Polski Związek Wędkarski

Wody => Regulamin amatorskiego połowu ryb => Wątek zaczęty przez: longin1 w Maj 25, 2017, 15:05:22

Tytuł: Metoda Spirulino.
Wiadomość wysłana przez: longin1 w Maj 25, 2017, 15:05:22
Do Pana Rzecznika PZW Antoniego Kustusza.
Proszę o jednoznaczną odpowiedź na pytanie:
Czy metoda spirulino możne być stosowana w słodkich wodach śródlądowych, które nie są zaliczane do wód górskich,czyli krainy pstrąga i lipienia.
Pływali są tonące, pływające i neutralne. Czy przy pomocy takich pływaków w wodach nizinnych można używać w charakterze przynęty niewielkich i lekkich woblerów czy sztucznej muszki?
Pływaki spirulino z powodzeniem są stosowane i zgodnie z regulaminem, w przybrzeżnych wodach morskich do połowu na sztuczną muszkę, na odległych dystansach.
Jednym słowem: Czy pływak spirulino dostępny jest w wodach nizinnych.
Tytuł: Odp: Metoda Spirulino.
Wiadomość wysłana przez: k_piotr w Maj 25, 2017, 15:48:56
Cytat: RAPR
2. Metoda spinningowa
2.1.Łowienie ryb metodą spinningową dozwolone jest na jedną wędkę, trzymaną w
ręku, z linką zakończoną jedną sztuczną przynętą, uzbrojoną w nie więcej niż dwa
haczyki. W czasie spinningowania nie wolno stosować żadnych dodatkowych
wskaźników brań instalowanych na lince.



1) uznają pływak za spławik choćbyś go nazwał boją - to lipa, bo wg ustaw i rozporządzeń są tylko dwie metody połowu rozdzielone rodzajem przynęty (naturalna lub sztuczna) lub 3 jeśli chodzi o sprzęt (wędka, pod lodem i kusza)
2) teoretycznie zakaz obejmuje tylko obwody rybackie o ile ww rapr jest wpisany w operacie rybackim
3) na pozostałych wodach niby można łowić wg. rozporządzenia MRiRW w sprawie połowu ryb oraz warunków chowu, hodowli i połowu innych organizmów żyjących w wodzie - za kilka dni może będę miał odpowiedź strony kontrolnej bo na forum batalia ustawowa trwa

