Polski Związek Wędkarski

Nasze PZW => Przepisy PZW => Wątek zaczęty przez: hamlets w Czerwiec 09, 2017, 11:09:39

Tytuł: Ilość ryb w rejestrach a zarybianie ?
Wiadomość wysłana przez: hamlets w Czerwiec 09, 2017, 11:09:39
Mam wbrew pozorom dość ważne pytanie, może ktoś wie

Czy ilość ryb wpisanych w rejestry jako zabrane do domu - ma wpływ na ilość zarybień w przyszłości ??
Jeśli tak to w jak dalekiej przyszłości ??


Tytuł: Odp: Ilość ryb w rejestrach a zarybianie ?
Wiadomość wysłana przez: osamark w Czerwiec 09, 2017, 12:52:50
W Okręgu Krosno nikt tych rejestrów nie odbiera.
Więc jaki ma to wpływ na zarybianie ?
Powiedziałbym - kosmiczny..

Nie ma komputerów, nikt tego nie zlicza, nikt nie czyta -  raz dla zabawy wpisałem wielkie ilości złapanych rekinów, tuńczyków i innych dziwacznych ryb ... bez odzewu

Ostatnio ich nie oddaję, bo po co ?

Tytuł: Odp: Ilość ryb w rejestrach a zarybianie ?
Wiadomość wysłana przez: k_piotr w Czerwiec 09, 2017, 13:49:12
Ja miałem kiedyś ciekawą sytuacje (obrazującą dokładnie do czego służy ten rejestr)
Pojechałem na urlop na mazury więc poszedłem wykupić zezwolenie. Siedzi gość w sklepie wędkarskim (oczywiście skarbnik PZW), daje mu kasę, a on mi tą książeczkę.
Pytam gościa czy mam ją oddać, on na to "no możesz mi ją oddać albo u siebie w okręgu, a może również  zostać na pamiątkę"
W kolejnym roku idąc opłacić zezwolenie u siebie, wziąłem ową książeczkę, daję ją skarbnikowi, a on do mnie: "Ja tego nie chcę, to jest sprawa okręgu xx. Zostaw sobie na pamiątkę"

Więc właśnie tak wygląda niezbędność rejestrów w PZW - są bo są i tyle.
Tytuł: Odp: Ilość ryb w rejestrach a zarybianie ?
Wiadomość wysłana przez: wb1119 w Czerwiec 09, 2017, 16:33:04
W mazowieckim są opracowania na temat złowionych wpisanych w rejestry. Można zwrócić się do Okręgu to na pewno udostępnia. Czytałem takie sprawozdanie
Tytuł: Odp: Ilość ryb w rejestrach a zarybianie ?
Wiadomość wysłana przez: jelec w Czerwiec 09, 2017, 17:16:33
Wbrew pozorom czytają. U na ktoś wpisał nie wymiarowego szczupaka. Twierdził, że chciał sprawdzić, czy czytają. Miał sprawę w Sądzie Koleżeńskim. Sprawdził i już wie.
Tytuł: Odp: Ilość ryb w rejestrach a zarybianie ?
Wiadomość wysłana przez: osamark w Czerwiec 09, 2017, 18:31:04
Opracowania  powstają, tylko z jakich danych ?
Tytuł: Odp: Ilość ryb w rejestrach a zarybianie ?
Wiadomość wysłana przez: wb1119 w Czerwiec 09, 2017, 23:28:20
ZzAkładają ż większość jest uczciwych. O ile się orientuję to naukowcy przejmują do badań określony procent w wyliczeniach
Tytuł: Odp: Ilość ryb w rejestrach a zarybianie ?
Wiadomość wysłana przez: k_piotr w Czerwiec 10, 2017, 11:10:12
Ciekawy właśnie jestem jakimi wskaźnikami kierują się zarybienia uwzględniając rejestry. Sądzę że w owych rejestrach jest więcej prawdy niż na wykazach gospodarstw rybackich. Ja zawsze wpisuję prawdę bo dużo pisania nie mam - max 5 ryb zabranych w roku.
WB1119 a orientujesz się może co to są za naukowcy, o których piszesz ? Etatowi pzw, z łapanki czy rzeczywiście uczeni ?
Tytuł: Odp: Ilość ryb w rejestrach a zarybianie ?
Wiadomość wysłana przez: wb1119 w Czerwiec 10, 2017, 21:02:07
Naukowcy są z ART z Olsztyna, jak się nie mylę.
Aktualnie zarabianie nie następuje na podstawie rejestrów. Każdy użytkownik stawał do przetargu na obwód rybacki m.in. na podstawie opracowanych przez uczonych ichtiologologow operatów wodnoprawnych. W operacie jest napisane ile, jakich gatunków ryb należy do obwodu wpuścić.  Nie wywiazanie się z umowy grozi odebraniem wody przez RZGW.
Na podstawie rejestrów można będzie dokonać za zgodą RZGW zmiany operatu. W operacie m.in. jest ile powinni wyłowić wędkarze a ile rybacy i jakiej ryby. Przy rzetelnych rejestrach jest szansa na eliminacje rybaków, oczywiście to musi potrwać. Likwidacja samowolna rybaków jak niektórzy postuluje lub obiecują, to natychmiastowe zabranie obwodu przez RZGW.
Tytuł: Odp: Ilość ryb w rejestrach a zarybianie ?
Wiadomość wysłana przez: k_piotr w Czerwiec 10, 2017, 22:32:19
Okręg ciechanowski - rybaków brak. Są jedynie odłowy kontrolne ale nie często i nie we wszystkich wodach.
Co do rzetelnych rejestrów rybackich - zadałem jakiś czas temu pytanie PSR w ilu akcjach kontrolnych sprawdzano rybaków, a w ilu wędkarzy - do dziś odpowiedzi brak.
A ściemy w operatach najlepiej pokazuje sielawa - wędkarz nie złowi, a u rybaków mało i same mikrusy więc wpływ wędkarzy na gosp rybacką wcale nie jest taki wielki jak się w operatach opisuje bo 25 lat temu bez problemu można było kupić ładne sztuki na kilka wędzarni a teraz same szprotki

