Logowanie

Zarejestruj się

Aktualności

Nowości

Aktualności | 2012-01-26 | Publikujący: Okręg PZW w Sieradzu

Uwaga!


W zakładce "Okręgowy Kapitanat Sportowy" zostały zamieszczone terminy zawodów w 2012r. W zakładce znajduje się też Regulamin zawodów Grand Prix na 2012 rok.

W zakładce "Zarybienia wód Okręgu Sieradzkiego" zostały przedstawione zarybienia w roku 2011.

Poleć znajomemu

Dodaj komentarz

Informacja
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Komentarze

Komentarze (5)

  • Pawelec Krzysztof Data dodania: 2 miesiące temu Oceń: 0 + / -

    Witam p.Mateuszu- mała odpowiedź: pisząc o Próbie, nie pisałem że zarybia się 1.5 rocznymi 1,5kg karpiami, tylko że to też nie jest to gat naturalnie występujący w Polskich wodach (podobnie jak amur) a jednak zarybia się nim i to właśnie po to żeby gł wiosną(dopóki zbiornik nie zarośnie) takie "maluchy" które sa stosunkowo łatwe do złowienia były "poławiane przez zadowolonych wędkarzy". Otóż należę do tych którzy woleliby tego też nienaturalnego amura w NIEKTÓRYCH zbiornikach, o wiele trudniejszego do złowienia, wyjęcia i "robiącego dobrą robotę". Co do zarybiania ogólnie-uważam że lepsze jest zarybianie rybami w rozmiarze konsumpcyjnym ale nie dla kormoranów systematyczie skarmianych narybkiem na Jeziorsku i nie dlatego żeby wędkarze je od razu zabierali ale po to żeby mogły choć raz odbyć tarło zanim coś je pożre a raczej skłusują "wędkarze". Co do drapieżników (m.in. na Próbie)- podtrzymuje teze, że to na nie jest skierowana największa presja i (pomijając kolegów karpiarzy) "każdy chce złowić szczupaka". Ja większość ryb wypuszczam(wolę foto i rybę morską ze sklepu -do wglądu na wedkuje.pl - skalaar) i na Próbie w tamtym sezonie też wypusciłem kilka szczupaków około wymiaru i sandacza (szkoda że sie nie widzieliśmy/;-) ale wiem i widzę co się dzieje, na Jeziorsku też widziałem jak biorą szczupaczki po 30cm "do stawu"-na grilla... niestety robią tak nasi koledzy, znajomi, sąsiedzi i nikt sie nie odzywa.. więc tylko kary, kary, kary i kontrole..widocznie w Polsce (w niektórych regionach) tylko tak można..

  • Gwizdała Mateusz Data dodania: 2 miesiące temu Oceń: 0 + / -

    Witam, postanowiłem odpisać na na postawione przez Pana Krzysztofa tezy ponieważ nie zgadzam się z nimi. Oczywiście są to tylko i wyłącznie moje opinie ale podparte wiedzą na temat zarybień.
    Po pierwsze obecnie zarybia się rybami w stadium kroczka (ryba pomiędzy pierwszym a drugim rokiem życia) lub narybkiem (ryba do ukończenia 1 roku życia). Nie umie sobie wyobrazić karpia który ma np. 1,5 roku i waży 1,5 kilograma. Co do rodzaju wpuszczanej ryby to regulują to odpowiednie dokumenty (będę chciał do końca marca umieścić opis jak wyglądają procedury zarybień), trzeba pamiętać również iż amur czy tołpyga nie jest rybą rodzimą. Jeśli chodzi natomiast o okręg kaliski to może popatrzmy także jak tam postępują wędkarze, pojedynczy ludzie wszystkiego nie zmienią. Na koniec pozwolę sobie o dygresję o rybach drapieżnych na Próbie a mianowicie o szczupaku - w zeszłym roku nie widziałem na Próbie by ktokolwiek kto złowił przy mnie szczupaka ledwo przekraczającego wymiar go wypuścił więc nie oczekujmy że ryby spadną z nieba. Pozdrawiam Mateusz Gwizdała

  • Pawelec Krzysztof Data dodania: 2 miesiące temu Oceń: 0 + / -

    Karpie są wpuszczane dla dziadków liczących na łatwe złowienie 1,5kg karpika na kolacje i żeby nie było głosów że nie ma zarybien..od kiedy to naturalnie występująca ryba w naszych wodach? dlaczego nie wpuszca sie amura ?! który by ten pozarastany, za płytki i przeżyźniony zbiornik troche odkurzył? i byłby o wiele ciekawszą rybą to łowienia od szlamiarza-karpia? ilości szczupaka ,lina, jazia - żałosne, popatrzcie na obw kaliskie jak tam wygląda zarybianie, dbanie o zbiorniki, m.in. kontrolami .. a zarybiać trzeba gł drapieżnikiem na którego jest obecnie największa presja wędkarska- sandaczem, szczupakiem, pozdr, wszystkich -Krzysztof Pawelec

  • Tomaszewski Paweł Data dodania: 3 miesiące temu Oceń: 0 + / -

    pablo347

    Dokładnie Panie Zbyszku ma pan racje. Każdy kawałek wody to karp.A przecież to szkodnik, każdy tego biednego jazgarza w krzaki wyrzuca , a karp to też ikro żerca jak mało która ryba . w dodatku zamula wodę i nie nasz rodzimy.

  • Zbyszek Data dodania: 4 miesiące temu Oceń: 0 + / -

    Odnośnie zarybień miałbym takie pytanie np na takim zbiorniku Próba zarybienie karpiem to 500 kg a linem tylko 50 kg? Nie można by za łączną sumę pieniędzy na te gatunki wpuścić mniej więcej po połowie karpia i lina? Choć jak dla mnie osobiście mogło by być z przewaga lina. (nie to żebym się czepiał po prostu jestem ciekaw).

Nasze Menu

Nasze wiadomości

Ostatnio komentowane wiadomości

Nasi członkowie

Nasze zdjęcia

Nasza sonda

Czy Twoim zdaniem potrzebna jest strona internetowa Okręgu ?
Tak
Nie
Głosuj wyniki

Na skróty

Ilość odwiedzin