Tweety na temat @pzworgpl

Logowanie

Zarejestruj się

Dokumenty wędkarza i połów na żywca.

Tym razem postaram się opisać wymagania dotyczące posiadania przy sobie w trakcie wędkowania określonych dokumentów oraz połowu na tzw. żywca.

Posiadanie dokumentów uprawniających do wędkowania wydaje się być sprawą niejako oczywistą. Niemniej jednak przepisy ustawy o rybactwie śródlądowym, obowiązujące przed jej nowelizacją z dnia 24 września 2010 r., nie były do końca precyzyjne w tym zakresie. Przepis art. 27 ust. 1 pkt 1 tejże ustawy stanowił, że kto dokonuje amatorskiego połowu ryb bez posiadania dokumentów lub zezwolenia, o których mowa w art. 7 ust. 2, uprawniającego do takiego połowu, podlega karze grzywny. Cytowany przepis pozostawiał dość szerokie pole jego interpretacji.

Przede wszystkim nie wskazywał on precyzyjnie, czy wędkujący ma posiadać dokumenty przy sobie w trakcie połowu, czy też w ogóle posiadać te dokumenty, np. schowane w szufladzie w domu. W przypadku kontroli interpretacja przepisu stanowiła nie lada kłopot dla kontrolujących, gdy wędkarz oświadczał, że dokumenty posiada, ale niestety zapomniał zabrać je ze sobą na łowisko.

Znowelizowane przepisy ustawy o rybactwie śródlądowym nie pozostawiają aż takich wątpliwości w tym zakresie.

Stosownie do postanowień art. 27a ust. 1 pkt 2 lit. a) – kto dokonując amatorskiego połowu ryb nie posiada przy sobie karty wędkarskiej, podlega karze grzywny albo karze nagany. Innymi słowy osoba, która "zapomni" o karcie wędkarskiej i będzie skontrolowana, może zostać ukarana.

Oczywiście karta wędkarska nie jest jedynym dokumentem, który wędkujący powinien posiadać przy sobie w trakcie połowu. Kolejnym dokumentem jest zezwolenie, o którym mowa w art. 7 ust. 2 ustawy o rybactwie śródlądowym. Zezwolenie takie, zgodnie z art. 7 ust. 2a omawianej ustawy, może wprowadzać warunek prowadzenia rejestru amatorskiego połowu ryb, a w przypadku wprowadzenia tego warunku, określać sposób prowadzenia tego rejestru.
Tu z kolei art. 27a ust. 1 pkt 2 lit. b) stanowi, iż kto dokonując amatorskiego połowu ryb nie posiada zezwolenia, o którym mowa w art. 7 ust. 2 lub nie prowadzi rejestru amatorskiego połowu ryb, jeżeli zezwolenie zobowiązuje do jego prowadzenia, podlega karze grzywny albo karze nagany. Pewnym mankamentem cytowanego zapisu jest brak przesłanki "posiadania przy sobie", co może niektórych skłaniać do opacznego interpretowania tego przepisu.

Niemniej jednak łączne czytanie art. 7 ust. 2 i 2a oraz art. 27a ust. 1 pkt 2 lit. a) i b) skłania do wniosku, że wędkarz musi posiadać przy sobie kartę wędkarską, zezwolenie oraz prowadzony rejestr połowu, o ile zezwolenie przewiduje jego prowadzenie. Skoro bowiem karta wędkarska i zezwolenie są dokumentami uprawniającymi do amatorskiego połowu ryb, zaś zezwolenie może wprowadzić obowiązek prowadzenia rejestru połowu, a brak tych dokumentów jest czynem karalnym, za nielogiczny należałoby uznać wymóg posiadania przy sobie karty wędkarskiej przy jednoczesnym braku takiego obowiązku w stosunku do zezwolenia i ew. rejestru połowu.

Powyższe zapisy znalazły swoje odzwierciedlenie w zapisach RAPR PZW, który również nie pozostawia wątpliwości co do tego, że wędkarz musi posiadać omawiane dokumenty przy sobie. Zgodnie z pkt. 1 "Obowiązków wędkującego w wodach PZW" – w czasie wędkowania wędkarz ma obowiązek posiadać: kartę wędkarską, zezwolenie wydane przez uprawnionego do rybactwa i inne dokumenty wymagane przez wydającego zezwolenie.

