Polski Związek Wędkarski

Sport => Sport kwalifikowany => Wątek zaczęty przez: raf7 w Wrzesień 06, 2017, 11:56:45

Tytuł: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: raf7 w Wrzesień 06, 2017, 11:56:45
Witajcie,
Nie wiem czy losy indywidualnego GPX Polski w spinningu są już przesądzone i czy czeka nas od przyszłego sezonu rewolucja, czyli GPX Team'owe, ale chciałbym poznać Waszą opinię na ten temat - ilu z nas wystartuje w takiej nowej formule, jak to widzicie, jakie są wady takiego rozwiązania a jakie zalety.
Wyniki ubiegło-weekendowych Mistrzostw Świata pokazały, że dużo lepiej wypadła drużyna złożona z dwóch indywidualistów, którzy praktycznie nigdy ze sobą nie wędkowali od drużyny, która łowi ze sobą już bardzo długo i funkcjonuje praktycznie jak jeden organizm. Być może tajemnicą sukcesu Rajmunda i Daniela było to, że każdy z nich wędkował inaczej i jeśli nie zadziała metoda jednego, to może zadziała sposób wędkowania drugiego.....

Pozdrawiam
Rafał
Tytuł: Rozmontowanie GP polski w spinningu
Wiadomość wysłana przez: baron90 w Wrzesień 19, 2017, 19:11:34
Czekałem, aż się ktoś odezwie, coś napisze, a tu cisza. Jakby wszystkim wszystko pasowało, tymczasem na zawodach trwają dyskusje między zawodnikami, szkoda tylko, że nie na forum, nie na zawodach, nie głośno i wyraźnie. Opisze to ze swojego punktu widzenia, tak zupełnie wprost.

Tytuł: Rozmontowanie PG Polski w spinningu cz.2
Wiadomość wysłana przez: baron90 w Wrzesień 20, 2017, 07:11:40
To co się obecnie dzieje w GP spinningu to tylko i wyłącznie prywata kilku osób, która nie mam nic wspólnego ze zdrową rywalizacją, współzawodnictwem w zawodach na poziomie okręgów, kół itp. Być może komuś na tym bardzo zależy…. Dziwi mnie tym niemniej fakt, że żadne okręgi nie protestują przeciwko rozmontowaniu sportu wędkarstwa spinningowego, ale… Dlaczego maja protestować, jak do tej pory nie pojawiły się żadne informacje, przepisy, dlaczego nie konsultuje się niczego z okręgami, tylko robi się coś poza plecami zawodników. Co więcej, dziwi mnie fakt, że sami zawodnicy nie protestują, a tylko między sobą rozmawiają na zawodach o tym, ze to chory pomysł. Jeszcze kilka lat temu kiedy zaczynałem starty w eliminacjach startowało w nich 120-140 osób, rywalizowano ze sobą o wejście do GP, potem o wejście do kadry, dziś zaledwie ok 20-40 osób walczy o pietruszkę, dlaczego??
Tytuł: Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: w Wrzesień 20, 2017, 22:21:55
Jako uczestnik GP mogę wyrazić jedynie swoją opinię.
Od dłuższego czasu czekałem na rozdzielenie dyscypliny spinningowej. Widzę więcej zalet niż wad. Dotychczasowa formuła się zdewaluowała, za wiele zależy od losowania "przypadkowych" zawodników. Wynik, skoro jest klasyfikacja indywidualna, powinien zależeć wyłącznie od  formy, przygotowania, indywidualnego zawodnika(lub teamu). Nie może być tak, że nakład pracy na treningu wykorzystuje przeciwnik. Jeśli dobrze rozpracuję wodę to wynik jest pewny w 90%. Na pewno pływanie z każdym z ligi wnosi do naszego rozwoju coś nowego ale czy my w zawodach mamy uczyć się łowić? Nie do pominięcia jest aspekt różnicy w stylu łowienia, temperamentu, prostego dogadania się na łódce, nie z każdym się da.
Już kiedyś pisałem, musimy dostosować się do przepisów światowych bo one do nas się nie dostosują. Moją ambicją nie jest utrzymanie się w 80 zawodników a dostanie się do kadry i walka w mistrzostwach świata o jak najlepsze miejsce - zwycięstwo.
Tytuł: Odp: Rozmontowanie PG Polski w spinningu cz.2
Wiadomość wysłana przez: barakuda35 w Wrzesień 21, 2017, 20:04:43
To co się obecnie dzieje w GP spinningu to tylko i wyłącznie prywata kilku osób, która nie mam nic wspólnego ze zdrową rywalizacją, współzawodnictwem w zawodach na poziomie okręgów, kół itp. Być może komuś na tym bardzo zależy…. Dziwi mnie tym niemniej fakt, że żadne okręgi nie protestują przeciwko rozmontowaniu sportu wędkarstwa spinningowego, ale… Dlaczego maja protestować, jak do tej pory nie pojawiły się żadne informacje, przepisy, dlaczego nie konsultuje się niczego z okręgami, tylko robi się coś poza plecami zawodników. Co więcej, dziwi mnie fakt, że sami zawodnicy nie protestują, a tylko między sobą rozmawiają na zawodach o tym, ze to chory pomysł. Jeszcze kilka lat temu kiedy zaczynałem starty w eliminacjach startowało w nich 120-140 osób, rywalizowano ze sobą o wejście do GP, potem o wejście do kadry, dziś zaledwie ok 20-40 osób walczy o pietruszkę, dlaczego??


Ja Ci bardzo prosto odpiszę dlaczego.

Bo padła informacja – „tworzymy TEAMY” i ludzie stwierdzili, że po co się wysilać, skoro każdy – prawie będzie mógł startować. Ale jak każdy, skoro znów się odnoszę do przepisów których nie ma i nikt nie widział nawet zarysu na oczy. Zgodnie ze statutem sport w PZW powinien odbywać  się na różnych szczeblach, jak będzie w tym temacie?? Nie będzie, bo żadnemu okręgowi nie będzie się chciało organizować eliminacji dla 2-3 teamów. Po co również obecnie szerokie Mistrzostwa Okręgów, gdzie wyłaniało się Mistrza Okręgu, który był powoływany do Kadry Narodowej? Tego też już nie będzie!!! Nie będzie mistrzostw kół w spinningu, mistrzostw Okręgu w formule jaka była. Zostaje również rozmontowane GP Okręgów, bo po co startować w formule, która nie spełnia żadnego zadania. Rozmontowane zostają eliminacje. Teamy to wymysł kilku zawodników GP Polski, którzy nie liczą się ze zdaniem innych. Liczy się kasa, komercja, kolesiostwo, cwaniactwo i sterowanie z drugiego rzędu. To wprowadzanie zawodników, którzy nigdy nie startowali w zawodach, albo tych którzy wylecieli z GP i było im wstyd startować w eliminacjach.  Jeśli nie będzie żadnych przepisów dotyczących eliminacji w kołach, okręgach to jest to zupełnie bez sensu. Grupka ludzi próbuje zrobić coś dla siebie, nie licząc się ze zdaniem innych i szybko chcą ustalić zasady - po trupach do celu, a potem niech się dzieje co chce. Osoby które zechcą stworzyć team muszą zainwestować niezmierne środki, aby startować w takich zawodach, czyli nie mam kasy nie startuje?? Producenci łodzi już zacierają ręce.
Tytuł: Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: barakuda35 w Wrzesień 21, 2017, 20:11:40
Cytat:  link=topic=4588.msg31139#msg31139 date=1505938915
Jako uczestnik GP mogę wyrazić jedynie swoją opinię.
Od dłuższego czasu czekałem na rozdzielenie dyscypliny spinningowej. Widzę więcej zalet niż wad. Dotychczasowa formuła się zdewaluowała, za wiele zależy od losowania "przypadkowych" zawodników. Wynik, skoro jest klasyfikacja indywidualna, powinien zależeć wyłącznie od  formy, przygotowania, indywidualnego zawodnika(lub teamu). Nie może być tak, że nakład pracy na treningu wykorzystuje przeciwnik. Jeśli dobrze rozpracuję wodę to wynik jest pewny w 90%. Na pewno pływanie z każdym z ligi wnosi do naszego rozwoju coś nowego ale czy my w zawodach mamy uczyć się łowić? Nie do pominięcia jest aspekt różnicy w stylu łowienia, temperamentu, prostego dogadania się na łódce, nie z każdym się da.
Już kiedyś pisałem, musimy dostosować się do przepisów światowych bo one do nas się nie dostosują. Moją ambicją nie jest utrzymanie się w 80 zawodników a dostanie się do kadry i walka w mistrzostwach świata o jak najlepsze miejsce - zwycięstwo.


Widać kolega ma blade pojęcie to teamach tak samo jak blade o tym jak się łowi na świecie. Czy kolega dostał się kiedyś do Kadry?? To ja koledze odpowiem jak to już kiedyś słyszałem - do kadry teamowej się kolega nie dostanie przez najbliższe 10 lat, a nawet jeśli już po 10 latach to panowie trenerzy zrobią wszystko aby kolega ze swoim partnerem nie nadawał się do wyjazdu. O stylach łowienia to książkę można pisać, może nie da się lubić wszystkich, ale po to jest wędkarstwo aby łączyć i łowić z pasją a nie pod presją. Pisanie że przeciwnik wykorzysta twój wkład pracy, a jak będzie odwrotnie, to co, kolegę będziesz po dupie całował?? Bzdury kolego piszesz i tyle.
Tytuł: Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: w Wrzesień 22, 2017, 09:07:13

Widać kolega ma blade pojęcie to teamach tak samo jak blade o tym jak się łowi na świecie. Czy kolega dostał się kiedyś do Kadry?? To ja koledze odpowiem jak to już kiedyś słyszałem - do kadry teamowej się kolega nie dostanie przez najbliższe 10 lat, a nawet jeśli już po 10 latach to panowie trenerzy zrobią wszystko aby kolega ze swoim partnerem nie nadawał się do wyjazdu. O stylach łowienia to książkę można pisać, może nie da się lubić wszystkich, ale po to jest wędkarstwo aby łączyć i łowić z pasją a nie pod presją. Pisanie że przeciwnik wykorzysta twój wkład pracy, a jak będzie odwrotnie, to co, kolegę będziesz po dupie całował?? Bzdury kolego piszesz i tyle.


Po stylu i treści wypowiedzi widzę że nie jest "kolega" partnerem do merytorycznej dyskusji  :-\
a to co pisze jest w większości prawdą, tyle że trzecią prawdą góralską  ;)
Tytuł: Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: raf7 w Wrzesień 22, 2017, 09:53:30
Cytat:  link=topic=4588.msg31139#msg31139 date=1505938915
Jako uczestnik GP mogę wyrazić jedynie swoją opinię.
Od dłuższego czasu czekałem na rozdzielenie dyscypliny spinningowej. Widzę więcej zalet niż wad. Dotychczasowa formuła się zdewaluowała, za wiele zależy od losowania "przypadkowych" zawodników. Wynik, skoro jest klasyfikacja indywidualna, powinien zależeć wyłącznie od  formy, przygotowania, indywidualnego zawodnika(lub teamu). Nie może być tak, że nakład pracy na treningu wykorzystuje przeciwnik. Jeśli dobrze rozpracuję wodę to wynik jest pewny w 90%. Na pewno pływanie z każdym z ligi wnosi do naszego rozwoju coś nowego ale czy my w zawodach mamy uczyć się łowić? Nie do pominięcia jest aspekt różnicy w stylu łowienia, temperamentu, prostego dogadania się na łódce, nie z każdym się da.
Już kiedyś pisałem, musimy dostosować się do przepisów światowych bo one do nas się nie dostosują. Moją ambicją nie jest utrzymanie się w 80 zawodników a dostanie się do kadry i walka w mistrzostwach świata o jak najlepsze miejsce - zwycięstwo.


Myślę, że swoja opinię, to Kolega może wyrazić nie tylko jako uczestnik GPX - zawsze można wyrazić swoją opinię. Powiem więcej - to nawet lepsze rozwiązanie, niż wyrażanie czyjejś opinii - szczególnie na forum.
A wracając do meritum sprawy - na pierwszych zawodach nas Sanem nowi trenerzy poprosili zawodników o wstępne deklaracje, kto w jakim GPx chciałby startować - team'owym czym brzegowym. Wie ktoś może czy jest już taka lista i jak mniej więcej kształtuje się ten podział? Bo szczerze powiem, to w rozmowach z zawodnikami jakieś 70% deklaruje, że jak wejdą jednak team'y, to oni nie startują w GPx, bo to nie dla nich, za drogo, wszystkie zawody zaplanowano na północy kraju, więc daleko etc. - jednym słowem większość zawodników chciałoby, żeby formuła GPx pozostała w dotychczasowej formie. Oczywiście są to tylko deklaracje zasłyszane podczas luźnych rozmów i pewnie wielu jeszcze przed początkiem przyszłego sezonu ...