Naukowcy są z ART z Olsztyna, jak się nie mylę.

Się dogrzebałem:
§ 8. Jednostkami uprawnionymi do opiniowania operatów, zwanymi dalej „jednostkami uprawnionymi”, są:
1) Instytut Rybactwa Śródlądowego im. Stanisława Sakowicza w Olsztynie,
2) Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie,
3) Zachodniopomorski Uniwersytet Technologiczny w Szczecinie.
Tytuł: Odp: Ilość ryb w rejestrach a zarybianie ?
Wiadomość wysłana przez: czaka1957 w Czerwiec 28, 2017, 06:49:14
Te rejestry spełniały by rolę ,gdyby były rzetelnie wypełnione i rzetelnie sprawdzone .A tak jak jest w tej chwili, nie spełniają żadnej roli i są kulą u nogi każdego z nas
Tytuł: Odp: Ilość ryb w rejestrach a zarybianie ?
Wiadomość wysłana przez: wb1119 w Czerwiec 28, 2017, 13:21:37
Nie wiem dlaczego mówisz, że to kula u nogi. Nie wiem jak w innych okręgach, ale w mazowieckim, zajeżdżasz nad wodę /ja osobiście robię to w domu przed wyjazdem/ wpisujesz datę i miejsce łowienia
/ rzeka, nr obwodu, czy  najbliższą miejscowość/ , a po zakończeniu łowienia wpisuję ilość ryb. Oczywiście przy spinningu od razu zapisuję rybę którą zabieram. W czym problem?
Tytuł: Odp: Ilość ryb w rejestrach a zarybianie ?
Wiadomość wysłana przez: legrand w Styczeń 22, 2018, 01:06:42
Rejestry połowu to wielka ściema,dlaczego ano dla tego że gdyby ktoś czytał te rejestry musiał by donieść do prokuratury o popełnieniu przestępstwa,dlaczego? ano dlatego że okazałoby się że w wodach PZW pływa i łowi się więcej karpia i amura niż powinno go tam być.Jest to gatunek obcy i zgodnie z rozporządzeniem ministra nie powinno się nim zarybiać a przynajmniej w takiej ilości jak jest łowiony,gdyby ktoś to czytał to latwo by się doliczył że w zbiorniku w którym można wpuścić według rozporządzenia 5kg na hektar wędkarze wyłowili np.300 kg.skąd tam tyle karpia czy amura ,wytarł się?Dlatego rejestry są tylko dla PSR  i  SSR i żeby uprzyjemnić życie wędkarzom poza okręgiem nie mają prawa zobaczyć światła dziennego bo okazało by się  że jest to afera typu Amber gold.
Tytuł: Odp: Ilość ryb w rejestrach a zarybianie ?
Wiadomość wysłana przez: w Luty 20, 2018, 09:54:35
"afera typu Amber gold" hehe, jakby nie te karpie i amury to co ty byś tam łapał? płotki, krąpie i leszczyki?
Tytuł: Odp: Ilość ryb w rejestrach a zarybianie ?
Wiadomość wysłana przez: k_piotr w Luty 21, 2018, 10:51:10
"afera typu Amber gold" hehe, jakby nie te karpie i amury to co ty byś tam łapał? płotki, krąpie i leszczyki?

