Tweety na temat @pzworgpl

Logowanie

Zarejestruj się

Aktualności

SPOTKANIE NOWOROCZNE

Aktualności | 2013-01-10 | Publikujący: Koło PZW Paczków

Dnia 6.01.2013r w klubie wędkarskim Koła PZW Paczków zorganizowano noworoczne spotkanie Zarządu Koła z aktywem wędkarskim, po uroczystych życzeniach i przemówieniach zaproponowano aby z uwagi na bardzo małą ilość drapieżnika w Zbiorniku Otmuchowskim stosować metodę złów i wypóść, propozycję przedkładamy do wszystkich wędkarzy.

Poleć znajomemu

Zdjęcia

Dodaj komentarz

Informacja
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Komentarze

Komentarze (6)

  • malinowski jarek Data dodania: 6 lat temu Oceń: 1 + / -

    super impreza a ja niemam gdzie śie dowiedziec czy i od kiedy będe mugł pośiedziec sobie na otmuchowie czekam na odpowiedz pozdrawiam

  • szerszpp Data dodania: 6 lat temu Oceń: 0 + / -

    poprawcie adres mailowy bo jest błędny, nie mozna wysłać wam wiadomości

  • szerszpp Data dodania: 6 lat temu Oceń: 1 + / -

    Aha, jeszcze jedno, nie radzę kasować moich komentarzy, każdy ma prawo pisania co myśli. Przeczytałem dokładnie regulamin i wiem że nie można zlikwidować mojego niku. A co jakis czas dorzucę tu co mnie w " oczy kłuje " z Paczkowskiego Koła PZW. Jeżeli jednak choć jeden komentarz zostanie usunięty to odpowiedniego maila wyślę bezpośrednio do Prezesa Opolskiego, o nieudolstwie Koła Paczków i podam wiele innych przykładów zaniedbań. Bo Zarząd PZW Paczków jest jak były PZPN , niczym się nie różni, emeryci i kolesiostwo oraz brak działalności.

  • szerszpp Data dodania: 6 lat temu Oceń: 1 + / -

    A teraz może zakończę krytykę, coś wam podpowiem:
    W wakacje ubiegłego roku nasze trzy piękne stawy dopadły niestety perfidne glony i sinice przez które wymarło nam pogłowie największych ryb. Podrzucę wam pomysł jak najszybciej i najmniejszym kosztem odzyskać pogłowie dużych ryb w stawach:
    - jest to jak najbardziej dozwolony sposób zarybiena danego zbiornika, praktykowany przez wiele kół w Polsce
    - proponuję zrobić zawody wędkarskie dwu dniowe ( czyli sobota i niedziela ) w okresie dużego ciągu tarłowego na przełomie marca i kwietnia na nysie kłodzkiej leszczy, płoci, okoni, jazi i innego białorybu. Takie zawody musiałyby się odbyć na żywej rybie przed tarłem. Żywe mocne ryby, gotowe do tarła, wyrośnięte do znacznych rozmiarów, o mocnej kondycji i zróżnicowaniu genetycznym ( to jest najważniejsze w małych stawach aby mieszać geny, gdyz wtedy ryby nie karłowacieją, rosną do naturalnie dużych rozmiarów, mają duża odporność na choroby ) zasiliłyby nasze wyniszczone stawy. Trzeba byłoby zainwestować w jakiś beczkowóz lub auto do przewożenia ryb aby trafiły silne do stawu i to byłby chyba największy koszt. A jeżeli udałoby się zebrać dużą ilość uczestników, to przy ciągu tarłowym połowy byłyby imponujące, co za tym idzie wielkość zarybienia stawów ZA DARMO !!! A przy ciągu tarłowym przez dwa dni kilku dziesieciu zawodników spokojnie może złapać kilkaset kilogramów zdrowych tarlaków co będzie zbawienne dla populacji rybostanu w stawach. A pieniążki które macie na zarybianie zainwestujcie w drapieżniki, bo na tych stawach to z nimi też bieda. Tak więc małym nakładem wielki zysk!!!! Zastanówcię się nad tym, bo według mnie warto, praktykowane przez wiele kół. A Nysie Kłodzkiej i rybom z j.Otmuchowskiego wchodzące na tarło nic się nie stanie jak nie powróci ich kilkaset kilo z powrotem po tarle. Tak więc Panowie do dzieła, pokażcie że umiecie zrobić coś nowatorskiego i z dobrym pomysłem i rozmachem, w końcu macie główki do myślenia
    - ps, hasło na zawody " ZŁÓWMY JAK NAJWIĘCEJ, RATUJMY TRZY STAW "

  • szerszpp Data dodania: 6 lat temu Oceń: 0 + / -

    Aha, jeszcze jedno z wielu nie udolstw całego Zarządy, Działaczy i Prezesa Koła Paczków. Zadam takie pytanie " gdzie jest Pan Prezes, Zarząd, Działacze i Straż rybacka we wrześniu, gdy w rzece Kamienica tarli się pstrąg potokowy "????? A do czego "piję", ano do tego że w/w panowie strasznie strzegą na wiosnę tarlących się leszczy i innych popularnych ryb naszego środowiska przesiadując w krzakach z lornetkami całe dnie, chroniąc najpospolitsze ryby naszych wód ( co oczywiście popieram ). Ale pstrągi, strzeble potokowe, ślizy, głowacze ( ostatnie trzy gatunki w czerwonej księdze ginących zwierząt w Polsce ) to już koła Paczków w ogóle nie interesują!!!! We wrzesniu zaraz po tarle co roku lub co dwa lata zarzadzana jest melioracja rzeki, niszczone są doszczętnie tarliska, ikra, i wyławiane są przez pracowników melioracji osłabione ryby po tarle!!!! A do tego przez cały rok ryby są tam wykłusowywane na siatki, podbieraki i na wędkę z czerwonym robakiem, i oprócz tego do rzeczki spływa chyba całe szambo z 230 domostw kamienicy. Polecam Prezesowi ubrać wodery i w goracy wieczór maja przejść się rzeczką i zobaczyć płynące fekalia i poczuć cuchnące powietrze. TAK WIĘC PANOWIE, TE PSTRĄGI I INNE RYBY ZYJĄ NA ZŁOŚĆ LUDZIOM, BO JE TRUJĄ, ZABIJAJĄ, KŁUSUJĄ, NISZCZĄ DOMOSTWA, A ONE BIEDNE NADAL NAM PRZESZKADZAJĄ :-) POZDRAWIAM

  • szerszpp Data dodania: 6 lat temu Oceń: 2 + / -

    A ciekawe czy Pan Prezes będzie wypuszczał złowione z łódki sandacze z j.Otmuchowskiego??? Bo prędzej kaktus mi na ręce ( lub nawet gdzieś indziej ) wyrośnie niż ktokolwiek z zarządu koła wraz z prezesem wypuszczą rybe do wody !!! A może trzeba Panie Prezesie i Zarządzie oraz zasłużeni działacze koła Paczków rozliczyć swoje grzechy z lat 90 -ych ubiegłego wieku, kiedy to potrafiliście w ciągu jednego dnia złapać i zabrać nawet 15 sandaczy z j.Otmuchowskiego dziennie. I w tym momencie jeżeli któryś z was zaprzeczy że tak nie było, to ku... sumienia mu brak dla ryb !!! i nie dziwcie się teraz że pogłowie drapieżnika jest wymierające w jeziorze. pozdrawiam