Pozdrawiam
Rafał Kubicki
Tytuł: Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: rafek2 w Wrzesień 22, 2017, 10:24:32
Hasło TEAMY i Liga Pstrągowa padło oficjalnie tylko raz na pierwszych zawodach GPx Polski na Sanie. Było trochę zamieszania, mało szczegółów i koniec. Cykl zawodów GPx Polski dobiegł końca a my dalej NIC nie wiemy. Parę osób ma nas wszystkich w głębokim poważaniu i myśli, że może robić co chce. Ja się pytam kiedy i kto zabierze oficjalnie głos na ten temat. Dlaczego nie ma żadnych konsultacji z okręgami... To co jest proponowane, znaczy to co udało się usłyszeć lub "podsłuchać" w moim przekonaniu niszczy sport spinningowy na poziomie kół i okręgów. Taka jest prawda. Ja rozumiem profesjonalizację sportu wędkarskiego i "gonienie świata" ale wpuszczanie "bokiem" "nowych zawodników" bo mają fajne zabawki do pływania to chyba jakaś hipokryzja....Gość nigdy nie startował w zawodach a ludzie latami przebijali się prze eliminację...coś chyba nie tak. Następna kwestia to łowiska bo podobno już wybrane. Kto wybierał ??? Kto był pytany ??? Dziwnym trafem żadne łowisko ze Śląska lub Małopolski tam się nie znalazło. Bo co ? bo nie można na spalinie...TEAM na elektryku to śmieszny jest i taki nieprofesjonalny rozumiem. Wędkarstwo wielkorzeczne typu Odra czy Wisła umarło dawno temu i też przez garstkę zawodników, którym się chodzić przestało chcieć. Klasyka polskiego spinningu jakim jest łowienie ryb na dużej rzece została zmarginalizowana do zera. Wstyd. Dla wielu z nas ten coroczny cykl GPx jest ważny i stanowi pewną odskocznię od życia codziennego. Nie pozwólmy sobie tego zabrać tak po prostu. Polskie TEAMY odniosły teraz ogromny sukces na MŚ w Rosji. Serdecznie im tego gratuluję ale chciałbym aby blask medali nie przysłonił PZW jego roli jakim jest miedzy innymi wychowanie nowych, młodych zawodników. Nie zamknijcie im drogi do sławy i wygrywania. ONI też chcą przejść swoją drogę jako zawodnicy.....Jeżeli jednak "osoby dopuszczone" do "tajemnej wiedzy" na temat zmian mają to gdzieś i przejmują się tylko sobą to mam nadzieję, że po wyborach nowy Zarząd PZW pokrzyżuje Wam plany. Pozdrawiam wszystkich kolegów z GPx i z Eliminacji. Tym, którzy mają swoje przemyślenia i nie zgadzają się na pewne rzeczy proponuję zabrać głos. Pisanie nie boli :).
Tytuł: Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: rytan w Wrzesień 22, 2017, 13:04:44
Panowie, wszystko to co piszecie to prawda, tylko nie ma to żadnego przełożenia na realizm. Mi osobiście nie chce się dymać po 600 km na północny wschód aby rozegrać 2 tury, a jak juz to może na NOGAT od razu, trener rzut beretem do wody ma, poza tym może jakiś ślepy szczupak się uwiesi i to by było na tyle. Może trener Andrzej Leśnik nie był ideałem, ale przynajmniej szanował ludzi, w porównaniu z tymi obecnymi trenerami to nie ma porównania, jak zadasz niewygodne pytanie, to masz od razu z buta. Żenada
Tytuł: Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: rytan w Wrzesień 22, 2017, 13:10:44
Hasło TEAMY i Liga Pstrągowa padło oficjalnie tylko raz na pierwszych zawodach GPx Polski na Sanie. Było trochę zamieszania, mało szczegółów i koniec. Cykl zawodów GPx Polski dobiegł końca a my dalej NIC nie wiemy. Parę osób ma nas wszystkich w głębokim poważaniu i myśli, że może robić co chce. Ja się pytam kiedy i kto zabierze oficjalnie głos na ten temat. Dlaczego nie ma żadnych konsultacji z okręgami... To co jest proponowane, znaczy to co udało się usłyszeć lub "podsłuchać" w moim przekonaniu niszczy sport spinningowy na poziomie kół i okręgów. Taka jest prawda. Ja rozumiem profesjonalizację sportu wędkarskiego i "gonienie świata" ale wpuszczanie "bokiem" "nowych zawodników" bo mają fajne zabawki do pływania to chyba jakaś hipokryzja....Gość nigdy nie startował w zawodach a ludzie latami przebijali się prze eliminację...coś chyba nie tak. Następna kwestia to łowiska bo podobno już wybrane. Kto wybierał ??? Kto był pytany ??? Dziwnym trafem żadne łowisko ze Śląska lub Małopolski tam się nie znalazło. Bo co ? bo nie można na spalinie...TEAM na elektryku to śmieszny jest i taki nieprofesjonalny rozumiem. Wędkarstwo wielkorzeczne typu Odra czy Wisła umarło dawno temu i też przez garstkę zawodników, którym się chodzić przestało chcieć. Klasyka polskiego spinningu jakim jest łowienie ryb na dużej rzece została zmarginalizowana do zera. Wstyd. Dla wielu z nas ten coroczny cykl GPx jest ważny i stanowi pewną odskocznię od życia codziennego. Nie pozwólmy sobie tego zabrać tak po prostu. Polskie TEAMY odniosły teraz ogromny sukces na MŚ w Rosji. Serdecznie im tego gratuluję ale chciałbym aby blask medali nie przysłonił PZW jego roli jakim jest miedzy innymi wychowanie nowych, młodych zawodników. Nie zamknijcie im drogi do sławy i wygrywania. ONI też chcą przejść swoją drogę jako zawodnicy.....Jeżeli jednak "osoby dopuszczone" do "tajemnej wiedzy" na temat zmian mają to gdzieś i przejmują się tylko sobą to mam nadzieję, że po wyborach nowy Zarząd PZW pokrzyżuje Wam plany. Pozdrawiam wszystkich kolegów z GPx i z Eliminacji. Tym, którzy mają swoje przemyślenia i nie zgadzają się na pewne rzeczy proponuję zabrać głos. Pisanie nie boli :).


W 100% popieram, elektryk to też zawody w łowieniu a nie pływaniu, jak komuś nie pasuje elektryk to niech sobie wiosła zapnie. To nie są zawody w pływaniu kto szybciej i dalej, ale kto więcej nałowi. A do naszego Teamu w Rosji. Jesteś pewien ze to był team PZW?? Jakoś na stronie PZW nie było żadnej wzmianki na ten temat. Może pytanie do Pana Prezesa, czy na Rosję pojechał na pewno team z PZW czy to był prywatny wyjazd kilku osób za pieniądze częściowo pochodzące z PZW. Nie widziałem na zdjęciach z Rosji zawodników którzy mieliby logo PZW na koszulkach, ubraniach, może coś przeoczyłem?? Panie rzeczniku, a jak się Pan odniesie do tego faktu?? Była to reprezentacja PZW czy reprezentacja NO NAME??
Tytuł: Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: barakuda35 w Wrzesień 22, 2017, 13:34:09
Cytat:  link=topic=4588.msg31142#msg31142 date=1506064033

Widać kolega ma blade pojęcie to teamach tak samo jak blade o tym jak się łowi na świecie. Czy kolega dostał się kiedyś do Kadry?? To ja koledze odpowiem jak to już kiedyś słyszałem - do kadry teamowej się kolega nie dostanie przez najbliższe 10 lat, a nawet jeśli już po 10 latach to panowie trenerzy zrobią wszystko aby kolega ze swoim partnerem nie nadawał się do wyjazdu. O stylach łowienia to książkę można pisać, może nie da się lubić wszystkich, ale po to jest wędkarstwo aby łączyć i łowić z pasją a nie pod presją. Pisanie że przeciwnik wykorzysta twój wkład pracy, a jak będzie odwrotnie, to co, kolegę będziesz po dupie całował?? Bzdury kolego piszesz i tyle.


Po stylu i treści wypowiedzi widzę że nie jest "kolega" partnerem do merytorycznej dyskusji  :-\
a to co pisze jest w większości prawdą, tyle że trzecią prawdą góralską  ;)


Gdybyś zadał sobie trosze trudu, zobaczyłbyś, ze to co piszesz nie jest merytoryczne tylko tendencyjne. Merytoryczne tylko wtedy kiedy się o tym rozmawia a nie komuś z góry narzuca, ale kolega w gorącej wodzie kąpany. Patrz na ogół nie na jednostkę.
Tytuł: Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: barakuda35 w Wrzesień 22, 2017, 13:42:58
Hasło TEAMY i Liga Pstrągowa padło oficjalnie tylko raz na pierwszych zawodach GPx Polski na Sanie. Było trochę zamieszania, mało szczegółów i koniec. Cykl zawodów GPx Polski dobiegł końca a my dalej NIC nie wiemy. Parę osób ma nas wszystkich w głębokim poważaniu i myśli, że może robić co chce. Ja się pytam kiedy i kto zabierze oficjalnie głos na ten temat. Dlaczego nie ma żadnych konsultacji z okręgami... To co jest proponowane, znaczy to co udało się usłyszeć lub "podsłuchać" w moim przekonaniu niszczy sport spinningowy na poziomie kół i okręgów. Taka jest prawda. Ja rozumiem profesjonalizację sportu wędkarskiego i "gonienie świata" ale wpuszczanie "bokiem" "nowych zawodników" bo mają fajne zabawki do pływania to chyba jakaś hipokryzja....Gość nigdy nie startował w zawodach a ludzie latami przebijali się prze eliminację...coś chyba nie tak. Następna kwestia to łowiska bo podobno już wybrane. Kto wybierał ??? Kto był pytany ??? Dziwnym trafem żadne łowisko ze Śląska lub Małopolski tam się nie znalazło. Bo co ? bo nie można na spalinie...TEAM na elektryku to śmieszny jest i taki nieprofesjonalny rozumiem. Wędkarstwo wielkorzeczne typu Odra czy Wisła umarło dawno temu i też przez garstkę zawodników, którym się chodzić przestało chcieć. Klasyka polskiego spinningu jakim jest łowienie ryb na dużej rzece została zmarginalizowana do zera. Wstyd. Dla wielu z nas ten coroczny cykl GPx jest ważny i stanowi pewną odskocznię od życia codziennego. Nie pozwólmy sobie tego zabrać tak po prostu. Polskie TEAMY odniosły teraz ogromny sukces na MŚ w Rosji. Serdecznie im tego gratuluję ale chciałbym aby blask medali nie przysłonił PZW jego roli jakim jest miedzy innymi wychowanie nowych, młodych zawodników. Nie zamknijcie im drogi do sławy i wygrywania. ONI też chcą przejść swoją drogę jako zawodnicy.....Jeżeli jednak "osoby dopuszczone" do "tajemnej wiedzy" na temat zmian mają to gdzieś i przejmują się tylko sobą to mam nadzieję, że po wyborach nowy Zarząd PZW pokrzyżuje Wam plany. Pozdrawiam wszystkich kolegów z GPx i z Eliminacji. Tym, którzy mają swoje przemyślenia i nie zgadzają się na pewne rzeczy proponuję zabrać głos. Pisanie nie boli :).


W 100% popieram, elektryk to też zawody w łowieniu a nie pływaniu, jak komuś nie pasuje elektryk to niech sobie wiosła zapnie. To nie są zawody w pływaniu kto szybciej i dalej, ale kto więcej nałowi. A do naszego Teamu w Rosji. Jesteś pewien ze to był team PZW?? Jakoś na stronie PZW nie było żadnej wzmianki na ten temat. Może pytanie do Pana Prezesa, czy na Rosję pojechał na pewno team z PZW czy to był prywatny wyjazd kilku osób za pieniądze częściowo pochodzące z PZW. Nie widziałem na zdjęciach z Rosji zawodników którzy mieliby logo PZW na koszulkach, ubraniach, może coś przeoczyłem?? Panie rzeczniku, a jak się Pan odniesie do tego faktu?? Była to reprezentacja PZW czy reprezentacja NO NAME??


