Kolejny "sprawdzony" zbiornik to Brzóza Królewska. Wjechaliśmy do Brzózy Królewskiej od strony Biedaczowa. Wzdłuż tej drogi płynie potok Tartaczny (jeden z dwóch dopływów do zbiornika w Brzózie Królewskiej) - zniszczenia po czwartkowym deszczu widać ogromne. Zerwane mostki i przejazdy na posesje, nieprzejezdna droga w kierunku na Julin (zniszczony most), podmycia.
Zalew też przedstawia kiepski widok. Po podniesieniu desek w zaporze zbiornika woda ruszyła w dół Brzózy Królewskiej. Wodę spuszczono bo jak pamiętacie w ub. roku był remont zapory i planach jest jego zupełna przebudowa bo nie zapewnia pełnego bezpieczeństwa - mogło nastąpić to co w Brzózie Stadnickiej.
Poniżej naszego zbiornika (za kościołem) znajdowal sie prywatny staw przy Tarlace - już go nie ma. Zniszczenia możecie obejrzeć na zdjęciach. uszkodzony został też most na drodze łączącej dwie główne drogi Brzózy Królewskiej.
Przy okazji wziąłem namiar GPS na zbiornik, a dokładniej środek zapory (zapis w dwóch wersjach).
N 50 14' 20.1"
E 022 19' 25.3"
N 50 14.336'
E 022 19.421'
