Rozpoczęło się spuszczanie wody i szlamowanie wszystkich czterech stawów kompleksu Byczyna, na których gospodarują i łowią członkowie Koła PZW Poddębice. Ta bardzo poważna inwestycja, połączona z modernizacją stawów i udrożnieniem cyrkulacji wody między nimi, możliwa była- jak mówi Ryszard Wojeciechowski, prezes koła, dzięki finansowemu wsparciu samorządu miasta Poddębice z burmistrzem, Piotrem Sęczkowskim na czele. 12 mln zł jakie przeznaczyło na tę inwestycję miasto, pochodzące w znacznej części z funduszy unijnych, posłuży na sportowe zagospodarowanie terenów wokół Kąpieliska.
Wędkarze z Poddębic podjęli już decyzję, co z rybami na czas spuszczenia wody i modernizacji stawów.
- Wszystkie odłowione jazie, bez względu na wagę, oraz okonie i jazgarze wypuszczone zostały do Neru.
Ryby duże, karpie powyżej 7 kg, szczupaki i sandacze powyżej 5 kg, a takie w poddębickich stawach są na pewno, sprzedane zostaną Okręgowi PZW Sieradz i – jako że przy takiej wadze osiągnęły już dojrzałość płciową, przeznaczone jako materiał hodowlany do ośrodków zarybieniowych Okręgu w Zalewie pod Lutomierskiem i Zielęcicach pod Łaskiem.(Or)
Fot. 1.Na Byczynie króluje teraz ciężki sprzęt budowlany.
2.Kąpielisko pod czujnym okiem prezesa Ryszarda Wojciechowskiego
Komentarze (1)
Dyttus Norbert Data dodania: 1 rok temu Oceń: 0 + / -
Co jakiś czas odwiedzam to łowisko i muszę przyznać że naprawdę można było tam złowić piękną rybę, a przede wszystkim przyjemnie spędzić czas, bo te górne stawy są na tyle odsunięte od szosy, że po prostu oprócz "odgłosów przyrody nic nie słychać".
Moim zdaniem to świetne łowisko!!!