Podoba mi się bardzo pytanie kolegi. Ja też jestem ciekaw czy była to nasza reprezentacja PZW czy prywatna eskapada, aby się lansować. Panie rzeczniku, co Pan robi w tym temacie, czy Pan coś na ten temat wie?? Niedługo wybory, może prezes obecny jeszcze nam urzędujący odniósłby się też do tej kwestii. Co robi dział sportu w tym zakresie, tam ktoś w ogóle pracuje?? Gdzie dział promocji?? Jak to jest, ze o naszej (o ile była to nasza reprezentacja PZW) można dowiedzieć na na FB a nie ze strony PZW, czy tez z miesięcznika WW?? Wszyscy przed wyborami chronią ciepłe posadki?? 

A do kolegi Rafała, ja też mam nadzieję, ze p wyborach wszystko się zmieni na lepsze, że znajdzie się ktoś, kto zacznie z nami rozmawiać, obecni trenerzy do tego się nie nadają, to moje zdanie. Czas najwyższy aby znalazł się ktoś kto potrafi słuchać i rozmawiać, a do tego być z zawodnikami a nie przeciwko nim.
Tytuł: Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: jasiek_dybczak w Wrzesień 22, 2017, 14:50:51
Szanowni Koledzy! Od kilku lat startuje w GPx i co do teamów (na podstawie wielu rozmów i przemyśleń) mam swoje zdanie. Postaram się w kilku słowach podzielić nim z Wami:
PLUSY Teamów to niewątpliwie możliwość osiągania przez KADRĘ regularnie lepszych miejsc na Teamowych zawodach międzynarodowych (Potwierdzają to reprezentacje tych krajów, gdzie liga Teamowa została utworzona) oraz na Mistrzostwach Świata w Połowie Ryb Drapieżnych (LIGA PSTRĄGOWA).
Kolejnym pozytywnym dla niektórych jest aspekt wynikowy na samym GPx, gdzie faktycznie zdarza się, że zawodnik "wytrenowany" zabierając osobę nie będącą na treningu dostaje na łodzi "lanie". Mnie osobiście to nie przeszkadza, gdyż znaczy to tyle, że po pierwsze jest słabszym wędkarzem a po drugie jak zauważył już jeden z kolegów sytuacja z treningiem może się zawsze odwrócić i to On może być kiedyś zabrany na dobre miejsca.
Sprawy logistyczne (transport łodzi i koszty przejazdów) to żaden argument na plus, gdyż zawsze można się dogadać i przy obecnej formule jest duże prawdopodobieństwo, że raz pływamy na sprzęcie swoim- raz na wylosowanego partnera. Jeżeli chodzi o PLUSY to wydaje mi się, że to wszystko. Teraz WADY rozwiązania TEAMOWEGO. Pierwszym MINUSEM jest zabicie możliwości rozwoju sportu na poziomie KÓŁ i Okręgów. Młodym zawodnikom praktycznie zamykamy drogę na możliwość nauki i skutecznej rywalizacji z najlepszymi wędkarzami na każdym poziomie sportowym. Brak możliwości podpatrzenia innych zabija też rozwój najlepszych zawodników (TAKŻE TYCH Z KADRY), gdyż wymiana doświadczeń jest zawsze obustronna. (Od razu napiszę, że nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że GPx nie jest miejscem gdzie mamy się uczyć, bo na naukę trzeba być otwartym zawsze i wszędzie, a jeśli się uczyć- to od najlepszych). Kolejnym MINUSEM TEAMÓW jest brak rozmów z wędkarzami na ten temat. Ten Projekt po prostu nie został dobrze przemyślany i przedyskutowany nie tylko z zawodnikami ale także z OKRĘGAMI. MINUSEM TEAMÓW jest wątpliwość w uczciwość wszystkich zawodników (TEAMÓW). Na przestrzeni czasu nauczyłem się, że mierzenie własną miarą się nie sprawdza, a kilkakrotne udaremnienie "przekrętów" na zawodach wędkarskich z którymi miałem do czynienia nauczyło mnie, że należy być CZUJNYM. TEAMY w takiej formule (jak z zasłyszanych wizji) stwarzają pokusę do licznych nieuczciwych zachowań na czele z PODKŁADANIEM RYB. Kolejnym MINUSEM jest wybór TEAMOWYCH łowisk. Od organizacji wszystkich zawodów na północy kraju zdecydowanie lepszym (BARDZIEJ SPRAWIEDLIWYM w perspektywie wyłaniania Kadry ale i samej długości dojazdu) jest rozwiązanie zawodów po równo Północ- Centrum -Południe Polski. Argument o organizacji zawodów tylko na silnikach spalinowych to już kompletne nieporozumienie. Zważywszy, że musimy dopasować formułę do możliwości łowisk krajowych, to zarówno WYRZUCENIE silników elektrycznych jak też "soli" Polskiego Spinningu-  wędkarstwa "wielkorzecznego"- to spory błąd!
W "pogoni" za zachodem nie zapominajmy, o warunkach geograficznych i charakterystyce naszych łowisk.
Kolejnym argumentem na MINUS jest chęć wciągnięcia do Elity wędkarzy, przypadkowych zawodników (jako uzupełnienie do teamów) Będą to często "dawcy" sprzętu i pieniędzy, którzy nie zasłużyli sobie umiejętnościami wędkarskimi na starty w najwyższej lidze (Ja pracowałem na to 3 lata startując w Eliminacjach) Ostatnim ale jakże WAŻNYM argumentem NA MINUS jest samo zdanie zawodników! Nikt takich danych nie zebrał i nikt zawodników nie spytał jakie jest ich ZDANIE! Z rozmów z zawodnikami śmiem twierdzić, że ok 75% osób startujących w GPx jest przeciwnych wprowadzenia formuły TEAMOWEJ... (a może inaczej... 75% zawodników pragnie UTRZYMAĆ DOTYCHCZASOWĄ FORMUŁĘ)
Podczas pisania tego posta nasunęła mi się opcja, na stworzenie dodatkowej LIGI TEAMOWEJ... ale to wszystko kwestia PRZEMYŚLEŃ, ROZMÓW, przygotowania PROJEKTÓW i dopiero wtedy ich REALIZACJI.
Pozdrawiam wszystkich - JAN DYBCZAK
PS. Wszystkich argumentów na pewno nie wyczerpałem ;)
Tytuł: Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: kobalt85 w Wrzesień 22, 2017, 18:13:40
Panowie, to co napisaliście jest słuszne. Poza jednym „panem”. Teamy to wymysł tylko kilku panów którzy chcą sobie stworzyć zawody na zasadzie – SUPERLIGA 4-5 teamów i reszta (czytać dawcy startowego). Mnie też nurtuje dodatkowo kilka pytań. Np.  co w przypadku jak nie będę miał partnera, mogę stworzyć team 1-osobowy?? Staruję obecnie indywidualnie, mam na siłę szukać partnera?? I następne, nawet gdybym go miał, a mój partner zachoruje, to mam sobie wziąć dowolną osobę? Czy mogę wystartować samemu?? Brak jakichkolwiek przepisów, przepisów przejściowych, co więcej wszystko jest tajne/poufne.  Na zawodach można się tylko dowiedzieć jakieś szczątkowe informacje, i to chyba guzik warte. I prawie na koniec, a co z miejscami zawodów?? Z tego co zasłyszałem, i to co koledzy piszą to również w grę wchodzą tylko i wyłącznie wody na północy, co oznaczałoby – MARTWA WISŁA, DADAJ, ORZYSZ, SŁAWA może NOGAT, ZEGRZE hmmm… trener wszędzie ma blisko, a co mają powiedzieć zawodnicy z Krakowa, Krosna, Rzeszowa, Katowic, Zielonej Góry czy Wałbrzycha?? Każdego szkoda?? A dlaczego nie może być ROŻNÓW, CZORSZTYN? Może za dużo ryb i niektórzy nie potrafili się odnaleźć od ich nadmiaru?? Panie trenerze, jak Pan chce sobie organizować „TANIEC Z GWIAZDAMI” to niech Pan sobie to organizuje we własnym gonie i na własnym podwórku, ale wara od GP Polski. Zresztą jak pisałem wymysł teamów to tylko pomysł kilku panów, którzy pod szumnym szyldem, że tak się łowi na świecie nie mają o tym pojęcia. Owszem łowią tak zawodnicy, ale z tego co wiem to już tylko kadrowicze i mają swoje eliminacje, szkolenia ale nie na poziomie kraju. Zresztą, ostatnie mistrzostwa świata pokazały jak „nasz team” łowi. Widać że Panowie, którzy łowią na co dzień ze sobą, są niemal nierozłączni „połowili”.  Nikt Wam nie umniejsza medalu obecnego srebrnego drużynowego, ale druga drużyna, która chyba nigdy że sobą nie pływała robi 2x 1 i zdobywa złoto, to chyba o czymś świadczy. Świadczy chyba tylko o tym, że dwóch zawodników różnie łowiących potrafi coś wymyśleć i nie muszą być nierozłączni. Co ciekawe, 2010 Łotwa – 2 teamy które nigdy ze sobą nie pływały – złoto drużynowe, team złoto i brąz. 2012 Ukraina, to samo, ale…. Jeden z teamów z Łotwy – „Złoty team”, na Ukrainie dał du… a drugi, który nigdy ze sobą nie pływał srebro. 2014 Francja, ten sam team z Łotwy –„Złoty team”, który na Ukrainie dał du… we Francji znów daje du… o porażkach w 2013 i 2016 w Irlandii już nie będę się rozpisywał bo szkoda słów. Co więcej, po tych porażkach kolejni kadrowicze byli zmuszeni jechać za własne środki, bo obowiązywała karencja dla kadry, A ja się pytam... A gdzie karencja dla takich zawodników??? I rok 2015 – 2 teamy stworzone z osób które ze sobą nigdy nie pływały i chyba personalnie do końca za sobą nie przepadają, a wędkarsko potrafiły się zgrać, tylko przypadek sprawił, że śliznęły się w okolicy medalu, ale zajęły i tak wysokie 4 miejsce. Uważam, ze zawodnicy którzy tak jak drużyna w której startowali powinni mieć karencję, ale nie w roku następnym, tylko na 2 lata, bo następnym roku i tak mają to jaka to karencja. Nie powinni jeździć na mistrzostwa świata ludzie którzy łowią w kratkę z widzimisię, albo którzy są w jakiś układach.

Poniżej w linku pełna statystyka bez nazwisk

http://wbac2017.fedrybsport.ru/en/history-and-statistics/

Wnioski nasuwają się same. Z ciekawostek - na jednych z zawodów Sędzia klasy krajowej odpowiedział jednemu z zawodników, że „tak chcieliście”. Jakie ku…de chcieliście. To zawodnik jednego z okręgu jest za tym i to chyba to jest właśnie te „tak chcieliście” bo wprowadzi sobie zawodnika w którym jeździ tylko na Dadaj na Garmina. Panowie to tylko dowodzi że to kilka osób próbuje stworzyć sterowaną zamkniętą grupę i najlepiej jakby się w to nikt nie wpieprzał. Tym sposobem rozpieprzono „drugą ligę”, kończy się finansowanie zawodników przez koła, okręgi, widać ktoś ma w tym jakiś cel… Kończy się szkolenie i naukę młodych zawodników, których na starty w teamach po prostu nie będzie stać. Będzie krótka piłka – nie masz forsy to wy…d, tak również nieraz słychać takie głosy na zawodach od Panów trenerów którzy powinni łączyć a nie dzielić.  A co będzie jak Panowie odejdą na „emeryturę” – nie będzie miał kto startować, albo będzie to taki poziom jak za króla ćwieczka – wszyscy będą łowić tylko trokiem…. W tym miejscu należy zadać jedno pytanie do działów sportów w każdym Okręgu. Panowie, co robicie w tym kierunku?? Dlaczego nie dochodzicie rzetelnych informacji, dlaczego nie udzielacie zawodnikom swoich okręgów żadnych informacji na temat nadchodzących zmian?? Gdzie Panowie kapitanowie sportowi, to Was też nie interesuje?? Tylko ciepłe posadki chyba Wam odpowiadają i od wyborów do wyborów?? Czas ucieka, czas zacząć działać. Ponad 75% ludzi chce aby nie ruszać GP Polski to po co to robić na siłę?? Zmodyfikować, tak!!!! 2 rzeki – pstrągowa i jedna duża, 2 jeziora, 2 zbiorniki zaporowe – z tego wybrać miejsce na MP.
I już zupełnie na koniec, czy myślicie, że tak łatwo będzie można w teamie wygrać cykl zawodów. Otóż Panow nie, dziś osoby które są w kadrze do kadry się więcej nie dostaną. Tylko 2 ekipy będą miały prawo jechać na mistrzostwa świata, czy najlepsze?? Śmiem sądzić ze nie, i tutaj bym się przy tym mocno upierał.

