Wiadomości Wędkarskie nr 3'2007 i Wędkarski Świat nr 4'2007 poruszają tematykę legalności pomostów, które często widzimy nad wodami. Artykuły ciekawe warte przeczytania. Poniżej podsumowanie:
Aby zbudować pomost trzeba uzyskać pozwolenie wodnoprawne – na podstawie przepisów ustawy z dnia 18 lipca 2001r. Prawo Wodne (Dz.U. z 2005r. Nr 239, poz. 2019 ze zm.), art. 9 ust. 1 pkt. 19 lit h (pomost jest urządzeniem wodnym) więc na podstawie art. 122 ust. 1 pkt 3 wymagane jest pozwolenie wodno prawne. Wydawane jest przez starostów, na drodze decyzji administracyjnej. Pomost wybudowany bez pozwolenia wodnoprawnego nie może być zalegalizowany! Na podstawie art. 64 ust. 5 rozebranie takiego pomostu odbywa się na koszt, tego, kto go zbudował.
Jeśli mamy pozwolenie wodnoprawne, kolejnym krokiem jest określenie jaki ten pomost będzie jeśli jest krótszy niż 25 m i niższy niż 2,5 liczone od dna zbiornika do korony pomostu wtedy wystarczy zgłoszenie, większe pomosty wymagają pozwolenia na budowę - Art. 3 pkt 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 Prawo budowlane (Dz.U. z 2003r. Nr 207, poz. 2016 ze zm.) – art. 29 ust. 1 pkt - wyjątek dla mniejszych pomostów.
Na podstawie przepisów z 2003 roku, ewentualna samowola budowlana może być zalegalizowana (z zastrzeżeniem, że było pozwolenie wodnoprawne) – ale, wątpliwe to pocieszenie gdy kwota legalizacji to 5.000,00 zł.
Nad naszymi zbiornikami spotkać można mnóstwo takich szpecących budowli. Może już czas, aby zabrać się za uporządkowanie tego tematu?
Komentarze (1)
firletka Data dodania: 1 rok temu Oceń: + / -
widok pomostów jest tragiczny , mało te3go bardzo niebezoiczny,deski z potęznymi gwozdziami pływające po wodzie , kołki od pomostów wystające a teraz po przybraniu wody ledwo widoczne- obraz nędzy i rozpaczy , czy kogoś to interesuję widzę , że nie!!! bo sami wędkarze śmiecą zostawiają tony śmieci , które osobiście zbieram mało tego i siedzą z wędkami wokół śmietnika- czas coś z tym zrobi