PS: panu Antoniemu zaklejono usta plastrem, a teraz rządzi chyba pan Zieliński, który wybiera sobie tematy do odpowiedzi
Tytuł: Odp: Metoda Spirulino.
Wiadomość wysłana przez: longin1 w Maj 25, 2017, 16:39:11
Trudno pływak spirulino nazwać wskaźnikiem brań! A tym bardziej jeszcze tonący! Jest to bardziej obciążenie, a nie wskaźnik. To co w takim razie z bocznym trokiem? Przecież mogę pływak zamontować dokładnie tak samo jak przy metodzie bocznego troka! I co wtedy!? Głębokość zanurzenia przynęty, będzie zależna, tylko i wyłącznie od długości przyponu, bocznego troka, oraz  jej wyporności!
Tytuł: Odp: Metoda Spirulino.
Wiadomość wysłana przez: k_piotr w Maj 25, 2017, 18:49:27
Właśnie o to mi chodzi - dla kontrolujących jeśli coś pływa to jest spławik, czyli niby sztucznej przynęty za tym nie może być. Jak tonie to pewnie będzie ok.
Ja byłem zwolennikiem mówienia na sztuczną muchę ze spławikiem - fajna metoda ale się nie wszystkim podobała.
Tytuł: Odp: Metoda Spirulino.
Wiadomość wysłana przez: longin1 w Maj 25, 2017, 19:50:36
Dlatego zadałem to pytanie. Żeby nie było dowolnej interpretacji. Mam nadzieję, że ktoś w ZG PZW czyta to forum i będzie potrafił precyzyjnie rozwiązać ten problem. Bo skoro można używać pływaka w wodach morskich np. spinning z brzegu, to dlaczego, niby nie można tej samej metody używać w wodach śródlądowych nizinnych.
Po za tym temat pozostaje nie rozwiązany od dobrych kilku lat! Skoro w całej Europie można łowić przy pomocy pływaka (Niemcy, Włochy gdzie jest bardzo popularnym), to dlaczego ma być w Polsce inaczej. Uważam, że nie powinien być stosowany w wodach pstrągowych i tylko tam!
Spotkałem się z takim stwierdzeniem, i to wygłoszonym przez prawnika,że założenie pływaka i skórki chleba do połowu karpi z powierzchni, to kłusownictwo!? W jakim sensie?!
Pływak jest zakładany przelotowo, więc wskaźnikiem brania będzie zniknięcie skórki chleba z powierzchni wody, lub wysnuwanie żyłki z kołowrotka, a nie ruchu czy zanurzenia się pływaka!
Tytuł: Odp: Metoda Spirulino.
Wiadomość wysłana przez: k_piotr w Maj 25, 2017, 21:21:10
Kolego kontakt z władzami PZW urwał się wraz z odsunięciem p. Antoniego z funkcji rzecznika. On zasypywał paragrafami i swoimi interpretacjami forum by bronić ZG (czy miał racje na dzień dzisiejszy nie ma znaczenia)
Obecny rzecznik nie robi nic, a niewygodne wątki były usuwane więc zg nie dyskutuje ze swoimi chlebodawcami i ma nas głęboko w poważaniu.
Ja co jakiś czas gdy jest jakaś wątpliwość wysyłam zapytanie np do PSR, RZGW czy starostwa i oczekuję odpowiedzi.
Proponuję ci wysłać swoje pytanie do PSR bo ich odpowiedź będzie ważniejsza niż wypociny rzecznika (o ile rzecznik coś napisze)
Tytuł: Odp: Metoda Spirulino.
Wiadomość wysłana przez: Rzecznik Prasowy ZG PZW w Maj 27, 2017, 10:17:48
Szanowny Kolego,
Postaram wyjaśnić w tym miejscu pewne kwestie. Zaczynając od początku, czyli Ustawy z dn. 18 kwietnia 1985 r. o rybactwie śródlądowym stanowi:
 w Art. 7. 2. Amatorski połów ryb może uprawiać osoba posiadająca dokument uprawniający do takiego połowu, zwany dalej "kartą wędkarską" lub "kartą łowiectwa podwodnego", a jeżeli połów ryb odbywa się w wodach uprawnionego do rybactwa - posiadająca ponadto jego zezwolenie.

Czytamy dalej: 2a.  Posiadanie zezwolenia, o którym mowa w ust. 2, potwierdza dokument wydany w postaci papierowej lub elektronicznej przez uprawnionego do rybactwa w obwodzie rybackim określający podstawowe warunki uprawiania amatorskiego połowu ryb ustalone przez uprawnionego do rybactwa wynikające z potrzeby prowadzenia racjonalnej gospodarki rybackiej w tym obwodzie rybackim, uwzględniającej w szczególności wymiary gospodarcze, limity połowu, czas, miejsce i technikę połowu ryb.
Polski Związek Wędkarski, jako użytkownik rybacki określił w Regulaminie Amatorskiego Połowu Ryb, właśnie te ustawowe "podstawowe warunki.... i metody
W RAPR w Rozdz. V ust. 2.1. "... W czasie spinningowania nie wolno stosować żadnych dodatkowych wskaźników brań instalowanych na lince."
Literalnie czytając ten zapis, należy uznać, że wszelkie pływające elementy zamontowane na lince stanowią taki wskaźnik brań. Tego problemu nie ma w przypadku elementów tonących - będących ewidentnym obciążeniem.
Tytuł: Odp: Metoda Spirulino.
Wiadomość wysłana przez: longin1 w Maj 27, 2017, 11:07:54
Witam Pana!
Dziękuję za odpowiedź. Czyli tonący pływak dozwolony. Teoretyczne kontrolujący nie będzie miał prawa, po Pana wypowiedzi, do innej interpretacji przepisu.
Mam nadzieję,że widzi Pan tu brak konsekwencji. Tonący tak, pływający nie! Myślę, że najwyższy czas spróbować dopasować RAPP, do coraz bardziej zmieniających się technik wędkowania.  Uściślić regulamin, bez możliwości dowolnej interpretacji.
Bo co jeżeli spirulino będzie pływające,a na haczyk założę np. skórkę chleba, czy kilka białych robaczków. A wędka będzie spoczywała na podwórkach? Nie spinniguję przecież?!