Odnośnie ligi pstrągowej szumnie nazwanej. Po jakiego grzyba organizować takie zawody na Odrze – (tu tylko przypis zasłyszany gdzieś na zawodach) chyba po to bo tak się organizuje zawody na świecie – śmiech. A Może tylko po to bo jeden z trenerów ma blisko do wody?? A może po to aby taką Odrę przed zawodami zarybić pstrągami, no fajnie by było :-) Również brak przepisów, dyskusji. Ze słyszenia – we Wrocławiu podobno mają odbyć się jedne z zawodów pstrągowych na jakimś bajorze, ja się pytam w jakim celu?? Nabijać komuś kieszeń?? Okręg Wrocław już pokazał co potrafi, pożegnali Zarząd, a potem nie miał kto rządzić, bo Panowie się nie dogadali i wprowadzono im Zarząd komisaryczny. Panowie – to już było !!!! Ciekawe który Okręg zorganizuje takie zawody z wpuszczaną ryba, chyba żaden, no może poza okręgiem Krosno. Co ciekawe, nawet gdyby tak się udało, kolejna rzecz, dlaczego ktoś z góry ustala, ze na mistrzostwa świata w głównym składzie mają być osoby które już na takich zawodach były już co najmniej 2 razy?? Chyba tylko po to aby zostawić sobie furtkę, jakby się kolegom noga potknęła…. To tylko niektóre rzeczy o których wspomniałem, o reszcie się nawet pisać nie chce….

Pytań mnóstwo, odpowiedzi żadnych. Kończy się rok GP i rok eliminacji, a wiadomo tylko tyle, że panowie trenerzy złożyli do GKS jakieś przepisy do zatwierdzenia bez jakichkolwiek konsultacji z okręgami. Myślę że ani GKS, ani Dział sportu ani nawet sam prezes obecny, być może przyszły nie ma pojęcie co się dzieje w spinningu, albo nie chcą wiedzieć. Gdzie w tym miejscu jest rzecznik PZW?? Też nabrał wody w usta?? Panie rzeczniku – do działania !!! Może wybory coś zmienią, być może w końcu znajdzie się ktoś na odpowiednim stanowisku, kto nie pozwoli na taka demolkę. Eliminacje GP Polski zostały rozsypane zanim się zaczęły przez szumną zmianę. Ponowie trenerzy, jeśli słuchacie wybiórczo zawodników to funkcja chyba Was przerosła, nie tędy droga, a Wasza postawa względem zawodników, opryskliwe odpowiedzi, a wręcz chamskie i traktowania ich jak zło konieczne (poza swoimi wielbicielami) daje wiele do życzenia, kultury to nie macie za grosz. Ci, którzy byli na spotkaniu w Krośnie na spotkaniu zapoznawczym z nowymi trenerami wiedzą o czym piszę. Część osób wyszła ze spotkania bo do dyskusji nie miał sensu się wdawać, wiedzieli najlepiej co jest dobre dla wszystkich – czytaj „tylko dla nich”. Może czas na zmiany….. Im szybciej tym lepiej. Miało być lepiej, wyszło jak zawsze, albo raczej lepiej to już było…..

Rusza lista sprzeciwu zawodników do zmian, którzy chcą się wpisać wpisujcie się najlepiej okręgami, kto za kto przeciw, inaczej zajdą nieodwracalne zmiany, które zniszczą to, za czym wszyscy tęsknimy na wiosnę.
Tytuł: Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: k_piotr w Wrzesień 23, 2017, 18:37:53
Ta dyskusja to skutek tego, że pzw nie stał się związkiem sportowym - brak możliwości zgłoszenia zastrzeżeń organowi nadzorującemu skutkuje tym że "zawodowcy" pijący gorzałę z zarządem stowarzyszenia"amatorów" połowu ryb sami wymyślają przepisy, do których reszta ma się grzecznie dostosować albo "żegnamy z GP"
Tytuł: Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: rdzewiak w Wrzesień 25, 2017, 10:07:59
Panie i Panowie.
Szanowni przedmówcy.
Zgodzić się z waszymi argumentami jest trudno.
Nie będę się rozwodził na temat wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocą. Tylko zadam pytanie dlaczego?! Nikt z Was tam nie był nie spróbował tych twuuuuu :) Teamów... a już są najgorsze same minusy itd....
A może dajmy szanse tematowi.
Statystyki tu nic nie wnoszą .... bo o dziwo Janku nie gonimy Państw zachodu lecz WSCHODU I przytaczane statystyki pokazują kolego kobalt85 że jesteśmy na 6 placu a kraje Wschodu posiadają zawody tylko Teamowe!!! I ligi pstrągowe!
Rozmowa o trenerach mhhhhh czy poprzednicy nie robili jak chcieli?
Powiem tak pewne prawa ma trener pewne zawodnik! I oczywiście możemy się z tym nie zgadzać.
Gdyby była taka demokracja to mielibyśmy prawo wyboru trenera! A zdajemy się na innych więc zgadzamy się z tym.
Zmieniajcie podstawy wyboru a nie wybranych...
Nie przeistaczajmy Grand Prix w zawody zaściankowe ..... dla mnie prywatnie to eliminacje do Mistrzostw Świata w których mogę zaistnieć lub nie takie życie..... więc jaki sens ma pływanie na "wiosłach" oczywiście można ale po co ???
Czemu osoby łowiące pstrągi nie biegają w woderach gumowych śpiochach za 100z ł ? bo chcą mieć wygodę? nie chyba to nie to ;)

MACIE RACJE mój sąsiad ma czarno biały telewizor nie kupię kolorowego bo mi zarzucą że za nowoczesny jestem i wyrywam się do przodu :)

Pozdrawiam

Łukasz Zardzewiały

PS
Wierze w to że na Grand Prix Teamów będą Mietków, Turawa. Rożnów bardzo bym chciał:)
Tytuł: Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: kobalt85 w Wrzesień 25, 2017, 12:49:40
Panie i Panowie.
Szanowni przedmówcy.
Zgodzić się z waszymi argumentami jest trudno.
Nie będę się rozwodził na temat wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocą. Tylko zadam pytanie dlaczego?! Nikt z Was tam nie był nie spróbował tych twuuuuu :) Teamów... a już są najgorsze same minusy itd....
A może dajmy szanse tematowi.
Statystyki tu nic nie wnoszą .... bo o dziwo Janku nie gonimy Państw zachodu lecz WSCHODU I przytaczane statystyki pokazują kolego kobalt85 że jesteśmy na 6 placu a kraje Wschodu posiadają zawody tylko Teamowe!!! I ligi pstrągowe!
Rozmowa o trenerach mhhhhh czy poprzednicy nie robili jak chcieli?
Powiem tak pewne prawa ma trener pewne zawodnik! I oczywiście możemy się z tym nie zgadzać.
Gdyby była taka demokracja to mielibyśmy prawo wyboru trenera! A zdajemy się na innych więc zgadzamy się z tym.
Zmieniajcie podstawy wyboru a nie wybranych...
Nie przeistaczajmy Grand Prix w zawody zaściankowe ..... dla mnie prywatnie to eliminacje do Mistrzostw Świata w których mogę zaistnieć lub nie takie życie..... więc jaki sens ma pływanie na "wiosłach" oczywiście można ale po co ???
Czemu osoby łowiące pstrągi nie biegają w woderach gumowych śpiochach za 100z ł ? bo chcą mieć wygodę? nie chyba to nie to ;)

MACIE RACJE mój sąsiad ma czarno biały telewizor nie kupię kolorowego bo mi zarzucą że za nowoczesny jestem i wyrywam się do przodu :)

Pozdrawiam

Łukasz Zardzewiały

PS
Wierze w to że na Grand Prix Teamów będą Mietków, Turawa. Rożnów bardzo bym chciał:)


Bez urazy kolego, ale takich kiepskich wypocin dawno nie czytałem. Daruj sobie odpisywanie czy rozpisywanie na ten temat bo merytoryki w tym żadnej. Czytaj ze zrozumieniem. Pochodzisz z okręgu trenera i chyba zostałeś ........ bo komuś jaj zabrakło.  Przypisy które przytoczyłem są jasne i konkretne, odnieś się do tego bądź zamilcz. Wyrywasz pojedyncze słowa z kontekstu nie patrzysz na ogół. A może należysz do tych którzy już jakiekolwiek przepisy widzieli?? I guzik mnie interesuje twój telewizor - czytaj czubek nosa, poza którym nic innego nie widzisz.
Tytuł: Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: raf7 w Wrzesień 25, 2017, 12:52:57
Łukasz - fajnie, że wierzysz, że Teamowe GPx bedzie na Mietkowie, Turawie czy Rożnowie, ale póki co, to mamy tylko szczątkowe informacje, że miejsca zawodów już są ustalone i że wszystkie mają się odbyć na północy. Dopóki nie będzie jakichś oficjalnych informacji na ten temat, to nadal będziemy sobie tylko gdybać.
Natomiast jeśli chodzi o to, że Team'y czy chcemy czy nie chcemy w pewnym sensie (albo nawet całkowicie) zabiją wędkarstwo sportowe na poziomie kół czy okręgów (a w szczególności wśród młodzieży, której nie będzie stać na drogie, szybkie łodzie) - bo niestety czas dotarcia na miejscówkę jest dzisiaj kluczowy na zawodach. To samo dotyczy się szybkiej zmiany miejsca (np. na drugi koniec jeziora, bo na Team'ach nie będzie już sektorów)) - na dużych jeziorach jednym zajmie to 10 min a innym 2 godziny, więc pewnie nie zdecydują się na to i pozostaną na dotychczasowym miejscu. Tak więc technika (łodzie, echa, silniki etc. ) będzie miała znaczący wpływ na osiągane wyniki.


Może zamiast likwidować indywidualne GPX zrobić jedne zawody więcej (w porównaniu z dzisiejszym terminarzem) i spróbować obu lig jednocześnie: np. 4 GPx indywidualne + indywidualne MP oraz 2 x teamowe GPx + teamowe MP. To w sumie (tylko dla tych, co chcieliby brać udział w obu cyklach - przy okazji dowiemy się ile osób będzie startować w Team'ach) 8 zawodów - dziś mamy 7: 5x GPX + IMP + TMP. Albo zrobić równą ilość zawodów w obu cyklach : 3 x GPx + MP - wtedy też mielibyśmy w sumie 8 zawodów.

Pozdrawiam
Rafał Kubicki
Tytuł: Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: rdzewiak w Wrzesień 25, 2017, 16:30:47
Witam ponownie.
Przepraszam za moje wypociny za niski jestem w te progi. A tobie "kolego, koleżanko,dziecko" kobalt prześle kwiaty w ramach przeprosin..... daj adres......
Rafał, Janek i inni którzy nie ukrywają swojej tożsamości mam nadzieję że pogadamy twarzą w twarz a nie tu.... bo szkoda czasu na wstawki postronnych osób.

Pozdrawiam

Łukasz Zardzewiały



Tytuł: Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: jakubs w Wrzesień 25, 2017, 21:16:59
Witajcie Koledzy,

Na wstępie napiszę, że wyjątkowo nie podoba mi się poziom tej dysykusji. Mało argumentów, dużo jadu. Światek zawodniczy podzielony niczym "naród" na krakowskim przedmieściu...Żenada.

Słuchajcie, nie piszcie proszę, że 75% zawodników chce podtrzymania dotychczasowych zasad w GP, bo z prawdą ma to niewiele wspólnego. Skąd te wnioski Panowie?  Pamiętajcie, że piszecie wyłącznie o własnych subiektywnych odczuciach. Nic więcej!

