Kontynuując jesienny projekt pieszych kontroli miejsc trudno dostępnych w niedzielę 13-go marca przeszliśmy z Ożanny niemal do mostu w Dąbrowicy. Proponuję jednak na przyszlość przyjąć odwrotny kierunek i iść lewą stroną Złotej od mostu w Dąbrowicy do mostu w Ożannie (może nie do końca do mostu bo się nie da - działki są grodzone do wody, trzeba je więc obejść i dojść do mostu drogą).
Technicznie najlepiej to rozwiązać w ten sposób by nas ktoś podwiózł do Dąbrowicy a później zabrał z Ożanny lub pojechać na dwa samochody i wymienić się kluczykami w "połowie" drogi.
Niektórzy z nas pamiętaja Złotą na tym odcinku jako, miejscami głęboką, niemal "roztoczańską" rzekę. Zalew w Ożannie zrobił swoje. Nawet w takim stanie jak jest sądzę, że gdzieś nma zakręcie jakiś pstrąg sie może pod korzenie przytulić.
Aha, pełna trasa ma ok. 3 km. Jak ją zmierzę dokładnie to o tym też napiszę. Pozdrawiam, zachęcam do wiosennych spacerów.