P.S. Pozwolę sobie na wydrukowanie Pańskiej odpowiedzi,która będę nosił razem z dokumentami  wędkarskimi.
Tytuł: Odp: Metoda Spirulino.
Wiadomość wysłana przez: Rzecznik Prasowy ZG PZW w Maj 27, 2017, 14:03:27
Szanowny Kolego,
Kontrolujący może zinterpretować tak jak zechce (niestety). Czy wydrukowana wypowiedź z forum internetowego będzie traktowana, jako oficjalna interpretacja? Raczej wątpię. Co do braku konsekwencji. "Tonący tak" - stanowi obciążenie zestawu, a to w metodzie spinningowej nie jest zabronione i tu wg. mnie, raczej wątpliwości co do przeznaczenia tego elementu nie ma.
Jeśli chodzi o drugą część postu, dotyczącą "skórki od chleba i białych robaczków" - to już nie jest metoda spinningowa (przynęty sztuczne) tylko metoda gruntowa (przynęty naturalne).
Tytuł: Odp: Metoda Spirulino.
Wiadomość wysłana przez: k_piotr w Maj 28, 2017, 00:28:15
Panie rzeczniku to niech pan wyjaśni, jaki wpływ na racjonalną gospodarkę rybacką ma stosowanie pływaków ?
Druga sprawa - nadinterpretacja przepisów również jest karalna - więc nie zgadzamy się z kontrolerem i idziemy do sądu bo panie rzeczniku czym wg przepisów jest pływak, a czym spławik ? Już wyjaśniam- niczym. PZW trochę przegina ale pomalutku - wędkarze czytający ustawy starają się wytykać błędy.

Ps: Zapraszam do wzięcia udziału w innych dyskusjach na Oficjalnym forum PZW oraz udzielenie odpowiedzi na masę pytań, które czekają już długo na reakcję naczelników
Tytuł: Odp: Metoda Spirulino.
Wiadomość wysłana przez: longin1 w Maj 28, 2017, 15:22:18
Dziekuję za odpowiedź!
Może na przyszłość należy pochylić się nad PAPR i poprawić wszystkie niedociągnięcia i dwuznaczności! Było by to z pożytkiem dla wędkarzy i kontrolujących.
Pozdrawiam!
Tytuł: Odp: Metoda Spirulino.
Wiadomość wysłana przez: osamark w Maj 29, 2017, 12:38:21
Regulaminy, które wpisywane są w zezwoleniach na obwody rybackie jako obowiązujące zasady Amatorskiego Połowu Ryb to dość "radosna twórczość" uprawnionych do rybactwa.
Ale to wina  tam łowiących.

To oni muszą się temu przeciwstawić i zapobiec łamaniu praw im należnych.

Dodatkowo PSR, która powinna według ustawy dbać o przestrzeganie zapisów ustawy "o rybactwie śródlądowym" kontroluje uprawiających Amatorski Połów Ryb, a uprawnionych do rybactwa traktuje z pobłażaniem i pozwala na przedziwne zapisy w tych regulaminach, niemających podstaw prawnych.

