W dniu 18.09.2011r. od godz. 7.00 rozpoczęliśmy zmagania II tury cyklu GRAND PRIX o Mistrzostwo Koła w wędkarstwie spinningowym.
Pierwsze zawody w spinningu przeprowadziliśmy tradycyjnie nad rz. Wkra nieopodal m. Dziwy gm. Lubowidz i miały one miejsce na początku maja. Minęło więc mnóstwo czasu od tamtej pory. Wszyscy spragnieni rywalizacji spinningiści naszego koła, pojawili się więc nad j. Piaseczno, by rozegrać kolejne zawody. Na starcie pojawiło się 19 – tu zapaleńców wędkarstwa spinningowego, choć zgłoszonych do rywalizacji było 24. II tura Mistrzostw Koła trwała 5 godzin z czasem dodatkowym na rozejście się po łowisku i czasem na powrót. Zawody odbyły się „na żywej rybie”.
Pogoda nam sprzyjała – od rana dzień budził się pełen słońca, było dość ciepło, by pod koniec zawodów zrobiło się bardzo ciepło. Nieco chłodził nas wiatr, który pod koniec zawodów wiał już dość mocno.
Piaseczno ostatnimi laty nie obdarza nas rybkami. I tym razem było podobnie. Jedynie czterem zawodnikom udało się sprowokować do brań miarowe rybki. Zwycięzcy „zapunktowali” okoniami. Niestety, aż piętnastu zawodników zeszło z łowiska o kiju, jednak i oni mieli kontakt z rybami, choć nie kwalifikowanymi w zawodach. Wszyscy łowili znaczne ilości niemiarowych okoni, sporo było także małych szczupaków. Padł również mały jaź. Niektórym rybkom do regulaminowego wymiaru brakowało bardzo niewiele – np. kol. Paweł Grzecznik złowił kilka szczupaków a największy z nich miał 48cm, zabrakło jedynie 2 cm do szczęścia. Sędziowie (Andrzej Marchlewicz i Mirek Bartykowski) nie mieli zatem zbyt wiele pracy przy mierzeniu ryb, a te nieliczne, które osiągnęły wymiar po szybkim mierzeniu bezzwłocznie wracały do wody.
Cieszy fakt tak licznego uczestnictwa kolegów w zawodach, choć zgłoszonych do udziału było o kilku więcej. Mamy nadzieję, że pogoda i rybki dopiszą nam na kolejnej turze mistrzostw, na którą serdecznie zapraszamy.
Duże podziękowania należą się naszym dzisiejszym sędziom za ich wytrwałość w przemierzaniu za nami kilometrów brzegów jeziora. Wynudzili się dzisiaj niemożliwie. Oprócz nich słowa uznania dla Adama Grabowskiego i Zbyszka Ciesielskiego za dostarczanie nam napoi oraz przygotowanie posiłku, który czekał nas tuż po zakończeniu połowów.
Szczegółowe zestawienie dzisiejszych wyników i klasyfikacji po dwóch turach znajduje się w załączniku poniżej.
Komentarze (1)
Calik Adrian Data dodania: 8 miesięcy temu Oceń: 0 + / -
No z rybkami było naprawdę cienko.