Osobiście, popieram idee Teamów i Ligi pstrągowej. Remprezetuję Okręg PZW w Toruniu i sposród zawodników naszego okręgu biorących udział w GP i Eliminachach GP nikt nie ma wątplwiosci, że to w tej chwili jedyne słuszne rozwiązanie.

Ktoś wcześniej napisał, że wprowadzajac Teamy, zabijemy wędkarstwo sportowe na poziomie okręgów. Nasz przykład pokazuję, że Teamy cieszą się największym zainteresowaniem. Teamowe Mistrzostwa Okręgu, które zorganizowaliśmy pierwszy raz w zeszłym roku przyczyniły się do tego, że członkowie naszego klubu nie chcą już w innych zawodach brać udziału. W ich opinii tylko teamy mają rację bytu, dlatego zdecydowana większość  imprez  „komercyjno-okręgowych”  jest rozgrywana już praktycznie tylko w tej formule i osób zadowolonych z tej decyzji nam nie brakuje.
Na marginesie dodam, że zastosowanie regulaminu stricte „teamowego”  na gruncie okręgu nie stanowiło dla nas żadnego problemu.

Jeżeli chodzi o ekonomiczny aspekt teamów, to uważam że jest to sprawa bardzo istotna. W tej chwili w I lidze startuje 4 zawodników z naszego okręgu. Jeszcze się nie zdarzyło, żebyśmy na jakieś zawody „łódkowe” jechali na 2 auta!!! Poważnie. Zawsze taszczymy za sobą 3 a zazwyczaj 4 łodzie.  W teamach problemu by nie było.

Co do uczciwości zawodników łowiących w jednym Teamie?
Wydaje mi się, że jedynym rozwiązaniem eliminującym nieuczciwe zapędy jest wprowadzenie obowiązku posiadania kamery na łódce. Tak jest w rosyjskim PAL-u, czy Ukraińskim Nemiroffie. Koszt kamery jest niewielki, a trzeba pamiętać, że rejestując wszystkie ryby nie potrzebujemy też tylu sędziów kontrolnych na wodzie.

I na koniec kwestia wyboru łowisk.
Dla mnie rzeczą najistotoniejszą jest fakt, żeby zawody organizowane były na wodach gdzie po prostu są ryby. Tyle. Podobnie jak Rdzewiak, nie mam nic przeciwko żeby zawody odbyły się na Turawie, Mietkowie czy Nieliszu.

Pozdrawiam
Jakub Sokołowski


Tytuł: Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: jarekk w Wrzesień 25, 2017, 23:11:34
Witam :) Bardzo fajnie, że taka dyskusja ruszyła, najwyższa pora.

Zmian w 2018 roku nie będzie (nie powinno być), gdyż nie wyobrażam sobie, że prowadzi się obecnie cykl eliminacyjny bez jasnego obrazu do czego te eliminacje mają służyć. Nie ma zasad, nie może być rozgrywek. Drodzy działacze i co bardziej zaangażowani Koledzy ..wracamy na ziemię. Najpierw dyskusja, potem jasne zasady, a na końcu ogłaszamy datę zmiany ...nie odwrotnie !

Co do samej idei. Pomysł, aby zasady rozgrywek krajowych zbliżyć do zasad MS jest jak najbardziej słuszny. Jednocześnie pomysł, aby wysadzić w powietrze najważniejszy cykl zawodów w PL jest zupełnie do bani. Czy na pewno, aby coś stworzyć, trzeba zdemolować, to co działało znakomicie ? :)

Pozdrawiam

jk
Tytuł: Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: dalton w Wrzesień 26, 2017, 10:48:35
Wcale mnie nie dziwi że większość zawodników z Torunia, Olsztyna, Elbląga popierają ideę Teamów, pytam się jednak czy też by tak było gdyby wszystkie zawody odbyły się na zbiornikach zaporowych na południu Polski???
A jest gdzie Rożnów, Czorsztyn, Solina, Turawa, Tresna, Mietków, Poraj, Głębinów...itd., itd.
Też bym wtedy popierał.
Ja się tylko pytam czy to ma być GPX Polski Teamów czy GPX północnej Polski???
Obawiam się, że jeżeli wejdą zmiany to jest to mój (i wielu osób z którymi na ten temat rozmawiałem) ostatni rok starów.
Nie można.... nie powinno się wprowadzać zmian bez wcześniejszego przedstawienia przepisów i założeń, przedyskutowania tego na forum wszystkich zawodników. A były na to wielokrotnie okazje. Wystarczyło po jakiejś odprawie technicznej na zawodach GPX  gdzie jest większość zawodników) przedstawić założenia odnośnie zmian. Ale po co! Grupa wzajemnej adoracji ma już swoje plany i nie ma się zamiaru nimi z nikim dzielić. Przecież oni wszystko wiedzą najlepiej a cała reszta ma grać w ich grę. Byłem na wszystkich zawodach GPX w tym roku i słyszałem tylko plotki, bo tak naprawdę to poza paroma osobami nikt nic nie wie.
Jak można wprowadzać zmiany w najważniejszym spinningowym cyklu zawodów w Polsce bez okresu przejściowego, w którym wszyscy będą znali zasady, według których mają być rozgrywane przyszłe zawody. Toż to jakaś paranoja.
Całkowicie się zgadzam z Jaśkiem i Rafałem, że domniemane (bo oficjalnie nic nigdzie nie zostało przedstawione) zniszczą spinningowy sport w okręgach. A sport wędkarski to nie tylko parę osób w kadrze które chcą sobie pojeździć po świecie za nasze pieniądze.
Tytuł: Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: jakubs w Wrzesień 26, 2017, 11:18:38
Wcale mnie nie dziwi że większość zawodników z Torunia, Olsztyna, Elbląga popierają ideę Teamów, pytam się jednak czy też by tak było gdyby wszystkie zawody odbyły się na zbiornikach zaporowych na południu Polski???
A jest gdzie Rożnów, Czorsztyn, Solina, Turawa, Tresna, Mietków, Poraj, Głębinów...itd., itd.
Też bym wtedy popierał.


A skąd wiadomo, że wszystkie zawody przyszłoroczne mają odbyć się na północy Polski?
Ktoś już widział jakiś terminarz?

Znowu domysły i spekulacje biorą górę.
Tytuł: Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: dalton w Wrzesień 26, 2017, 11:43:01
Takie informacje dochodzą od osób związanych z kadrą. Oczywiście że są to domysły i spekulacje, bo nikt nic nie chce powiedzieć oficjalnie. Wszystko tajemnieca.
A czyja to jest wina? Moja? że słucham nieoficjalnych wieści skoro tych oficjalnych nie ma?
Skoro są już jakieś plany to wypadało by je przedstawić. Chyba że założenie jest takie, że nic nikomu nie powiemy żeby nie było protestów, a potem już się nic nie będzie dało zmienić.
Tytuł: Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: buzz w Wrzesień 26, 2017, 11:54:18
Wcale mnie nie dziwi że większość zawodników z Torunia, Olsztyna, Elbląga popierają ideę Teamów, pytam się jednak czy też by tak było gdyby wszystkie zawody odbyły się na zbiornikach zaporowych na południu Polski???
A jest gdzie Rożnów, Czorsztyn, Solina, Turawa, Tresna, Mietków, Poraj, Głębinów...itd., itd.
Też bym wtedy popierał.


A skąd wiadomo, że wszystkie zawody przyszłoroczne mają odbyć się na północy Polski?
Ktoś już widział jakiś terminarz?

Znowu domysły i spekulacje biorą górę.


Wiesz skąd się biorą spekulacje?? Z braku informacji i tylko usłyszanych szczątkowych detali na zawodach. I niestety jest to prawdą, że cały czas się mówi o zawodach na północy. I jestem z kolegami - brak informacji rzetelnych wiarygodnych czyni domysły faktami. Dla mnie GP bez przepisów, informacji, dyskusji, spotkań na poziomi okręgów, samych zainteresowanych zawodników czyni z tego prywatę. Ja może mam ze 200 km na południe, ale z chęcią połowiłbym na Solinie, na Rożnowie, Porąbce czy Żywieckim, dlaczego nie?? Mam jeszcze parę innych kwestii dotyczących trenera, kadry, ale o tym już potem w innym wątku
Tytuł: Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: buzz w Wrzesień 26, 2017, 11:59:21
Takie informacje dochodzą od osób związanych z kadrą. Oczywiście że są to domysły i spekulacje, bo nikt nic nie chce powiedzieć oficjalnie. Wszystko tajemnieca.
A czyja to jest wina? Moja? że słucham nieoficjalnych wieści skoro tych oficjalnych nie ma?
Skoro są już jakieś plany to wypadało by je przedstawić. Chyba że założenie jest takie, że nic nikomu nie powiemy żeby nie było protestów, a potem już się nic nie będzie dało zmienić.


Niestety mam takie samo wrażenie, zmiany na szybko, uchwalić, przegłosować a potem albo jesteście z nami albo zegnamy z GP Polski. Wszyscy tylko rozmawiają , jednak "trener"nabrał wody w usta, co więcej zadam pytanie : DLACZEGO KADROWICZE POSIADAJĄ ZARYS PRZEPISÓW ?? DLACZEGO NIE MOŻNA ICH Z NIKĄD ZDOBYĆ ABY SIĘ Z NIMI ZAPOZNAĆ?? Może pytanie do Pana rzecznika PZW - kto zezwolił na zmiany w sporcie kwalifikowany??
Tytuł: Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: rdzewiak w Wrzesień 26, 2017, 12:15:21
Witam.

Macieju a czy wcześniej były prowadzone konsultacje co do wyboru łowisk?
Przykład:
Zawody GPx Polski 2015

Puchar Sanu 2015

Lajkonik Rożnowa 2015

Puchar Nielisza 2015

Puchar Mietkowa 2015

Puchar Lubniewic 2015
Gdzie tu północ? Przecież można było się konsultować ?
Tak to się możemy punktować wieki!
Moje pytanie jest proste do kolegów czy wasze Okręgi składały wnioski o przydzielenie GPP?
Czy trzeba prosić?

Pozdrawiam

Łukasz Zardzewiały
Tytuł: Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: raf7 w Wrzesień 26, 2017, 12:51:47
Łukasz,
Ale to już nawet nie chodzi o to, że prawdopodobnie wszystkie zawody w przyszłym sezonie mają się odbyć na północy Polski (to i tak na razie tylko domysły i zasłyszane plotki). Bardziej chyba chodzi o to, jakie skutki pociągnie za sobą taka reforma. Nie każdy jest w stanie znaleźć równorzędnego partnera (nie każdy chce - bo jest wśród nas kupa indywidualistów), nie każdemu podoba się możliwość wprowadzenia do GPx "tylnymi drzwiami" partnera do teamu (czytaj - bogatego sponsora), który nie musiał się kwalifikować w eliminacjach - wystarczy, że ma pieniądze i będzie płacił. O sporcie młodzieżowym i okręgowym już napisałem powyżej - moim zdaniem formuła Team'owa na poziomie okręgów (3 -4 mega doposażone Teamy, wygrywające większość zawodów) skutecznie zniechęci pozostałych do jakiejkolwiek rywalizacji. Takie jest moje zdanie i wiele podobnych głosów słychać podczas rozmów z zawodnikami GPx.

Pozdrawiam
Rafał Kubicki
Tytuł: Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: rdzewiak w Wrzesień 26, 2017, 14:34:21
Rafał
Czytam i widzę co innego! Niektórzy tylko widzą problem w zbiornikach północ, południe itd.
Nikt nie zamierza zabić sportu na szczeblach kół i okręgów tak jak pisał Kuba zawody Teamowe będą zamiast indywidualnych a koła mogą dalej robić zawody indywidualne bo i tak w większości są one towarzyskie!
Jeśli chodzi o juniorów mamy chyba 43 Okręgi PZW z czego od lat startuje MP juniorów 18 -22 uczestników, więc co chcemy zabijać ? Moim skromnym zdaniem dalej mogą łowić tak jak do tej pory na MP.
Mhhhh a kwestia ludzi "wprowadzonych tylnymi drzwiami" jeśli wystąpi to będzie jakiś margines i dopóki nie będzie oficjalnej listy nic nie jest przesądzone.
Cały czas stosuje proste porównania czemu wszyscy nie jeździmy maluchami....... skoro też to samochód......
Tu jest tak samo pewnie że możemy pływać na 10 KM ale czy to pomoże nam w wynikach na MŚ ? NIE
Przykład MŚ Francja Polacy bez silników dziobowych kotwiczą z linki na 30- 50 m głębokości LOL :) następne MŚ Kadra pożycza silniki 25 KM mhhh z czym do ludzi.....
Ale my widzimy czubek własnego nosa i po co nam to lepiej pływajmy na tych 10 KM może coś się kiedyś gdzieś uda ale przynajmniej będziemy w tej 80 i nasze własne ego wzrośnie^^ "
Dlatego trzeba zmienić ligę i iść z postępem..... bo ludzie zwyczajnie zaczną się zbroić a nie liczyć na dobre losowanie.
Jestem za tym aby było w GPP Temów Południe, Centrum, Północ, Wschód, Zachód, róbmy zawody tam gdzie ryby.

