w znakomitej formie do zbiornika - było ich ponad 130 kg.

 

Zawody mogły się udać dzięki:

1.      Uczestnikom – wpisowe

2.      Kol. Markowi Mazurowskiemu z Koła w Lubawie – nagrody

3.      Kol. Markowi Gątkowskiemu z Koła w Lidzbarku – nagrody

4.      Kol. Jerzemu Rucińskiemu – pyszne jedzonko

5.      Sędziom i kolegom, którzy organizacyjnie pomogli w przeprowadzeniu zawodów

  i tu należą się wielkie podziękowania.

 

Gratulacje dla zwycięzców i mamy nadzieję rywalizować w tak sympatycznej atmosferze i doborowym towarzystwie w przyszłym roku

Zdjęcia z zawodów znajdują się w GALERII  a otrzymaliśmy je dzięki uprzejmości Zbyszka Gołębiewskiego

Poleć znajomemu

Dodaj komentarz

Informacja
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Komentarze

Komentarze (2)

  • slaw34 Data dodania: 1 rok temu Oceń: -1 + / -

    Rozwiń
  • Żulewski Przemek Data dodania: 1 rok temu Oceń: 5 + / -

    przemozlwsi

    Gratulacje dla zwycięzcy i dla organizatorów.To były jedne z dwóch najlepszych zawodów w całym sezonie, nie tylko pod względem wędkarskich wyników ale przede wszystkim organizacyjnym. Mogą i powinny stanowić wzór do naśladowania organizacji zawodów dla innych a szczególnie zawodów rangi mistrzowskiej w okręgu. Zawierały wszystkie elementy które powinny cechować zwłaszcza mistrzostwa okręgu. Zwracam tu przede wszystkim uwagę na podział na sektory(w zawodach rangi krajowej i wielu prestiżowych zawodach nieodzowny element rywalizacji) tak wyrównujący szanse zawodników.
    Trzeba też zauważyć wysoki poziom umiejętności wędkarzy spławikowych z naszego okręgu, ciągle rosnący; też dzięki takiej rywalizacji jak ta; to dobrze wróży na przyszłość dla naszego okręgowego spławika. Być może w przyszłości tak dynamiczny rozwój zawodów spławikowych w okręgu o czym świadczy bardzo duże zainteresowanie i wysoka frekwencja przyczyni się do powstania Grand Prix Okręgu czy Ligi Okręgu, a może jakiejś drużyny lub klubu spławikowego będącego w stanie reprezentować nasz okręg na arenie krajowej czego życzę sobie i wszystkim spławikowcom z naszego okręgu.