Tweety na temat @pzworgpl

Polski Związek Wędkarski


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: ZMNIEJSZENIE LIMITU połowów- IDEA  (Przeczytany 539 razy)

hamlets

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 107
ZMNIEJSZENIE LIMITU połowów- IDEA
« dnia: Luty 14, 2018, 17:33:14 »
Aktualnie w/g RAPR limity ilościowe połowów wyglądają następująco:

7. Wprowadza się następujące limity ilościowe ryb do zabrania z łowisk:
7.1. W ciągu tygodnia /od poniedziałku do niedzieli/:
- głowacica 1 szt.
7.2. W ciągu doby / w godz. 0.00 - 24.00 /
- sum 1 szt.
- troć jeziorowa, troć wędrowna, łosoś, sandacz, szczupak, sieja, boleń, /łącznie/
2 szt.
- lipień, pstrąg potokowy, /łącznie/ 3 szt.
- brzana 3 szt.
- karp 3 szt.
- lin 4 szt.
- certa 5 szt.
- węgorz 2 szt.
Łączna ilość złowionych i zabranych z łowisk ryb wymienionych gatunków nie może
przekroczyć 10 szt. w ciągu doby.
8. Dopuszcza się zabranie z łowisk ryb innych gatunków niewymienionych wyżej, w
ilościach nieprzekraczających 5 kg w ciągu doby.
9. Limity połowu nie dotyczą amura, tołpygi, krąpia, karasia srebrzystego, leszcza,
pstrąga tęczowego i pstrąga źródlanego oraz gatunków ryb wymienionych w
rozdziale IV, pkt. 3.7.


Proponowałbym znaczne zmniejszenie tychże limitów do powiedzmy:
głowacica 1 szt/tydz
2 szt dziennie - łącznie dla ryb wymienionych w pkt 7.2 (w tym głowacica)
3 szt łącznie wszystkich ryb (w tym ryb z punktu 7.2)

plus jeszcze jakaś mała furtka dla amatorów płoci, karasia (karłowatego)*, uklei, sumika lub krąpia (powiedzmy, że 10 szt łącznie).

lub

głowacica 1 szt/tydz
1 szt dziennie - łącznie dla ryb wymienionych w pkt 7.2 (w tym głowacica)
2 szt łącznie wszystkich ryb (w tym ryb z punktu 7.2)

plus jeszcze jakaś mała furtka dla amatorów płoci, karasia (karłowatego)*, uklei, sumika lub krąpia (powiedzmy, że 10 szt łącznie).

Dużo prostsze, bardziej przejrzyste i co najważniejsze ograniczające ilości zabieranych ryb.

Od razu powiem, że nie jestem zwolennikiem całkowitego NO KILL - ale za znacznym ograniczeniem ilości zabieranych ryb z łowiska. Większość złowionych ryb zwykle od razu wypuszczam, ale od czasu do czasu zdarzy mi się zabrać jakąś rybkę do domu (w ubiegłym roku chyba 2 lub 3 szt)

* nie wiedziałem jak to sformułować

weteran

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 52
Odp: ZMNIEJSZENIE LIMITU połowów- IDEA
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 14, 2018, 18:01:10 »
Kto dopilnuje przestrzegania limitów ? Wszelkie takie ograniczenia , to martwe przepisy. Na wszystkich forach płacz, że  w Polsce nie ma ryb, a jednak są tacy, co łowią po kilka okazów podczas jednego wypadu. Ryby trzeba umieć łowić.

hamlets

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 107
Odp: ZMNIEJSZENIE LIMITU połowów- IDEA
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 14, 2018, 19:04:04 »
ponoć czasem jakieś kontrole się zdarzają ;-)
jak będzie ograniczenie to przynajmniej cześć wędkarzy się zastosuje a to już coś;-)

wb1119

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 238
Odp: ZMNIEJSZENIE LIMITU połowów- IDEA
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 14, 2018, 20:41:48 »
A ja bym poszedł jeszcze dalej. Wędkarz wykupuje zezwolenie na rok, ale z ograniczeniem, że łowi tylko jeden dzień w tygodniu, jedna sztukę niezależnie od gatunku. Żeby nie było tłoku nad wodą w soboty i niedziele to ci których nazwiska zaczynają od A - G łowią w poniedziałki, H - K we wtorki itd.
Ci na Ż i Ź tylko wędkarstwo rzutowe.
 Nie jestem mięsiarzem.

