Logowanie

Zarejestruj się

Aktualności

Kontrola z PSR c.d.

Aktualności | 2009-10-16 | Publikujący: SSRyb. Powiat Leżajsk

Inwentaryzacja miejsc dzikiego poboru kruszywa.

zapasik na zimę

Szczerze mówiąc sam już nie wiem co o tym myśleć. Legalny czy nielegalny jest pobór kruszywa?

Na załączonych zdjęciach zobaczycie dwa miejsca intensywnego poboru kruszywa na terenie naszego Powiatu. Jedno w granicach administracyjnych Miasta Leżajsk (tak, tak - miasto ma kawałek brzegu Sanu) i Gminy Leżajsk (Stare Miasto). Z informacji przekazywanych mi przez wędkarzy wiem, że intensywny pobór kruszywa z Sanu odbywa się też w Dębnie i Nowej Sarzynie. Sporadycznie pobór następuje "po tamtej stronie" w Piskorowicach i Kuryłówca - czyli na prawym brzegu Sanu.

Wędkarze wielokrotnie mi zgłaszali intensywny pobór kruszywa z Sanu, wystarczy przejechać w Leżajsku przez Podolszyny by zobaczyć u kogo można kupić "piasek sanowy". Na wysokości byłego SKR-u jest olbrzymia hałda zgromadzona na zimę (jak podniesie się poziom wody w Sanie nie da się kopać, więc robi się zapasy).

Czytałem kiedyś jakieś opracowanie na stronach RZGW Kraków, utkwiło mi w pamięci jedno zdanie, mówiące o tym, że nadmierna ekploatacja kruszywa z rzek powoduje wypłycenie rzeki powyżej i poniżej takiego miejsca. Wpływ takiego miejsca na rzekę może mieć długość kilkunastu kilometrów zarówno w górę jak iw dół.  Przyznacie, że jeszcze nigdy San nie był tak wypłycony jak teraz. Potem dziwimy się intensywnościom powodzi - Z jednej strony pobór intensywny kruszywa, z drugiej pozyskiwanie zatopionych drzew tzw. "czarnych dębów". Rozumiem, że kruszywo jest potrzebne do budowy nowych domów, fabryk itp. - jednak niech będzie to ucywilizowane. w miejsce wybranego piasku niech powstają kamienne ostrogi, które spełnią choć w części rolę wysp, przyśpieszą rzekę, spowodują poglębienie koryta. W miejsce zabranych "czarnych dębów" niech do wody trafią nowe drzewa, by rzeka nabrała swojego dzikiego charakteru.

Poleć znajomemu

Zdjęcia

Dodaj komentarz

Informacja
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Komentarze

Komentarze (2)

  • Mączka Stanisław Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -

    lezajsk18

    Jedni piszą, że się poglęnia inni że wypłyca...

    http://tnz.most.org.pl/dokumenty/projekty/SKUTKI_2007_16sth.pdf


    „…Pogłębienie koryta – aktualnie przy przepływach średnich rzędne zwierciadła wody są o ok. 2,5 m niższe w porównaniu z rzędnymi przed 50 laty. Opisana erozja jest faktem z niezrozumiałych względów kwestionowanym przez wielu hydrotechników. Dowód uzyskano m.in.w ramach badań wykonanych z wykorzystaniem wszystkich dostępnych danych oraz zaawansowanych modeli symulacyjnych (Żelaziński i in. 2005). Badania te wykazały, że przyczyną ok. 60% ogólnego obniżenia dna jest pobór kruszywa (wykonywany w ramach „usuwania przemiałów”), zaś przyczyną ok. 40% obniżenia jest regulacja koryta w obrębie „gorsetu”. Skutki erozji to m.in.: likwidacja plaż, wypłycenie portów oraz bujny rozwój roślinności w międzywalu (przed laty roślinność niszczył pochód lodów). Paradoksalnie obniżenie dna spowodowało wzrost maksymalnych stanów powodziowych. Wynika to z faktu, iż w wyniku tak zwanego zalądowania (osadzania rumowiska na terenach zalewowych) podniósł się poziom terenu zalewowego, a żyzne osady spowodowały bujny rozwój roślinności. Skutkiem opisanych procesów jest zmniejszenie prze pustowości koryta dla wielkich wód i wzrost zagrożeń powodziowych. Podobne zjawisko zaobserwowano na Loarze. W efekcie m.in. zakazano poboru kruszywa z koryta rzeki.”




    http://www.wrotamalopolski.pl/root_BIP/BIP_w_Malopolsce/root_RZGWwK/podmiotowe/Rada+Gospodarki+Wodnej/Komisje/Stala+Komisja+ds_+Udzialu+Spoleczenstwa/Opinie/Opinia%20nr%207_VI_2008.htm

  • rybak1 Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -

    Dziwne zjawisko... Logicznie rozumując wykopanie dołka powinno pogłębiać rzekę w tym miejscu i powyżej. Przecież rumosz powinien osypywać się do pogłębionego miejsca. Każda powódź zmienia ukształtowanie rzecznego dna, tworząc przegłębienia i płycizny w nowych miejscach.
    Co do wykopywania dębów zgadzam się w 100%!!! Trzeba stwarzać nowe kryjówki dla ryb w ich miejsce!

Nasze Menu

Nasze filmy

Nasze wiadomości

Ostatnio komentowane wiadomości

Nasze zdjęcia

Na skróty

Ilość odwiedzin