Tweety na temat @pzworgpl

Polski Związek Wędkarski


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Strony: 1 ... 8 9 [10]

91 -  Nasze PZW / Przepisy PZW / Odp: NOWY PREZES -> NOWE NADZIEJE ;-)

Zaczęty przez hamlets - Ostatnia wiadomość wysłana przez kajko521 dnia: Listopad 03, 2017, 15:16:49

No to żeby uzmysłowić absurdalność sytuacji związanej z rejestrami opowiem taką historię, która zdarzyła się naprawdę : jest w Wielkopolsce gmina w której działają dwa koła PZW, jedno podlega pod okręg Nadnotecki, drugie pod okręg poznański.
W okręgu nadnoteckim rejestry obowiązują, w poznańskim już nie. W gminie są trzy jeziora na których jest prowadzona wspólna gospodarka rybacka obu okręgów, są też inne ale o tych innych tu nie mówimy.Siedzimy wspólnie z kolegą na łodzi na jednym z tych wspólnych jezior i łowimy ryby, kolega jest z koła "nadnoteckiego" ja z "poznańskiego". W pewnym momencie podpływają do nas strażnicy - wspólna kontrola PSR i SSR.
Okazuje się .że kolega ma w siatce  jednego leszcza za dużo w stosunku do zapisów w rejestrze, ja niestety nie mogę się do tego leszcza przyznać z wiadomych względów. Oczywiście afera, mandat 50 zł i półgodzinne kazanie wygłoszone przez panów strażników. U mnie kontrola kończy sie na sprawdzeniu dokumentów. I tak członkowie jednego związku są różnie traktowani, bo ktoś wymyślił sobie bzdurną papierologię która niczemu nie służy.Jeżeli ktoś twierdzi, że w oparciu o wypełnione rejestry ustala się wysokość zarybień, to niech wytłumaczy mi w jaki sposób ustala się konieczne zarybienia w jeziorach o których pisałem powyżej, tzn takie w których łowią wędkarze "rejestrowi" i nierejestrowi"
A tak na marginesie ciekawe byłoby dowiedzieć się jaki procent wędkarzy zwraca wypełnione rejestry

92 -  Nasze PZW / Przepisy PZW / Odp: NOWY PREZES -> NOWE NADZIEJE ;-)

Zaczęty przez hamlets - Ostatnia wiadomość wysłana przez dariuszkrystosiak dnia: Listopad 03, 2017, 14:58:41

bo nie raz słyszałem o wypełnianiu rejestrów tuż przed wykupieniem zezwolenia na kolejny rok... jednym długopisem, jakkolwiek i wpisane byle co... byleby tylko coś tam było wpisane... pokazuje to też, absurdalność przepisu o rejestrach...

Też o tym słyszałem. Słyszałem też że niektórzy dla jaj wpisują halibuty i makrel z Wisły czy Odry bo wiedzą że i tak nikt tego nie czyta. Ja wypełniam rzetelnie datę i miejsce , ryb już nie bo nie mam ochoty czyścić nawet jak złowię ale jeśli złowię tę która mnie zainteresuje kulinarnie to wpiszę.
Z rejestrami zapoznałem się gdzieś tak w 2002 albo 3 na Słowacji, tam już wtedy było to obowiązkowe. Strażnik rybacki od którego pożyczaliśmy łódkę mówił że u nich to się analizuje i ich związek stara się wyrównać zarybiając mniej więcej taką ilością jaka została podana w rejestrach.

93 -  Nasze PZW / Przepisy PZW / Odp: NOWY PREZES -> NOWE NADZIEJE ;-)

