M A R Z E N I E K R O N I K A R Z A
Jakie widziałbym działania kół PZW w Kołobrzegu w perspektywie roku 2012.
1. Postawić na właściwym poziomie
ochronę ryb łososiowatych
w Parsęcie i jej dopływach. Poprosić o pomoc sąsiadów z
Goleniowa. Skopiować to co zrobiło Towarzystwo Miłośników
Rzeki Iny i Gowienicy. Po trzech latach widoczne są ogromne
osiągnięcia w ich działaniu.
2. Rozpocząć zdecydowane starania,
prawdziwe starania o umożli-
wienie wędkowania w morzu z brzegu.
a) najpierw wywalczyć zbudowanie
kilkunastu dojść w pobliże
brzegu, dla środków lokomocji - aut, na odcinku od Rogowa
do Gąsek.
b) w miejscach tych wybudować
prymitywne ale bardzo mocne
ostrogi o długości około 80
metrów w morze. Jest to inwestycja.
PZW nie ma takiej siły, żeby to zrealizować. Konieczne
jest tu współdziałanie z Kołobrzeską Lokalną Grupą Rybacką.
3. Użyć wszystkich możliwych środków
w kontaktach z władzami miasta,
z samorządami, z zakładami pracy, z aktywem i sympatykami
wędkarstwa, aby Kanał
Drzewny uczynić wodą głęboką i pełną ryb.
A jest to możliwe. W tej wielkiej kampanii muszą wziąć udział
wszyscy wędkarze kołobrzescy.
W XXI wieku to wszystko jest możliwe do wykonania.
Komentarze (1)
Makara Jerzy Data dodania: 4 miesiące temu Oceń: 0 + / -