UWAGA !

Zgodnie z obowiązującym prawem gdy osoba łowiąca ryby niezgodnie z przepisami odmówi przyjęcia mandatu Państwowa Straż Rybacka i inne uprawnione organy są zobowiązane do zatrzymania sprzętu służącego do połowu ryb oraz dokumentów wędkarskich i skierowania sprawy do Sądu.

Sąd uznając winę obowiązkowo orzeka; przepadek sprzętu, zatrzymanie dokumentów na co najmniej rok oraz kary dodatkowe w postaci grzywny i nawiązki w wysokości od pięciokrotnej do dwudziestokrotnej wartości przywłaszczonych ryb. W razie ukarania Sad orzeka o podaniu orzeczenia o ukaraniu do publicznej wiadomości, na koszt ukaranego.


Kwestię odrębną stanowi połów na tzw. żywca. Wędkarze entuzjastycznie przyjęli powrót możliwości pozyskiwania ryb na przynętę przy użyciu podrywki wędkarskiej, lecz odnoszę wrażenie, że umknęły im inne zapisy znowelizowanej ustawy o rybactwie śródlądowym, dotyczące połowów przy użyciu żywej ryby. Artykuł 7 ust. 1a omawianej ustawy stanowi, że ryby przeznaczone na przynętę mogą być wprowadzane wyłącznie do wód, z których zostały pozyskane.

Oznacza to w praktyce, że "żywczyki" mogą być użyte jako przynęta tylko w łowisku, w którym zostały złowione. Niedopuszczalne będzie zatem np. złowienie kilku karasków w stawie sąsiada i wybranie się z nimi na szczupaka nad pobliskie jezioro. Analogiczne zapisy znajdują się w RAPR PZW w dziale "Zasady wędkowania". Dopuszcza się, w miejscu i czasie prowadzenia połowu ryb na wędkę, pozyskiwanie ryb na przynętę przy użyciu podrywki wędkarskiej, zaś ryby przeznaczone na przynętę mogą być wprowadzane wyłącznie do wód, z których zostały pozyskane. Zgodnie z art. 27a ust. 1 pkt 3 ustawy o rybactwie śródlądowym, kto dokonuje połowu ryb z naruszeniem art. 7 ust. 1a, podlega karze grzywny albo karze nagany.

Tyle teoria w sprawie "żywca", a w zasadzie przepisy ustawy o rybactwie śródlądowym. Oczywiście sama intencja ustawodawcy jest dla mnie zrozumiała i ma choćby uchronić wody przed rozprzestrzenianiem się ryb np. chorych, czy też takich gatunków jak czebaczek amurski lub trawianka, które wędkarze wykorzystują jako przynęty. Nie ulega też wątpliwości, że z reguły po zakończeniu połowu wędkarze wypuszczają do wody niewykorzystane "żywce". Mnie jednak nurtuje pytanie, czy przepis ten będzie miał kiedykolwiek zastosowanie w praktyce, czy nie będzie kolejnym martwym przepisem. Odnosząc się do powołanego wyżej przykładu złowienia karasków w stawie sąsiada i użycia ich jako przynęty na pobliskim jeziorze, jeśli w tym jeziorze karaś występuje, udowodnienie naruszenia art. 7 ust. 1a ustawy o rybactwie śródlądowym będzie po prostu niemożliwe. Zresztą czy taka możliwość choćby teoretycznie będzie istnieć w przypadku tak popularnych "żywców" jak płoć czy karaś srebrzysty?


Cezary Szczepaniak - Prawnik radzi - WW.

Nasze Menu

Nasze filmy

Nasze wiadomości

Ostatnio komentowane wiadomości

Nasi członkowie

Nasze zdjęcia

Nasza sonda

Czy jesteś za przedłużeniem „Złap i Wypuść " na stawie Spałek ? Skomentuj dlaczego ?
TAK.
Nie.
Nie mam zdania.
Głosuj wyniki

Na skróty

Ilość odwiedzin