Zaczęty przez hamlets - Ostatnia wiadomość wysłana przez hamlets dnia: Listopad 03, 2017, 13:48:20

kiedyś któryś z rzeczników pzw pisał, że te rejestry są powiązane jakoś z operatami czy ustawami- dokładnie nie pamiętam - więc przyjąłem, że są nieuniknione. dlatego napisałem, że wcześniej czy później nieuniknione jest powstanie rejestrów elektronicznych.
Ale jeśli są okręgi gdzie rejestry nie są wymagane- to może należałoby iść w kierunku ich wyeliminowania, bo nie raz słyszałem o wypełnianiu rejestrów tuż przed wykupieniem zezwolenia na kolejny rok... jednym długopisem, jakkolwiek i wpisane byle co... byleby tylko coś tam było wpisane... pokazuje to też, absurdalność przepisu o rejestrach...
szalonym byłby ten kto chciałby opierać gospodarkę rybacką na zapisach z rejestrów ;-) *

*Chociaż ja akurat wypełniam je rzetelnie


94 -  Nasze PZW / Przepisy PZW / Odp: NOWY PREZES -> NOWE NADZIEJE ;-)

Zaczęty przez hamlets - Ostatnia wiadomość wysłana przez kajko521 dnia: Listopad 03, 2017, 01:21:46

Skoro jesteś przekonany,że wprowadzenie rejestrów elektronicznych jest nieuniknione, to wyjaśnij jak rozwiązać sprawę rejestrów w okręgach które takowych nie wprowadziły ( i dobrze) .
Ponadto żeby taki rejestr  (elektroniczny)prowadzić  należy mieć odpowiedni sprzęt - komputer, smartfon i dodatkowo umieć go obsłużyć.
Zwróć uwagę,że duża część członków PZW to ludzie w podeszłym wieku lub tacy którzy z komputerem nigdy do czynienia nie mieli . No i na koniec - oświeć wszystkich jak widzisz to w praktyce - dzisiaj za niewypełniony rejestr połowów  PSR i SSR  nakładają na delikwenta karę, a jak to ma być po wprowadzeniu rejestrtów elektronicznych - mam targać na ryby laptopa ????  Mam do nowego Prezesa propozycję , żeby zastanowić się nad likwidacją bzdurnej buchalterii. Skoro są okręgi w których rejestry nie obowiązują to znaczy że  można się bez nich obejść.         

95 -  Nasze PZW / Przepisy PZW / Odp: NOWY PREZES -> NOWE NADZIEJE ;-)

Zaczęty przez hamlets - Ostatnia wiadomość wysłana przez dariuszkrystosiak dnia: Październik 31, 2017, 16:28:19

Drugi etap to elektroniczne rejestry, których wprowadzenie wydaje się nieuniknione (wcześniej czy później).
Jeśli takie rejestry zostaną wprowadzone, wszystko w zasadzie będzie się liczyć praktycznie samo na serwerach ;-)

Masz rację ale nie do końca. Elektroniczne rejestry czyli internet ? No to tam gdzie ja łowię to żaden wędkarz z miesjcowych (bo są przyjezdni z Siemiatycz a nawet Siedlec czy Białegostoku  ;) ) nie wypełni rejestru bo nie używa internetu. Najpierw należałoby przeprowadzić badania ilu tak naprawdę wędkarzy łowi w wodach PZW rozsianych po całym kraju. Bo jeśli jest to kilka % to nie ma sobie co tym głowy zawracać. Ale w takim badaniu należałoby też umieścić cenę takiego pozwolenia. Też mieszkam w W-wie , płace w Siedlcach i do 2016 płaciłem OM ale jak się zorientowałem że na Wiśle byłem 2x w sezonie to uznałem że to bez sensu.

96 -  Nasze PZW / Przepisy PZW / Odp: NOWY PREZES -> NOWE NADZIEJE ;-)

Zaczęty przez hamlets - Ostatnia wiadomość wysłana przez hamlets dnia: Październik 31, 2017, 14:39:50

Przeglądanie rejestrów wydaje się być syzyfową pracą, ale można prościej:

1)Aby oszacować ile kaski dostaną poszczególne okręgi z "krajówki" trzebaby policzyć ile poszczególne okręgi dostają kaski za zezwolenia okresowe (1-7 dni) (to wydaje się być stosunkowo proste zadanie) i je zsumować w skali całego kraju.
Do tego należałoby policzyć ile kaski wpływa od wędkarzy takich jak ja - mieszkam w Wawie, a płacę składkę w Sieradzu + wykupuję zezwolenie całoroczne na Mazowsze (bierzmy średnią z tych dwóch wartości i też je zsumujmy). To już trochę trudniejsze zadanie, ale chyba wykonalne - bo każdy okręg musiałby policzyć ilu ma członków spoza granic okręgu i/lub ilu wędkarzy mieszkających na ich terenie wykupuje tylko zezwolenie??

