Logowanie

Zarejestruj się

Aktualności

Na ryby felieton 12

Aktualności | 2012-01-31 | Publikujący: Koło Dzierżoniów

Mamy w kraju około 300 tys.ha wód udostępnionych do wędkowania. W polskim Związku Wędkarskim jest zarejestrowanych 630 tys. amatorów tego hobby - sportu. Znakomita ich większość kończy jednak wędkowanie z nastaniem jesiennych chłodów i marzy o wiośnie. Są jednak zapaleńcy, którzy mimo wiatrów i mrozów biorą się za łowienie ryb zimą. I tak ledwie słupek rtęci po siarczystych styczniowych mrozach podniesie się trochę, to już rojno zaczyna się robić na zamarzniętych rzekach, jeziorach, stawach i gliniankach.

 Łowienie ryb spod lodu zdobywa w naszym kraju z roku na rok coraz więcej zwolenników. Łowienie spod lodu różni się znacznie od łowienia w czasie, kiedy rzeki i jeziora nie są pokryte lodem. Zimowa sceneria, panująca cisza, otaczająca biel śniegu, spacer po niezatłoczonych jak latem łowiskach, w krystalicznie czystym powietrzu, sprawiają, że niejeden wędkarz przedkłada relaks, jaki niesie wędkowanie zimą nad odpoczynek letni. Wystarczy, chociaż raz wyrąbać lub wywiercić otwór w błękitnej tafli lodu i ujrzeć wodę o kryształowej przeźroczystości, a w niej przepięknie ubarwionego okonia trzepoczącego się na żyłce, aby zostać na zawsze zwolennikiem połowu ryb spod lodu.

Połowom ryb spod lodu towarzyszą odmienne warunki w porównaniu z łowieniem w niezamarzniętych zbiornikach, lód, przeraźliwie zimny wiatr oraz niska temperatura. Z tych względów wyjściu na lód powinna towarzyszyć szczególna ostrożność, zwłaszcza bezpośrednio po utworzeniu się tzw. pierwszego lodu c.d.n.

Z wędkarskim pozdrowieniem.

      Zdzisław Marciniak.

Poleć znajomemu

Dodaj komentarz

Informacja
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Nasze Menu

Nasze filmy

Nasze wiadomości

Ostatnio komentowane wiadomości

Nasi członkowie

Nasze zdjęcia

Nasza sonda

Czy pijesz alkohol nad wodą?
Tak
Nie
Głosuj wyniki

Na skróty

Ilość odwiedzin