Proponuję przy każdej kontroli PSR zgłaszać te nieprawidłowości powołując się na zapis ustawy, który uczynił PSR gwarantem przestrzegania ustawy, nie tylko przez wędkarzy ale także przez uprawnionych do rybactwa, czego często PSR nie rozumie lub nie chce zrozumieć.

Osobną kwestą jest brak możliwości uzyskania zezwolenia na jeden konkretny obwód rybacki.
Wydaje się, iż to w taki sposób powinni działać uprawnienie do rybactwa.
Obywatele RP powinni mieć możliwość zakupienia lub uzyskania zezwolenia od uprawnionego do rybactwa na konkretny utworzony przez RZGW obwód rybacki.

To łamanie prawa, które zmusza do wykupienie jednego zezwolenia obejmujące wiele takich obwodów, a i tak większość uprawia Amatorski Połów Ryb na jednym ulubionym obwodzie rybackim.

Jednak powoli się to zmienia i można już uzyskać zezwolenie na pojedynczy obwód, rzekę, czy np. grupę jezior lub pojedyncze jezioro od uprawnionego do rybactwa w obwodach rybackich.

Wszystkie uchybienia uprawnionych do rybactwa trzeba zgłaszać do PSR.

Może wiele skarg i zgłoszeń zmieni podejście tych służb do stawianych im zadań przestrzegania praw zapisanych w ustawie, do tego zostali powołani i za to otrzymują wynagrodzenie od państwa polskiego.
Tytuł: Odp: Metoda Spirulino.
Wiadomość wysłana przez: k_piotr w Maj 30, 2017, 07:37:15
osamark czekam już kilka lat by pogadać ze strażnikami ale kontroli jest jak na lekarstwo więc wylewam swoje żale na tym forum i ew "napastuję" e-mailami komendantów różnych posterunków.

Najlepsze jest to że regulaminy są w operatach, a psr nie ma do nich dostępu  ;D
Tytuł: Odp: Metoda Spirulino.
Wiadomość wysłana przez: osamark w Maj 30, 2017, 08:13:22
Masz rację, kontrole są rzadkie. Ja spotykam je nie na wodach publicznych ( a tam powinny się odbywać i to o te wody PSR powinien dbać) a na wodach niepublicznych (najczęściej to wody własności PZW lub niepubliczne żwirowiska mojego kumpla, gdzie jurysdykcja PSR nie sięga).
Jest tom przyczyną "zabawnych" sytuacji i nieporozumień.

Ale ma to sens. Jak wykazać zaangażowanie i wyniki w pracy PSR ?
No proste, wpadamy na wodę licencyjną, kilkadziesiąt osób w godzinę i są wyniki.
Czepiamy się pierdół, parę mandatów za dziwne zapisy PZW i mamy wyniki.
A na rzekach w krzakach siedzą kłusole, ale tam strach wejść.

Tytuł: Odp: Metoda Spirulino.
Wiadomość wysłana przez: longin1 w Maj 31, 2017, 15:00:47
Najgorsze w tym wszystkim, że PZW funkcjonuje jako państwo w państwie. Zupełnie oderwane od rzeczywistości. A jeszcze ostatnie, że tak powiem " majstrowanie "przy ordynacji wyborczej, zapewnia zasiedziałymi działaczom zupełną bezkarność i uniemożliwienie komu kolwiek z zewnątrz na wybór do jakich kolwiek struktur  PZW. Kontroli nad związkiem nie ma nikt. Ani, państwo, ani sądy, ani co najbardziej frustrujace my wędkarze.
Choć zboczyliśmy nie co od tematu spirulino, pokazuje to właśnie troskę nas wszystkich o stan polskich wód i o podejście do tego tematu związku. Łowię ryby od pięćdziesięciu lat. Przez te wszystkie lata, tak na prawdę nic się nie zmieniło na lepsze.
Tytuł: Odp: Metoda Spirulino.
Wiadomość wysłana przez: lucas39 w Lipiec 29, 2018, 10:44:16
Najgorsze w tym wszystkim, że PZW funkcjonuje jako państwo w państwie. Zupełnie oderwane od rzeczywistości. A jeszcze ostatnie, że tak powiem " majstrowanie "przy ordynacji wyborczej, zapewnia zasiedziałymi działaczom zupełną bezkarność i uniemożliwienie komu kolwiek z zewnątrz na wybór do jakich kolwiek struktur  PZW. Kontroli nad związkiem nie ma nikt. Ani, państwo, ani sądy, ani co najbardziej frustrujace my wędkarze.
Choć zboczyliśmy nie co od tematu spirulino, pokazuje to właśnie troskę nas wszystkich o stan polskich wód i o podejście do tego tematu związku. Łowię ryby od pięćdziesięciu lat. Przez te wszystkie lata, tak na prawdę nic się nie zmieniło na lepsze.