Pozdrawiam

Łukasz Zardzewiały
Tytuł: Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: jakubs w Wrzesień 26, 2017, 14:46:44
Rafał,

Ja z kolei słyszę zupełnie co innego.

Na Kozielnie byłem świadkiem jak 2 zawodników, którzy się "polosowali" od samego początku nie mogli dojść do porozumienia. Problemem było to, kto przywiezie łódź na zawody. W końcu jeden z nich zdecydował się, że przywiezie jakąś pożyczoną łódkę. Jak się później okazało, silnik też musiał przywieźć bo ten pierwszy pomimo 15 letniego stażu w GP  takowego nie posiadał. Wraz z końcem II tury, przyszedł czas rozliczenia. Ten, który dymał ponad 500 km z pożyczoną krypą zawołał 100 zł. Został wyśmiany przez tego niedosprzętowionego. Taki był finał. Niesmak napewno pozostał.
W Teamach problemu by nie było.

Takie sytuacje są normą w GP. Pominę fakt zostawiania syfu na łódce przez dolosowanego partnera i kwestię wodowania łodzi. Jest rzesza ludzi, która kompletnie nie poczuwa się do obowiązku żeby pomóc na slipie. Przyjeżdżają bez łodzi, "wchodzą na gotowca" i zadowoleni...

Co do samej kwestii łowienia. W Teamie zawsze scenariusz jest wspólny. Jeden może łowić drobno, drugi grubo. Wspólnie biorą odpowiedzialność zarówno za sukces jak i porażkę. Kolegę na łódce traktujesz jako partnera, a nie konkurenta. Myślę, że sam komfort łowienia jest w teamach dużo wyższy, kompana z łódki znasz jak własną kieszeń, a nie znosisz bo kiepsko "polosowałeś".

Ponadto, wydaje mi się, że jeżeli nawet zachowana zostanie formuła 15 ryb na team, to wystarczy żeby w zawodach w końcu łowionych było wiecej szczupaków, sandaczy czy boleni. Powiem więcej, myślę że łowiska które z góry zaliczane są do "okoniowych" pokażą swój potencjał, bo ludzie chcąc zrobić dobry wynik będą zobligowani łowic grubo i bardziej konsekwentnie.
Osobiście chętnie ograniczyłbym komplet do 10 ryb , bo wówczas skrajne "dłubactwo" przestałoby się w ogóle opłacać, a wędkarstwo samo w sobie stałoby się bardziej atrakcyjne.

Pozdrawiam
Jakub Sokołowski
Tytuł: Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: barwena w Wrzesień 26, 2017, 15:55:07
Przepraszam, nie mam czasu zbyt długo rozwodzić się nad tematem, tym bardziej że większość argumentów już wybrzbiała. W pełni zgadzam się z Kubą Sokołowskim i poieram ideę teamów, tak jak i pozostali moi Koledzy z Okręgu startujący w GP. 
Tytuł: Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: barwena w Wrzesień 26, 2017, 16:02:35
Dodam tylko, że nie jestem w żadnej "grupie wzajemnej adoracji", trenerzy nie są moimi "kolesiami" i poza Sanem do którego mam 100 km wszystkie zawody GP są oddalone średnio o 650km, pomimo że teamów nie ma. Pozdrawiam Tomasz Barlik
Tytuł: Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: rdzewiak w Wrzesień 26, 2017, 16:46:22
Proszę osoby biorące udział w rozmowie aby przedstawiały się bo trudno jest bezimienne wypowiedzi traktować serio i odpowiadać na nie!
Szanujmy się bo to poważne tematy.
Dziękuję

Łukasz Zardzewiały 
Tytuł: Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: raf7 w Wrzesień 27, 2017, 08:34:04
@Tomek
Ja też nie kwestionuję idei Team'ów, bo jest jak najbardziej słuszna i zbawienna, ale przy okazji czemu próbuje się zniszczyć coś, co od wielu lat funkcjonuje i odpowiada dużej grupie osób (nie chcę pisać większości, bo zaraz zostanę zakrzyczany).
Poza tym, tak jak napisał wyżej Jarek, nie można wprowadzać czegoś bez uprzedniej zmiany przepisów - na dzień dzisiejszy mamy przepisy obowiązujące od wielu lat i póki co nic się nie zmieniło.  Aktualne eliminacje są (i pewnie zakończą się) wg "starych", czyli aktualnych przepisów, a więc są eliminacjami do Indywidualnego GPx Polski - nie można po odbyciu się eliminacji zmienić przepisów - wystarczy, że po naszych pierwszych zawodach na Sanie poszła plotka, że od przyszłego roku mamy Team'y i co ?! Nagle z normalnie startującej około 100 zawodników (czasami więcej) dziś na "Dziećkach" zgłoszonych 29 zawodników - to świetnie pokazuje ile osób jest zainteresowanych startowaniem w Team'ach, a z drugiej strony może też pokazuje, to o czym wspomniałem wcześniej - wielu zawodników "zwietrzyło szansę", że będzie można wejść do GPx bez eliminacji, więc po co się dalej męczyć?! Zobaczymy jak było naprawdę - czas pokaże...
@Kuba
Pewnie, że zdarzają się sytuacje, o których piszesz, ale to nie wynika z tego, że mamy GPx indywidualne czy teamowe tylko ze zwykłego braku kultury. A tego już niestety nie zmienimy...
Co do komfortu łowienia w teamie sprawa jest bezdyskusyjna - dobry partner na łodzi zdecydowanie ułatwia osiąganie dobrych wyników i sprawia, że po prostu wędkowanie jest przyjemne (czego czasami na zawodach z wylosowanym partnerem nie można uświadczyć...). Ograniczenie ilości ryb - bardzo dobry pomysł, ja bym jeszcze dołożył dodatkowe punkty za różnorodność gatunków lub po prostu komplet, to np. po dwie ryby z gatunku etc.

Pozdrawiam
Rafał Kubicki
Tytuł: Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: rdzewiak w Wrzesień 27, 2017, 09:25:46
Rafał
Generalnie widzę że jesteś za a nawet przeciw  ;)
Piszesz że idea Temowa jest ok a potem odwołujesz się do eliminacji i ludzi wchodzących bez nich.
Jeśli przeanalizujesz eliminacje to zawsze ostatnie zawody są najmniej liczne bo ludzie kalkulują czy maja szanse wejść i nie ma to nic wspólnego z Teamami. A każdy patrzy na złotówki gdy duża część Okręgów nie opłaca już od paru lat startu w eliminacjach GPP.
Teraz trochę matematyki.
Zakładam że w zawodach Teamowych będzie startowało około 60- 70 Teamów( pojemość zbiorników) teraz w GPP startuje około 100 zawodników więc jak dobiorą się miedzy sobą z nielicznymi wyjątkami to mamy 50 + temów i jeszcze ludzi z eliminacji to będzie pełna obsada i raczej brak miejsca dla tych tzw "bogatych wchodzących tylnymi drzwiami". Swoją droga chcielibyście popływać sprzętem ale z kolesiem bez bazy ?? sami nie połowicie  ;)


Pozdrawiam

Łukasz Zardzewiały
Tytuł: Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: jakubs w Wrzesień 27, 2017, 09:45:54
Nagle z normalnie startującej około 100 zawodników (czasami więcej) dziś na "Dziećkach" zgłoszonych 29 zawodników - to świetnie pokazuje ile osób jest zainteresowanych startowaniem w Team'ach,


Rafał,

Dziećki są ostatnimi zawodami Eliminacyjnymi w tym sezonie. Dlatego zgłoszonych jest 29 zawodników. Tak jest każdego roku! Przeanalizuj proszę ubiegłe lata, a sam zobaczysz że analogia zostanie zachowana. Pamiętam swoje Eliminacje: na Lajkoniku w Krakowie 90 zawodników, a na ostatnim Poraju 35. To norma, która nie ma kompletnie nic wspólnego z wprowadzaniem Teamów.

Druga sprawa:
Ten argument w dyskusji padł kilkakrotnie: "po co zmieniać coś co dobrze funkcjonuje i odpowiada dużej grupie osób?"


To znowu kwestia bardzo subiektywna. Dla jednego dobrym funkcjonowaniem będzie sam fakt, że przyjedzie  na zawody, zresetuje głowę i spotka się ze znajomymi. Dla drugiego z kolei dobrze zorganizowane zawody, to przede wszystkim rybne łowisko, zaangażowanie organizatorów przekładajace się na atrakcyjność całej imprezy, pozyskiwanie sponsorów, promowanie imprezy w mediach i portalach społecznościowych i wreszcie dobrze rozplanowane kwestie budżetowe.
Osobiście, uważam że sport wędkarski w Polsce potrzebuje zmian na wszystkich w/w płaszczyznach.

Pozdrawiam
Jakub Sokołowski
Tytuł: Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: aron38 w Wrzesień 27, 2017, 10:03:40
Czytając forum, widzę że część  zawodników ocknęła się z letargu i ruszyła w obronie  wędkarstwa spinningowego  w PZW  . Wyrażane opinie są pośrednio pytaniami do  Prezesa  ZG, jednak decydenci milczą ! Jedna jaskółka jednak jest,  zmuszono  kol. Maćka  do odgrzania kotleta i mamy informację  że jednak jest sukces w MŚ. Wybaczcie mi sarkazm  ale ktoś za  koordynatora –trenera  musi to zrobić, po trzech tygodnia PZW  sprawę zamyka !!!! To że nasza drużyna występująca na MŚ nie  posiada żadnych emblematów rozpoznawczych PZW  na strojach, to już szczególik , prawda Panie Prezesie ZG  PZW ?. Gdzie w tym miejscu zadziałał dział sportu, W-ce prezes ds sportu itp osoby??

Zadajmy sobie pytanie dlaczego doszło w ogóle do tej awantury o Tim-y.
W pierwszym rzędzie stawiam szefów GKS  którzy wiedzą ( może popierają) próby dokonania  rewolucji w  spinningu.   Oficjalnego dementi, lub potwierdzenia nie ma i chyba nie będzie.
Przyjmujemy, że nowo wybrani trenerzy  w Krośnie wystąpili oficjalnie jak przedstawiciele  GKS , w tym wypadku to co powiedzieli jest oficjalną linią  PZW w stosunku do  dyscypliny spinningowej w PZW.
Pytanie do Pana Prezesa ZG,  czy Pan firmuje  te  aroganckie , nieprofesjonalne , powiem dalej chamskie wystąpienie koordynatora ?.  Mam wątpliwości, więc przyjmują że  nowi trenerzy to nieoficjalna wpadka ich promotorów.   Taki kret  wewnątrz PZW , mający na celu zniszczyć to co w miarę dobrze już funkcjonuje.  Zasada  „po nas choćby potop „  i „moja racja jest mojsza”  ma się  tu wyśmienicie.
Nie będę się rozpisywał  o współzawodnictwie  w TIM, bo używanie  argumentów że na świecie tak łowią jest wierutną bzdurą. Na świecie tak się szkolą  kadry ( eliminacje wewnętrzne do reprezentacji) i to nie je jakąś regułą  . Mamy przykład nasz, gdzie sukces odnoszą zawodnicy w ogóle nie łowiący razem na naszym podwórku.  Jeżeli koordynatorowi dyscypliny spinningowej w PZW,  myli się  funkcja jaką pełni  z funkcja trenera kadry , to Panie Prezesie ZG  , proszę o uświadomienie kol. Koordynatora.
Propozycja zmian jaką przedstawiono w Krośnie, rozwala cały system organizacyjny w  okręgach  i kołach. Tworzenie  nowych dyscyplin typu „z brzegu” bez dokładnej analizy, jak dodatkowe zawody zwiększą obciążenia  w okręgach i kołach, jest właśnie daleko posuniętą  arogancją Panów trenerów.
W każdym sporcie  istnieje system eliminacji  , zawodnicy przechodzą poszczególne szczeble współzawodnictwa, a tu wszystko kol. Trenerzy  według własnych  potrzeb ( w jednym z postów opisano jakich) bez zwracania uwagi na innych chcą , robić rewolucję.
Panie Rzeczniku Prasowy PZW, to forum jest oficjalnym miejscem  kontaktu  członków PZW z władzami PZW. Zwracam się do Pana o  przedstawienie stanowiska ZG w tej sprawie.
Nie chcę obarczać trenerów, może mają takie polecenie. Jeżeli  Prezes  ZG popiera to co nam szczątkowo przedstawiono, to w moim poście   tam gdzie użyłem słowa trener, zastąpimy słowem "Prezes". Jeżeli jest inne  zdanie, to to co się dzieje, to prywata trenerów  i PZW się od tego odcina.
Tytuł: Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: rdzewiak w Wrzesień 27, 2017, 10:24:01
Kolego, Koleżanko, Dziecko aron38.

