KOLEDZY WĘDKARZE CZŁONKOWIE OKRĘGU
OBFITE OPADY ŚNIEGU ORAZ MROZY I ZWIĄZANE Z TYM GRUBOŚĆ I LODU
W DODATKU POKRYTEGO ŚNIEGIEM STWARZAJĄ NI4EBEZPIECZENSTWO
POWSTANIA PRZYDUCHY – MASOWEGO ŚNIĘCIA RYB.
A P E L U J E M Y
DO WSZYSTKICH ABY CZYNIĆ WSZELKIE STARANIA ,
KTÓRE UMOŻLIWIĄ
DOTLENIENIE WODY W TYM
ODGARNIĘCIE ŚNIEGU
WYKUWANIE LODU
OTWORY KONTROLNE – PRZERĘBLE
USUWANIE PRZESZKÓD Z DOPŁYWÓW WODY
PILNOWANIE NASZEGO WSPÓLNEGO DOBRA.
PREZES ZARZĄDU OKRĘGU WOJCIECH ZUSZEK
V-CE PREZES DS. OCHRONY WÓD MIECZYSŁAW MACHAJEWSKI
Komentarze (2)
piłowski sławomir Data dodania: 1 rok temu Oceń: 0 + / -
Szanowni p. Prezesi.
Panów apel powinien trafić przede wszystkim do gospodarzy wód i prezesów kół.To Oni odpowiedzialni są za warunki bytowania naszego hobby.Wiele zbiorników w naszym okręgu jest wodami płytkimi i nie przepływowymi więc nawet marna zima powoduje ogromne spustoszenie w rybostanie zwłaszcza przydennym.Niestety panów apel spotkał się z marnym działaniem,a może z nie udolnością naszych ,,mądrych"gospodarzy.Przykładem może być zbiornik 8 h w Krotoszynie-Błonie.Nasza komórka ochrony środowiska przy urzędzie miasta i gminy wymyśliła przed nadejściem roztopów,że spuści około 0,4 m wody ze zbiornika (głębokość średnia 1,5m).Podejrzewam,że sugerowano się przyszłym wiosennym przyborem wody co jest absurdem w warunkach hydrologicznych tego zbiornika.Tym działaniem zabrano ostatnią pozostałą natlenioną warstwę i efekty dzisiaj wybierano z wody.Naliczyłem na razie: 62 węgorze,1 szt suma około 1,2m,karpia 33 szt,na lodzie oprawiają metrową tołpygę mewy.Na pewno to dopiero początek pomoru,bo lód jeszcze nie puścił na całym zbiorniku.Proszę o apel do prezesa zlewni górnej Baryczy p.Juliana Joksia żeby zainteresował się wiedzą ludzi podejmujących takie innowacyjne decyzje.Eksperymenty można robić sobie w wannie,a nie w środowisku ryb.
Z poważaniem: WĘDKARZ Z 34 LETNIM STAŻEM
PS:
PROSZĘ O POWIADOMIENIE MNIE O PODJĘTYCH KROKACH