Az sie prosi by NIK zrobil wrescie kontrole w tej bandyckiej instytucji oraz nakazal by osoba rzadzaca byla osoba ktora sie zna i jest wyksztalcona w zarzadzaniu , a nie wybieraniu kolesiostwa.

co do technik polowu jesli patrzec na regulamin uwazam ze  przy spiningu nie powinno byc NICZEGO na lince poniewaz tak jest w regulamine. wszelkie watpliwosci co mozna a czego nie mozna rodza sie z kobinatorwstwa jak przechylic kontrolujacego by latwiej zlapac rybe. To ma zwiazek z tym ze  ryb jest bardzo mało w stosunku do ilosci wedkarzy , a ilosc ich ( wedkarzy )bedzie rosla bo to kasa dla bandyckiej instytucji a przy obecnym sposobie prowadzenia tylko na kasie im zalezy bo tym mogą sobie porzadzic i dysponowac .

1. zmienic zarzad - wprowadzic tam osoby ktore sie znaja na rzadzeniu i sa zgodnie z tym wyksztalcone
2. SPORT niech sobie szuka sponsorow wlasnych ( jak kazdy sport )a nie kradnie pieniadze z PZW
3. z racji przenencenia i wrecz zanieczyszczenia wszystkich zbiornikow  odpadami pocukierniczymi ( z tego jest robione 90%  "zanent" )  zabronic na jakis czas nencenia ( bez ograniczen - poniewaz ograniczenia daja kolejne mozliwosci kombinatorskie  dla cwaniakow )
4. zmniejszyc ilosc kol wedkarskich - kazde kolo bierze pieniadze z portwela PZW
5. zarybienia wprowadzac zgodnie z natura rybia i potrzeb zbiornikow  a nie zasrywac zbiornikow tylko karpiami. (  nie rodzima ryba która nawet się nie rozmnaza w naturze )
itd
Tytuł: Odp: Metoda Spirulino.
Wiadomość wysłana przez: k_piotr w Sierpień 22, 2018, 21:23:27
Żeś kolego przywalił na ostro
Ad1 - zarządy się zmieniają i nic z tego nie wynika
Ad2 - kol. parweniusz opisał w wątku nt Wrocławia co dały jego starania w załatwieniu sponsorów - więc idąc tym tropem łatwiej władzom jest dać kasę na sport z puli składkowej niż próbować rozdzielić sport od amatorszczyzny
Ad3 - jestem przeciwnikiem nęcenia łopatą ale albo zakaz albo zgoda - bez sensu wprowadzać zakaz na jakiś czas bo kto ma niby tego pilnować
Ad4 - tego nie rozumiem jaki cel ma mieć likwidacja części kół - lepiej chyba zmniejszyć liczbę okręgów
Ad5 - nie PZW reguluje gdzie można wpuszczać karpie a gdzie nie - oni wpuszczają gdzie mogą choć to głupota
Copyright © 2013 Simple Machines All Rights Reserved.