Jak można oficjalnie odpisywać na bezimienne posty!
Albo jesteśmy duzi albo chowamy się za ksywkami.

Pozdrawiam

Łukasz Zardzewiały
Tytuł: Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: aron38 w Wrzesień 27, 2017, 11:15:15
Kolego, Koleżanko, Dziecko aron38.

Jak można oficjalnie odpisywać na bezimienne posty!
Albo jesteśmy duzi albo chowamy się za ksywkami.

Pozdrawiam

Łukasz Zardzewiały


Czytaj ze zrozumieniem. Jesteś prezesem ZG PZW czy z działu sportu ze chcesz odpisywać oficjalnie??  Poza tym do Twojej wiadomości, forum jest do pisania i wyrażania swoich opinii, jeśli zadaję pytanie to chciałbym uzyskać odpowiedź i bez różnicy czy robię to anonimowo czy też nie. Mnie też interesuje jak to napisał Dalton kto bawi się za nasza kasę.

Co do Twoich postów, jesteś tendencyjny. A jak wynika z samych postów więcej jest przeciwników niż zwolenników.  Ja tez jestem przeciwny formie Tim - w tej jaka do tej pory zostaje przygotowywana - na kolanie!!!
Tytuł: Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: henryk_p w Wrzesień 27, 2017, 14:18:57
Szanowni Koledzy przecież to jest "dobra zmiana"i z tego tytułu pospólstwo niewiele może zrobić a że było  dobrze to się nie liczy, że są też wyniki to też się nie liczy,bo w ramach "dobrej zmiany"wszystko co było nawet dobre też się nie liczy.A tak na marginesie w pażdzierniku  krajowy zjazd PZW, warszawka i ich satelici już kombinują  jak wyrolować pozostałych/czyli małe okręgi/,więc nikt się nie będzie zajmował drobiazgami /czyli sportem / a szczególnie na szczeblu ZG.
Tytuł: Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: dalton w Wrzesień 27, 2017, 16:20:12
Wiecie co?
Ta dyskusja nie ma sensu, ponieważ żadna z osób decyzyjnych nie zabiera w niej głosu. My sobie możemy bić pianę do woli a i tak nic z tego nie wyniknie.
Skoro nikt nie ma zamiaru odpowiedzieć na żadne pytania, to tym bardziej nikt się nie będzie liczył z naszym zdaniem.
Łukasz cieszył bym się gdyby Twoje poglądy na temat łowisk w Teamach choć w części by się sprawdziły. Niestety mogę się z Tobą założyć o dobre whisky, że większość zawodów będzie od Warszawy w górę mapy.

Maciej Antończyk
Tytuł: Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: rdzewiak w Wrzesień 27, 2017, 17:33:02
Maciej
Biorę ten zakład jako dobry omen  :)
Życzę wszystkim startującym w MP dobrego losowania ;) i powodzenia!!!!

Pozdrawiam

Łukasz Zardzewiały
Tytuł: Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: raf7 w Wrzesień 28, 2017, 08:17:52

Rafał,

Dziećki są ostatnimi zawodami Eliminacyjnymi w tym sezonie. Dlatego zgłoszonych jest 29 zawodników. Tak jest każdego roku! Przeanalizuj proszę ubiegłe lata, a sam zobaczysz że analogia zostanie zachowana. Pamiętam swoje Eliminacje: na Lajkoniku w Krakowie 90 zawodników, a na ostatnim Poraju 35. To norma, która nie ma kompletnie nic wspólnego z wprowadzaniem Teamów.


Kuba - prawie się zgadzam (oczywiście masz rację, że na każde kolejne zawody przyjeżdżała coraz mniejsza ilość zawodników, bo każdy umie liczyć i kalkulować), ale jednak w poprzednich latach frekwencja na eliminacjach wyglądała trochę inaczej:

2015 (też w nich startowałem  ;) ):

1. Lajkonik - 74 zawodników
2. Nogat    -  63 zawodników
3. Poraj     -   47 zawodników

2016:

1. Nogat           -   79 zawodników
2. Dziećkowice  -   72 zawodników
3. Szczecinek    -  51 zawodników

2017 - czyli dziś (wszystkie zawody odbyły się po ogłoszeniu, że od przyszłego roku mają być Team'y):

1. Lajkonik      -  42 zawodników
2. Szczecinek   -  35 zawodników
3. Dziećkowice  - 29 zawodników

Jak widać tendencja spadkowa jest zachowana, jednak ilość zawodników w tym sezonie jest zdecydowanie mniejsza niż w latach ubiegłych (prawie 2 razy mniej) i nie sadzę, żeby to był przypadek.


Pozdrawiam
Rafał Kubicki
Tytuł: Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: jakubs w Wrzesień 28, 2017, 08:23:32
Rafał,

Wytrawny z Ciebie dyskutant :)

Pozdrawiam i do zobaczenia na Sulejowie.

Ps. Fajnie się poukładało -  pływasz Rdzewiakiem w jednej turze, także będziecie mieli super okazję żeby kwestię Teamów przegadać face to face:)

Trzymaj się.
Tytuł: Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: raf7 w Wrzesień 28, 2017, 08:55:08
Rafał,

Wytrawny z Ciebie dyskutant :)

Pozdrawiam i do zobaczenia na Sulejowie.

Ps. Fajnie się poukładało -  pływasz Rdzewiakiem w jednej turze, także będziecie mieli super okazję żeby kwestię Teamów przegadać face to face:)

Trzymaj się.


Hej,
Nie chodzi tu o moją "wytrawność", tylko próbuje trzymać się faktów. A co do pływania w 3 turze, to fajnie, że trafiłem na Łukasza - będzie okazja wyjaśnić to i owo  ;D ;)

Do zobaczenia na Sulejowie - pewnie jeszcze w ten weekend ;)  !

Pozdrawiam
Rafał
Tytuł: Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: rdzewiak w Wrzesień 28, 2017, 16:19:13
 :)co tu wyjaśniać  ;)
W drugi dzień Jan Dybczak w trzeci Rafał ^^
Kotwica 20 kg i po trzech godzinach tury i 50 podniesieniach każdemu optyka się zmieni  :D
A teraz serio bo zaraz lincz będzie; ) kotwicy brak:)
Powiedzonka

Łukasz Zardzewiały
Tytuł: Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: blondasak w Październik 02, 2017, 22:01:40
Po pierwszym roku startów w GPx uważam, że teamy muszą wejść. Dużo prostsza sprawa z organizacją wyjazdów i pozbędziemy się sytuacji gdzie 3 osoby z jednej okolicy muszą jechać na 3 auta bo akurat tak wylosowali, nie będę się rozwodził nad sprawami oczywistymi jak koszty utrzymania łodzi, ubezpieczenia, garażowania itp. A co do wyników z mistrzostw świata to oczywiście w tym roku wyszło świetnie ale jak często zdobywamy medale? Jesteśmy daleko w tyle za najlepszymi reprezentacjami i taka jest prawda. Co do treningów to jasne, że czasem uda ci się trafić kogoś kto był na treningu i dzięki temu uda się fajnie połowić ale jeżeli sam trenujesz to aż tak nie musisz na to liczyć w przeciwieństwie do ludzi, którzy wcale nie trenują, a na treningach wiecznie widać te same twarze i wcale ich tak wiele nie ma. Wynik powinien być zależny w 100% od ciebie, a nie od losowania. Jeździsz wydajesz kasę na treningi to dlaczego ktoś ma z tego korzystać? Rozumiem, że ktoś ma daleko, że nie ma czasu itp. ale wtedy podejmujesz decyzję, że nie jedziesz i będziesz walczył bez treningu i tyle, brak wytłumaczenia sobie, że a moze się uda dobrze wylosować. Co do zabicia sportu wśród młodych to okręgi nie muszą organizować więcej niż jednych zawodów teamowych (MO). A co do młodych w GPx to i tak zbyt wielu ich nie ma :D A jako jeden z tych najmłodszych startujących jestem totalnie za teamami! Powodzenia i do zobaczenia na MP!

Brunon Akonom
Tytuł: Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: kkacprzak w Październik 02, 2017, 22:12:29
Witam. Proponuję zrobić ankietę wśród zawodników(imienną i jawną) i wtedy będzie wiadomo czego oczekują. Przez cały okres moich startów w zawodach GP i MP 70% zawodów było na południu i nikt z tego powodu nie płakał. Jeździłem od 400 do 600 kilometrów i jak zrobili zawody na Zegrzu lub Odrze (240 - 300 km) to się człowiek cieszył że jest blisko.  Jak zakończyły się zawody na rzekach z brzegu też nikt nie protestował...a szkoda.
Ale że ta dyskusja do niczego nie prowadzi....więc tylko się określę:  JESTEM ZA TYM ŻEBY PRZEJŚĆ NA ZAWODY TEAMOWE.

p.s. Na 5 zawodników którzy jada na MP na Sulejów z mojego Okręgu musimy zawieźć 5 łodzi .....fajnie ???

Pozdrawiam Krzysztof Kacprzak
Tytuł: Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: raf7 w Październik 03, 2017, 07:25:59
Witam ponownie,
Fajnie, że jest tylu entuzjastów rywalizacji Team'owej (ba.... powiem więcej - może ja też jestem za Team'ami :o ), tylko na razie się dziwię, że jesteście za ...... No właśnie za czym ? Widział ktokolwiek z Was jakiś regulamin, zasady etc. ?  Skoro występuje drużyna, to jej skład będzie można zmieniać, czy będzie zawodnik / zawodnicy rezerwowi, czy na każdej łodzi będzie sędzia, kamera ? Na razie same niewiadome, ale i tak jest wiele: "jestem za!" Czy np. umowę kredytową też podpisujecie bez jej czytania czy choćby obejrzenia ? Więc ja na dzień dzisiejszy nie mogę powiedzieć, czy jestem za czy przeciw - ale nadal uważam, że tegoroczne GPx i eliminacje do GPx 2018 odbyły się wg aktualnie obowiązujących przepisów (tak jak to wcześniej napisałem) a że prawo (przepisy) nie działają wstecz (a przynajmniej nie powinny działać), to niezależnie od mojego i Waszego chcenia czy niechcenia rywalizacja w przyszłym sezonie powinna odbyć się tak jak dotychczas. Dopiero po ogłoszeniu nowych przepisów (zakładam też, że nowej (Team'owej) formy eliminacji) można pomyśleć o nowej formie rywalizacji (w Team'ach) od roku 2019. Poza tym lada dzień wybory w ZG i wtedy może się okazać, że nowa władza ma inny pomysł na rywalizację w spinningu...

@Brunon:
Po pierwszym roku startów w GPx uważam, że teamy muszą wejść. Dużo prostsza sprawa z organizacją wyjazdów i pozbędziemy się sytuacji gdzie 3 osoby z jednej okolicy muszą jechać na 3 auta bo akurat tak wylosowali, nie będę się rozwodził nad sprawami oczywistymi jak koszty utrzymania łodzi, ubezpieczenia, garażowania itp.

