Skontrolowaliśmy odcinek Sanu od ujścia rzeki w Piskorowicach (za "baraniarnią") do mostu w Rzuchowie. Przy przyujściowym odcniku tej rzeczki są ciekawe miejsca do wędkowania. I tam jedynie były ślady, że wędkarze się tam zapuszczają. Później aż do mostu nie było śladów wędkowania. Jedyne miejsce (dostępne w woderach) jest przy wypłyceniu po stronie Piskorowic - ładna przykosa.
Niedaleko mostu, na roślinności i ziemi widać dużo odchodów kormoranów, pewnie niedługo zaczną zakładać gniazda w naszym rejonie.
Kolejne miejsce kontroli - Ożanna. Tutaj przeszliśmy od zapory do drogi w Ożannie Małej. Skontrolowaliśmy jednego wędkarza, stwierdziliśmy też wycięcie kilku drzew (pnie zamaskowane korą i trawą).
Następny etap kotroli ujście Złotej w Kuryłówce, i San w kierunku Kulna.
Kontrola przy moście w Starym Mieście - wędkowało kilka osób.
Jedziemy w kierunku ujścia Złotej ("naszą stroną") no i trafia się osoba nielegalnie pobierającą kruszywo. Zgłaszamy na Policję która pojawia się po 15 minutach. Policja wykonuje czynności sprawdzające, w międzyczasie pojawia się osoba wioząca wycięte drzewa - zostaje również sprawdzona - w tym przypadku wszystko jest w porządku. Osoba nielegalnie pobierająca kruszywo z rzeki otrzymuje mandat 200 zł i nakaz rozładunku już załadowanego kruszywa.
