Polski Związek Wędkarski

Ochrona środowiska => Ochrona środowiska => Wątek zaczęty przez: citi w Lipiec 19, 2017, 06:10:08

Tytuł: Rekordowy karp i sandacz z Krakowa :P
Wiadomość wysłana przez: citi w Lipiec 19, 2017, 06:10:08
Popieram górny wymiar wymienionych ryb ale ... Na zdrowy rozum w Krakowie nie wolno łowić karpi ponad 60 i sandaczy ponad 80 bo są ponadwymiarowe- a zgłaszanie ich do rekordów to przyznawanie się do kłusownictwa.
Prawników na tym forum nie brakuje- proponuję zapis: "zabrania się zabierania" a nie wymiary ochronne
Tytuł: Odp: Rekordowy karp i sandacz z Krakowa :P
Wiadomość wysłana przez: citi w Lipiec 19, 2017, 06:22:53
albo nie "zabrania się" tylko "nie zabieramy".
ZO Karków wprowadził fajne zasady wędkowania- tu kiedyś będą duże ryby.
Poszedł bym dalej: łowiska złów i wypuść na pełnej opłacie- mięsiarze niech łowią na niepełnej. Proponowanie przystąpienia do SPR każdemu kto wykupuje pełną opłatę. Więcej osób w SPR to mniej kusoli.
Tytuł: Odp: Rekordowy karp i sandacz z Krakowa :P
Wiadomość wysłana przez: citi w Lipiec 19, 2017, 06:38:59
szczupak, pstrąg potokowy, lipień, lin idźmy za ciosem. :)
maty do odhaczania na zawodach. kwestia zapisu w pozwoleniu.
Tytuł: Odp: Rekordowy karp i sandacz z Krakowa :P
Wiadomość wysłana przez: k_piotr w Lipiec 19, 2017, 17:06:13
na wodach, które są własnością PZW można robić co się chce.

Jeśli są to wody dzierżawione od RZGW to już takiej dowolności nie ma (trzeba w jakiś sposób przedstawić zasadność zmian)

W przypadku wód skarbu państwa, które nie wchodzą w skład żadnego obwodu rybackiego - tu o żadnych zaostrzeniach nie powinno być mowy bo te akweny podlegają tylko pod rozporządzenie min.śr. bez możliwości zmian (nawet nie powinno być wymagane opłacane zezwolenie)
Tytuł: Odp: Rekordowy karp i sandacz z Krakowa :P
Wiadomość wysłana przez: osamark w Lipiec 19, 2017, 18:27:09
Jestem pod wrażeniem.
Rzadko na tym forum można spotkać tak poprawne "prawne" wypowiedzi.
Zastąpiłbym słowa (nawet nie powinno być wymagane opłacane zezwolenie) - słowami  "to łamanie prawa".
Tytuł: Odp: Rekordowy karp i sandacz z Krakowa :P
Wiadomość wysłana przez: citi w Lipiec 19, 2017, 18:35:05
Tworzymy społeczność wędkarską koledzy.
Moja dziewczyna jest w ciąży- za kilka lat chciałbym zabrać moje dziecko "na ryby" I coś złowić. A  jak będę  dziadkiem chcę iść z wnukami na ryby. Duża ryba duża frajda- i chciałbym to zrobić bez wyjeżdżania za granicę. Dość się wysiedziałem zagranicą.

Tytuł: Odp: Rekordowy karp i sandacz z Krakowa :P
Wiadomość wysłana przez: citi w Lipiec 19, 2017, 18:48:30
Slązaki nam ukradli wszystkie leszcze z Wisły.
Niech im rtęć ołów w gardle stanie
Tytuł: Odp: Rekordowy karp i sandacz z Krakowa :P
Wiadomość wysłana przez: k_piotr w Lipiec 20, 2017, 06:27:30
Zastąpiłbym słowa (nawet nie powinno być wymagane opłacane zezwolenie) - słowami  "to łamanie prawa".

Chciałem tylko delikatnie zwrócić uwagę by organizm PZW zaczął powoli trawić tą sprawę - może kiedyś się doczekamy odniesienia do tej sprawy ze strony ZG -choć nie sądzę, a chciałbym się mylić
Tytuł: Odp: Rekordowy karp i sandacz z Krakowa :P
Wiadomość wysłana przez: citi w Lipiec 20, 2017, 07:08:26
To PZW ze składek tych co je opłacają zarybia nasze wody- Jakby nie PZW to nie wiem czy by się dało chociaż żabę złowić.
Tytuł: Odp: Rekordowy karp i sandacz z Krakowa :P
Wiadomość wysłana przez: k_piotr w Lipiec 21, 2017, 06:18:27
jak nie PZW to gospodarstwa rybackie lub towarzystwa wędkarskie

Ja co roku jeżdżę na jeziora, które dzierżawi gosp. ryb. i nie mam tam problemu z łowieniem ładnych ryb. Dzierżawą jest objętych chyba 6 jezior i dzięki temu, etatowi kontrolerzy bez problemu ogarniają cały swój rejon. W pierwszych dniach jestem kontrolowany czasem 2x dziennie, później jak łódkę zapamiętają to mam spokój ale przez lornetkę patrzą na ręce.

A jak u Ciebie te "zarybiane" przez PZW wody są kontrolowane ? I jak z odłowami rybackimi ? O jakich wodach Ty piszesz ?
Tytuł: Odp: Rekordowy karp i sandacz z Krakowa :P
Wiadomość wysłana przez: citi w Lipiec 21, 2017, 11:04:37
kontrola- Jedno łowisko: wszyscy się znają, jest stale opiekun łowiska. Jak ktoś coś kombinuje to dostaje bana na rok lub 2 na to łowisko. Ryba jest.
pozostałe łowiska nie bywam często- pojawia się pojawia się straż rybacka- społeczna lub państwowa. tam kombinatorzy i mięsiarze mają więcej pola do popisu.

Odłowów rybackich nie ma na wodach otwartych dla wędkarzy- może poza jednym zbiornikiem zaporowym na którym odkąd pamiętam nie wolno było wędkować. Legendy chodzą że też tam są duże ryby- z korony zapory widać.
Tytuł: Odp: Rekordowy karp i sandacz z Krakowa :P
Wiadomość wysłana przez: k_piotr w Lipiec 21, 2017, 15:12:53
Nie do końca o to pytałem.
Łowiska dzielą się na:
1) Prywatne gdzie właścicielem jest np. PZW - można wprowadzać regulaminy i zasady jakie się chce
2) Obwody rybackie gdzie uprawnionym do rybactwa jest jakieś gospodarstwo rybackie lub PZW -  regulamin zawarty jest w operacie rybackim - odstępstwa od ustawy zmotywowane racjonalną gospodarką rybacką
3) Pozostałe wody skarbu państwa nie wchodzące w skład żadnego obwodu rybackiego - obowiązuje tylko ustawa i nic nie można zmieniać (żadnych górnych wymiarów, obowiązkowych mat czy C&R)

do którego rodzaju łowiska należy te, na którym banujecie wędkarzy ?
Copyright © 2013 Simple Machines All Rights Reserved.