Tweety na temat @pzworgpl

Logowanie

Zarejestruj się

Nasze wiadomości

ZAWODY NOCNE

Wyniki zawodów | 2012-08-05 | Publikujący: Koło PZW Cieszyn

new1.gif   ---   ZDJĘCIA

 

Pierwszy zmrokNa te zawody wielu wędkarzy oczekuje z niecierpliwością cały rok.

Tym razem, czy to z powodu minionych burz, czy też wakacyjnych wyjazdów, do zawodów zgłosiło się zaledwie czterdziestu dwóch wędkarzy. Wynik najgorszy od wielu lat, o ile nie najgorszy w całej historii tych zawodów.

Po krótkiej odprawie i sprawnym rozlosowaniu stanowisk, uczestnicy, obładowani do granic możliwości wszelakiego rodzaju sprzętem, zarówno wędkarskim, jak i turystyczno - kempingowym (wszak to całonocna zasiadka, a może i  lunąć przecież?) udali się na swoje wylosowane miejsca.

Ponieważ ryby tego roku żerują różnie i chimerycznie, trudno powiedzieć, które miejsca były dobre, a które trochę gorsze.

Oczekiwanie na wielkie braniaNa Gułdowach w nocy nie łowimy, a ryby zmieniają swoje upodobania.

Moje wylosowane miejsce "24", tuż koło pidła, budzi pewne nadzieje na dobry wynik. To przecież tu, na tym miejscu w 2009r. wygrałem te zawody, tu w nocy powinny być w zasięgu wędki ryby.

 Może i były, ale nie brały. Gdzieś przecież być musiały.

Może nie wabiła je moja zanęta, może nie chciały mojej przynęty.

Trzy złowione karpie, o wadze łącznej 6,1 kg starczyły zaledwie na trzynaste miejsce. Pechowa tzrynastka? A może szczęśliwa? Paru lepszym ode mnie kolegom powiodło się jeszcze gorzej! Henio, stary wędkarski wyga, aż się nie chce wierzyć, bez ryby!!!!!!!!

Północ, gong, koniec pierwszej tury. /na moim koncie dwa karpie, trzeci "poszedł" z przyponem/

Godzina przerwy na gorący posiłek. Koledzy Andrzej, Janek i Piotr popisali się! Fasolka po bretońsku w ich wykonaniu z pewnością i w Bretanii wzbudziła by zachwyt ! I popłoch wśród miejscowych kucharzy, że umiejętnościami naszym do pięt nie sięgają! Nawet Makłowicz zżarłby ze trzy miski...

.

1.oo, gong, II tura. Nowe nadzieje, przecież jeszcze cztery godziny łowienia...

Ale czas upływa, nadzieje bledną. Jak mijająca noc.

U mnie jedno branie, jeden karp. To wszystko. U moich sasiadów jeszcze gorzej. To słaba pociecha, inni łowią, co nie widać, ale słychać. Panującą wokół ciszę  przerywa plusk holowanych ryb. Gdzieś tam w mroku nocy, gdzieś tam w oddali.

U nas błogi spokój.

Błogi spokój ściąga na oczy sen. Kątem oka patrzę na Zbyszka, mocno wtulonego w kurtkę.

Tak walczy z nadciągającym wczesnoporannym chłodem i sennością. Nie obserwuje juś świetlika na spławiku, wypróbował już wszystkiego, stracił nadzieję. Śpi. Żeby tylko nie spadł z krzesełka do wody!Zbyszka zmogła bezrybna nocka

Pierwsze przejawy mijającej nocy, pierwszy brzask. Widać go na dalekim, wschodnim niebie. Bledną gwiazdy, dwie nad wschodnim horyzontem świecą jeszcze mocno, intensywnie. Są coraz wyżej, nie znikają. To nie gwiazdy, to witają nas  Wenus i Jowisz.  Widok piękny, czasem warto wstać wcześniej, można coś zobaczyć.

Pierwszy brzaskMgła nadciągającego poranka jest wszędzie . Wnika wilgocią i ziąbem pod ubrania, obkleja wszystko. Chłodno, mokro, no i ta cisza na wodzie...Wszystko mokre, jakby po ulewnym deszczu. Zbyszka to nie rusza, śpi.

Jeszcze prawie półtorej godziny, może coś jednak weźmie?Ja mam jeszcze odrobinę otuchy, przecież podobno o świcie ryby biorą najlepiej!

Zwisający w beznadziejnym bezruchu sygnalizator brań i uciekający coraz szybciej czas skutecznie tą otuchę rozwiewają., a gong oznaczający zakończenie zawodów pieczętuje moją porażkę.

Czy porażkę? Nie wiem.

Ważne że byłem na tych zawodach, że mogłem w nich uczestniczyć. Świetni są koledzy - wędkarze, zawsze jest z nimi o czym pogadać. Ważna jest wędkarska przygoda.

Porażkę ponieśli ci, którzy mogli być, a nie byli...

Zwyciężył Adam,Adam

znowu ten Adam!  Nauczył się chłopak, odkąd zaczął łowić u nas, ...

Młody Greń - znowu na pudle!!!Młody Rafał udowodnił, że zna się na łowieniu karpii,

Edek - bez karpia, ale wynik zrobił i to na IIIm.!!!a Edek udowodnił, że nie tylko karpie potrafi łowić.

 

Wyniki Zawodów Nocnych

 

1. Wieczorek Adam            12700pkt

2. Greń Rafał                     12170

3. Martynek Edward           11100

4. Jakóbiec Marek                9900

5. Nawrocki Andrzej             8870

6. Gibiec Jerzy                     8450

7. Braszak Adam                  7960

8. Nowak Wojciech               7760

9. Polak Jakub                      7600

10. Szturc Jan                       7390

11. Pietrzak Marek                7210

12. Borowiec Zbigniew          6290

13. Santarius Wacław            6110

14. Myrdacz Marian               5560

15. Mendrek Czesław             4400

16. Drapa Milosz                    4180

17. Kobiela Józef                   4020

18. Bujok Adam                     2960

19. Polak Wiesław                  2790

20. Troszok Marek                 2770

21. Legierski Jan                   2510

22. Ciompa Jan                     2480

23. Janusz Zbigniew              2460

24. Nawrocki Tomasz             2450

25. Polak Kacper                    2210

26. Walica Milan                     2030

27. Zgliczyński Marek             1910

28. Bułka Ryszard (I)             1770

29. Zandler Eugeniusz              890

30. Krzysica Wojciech               880

31. Tomaszczyk Zbigniew         790

32. Kulawiec Zbigniew              780

 

Poleć znajomemu

Dodaj komentarz

Informacja
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Nasze Menu

Nasze wiadomości

Ostatnio komentowane wiadomości

Nasi członkowie

Nasze zdjęcia

Nasza sonda

Czy uważasz że strona naszgo Koła jest prowadzona:
dobrze
średnio
słabo, zmienił(a) bym - w komentarzach
Głosuj wyniki

Na skróty

Ilość odwiedzin