Otrzymałem ostatnio kilka pytań pocztą.
1. Czy można łowić ryby przeznaczone na przynętę podrywką wędkarską?
NIE. Co więcej wędkarz nie może nawet posiadać podrywki (na rybach)! Oto cytat ze strony PSR Warszawa:
Czy wędkarz może posiadać podrywkę?
Par.9 ust.1 pkt.4 Rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 12 listopada 2001 r. w sprawie połowu ryb oraz warunków chowu, hodowli i połowu innych organizmów żyjących w wodzie określa podrywkę jako narzędzie rybackie.
Natomiast narzędzia rybackie mogą posiadać wyłącznie osoby uprawnione do rybactwa oraz osoby prowadzące działalność gospodarczą w zakresie produkcji i obrotu tymi narzędziami (Art.20 ust.1 ustawy o rybactwie śródlądowym), a połów narzędziami rybackimi bez uprawnień (w tym również podrywką) jest przestępstwem - Art.27a ust.1 pkt.1 ustawy.
Tak więc w mocy prawa, wędkarz nie może posiadać przy sobie podrywki, nie mówiąc już o poławianiu nią.
źródło: http://www.psr.waw.pl/podsum.html
2. Czy można łowić na pijawki?
Przypominam więc, że zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 28 września 2004 r. w sprawie gatunków dziko występujących zwierząt objętych ochroną, pod całkowitą ochroną znajduje się tylko pijawka lekarska (Hirudo medicinalis). Pozostałe pijawki nie są chronione i mogą służyć za przynętę dla ryb.
Pijawkę lekarską można praktycznie pomylić tylko z pijawką końską - obie są podobnej wielkości. Pijawka końska od strony grzbietowej ma ubarwienie jednolite, czarne lub ciemnoszare natomiast pijawka lekarska posiada na stronie grzbietowej 6 wąskich pomarańczowych pasków. Przy czym paski mogą się urywać i tworzyć kreski (patrz foto poniżej). Chcę jeszcze zaznaczyć, że pijawka lekarska jest gatunkiem dosyć rzadkim.
źródło: http://www.psr.waw.pl/podsum.html
3. Czy mozna łowić na żaby?
NIE
Czy nasze krajowe płazy (m.in. żaby) mogą służyć za wędkarską przynętę?
Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 28 września 2004 r. w sprawie gatunków dziko występujących zwierząt objętych ochroną, wszystkie płazy w naszym kraju objęte są ochroną gatunkową.
§ 6 pkt 1 i 2 ww. rozporządzenia mówi, iż zabrania się: zabijania, okaleczania, chwytania, transportu, pozyskiwania, przetrzymywania, a także posiadania żywych zwierząt oraz zbierania, przetrzymywania i posiadania zwierząt martwych, w tym spreparowanych, a także ich części i produktów pochodnych.
Oznacza to, że nie można stosować żadnych płazów (w tym żab) jako przynęt wędkarskich.
.
źródło: http://www.psr.waw.pl/podsum.html
4. Czy zbrojenie, żywca martwej rybki (przy połowie gruntowym) dwoma haczykami jest legalne?
NIE. Zarówno ustawa jak i regulamin określają wyraźnie, że przynęty naturalne zbroimy jednym haczykiem (haczyk w rozumieniu RAPR może mieć nawyżej 3 ostrza, ustawa dopuszcza 4). W związku z tym zbrojenie dwoma haczykami jest niedopuszczalne, a niestety jest nagminnie stosowane.
"Powrót" żywca jako metody łowienia nastąpił trochę chaotycznie, niejako na kolanie. Przywrócono żywca ale nie podrywkę do schwytania ryby na przynętę. Pozostawiono jeden haczyk przy przynęcie naturalnej, a zapomniano, że duży żywiec czy martwa rybka potrzebują przynajmniej dwóch haczyków (systemik) by być skuteczna.
Osobiście uważam, że podrywka wędkarska (1 m x 1 m) powinna być dozwolona a jednocześnie połów ryb metodą na żywca powinien być na jedną wędkę. Nic tak nie wkurza spinningisty nad wodą jak gość który rozkłada dwie żywcówki na przestrzeni 50-80 metrów (zdarza się że żywce odpłyną w dwie przeciwległe strony i "blokują" pół małego zbiornika).
NIestety nawet strażnicy przymykają oko na taki sposób zbrojenia żywców, w końcu też często są wędkarzami. Poniewaz startuje w pełni sezon połouw drapieżników, w czerwcu można już łowić sandacze, nasze kontrole będą szczególnie uwzględniały sposób zbrojenia zywca i martwej rybki.