a trzymając świnie z kurami to kury by rosły ?
Tytuł: Odp: Ilość ryb w rejestrach a zarybianie ?
Wiadomość wysłana przez: w Luty 21, 2018, 16:18:33
a czemu miałyby nie rosnąć?
Tytuł: Odp: Ilość ryb w rejestrach a zarybianie ?
Wiadomość wysłana przez: wb1119 w Luty 22, 2018, 22:04:50
Czytam- PSR, SSR kontroluje, po co na co, nie tych co potrzeba. Rejestry po co na co, nie mam pojęcia co z nimi jest robione ale krytyka. Beton ustala na zebraniach co chce, ale ja na zebrania nie chodzę bo po co. Przypominają mi się polscy kierowcy, w państwach zachodnich nie przekroczą szybkości nawet o kilometr, ale przejadą granicę i zaczyna się szaleństwo. Tak i niektórzy na tym forum, zamiast spokojnie przygotowywać się do sezonu to tylko krytyka, bez znajomości rzeczy.
Zacznijcie chodzić na zebrania, jak nie kłusujecie to cieszcie się, że  PSR kontroluje, wypełnijcie rejestry uczciwie, wtedy uznamy, my pozostali którzy to robimy, że jesteście uczciwymi wędkarzami.
Życzę dobrych połowów w tym sezonie.
Tytuł: Odp: Ilość ryb w rejestrach a zarybianie ?
Wiadomość wysłana przez: okonek63 w Luty 23, 2018, 18:08:56
Autor chyba stracił zainteresowanie swoim tematem więc bicie piany można sobie odpuścić.
Tytuł: Odp: Ilość ryb w rejestrach a zarybianie ?
Wiadomość wysłana przez: w Luty 23, 2018, 21:17:31
Ależ ja nie kłusuję, wypełniam rejestry uczciwie, spytałem tylko w innym poście o szczegóły kontroli. Nie każdy musi być niedoinformowany i skakać na każde polecenie władz (jeszcze jakby grzecznie poprosili a nie odwalali strażników teksasu). I jak widać szczegółów dokładnych nikt mi nie podał. A z tego co by wynikało to to że po wyjściu ze sklepu wędkarskiego z plecakiem i wędką moge już być kontrolowany bo zachodzi podejrzenie popełnienia przestępstwa.
Tytuł: Odp: Ilość ryb w rejestrach a zarybianie ?
Wiadomość wysłana przez: grobzd w Luty 26, 2018, 12:15:48
Witam.
W Okręgu Sieradzkim corocznie, rejestry połowów ryb przekazywane są do analizy, której dokonują  pracownicy Uniwersytetu Łódzkiego- Katedra Ekologi Stosowanej, po realizacji, opracowanie naukowe przesyłane jest do Zarządu Okręgu. Na podstawie tych wyników analizowane są operaty rybackiej pod katem presji wędkarskiej ( odłowowej ) w danym obwodzie rybackim. W przypadku stwierdzenia na podstawie rejestrów występowania dużej presji odłowowej dokonywanej przez wędkarzy  jest to argument - podstawa dla Zarządu do możliwości sporządzenia aneksu do operatu rybackiego o zwiększenie zarybienia danego gatunku ryb które najczęściej i najwięcej poławiane są przez wędkarzy. Na marginesie, wszelkie aneksy jak i sam operat rybacki sporządzany  i opiniowany jest przez naukowców, działacze PZW na wielkość zarybień mają jedynie pośredni wpływ polegający na przedstawianiu na podstawie rejestrów połowu ryb potrzeby zwiększenia zarybień co do gatunków lub ilości. Myślę iż tym lakonicznym wpisem uzmysłowiłem koledze iz potrzeba rzetelnego wypełniania rejestrów  leży w interesie każdego wędkarza, ale co najważniejsze w ten sposób  można także chronić zagrożone gatunki ryb.
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Ilość ryb w rejestrach a zarybianie ?
Wiadomość wysłana przez: hrbas w Luty 26, 2018, 18:17:31
Popieram Kolegę "grobzd" może nikt się nie obrazi jak napiszę ,że w Okręgu Biała Podlaska rejestry również są sumowane ale cóż z tego jeśli np. na rzece :"Piwonia" 7 wędkarzy wykazało łączny połów okonia w ilości 360szt. o łącznej masie 44kg  ;D (kto wie jaki to mały strumyk też w to nie uwierzy) . SZACUN Panowie za to ,że próbujecie odwalać robotę za innych  ;) ale gdyby większość rzetelnie wypełniała rejestry (wiadomo w każdej grupie społecznej gnidy się znajdą ) to byłaby podstawa do zmiany operatów . Należałoby jednocześnie uciąć spekulacje jakie krążą wśród wędkarzy : "jak będziemy pisać więcej to nam składki podniosą"  ::) g...o prawda a nawet gdyby to nie wiele to że wędkarze w danym obwodzie rybackim zabiorą 15 ton ryby nie znaczy że należy wpuścić do niego te 15 ton . Wręcz przeciwnie wpuszcza się mniej uwzględniając wzrost ryby dla określonego gatunku ,wieku i zbiornika do którego jest wpuszczana (temat na poemat) . To co ludzie piszą  :o . Oczywiście osobnym tematem są mięsiarze dla których rejestry powinny mieć format A3 i ze 200 stron. Więc Panie i Panowie warto oprócz echosondy zabrać na ryby długopis aby w przyszłości echosonda pokazywała coś więcej niż zielsko .
Teraz mi zarząd łeb będzie suszył  ;D
Copyright © 2013 Simple Machines All Rights Reserved.