Zbiórka w Lądku Zdroju, losowanie i po zapoznaniu z sektorami zawodnicy rozjechali się po rzece. Po czterech godzinach łowienia okazało się, że ryby żerowały bardzo słabo mimo intensywnej południowej rójki jętek ...woda martwa. Zawody wygrał Jacek Pamuła drugie miejsce zajął Janusz Węgrzyn a trzecie Adam Podgórny. Po zawodach był czas na grilla i dyskusje o kolejnych muszkarskich wyprawach, których w tym roku planujemy sporo.
I tyle o punktach, sektorach i klasyfikacjach ponieważ tematem, który wszystkich zasmucił był stan Białej Lądeckiej. Jej brzegi na całej długości przypominają jedno wielkie wysypisko śmieci a żeby tego było mało około godziny 10 do 14 woda zamieniła się w ściek a jej zapach i kolor sugerował zrzut z odstojników np. oczyszczalni. Wielka szkoda, że perełka Kotliny Kłodzkiej płynąca przecież przez miejscowości uważające się za ZDROJOWE zamienia się w cuchnący kanał.
Apelujemy do naszych kolegów muszkarzy, których w Kotlinie Kłodzkiej jest wielka armia o podjęcie działań!!!
z wędkarsko-ekologicznym pozdrowieniem
Nyska „ALEXANDRA”