Czyli jak to widzisz - kupujecie sobie sami cały sprzęt na "spółkę", czy może Okręg/Klub jest na tyle bogaty, że kupuje Wam (drużynie/drużynom) cały sprzęt, czy może trzecia opcja, o której już pisałem wcześniej, że jeden zawodnik ma kasę i sprzęt a drugi "przepustkę" do GPX ?  Od nas z Okręgu też na 4 osoby 3 muszą ciągnąć własne łodzie, bo tak polosowaliśmy  -życie....

Co do treningów to jasne, że czasem uda ci się trafić kogoś kto był na treningu i dzięki temu uda się fajnie połowić ale jeżeli sam trenujesz to aż tak nie musisz na to liczyć w przeciwieństwie do ludzi, którzy wcale nie trenują, a na treningach wiecznie widać te same twarze i wcale ich tak wiele nie ma. Wynik powinien być zależny w 100% od ciebie, a nie od losowania. Jeździsz wydajesz kasę na treningi to dlaczego ktoś ma z tego korzystać? Rozumiem, że ktoś ma daleko, że nie ma czasu itp. ale wtedy podejmujesz decyzję, że nie jedziesz i będziesz walczył bez treningu i tyle, brak wytłumaczenia sobie, że a moze się uda dobrze wylosować.


Tu akurat nie widzę żadnej różnicy pomiędzy Team'ami a GPx indywidualnym - masz czas / kasę / ochotę - jedziesz na trening i tyle. Jak nie, to musisz liczyć na szczęście w losowaniu lub płynąć "tam gdzie większość".

Co do zabicia sportu wśród młodych to okręgi nie muszą organizować więcej niż jednych zawodów teamowych (MO). A co do młodych w GPx to i tak zbyt wielu ich nie ma :D A jako jeden z tych najmłodszych startujących jestem totalnie za teamami!


Tu mam zupełnie inne zdanie, ale chyba nie ma sensu dalej nad tym wszystkim się rozwodzić, bo na ten temat wypowiadałem się już wcześniej.

@Krzysiek
Witam. Proponuję zrobić ankietę wśród zawodników(imienną i jawną) i wtedy będzie wiadomo czego oczekują. Przez cały okres moich startów w zawodach GP i MP 70% zawodów było na południu i nikt z tego powodu nie płakał. Jeździłem od 400 do 600 kilometrów i jak zrobili zawody na Zegrzu lub Odrze (240 - 300 km) to się człowiek cieszył że jest blisko.  Jak zakończyły się zawody na rzekach z brzegu też nikt nie protestował...a szkoda.
Ale że ta dyskusja do niczego nie prowadzi....więc tylko się określę:  JESTEM ZA TYM ŻEBY PRZEJŚĆ NA ZAWODY TEAMOWE.

p.s. Na 5 zawodników którzy jada na MP na Sulejów z mojego Okręgu musimy zawieźć 5 łodzi .....fajnie ???

Pozdrawiam Krzysztof Kacprzak



Krzysiek - ankieta powinna być przeprowadzona na początku sezonu, a nie teraz i wtedy może miałaby sens - chyba, że zakładasz, że to ma być dopiero podwalina nowych przepisów na rok 2019 - wtedy jak najbardziej się z nią zgadzam. A teraz tak na poważnie - chyba nie uważasz, że przy aktualnym poziomie rozdmuchania "Team'owej bańki" ktoś będzie w stanie cokolwiek zmienić nawet jeśli taka ankieta pokazałaby, że (powiedzmy - czysto teoretycznie) np. 60% zawodników chce pozostać przy obecnej formie rywalizacji. Zmienisz wtedy zdanie lub zaakceptujesz "wolę ludu" ...?

Pozdrawiam wszystkich wytrenowanych i tych mniej wytrenowanych  i do zobaczenia już pojutrze na Sulejowie!

Rafał Kubicki
Tytuł: Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: blondasak w Październik 03, 2017, 12:18:18
W sprawie łódki wtedy sprawa jest prostsza, po prostu dogadujecie się sami jak się rozliczacie, czy kupujecie wspólnie, czy któryś już ma sprzęt i zwracasz mu część kasy za przechowywanie, możliwości jest sporo. jak zawodnik ma kasę i sprzęt,a drugi przepustkę do GPx to proszę bardzo, czemu nie, tylko ja wolał bym pływać na gorszym sprzęcie z kimś kto ogarnia, niż na super łajbie z kimś kto odstaje w łowieniu. A jeżeli potrafi łowić i ma sprzęt to super, przecież o to chodzi, żeby poziom naszej ligi szedł w górę, czyż nie?  Co do bogatych okręgów i klubów to się nie wypowiem bo nie byłem w takim, który by coś opłacał :P Ale dogadanie tematów finansowych między dwójką znajomych, którzy zawsze pływają razem jest o wiele prostsze niż dogadywanie się co zawody z kim innym, zwłaszcza, że takich ludzi nie interesuje sprawa przechowania łodzi przez cały rok itp. (żeby nie było w pełni rozumiem, że ich to nie interesuje, jakby nie patrzeć to nie ich sprzęt i po prostu tak wyszło, że cie polosowali)

Jak nie widzisz różnicy z treningami to wyłożę ci to dokładniej, ja jeżdżąc na treningi w teamach zyskuje to, że nikt nie korzysta z mojej mety poza moim teamem i info o niej nie roznosi się przed drugą turą na kilku znajomych osoby, którą wylosowałem, plus taktykę dobieram z partnerem z teamu, który ma taką samą sytuację w GPx jak ja, a nie muszę np. dłubać okonki w ostatniej turze Mp (np. na zegrzu) bo polowałem kogoś kto jest 80 i boi się, że spadnie. To samo z osobą która jest 80, może w teamie śmiało walczyć o utrzymanie i nie ryzykować pływania na grubo i nie będzie ciągana przez partnera z łodzi na pajki. A różnica dla ludzi nie trenujących jest taka, że nie będą mieli szans wylosować kogoś po treningu więc albo sami zaczną trenować albo będą łowić bez treningu i tyle, szczęście przestanie odgrywac tak dużą rolę jak teraz.

O to jak co wygląda można było się śmiało pytać w czasie zawodów ale jakoś nikt tego nie poruszał, w tym roku owszem eliminacje były indywidualne ale jak wejdą teamy to ruszy też liga pstrągowa, która również będzie indywidualna więc nie widzę wielkiego problemu. Ja parę razy popytałem i mniej więcej pojęcie mam jak są planowane te zawody, co z tego wyjdzie nie wiadomo, trzeba poczekać, jak się nie mylę to właśnie dzisiaj mogą zostać podjęte jakieś wiążące decyzje bo narazie sami trenerzy mieli jedynie własne projekty i nie mogli być pewni, że nie zostaną one zmienione.

Pierwszy raz w tym roku należę do tych mniej wytrenowanych, szkoda, że w losowaniu się nie poszczęściło :P
Brunon Akonom
Tytuł: Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: jakubs w Październik 03, 2017, 12:38:42
Dobrze prawisz Brunon o tych treningach.
Nic dodać, nic ująć.
Pozdrawiam
Kuba
Tytuł: Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: kempi w Październik 03, 2017, 22:21:47
Myślę Panowie, że przeprowadzenie tej reorganizacji jest bardzo trudnym zadaniem i w okresie przejściowym będzie sporo wątpliwości, zamieszania i korekt, ale może dajmy szansę i okażmy trochę zrozumienia i cierpliwości . Na pewno wszystkim nam brakuje konkretnych informacji o szczegółach, ale ciężko przekazywać oficjalnie informacje, które są nie zatwierdzone przez odpowiedzialne organy. Dzisiaj w GKS-ie było spotkanie w temacie, więc jest szansa, że wkrótce dowiemy się więcej. Osobiście mam nadzieję, że od wiosny ruszy Liga Pstrągowa, która zapowiada się mega ciekawie. Do zobaczenia na Sulejowie, chociaż po treningu słabo mam ochotę tam jechać ;) Z drugiej strony żeby zobaczyć Wasze mordki pojechał bym nawet na Hel  :P
Pozdrawiam, Robert Sęp.
Tytuł: Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: rdzewiak w Październik 03, 2017, 22:47:16
Robert
Na Hel to w przyszłym roku ;)
A tak serio!
Bruno racja;) i mało tego podsumowójąc osób wymienionych tu z imienia i nazwiska jest więcej ZA niż tych skrytych "Tomaszów" przeciw!;) Teamom:)

Pozdrawiam

Łukasz Zardzewiały
Tytuł: Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: blondasak w Październik 03, 2017, 23:36:11
Ty na hel ja na San :D Też mam nadzieję, że za rok ruszy liga pstrągowa, w pierwszym roku na 100% spróbuję swoich sił, a co dalej to zobaczymy!
Do zobaczenia wkrótce!
Brunon Akonom
Tytuł: Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: raf7 w Październik 04, 2017, 08:57:05
Robert
Na Hel to w przyszłym roku ;)
A tak serio!
Bruno racja;) i mało tego podsumowójąc osób wymienionych tu z imienia i nazwiska jest więcej ZA niż tych skrytych "Tomaszów" przeciw!;) Teamom:)

Pozdrawiam

Łukasz Zardzewiały


Jako że "wytrawny" ze mnie dyskutant nadal będę trzymał się faktów. Pozwoliłem sobie przeliczyć głosy za i przeciw wszystkich osób wypowiadających się z tym wątku (tych "imiennych" i tych "bezimiennych") i sytuacja wygląda trochę inaczej niż przedstawił to Łukasz. A mianowicie:

Głosów za Team'ami..............- 6
Głosów przeciw  Team'om.......- 13

Wpis Roberta traktuję jako neutralny, bo nie opowiedział się po żadnej "ze zwaśnionych stron"  ;)
Tak więc póki co większość jest przeciwnych, choć zakładam, że może to wynikać po prostu z niewiedzy i braku informacji (tak jak w moim przypadku - nie potrafię powiedzieć, że jestem za czymś, co nie jest jednoznacznie przedstawione i nie ma żadnych szczegółów).

Pozdrawiam
Rafał Kubicki
Tytuł: Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: rdzewiak w Październik 04, 2017, 13:11:12
Rafał
Tak jak pisałem nie traktuję na serio wypowiedzi "osób" które nie podpisują się z imienia i nazwiska ! Bo sam mogę zrobić parę kont i pisać to i owo!
I pisanie że takie prawa forum nie przekonują mnie!
Chce się brać za coś odpowiedzialność to się wypowiadam jako ja a nie wirtualne coś!
Jestem głęboko przekonany że ta reforma wprowadzi polską reprezentację na stałe do Światowej czołówki a nie tylko czasowego pobytu.

Pozdrawiam

Łukasz  Zardzewiały
Tytuł: Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: kostek86 w Październik 04, 2017, 20:53:40
Witam kolegów po kiju.
Przygladam się z boku całej dyskusji, miałem swój epizod w GP więc myślę że też mogę wyrazić swoją opinię.
Uważam że słowa sprzeciwu płyną głównie z ust osób które jako tako nie mają własnej jednostki pływajacej...
Wiele argumentów za jak i przeciw jest słusznych. Ale osobiście uważam ze Teamy są niezbędne, chyba że Indywidualne GP będą Indywidualne i każdy startuje sam na własnej Łodzi i to jego sprawa czy ma wiosła, silnik spalinowy czy elektryczny. Można również wtedy wrócić do zawodów z brzęgu na Wiśle, Odrze itd

Wracając do mojej opinii w Teamach jest nadzieja, wystarczy spojrzeć na większą ilość zawodów komercyjnych ich popularność, zasięg jak i atrakcyjność. Możliwość pozyskania nowych sponsorów itd... nie wspominając o kwestiach finansowych jak i czysto wychowawczych i zachowań osób dolosowanych do zawodnika z łodzią historii było wiele i niestety wiele też zależy od przypadkowo dolosowanego zawodnika i jego 3.5 godzinnego widzimisię.

Były zawodnik, obserwator
Tytuł: Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: goar w Październik 04, 2017, 21:40:44
W kwestii liczenia głosów.
Proszę mój policzyć za team'ami.
Zdrów
Arkadiusz Gościnny
Tytuł: Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
Wiadomość wysłana przez: adi203 w Październik 05, 2017, 12:22:56
Brawo Sebastianie za przepchniecie zmian. My jako świeżo upieczeni drużynowi zwycięzcy eliminacji cieszymy się że będą TEAMy. To właściwy kierunek zmian. Do zobaczenia na pierwszych zawodach w maju!!!
Copyright © 2013 Simple Machines All Rights Reserved.