Tweety na temat @pzworgpl

Logowanie

Zarejestruj się

Nasze wiadomości

SPŁAWIKOWY MISTRZ KOŁA PZW BYSTRZYCA LUBLIN - PIOTR SOWA

Spławikowym Mistrzem Koła PZW Bystrzyca Lublin na rok 2018 został PIOTR SOWA – GRATULACJE !!!!!

      Podsumowując 3 rozegrane przez zawodników tury należy stwierdzić, że na Piotrka nie było mocnego w tych zawodach, bowiem przeszedł przez wszystkie tury jak „burza”, zajmując kolejno: 1, 2 i 1 miejsce, łowiąc łącznie ryby o wadze 16935 g.

     Wracając do rozegranej 13.05.2018 r. w Mełgwi III tury Spławikowych Mistrzostw Koła, Spotkaliśmy się zgodnie z ustalonym planem minutowym o 5:30. Przywitanie przez Prezesa, przekazanie głosu Sędziemu Głównemu, który przedstawił zasady, na jakich wędkujemy (zgodnie z Regulaminem łowiska w Mełgwi i PZW) oraz wyjaśnił wątpliwości części z zawodników. O godzinie 6:00 wejście na stanowiska (łowiliśmy na tzw. „głębokiej wodzie”, zbiornik nr 3 w Mełgwi) i przygotowania zawodników do ostatniej tury Spławikowych Mistrzostw Koła.

      O godzinie 7:30 rozpoczęło się nęcenie, do wody trafiło sporo „towaru”. Po 10 minutach rozpoczynamy łowienie. Pierwsze ryby meldują się na stanowiskach zlokalizowanych bliżej wyspy (numery 1-5) skąd dochodzą słuchy, że pojawiły się bękarty oraz karasie złote. Kolega Robert Tęcza wychodzi wyraźnie na prowadzenie regularnie odławiając kilka „beni”. Prawa strona sektora „ratuje się” jakąś drobnicą: płotki i krasnopiórki. U Mistrza Spławikowego (jak okazało się po przeliczeniu punktacji) regularnie pojawiały się okonki, które nie pozwalały innej rybie na dobranie się do serwowanych przez Piotrka smakołyków. Po pewnym czasie jednak, guma w tyczce Piotrka wyjeżdża, co oznacza, że zameldowała się większa rybka i po pięknym holu do siatki trafia ładny bękart. Za chwilę następna ryba melduje się u Piotrka na stanowisku, co oznacza, że znalazł on sposób na większe ryby na łowisku.

      Po około 2,5 godzinach również u innych zawodników w prawej części sektora zaczynają pojawiać się pierwsze rybki. Kolega Józef Banucha (stanowisko nr 8) zacina „fajnego” karpika, który do długim i pięknym technicznie holu ląduje w podbieraku. Kolejny karpik melduje się u kolegi Bartka Mędla oraz Jarka Leszczyńskiego. Pojawiają się także, w regularnych odstępach czasu bękarty, karasie złote, a także leszcze. Piotrek w tym czasie co jakiś czas zwiększa swoje punkty, dzięki wyholowanym kolejnym rybom. Zrezygnowany już nieco Wiesław Cybulsuszy siatkę”, gdy po zacięciu rozpoczyna walkę z pięknym karpiem, a następnie z dwoma leszczami, które ostatecznie pozwalają na zajęcie II miejsca w trzeciej turze Mistrzostw Spławikowych. Pokazuje to, że nie należy się poddawać i walczyć do samego końca.

      Wracając do naszego Spławikowego Mistrza Koła - PIOTR SOWA, trzy, rozegrane na różnych łowiskach tury pokazały, jaką klasę prezentuje Piotrek i jak ważne jest odpowiednie przygotowanie się do zawodów, jeśli chce się odnieść w nich sukces. Z pewnością inni zawodnicy również przygotowali się do każdych zawodów, aby wypaść w nich jak najlepiej, jednak Piotrek był poza Naszym zasięgiem – jeszcze raz Gratulacje i Wyrazy Uznania Piotrze.

      Podsumowując, zbiornik przez część z zawodników może nieco niedoceniany, zlekceważony, okazał się fajnym łowiskiem, rybek nie było bardzo dużo, za to jak już się pojawiły były one „sporych” rozmiarów, co dodatkowo zwiększało emocje podczas ich holu.

     We wszystkich turach zaliczanych do Spławikowych Mistrzostw Koła PZW Bystrzyca Lublin, łącznie sklasyfikowanych zostało 22 zawodników. Złowionych zostało nieco ponad 108 kg ryb (108,12 kg), wyniki w załącznikach.

 

 

Poleć znajomemu

Dodaj komentarz

Informacja
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Nasze Menu

Nasze filmy

Nasze wiadomości

Ostatnio komentowane wiadomości

Nasi członkowie

Nasze zdjęcia

Nasza sonda

Czy chcielibyście, aby były organizowane zawody na rzekach.
Tak, na rzece Bug
Tak, na rzece Wieprz
Tak, na rzece Wisła
Tak
Nie
Głosuj wyniki

Na skróty

Ilość odwiedzin