Suma tych dwóch składników to defacto aktualne wpływy do PZW od wędkarzy "Turystów".

2) Ilość sprzedanych zezwoleń 1-7 dni - jest też wyznacznikiem atrakcyjności poszczególnych okręgów dla wędkarzy "Turystów"- co jest swego rodzaju wyznacznikiem jak podzielić kasę pomiędzy okręgi. To oraz ilość wędkarzy "wielookręgowych" pomoże określić liczbę potencjalnych chętnych na zakup "opłaty krajowej" - co z kolei przełoży się na wyliczenie ceny "krajówki" (ilość aktualnych wpływów/ilość potencjalnych chętnych), która z jednej strony zabezpieczy interesy okręgów, a nam da szansę na spokojne łowienie, niezależnie od tego gdzie jesteśmy i kiedy najdzie nas ochota na pomoczenie kija ;-)

Jeśli dopłata na kraj wyszłaby na rozsądnym poziomie, to podejrzewam, że ilość potencjalnych chętnych byłaby wyższa niż szacowana, co z kolei przełożyłoby się na dodatkowy dochód dla PZW.

Dodatkowym plusem dla okręgów byłoby też to, że co roku mają dość pewną pulę pieniędzy do zagospodarowania (bowiem chętni na krajówkę, zawsze będą i tak kaska wpłynie na początku roku). Na dodatek kaska byłaby na ich koncie w ustalonym czasie, co pozwala na rozsądne ich zagospodarowanie.


To byłby etap pierwszy.

Drugi etap to elektroniczne rejestry, których wprowadzenie wydaje się nieuniknione (wcześniej czy później).
Jeśli takie rejestry zostaną wprowadzone, wszystko w zasadzie będzie się liczyć praktycznie samo na serwerach ;-)

97 -  Nasze PZW / Przepisy PZW / Odp: NOWY PREZES -> NOWE NADZIEJE ;-)

Zaczęty przez hamlets - Ostatnia wiadomość wysłana przez dariuszkrystosiak dnia: Październik 31, 2017, 13:23:14

Płacimy na przykład składkę w rodzimym okręgu + 100 za ogólnokrajową  i potem dzielimy kasę wedle wpisów.
Ale jest jedno ALE trzeba CHCIEĆ  a sposób się znajdzie.

Chyba nie bardzo. Narzekamy na rozbudowane biura, po co te darmozjady tam siedzą ?
A do takich działań trzeba by rozbudować bardziej bo ktoś musiałby te rejestry przeglądać, analizować, rozliczać, przesuwać kasę.
Sympatykiem PZW nie jestem , wiele krytycznych postów napisałem i tutaj i na portalach wędkarskich ale "krajówki" jakoś nie widzę. Może też dlatego że od 5 lat łowię w jednym rejonie, na jednej rzece. I z tego co rozmawiam z miejscowymi wędkarzami (płd. Podlasie) oni zupełnie nie widzą potrzeby opłaty krajowej. Ilu wędkarzy z W-wy plączę się po innych okręgach ? tak procentowo ? Myślę że kilka, nie więcej. A jak wybierasz się na Mazury czy Kaszuby to i tak trzeba płacić PGRybackim albo osobie prywatnej. I dlaczego "krajówka" 100plz. Obawiam się że wyszłoby więcej. Policz : jedne okręgi to 120 czy 160 a inne ponad 300. Niech średnia wyjdzie 200plz x 43 okręgi = ponad 8000. Zresztą czy wędkarz z OM będzie jeździł na ryby do okręgu wałbrzyskiego albo poznańskiego ? Ile razy w roku pojedzie jeśli już.
Ważniejsze w/g mnie byłoby gdyby był jakiś przepis ? wymóg ZG ? ustawa ? która by zobowiązywała okręgi sąsiadujące do współpracy i porozumień. W takim wypadku już taki wędkarz z Radomia chętniej zarzuci wędkę w mazowieckiej Wiśle czy lubelskim Wieprzu. A warszawiak wybierze się nad siedlecki Liwiec czy ciechanowską Wkrę.

