Niedziela była słoneczna i zawody spinningowe o "Puchar Kapitanatu Sportowego" zapowiadały się nieźle. Starorzecze Bugu "Wywłoka" jest dobrym miejscem do organizacji takich imprez. Zawodnicy rozeszli się po okolicy w poszukiwaniu wyników, a w bazie zawodów czas płynął leniwie do czasu, aż zadzwonił telefon. To dowódca Grupy Terenowej SSR z Łochowa prosił o pomoc. Dostał informację, że wędkarze z Koła PZW w Łochowie natknęli się na kłusowników i potrzebują pomocy. Zdarzenie miało miejsce niedaleko starorzecza, więć po kilku minutach byliśmy z jednym z sędziów na miejscu. Okazało się, że przejeżdżający przy wale przeciwpowodziowym wędkarze zauważyli oprawiających ryby kłusowników i postanowili interweniować. Dwoje z nich zbiegło z miejsca Oplem, ale numery rejestracyjne zostały zapisane przez wędkarzy, trzeci z nich pieszo zbiegł w kierunku starorzecza. Na miejscu pozostał ich łup. Około 20 kg częściowo oprawionych i oskrobanych ryb, sietkę na ryby i wiadro oraz porzuconą kurtkę. Między innymi były tam kilkukilowe sandacze i niewymiarowe szczupaczki. Zabezpieczyliśmy dowody i po przybyciu patrolu SSR z Łochowa przekazaliśmy im. Trzeba dodać, że udało mi się zrobić wyraźne zdjęcie twarzy trzeciego z kłusowników, które przekazałem do dalszego wykorzystania kolegom z SSR. Niestety, przepisy zabraniają umieszczenia go na tej stronie.
Tekst i foto: Bogdan Skiba
Komentarze (5)
Chmielarczyk Wilhelm Edward Data dodania: 3 lata temu Oceń: 1 + / -
Oby więcej takich wędkarzy,którzy nie boją się interweniować w sprawach kłusownictwa,chciaż bywa niebespieczne!!!!!!
komendant35 Data dodania: 3 lata temu Oceń: 1 + / -
Tak właśnie powinno być! Wędkarze pomagają straży a straż pomaga wędkarzom. Gratylacje!!!
Mariak Krzysztof Data dodania: 3 lata temu Oceń: -1 + / -
RozwińButkiewicz Paweł Data dodania: 3 lata temu Oceń: 1 + / -