per_peres

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 2
Odp: ZMNIEJSZENIE LIMITU połowów- IDEA
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 14, 2018, 23:38:00 »
Limity powinny być miesięczne,a nie dniowe. Jak egzekwować? Prosta sprawa, jeśli ryba nie jest wpisana podczas kontroli kara 10000 złotych (dziesięć tysięcy złotych). Nie byłoby wtedy głupiego tłumaczenia, że nie mam długopisu.

k_piotr

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 396
Odp: ZMNIEJSZENIE LIMITU połowów- IDEA
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 15, 2018, 11:57:05 »
per_peres na jakiej podstawie karać wędkarzy takimi kwotami ?
Weź pod uwagę że to m.in. Straż Rybacka może karać mandatami za wykroczenia, a jeśli coś się nie mieści w taryfikatorze to sprawa jest rozpatrywana przez sąd.
Wg mnie nie ma szans na wprowadzenie takich kwot mandatów bo to jest po prostu chore - co to da poza większymi wpływami do budżetu państwa, który tych pieniędzy nie przekaże na zarybienia bo nie może
Druga sprawa:
Takie "cud przepisy" są zawierane w regulaminach utworzonych dla "racjonalnej gosp. ryb." załączonych do operatów rybackich, do których PSR nie ma dostępu - tak więc w jaki sposób straż rybacka ma Ci udowodnić winę jeśli nie mogą wskazać palcem treści w regulaminie.

Cytat: Komendant Posterunku w  XXX Państwowej Straży Rybackiej w Warszawie 25 maj 2017 11:15
PSR nie ma dostępu do operatów rybackich


Zresztą ciągłe wpisy "napinaczy" na temat no kill, c&r czy coraz większe ograniczenia w amatorskim połowie ryb jaki przynoszą skutek ?
A u rybaków brak limitów (czy tam ich kontroli) jak zwykle cieszy się dużą ciszą bo lepiej i łatwiej pognębić wędkarzy

plus jeszcze jakaś mała furtka dla amatorów płoci, karasia (karłowatego)*, uklei, sumika...

Masz na myśli sumika karłowatego i japońce ??
Uważasz że to mądre limitować ich odłów ?
« Ostatnia zmiana: Luty 15, 2018, 12:05:48 wysłana przez k_piotr »
boję się, ssr...m

hamlets

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 107
Odp: ZMNIEJSZENIE LIMITU połowów- IDEA
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 16, 2018, 12:01:06 »
k_piotr

Apropo sumików i Japońców - chodziło mi bardziej o stworzenie jakiegoś rodzaju furtki i dania możliwości zabrania większej ilości małych rybek, dla ich amatorów. Bo limit na poziomie 2 czy 3 sztuk z jednej wyprawy - dla kogoś kto chciałby sobie usmażyć ukleję - wydawałby się delikatnie mówiąc dziwny ;-)

per_peres

generalnie się z Tobą zgadzam, że limity mogłyby być nawet miesięczne czy tygodniowe - jestem za. Tak samo jak za dużymi karami, za ich nieprzestrzeganie. Jak zawsze pozostaje jeszcze, problem z egzekwowaniem tychże limitów- aczkolwiek powszechnie krytykowane rejestry mogłyby tu pomóc, bowiem w nich wszystko powinno być zapisane. Jest jednak pewien problem, że każdy okręg ma swoje oddzielne rejestry, co mogłoby prowadzić do sytuacji, że ktoś w ciągu tygodnia łowiłby w 3 okręgach. W każdym z nich z osobna mieściłby się w limicie, ale łącznie miałby limit przekroczony... - trudne do zweryfikowania przy aktualnej formule opłacania składek. No chyba, żeby w Karcie Wędkarskiej wpisywane były wszystkie zezwolenia jakie dany wędkarz wykupił/ otrzymał w danym roku... wtedy kontroler wiedziałby co ma sprawdzać. niestety wiązałoby się to z koniecznością zabierania nad wodę wszystkich rejestrów, niezależnie od tego gdzie w danym dniu wędkujemy.


k_piotr

na limity połowów rybaków zbyt dużego wpływu nie mamy... niestety - aczkolwiek o tym pisałem niejednokrotnie i w moim odczuciu, należałoby ich wyeliminować z naszych wód, bo nie za bardzo widzę korzyści dla kogokolwiek z ich obecności na i tak mocno bezrybnych wodach. Niestety wszyscy wiemy, że ich wyeliminowanie będzie trudne, no ale może nowa władza coś z tym zrobi. Ale jeśli nawet nie uda się ich wyeliminować, to nawet znaczne ograniczenie ilości zabieranych ryb, powinno przynieść pozytywne skutki dla rybostanu.

 

Copyright © 2013 Simple Machines All Rights Reserved.