98 -  Nasze PZW / Przepisy PZW / Odp: NOWY PREZES -> NOWE NADZIEJE ;-)

Zaczęty przez hamlets - Ostatnia wiadomość wysłana przez fes1 dnia: Październik 31, 2017, 09:13:05

Witam , moim zdaniem jest sposób aby podzielić kasę za "krajówkę".
Mamy rejestr połowów ,który teraz służy do wypisania mandatu za brak wpisu, i do niczego więcej.
A więc jak już jest to niech zostanie w końcu spożytkowany, np. do procentowego podziału kasy dla okręgów w których najwięcej łowiono.

Płacimy na przykład składkę w rodzimym okręgu + 100 za ogólnokrajową  i potem dzielimy kasę wedle wpisów.

Ale jest jedno ALE trzeba CHCIEĆ  a sposób się znajdzie.

Marek Pyszyński.



99 -  Nasze PZW / Ogólne / Odp: BAZA polskich jezior i rzek

Zaczęty przez wedkarskiewypady - Ostatnia wiadomość wysłana przez hamlets dnia: Październik 31, 2017, 00:28:15

chetnie sie tym zajmę i bede dodawał kolejne punkty, ale potrzebuję wsparcia- od lokalnych wedkarzy - to co napiszecie - mogę dodać, i udostępnić. ale dojazdow do np. łowisk kolo Szczecina nie dodam bo nigdy tam nie łowiłem i ich nie znam. wiadomo każdy się obawia, że poda swoje miejsca, wszyscy bedą miec do nich dostęp - nie podając swoich... da sìę to też ogarnąć i zrobić dostep limitowany, dla konkretnych osób. np. podaj min3 dojazdy - dostaniesz dostęp do mapy(są takie możliwości). to jest do ustalenia- ale potrzebuje wsparcia ;-). jeśli są chetni pomóc zapraszam

100 -  Nasze PZW / Przepisy PZW / Odp: NOWY PREZES -> NOWE NADZIEJE ;-)

Zaczęty przez hamlets - Ostatnia wiadomość wysłana przez hamlets dnia: Październik 31, 2017, 00:19:33

Generalnie prezes poruszył wiekszość najważniejszych problemów o jakie mi chodziło i ktore byly szeroko dyskutowane na forum, m.in w wątkach " konstruktywna opozycja"
- rybacy out- wszyscy sie z tym zgadzamy!
- górny wymiar ochonny- tu chyba tez wiekszość jest za!
- no kill - przedewszystkim do tych łowisk należy zaliczyć wszelkie rybie zimowiska, ktore wszyscy znamy- na ktorych to wiosną odbywa się rzeź wygłodniałych po zimie ryb... tu szacun dla warszawy za zakaz połowów w portach!
- kary - też zgoda, ale oprócz tego musi być wiecej kontroli - bo jak kilka lat wedkuje, to kontroli nie miałem ani jednej... może rozszerzyc wspołprace z policją ? albo straża miejską ( w koncu do czegoś by się przydali...)
- śmieci nad wodą- wątek miedzy słowami- ale to zadanie głównie dla nas wędkarzy ;-)
- na koniec zostawiłem opłate krajową- bo to był i jest najbardziej popularny na form wątek ever. A z ust prezesa słyszymy, że sie nie da... bo nie wiadomo jak podzielić kasę... trochę to niepoważne, bowiem matematyka nam pomoże ;-). Jeśli nie ma przeszkód fomalno- prawnych(o ktorych to od zawsze słyszymy,a z którymi nic nie zrobiono dotychczas), to podział kasy da sie sprawiedliwie ogarnąć

Strony: 1 ... 8 9 [10]
Copyright © 2013 Simple Machines All Rights Reserved.