Tweety na temat @pzworgpl

Polski Związek Wędkarski


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: KRUCHY LÓD !!!  (Przeczytany 1808 razy)

proton

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 399
KRUCHY LÓD !!!
« dnia: Marzec 13, 2011, 18:56:17 »
Aby w miarę łatwo wydostać się z przerębla po załamaniu lodu - to starajcie się podeprzeć łokciami na lodzie ( lub szeroko rozstawionymi rękoma ) i kładąc się na plecach na krze , pracować nogami " żabką " -( jak w stylu klasycznym podczas pływania ), unosząc się lekko na łkciach lub dłoniach , wysunąć się na powierzchnię lodu. Tą metodą jest dość łatwo wydostać się z wody.
Może ta rada przyda się komuś, choć takiej kąpieli nikomu nie życzę.
Pozdrawiam nieostrożnych wędkarzy.

aqq1

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 195
KRUCHY LÓD !!!
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 14, 2011, 09:01:47 »
Nie jest to takie proste jak się koledze wydaje.Zaliczyłem podlodową kąpiel i gdyby nie rzutka i specjalne szpikulce do lodu nie pisałbym dziś tych słów.I to by nie pomogło gdyby nie pomoc kolegów.
 W pierwszej chwili gdy załamał się lód(oparzelisko którego w tym miejscy nigdy nie było)nie wiedziałem co się dzieje.Czas jakby się zatrzymał.Po chwili gdy ocieplane buty i spodnie nabraly wody to wydawało mi się że jakaś siła ciągnie mnie w dół.Wyciągnęli mnie koledzy za pomocą rzutki. 
 Moja rada to nie ryzykować i nie wchodzić na niepewny lód.Zawsze mieć ze sobą pierzchnię i wędrując po lodzie stukać nią w lód przed sobą.Gdybym ją miał wtedy to i kąpieli by nie było. Mieć ze sobą rzutkę co najmniej 10-cio metrową i szpikulce do rękiA co najważniejsze,nigdy nie iść łowić z lodu w pojedynkę

proton

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 399
KRUCHY LÓD !!!
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 14, 2011, 14:00:03 »
Masz całkowitą rację udzielając dalszych rad i to popartych własnym doświadczeniem. Ja ( jak napewno zauważyłeś ) wziąłem pod uwagę ekstremalną sytuację osoby samotnie znajdującej się na lodzie ( niekoniecznie wędkarza ) , która nie może liczyć w krótkim czasie na ratunek od postronnych osób. Oraz nie mającej sprzętu ratowniczego " szpikulców ręcznych " pełniących rolę podobną do raków przy butach u alpinisty. W tej sytuacji rzutka na nic by się nie zdała.
Ja próbuję dać wskazówkę - jak się samemu uratować znajdując się nagle w takiej sytuacji.
Przedewszystkim nie wpadać w panikę i jak najszybciej zastosować czynności wyżej opisane ( zanim ubranie nasiąknie wodą i organizm się wychłodzi ).
Ps - Dobrze już od dziecięcych lat nauczyć się pływać aby nie bać się wody - bo strach i panika paraliżuje.

artur111

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 1
KRUCHY LÓD !!!
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 11, 2012, 21:20:53 »
W tym roku będzie ciężko z pod lodu łowić bo może go wogule nie być. Polecam krutką lekturke .
http://mojerybywpolscepl.blogspot.com/

bobmarley

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 10
KRUCHY LÓD !!!
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 12, 2013, 16:36:03 »
Mówią że nie wchodź na lód jest krychy jak życie. Czyli że nie wchodź na taki np. 5cm?? Czy jak lód ma 15 cm to też niebezpiecznie i wogóle???

P.S. Przy okazji podajcie mi bezpieczną grubość lodu, waże 62 kg

bobmarley

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 10
KRUCHY LÓD !!!
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 12, 2013, 17:42:22 »
Albo jak były już roztopy i teraz leży śnieg ale np. co dwa dni jest plus 2 a w nocy cały czas minus 2-3 to jest jeszcze szansa na okonie spod lodu???

arnie

  • Opiekunowie prezentacji
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 812
KRUCHY LÓD !!!
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 12, 2013, 21:03:46 »
<a></a> bobmarley ja nie wierze, że w wielkopolsce jeszcze w tym roku na lodzie połowię. Obecnie na jeziorach w mojej okolicy lód ma 1 cm grubości.

Co do twojegu pytania to nie da się jednoznacznie wskazać grubości. Wytrzymałość lodu jest zależna od wielu czynników. Jak zamarzał, ile sniegu było na powierzchni, jak długo trwa odwilż, czy sa podwodne prądy i źródła itp. W zeszłym roku strach było chodzić po 20 cm lodzie bo był zbudowany z zamarzniętego śniegu a w tym roku śnieg nie pozwolił na równomierny przyrost pokrywy lodowej i od brzegu lód miał 15cm a już 15 m od brzegu tylko 5. Na pewno 5 cm to dla lodu jest za mało by smiało chodzić, nawet przy dobrej jego strukturze. Ogólnie przy jednolitej 10 cm tafli można już wchodzić na lód a przy 15 cm organizować zawody.

Bezpiecznego wędkowania. Pozdrawiam

marcinryska

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 1
ryzyko
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 17, 2013, 10:34:22 »
Osobiscie bylem w tym roku juz z 15 razy lowic z pod lodu, poczynajac od grudnia.
Efekty bardzoo rozne. zazwyczaj sporadyczne brania okoni i jeszcze skapsze plotek i leszczy.
Udalo mi sie raz trafic na prawdziwe branie okoni ale trwalo to zaledwie 15 minut. ale warto bylo!  kazde zanuzenie i siedzi...cos pieknego!
Innym razem wybralem sie przy tej samej pogodzie, tym samym cisnieniu, no wszystko wydawalo sie takie samo i....nic...zero pobicia na 50 dziur nic...i to w roznych stawkach gdzie kazde miejsce znam doskonale.
Na lod zawsze chodze z kolega...inaczej odpada...slyszalem wersje ze 7 cm- utrzymuje czlowieka, 10cm- 2 ludzi 15-skuter itd... najlepiej samemu sie przekonac...
przy odwilzy wole wieksze stawy gdyz wolnie sie topia, coprawda przy brzegu zawsze trzeba uwazac ale  na srodku czasem jest naprawde gruby lod...
polomania kiwoka;)

nadrzej59

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 1
KRUCHY LÓD !!!
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 18, 2013, 22:21:47 »
mam pytanie jak gruby jest lod na stawach w okolicach tarnowa ostatnio bylem w styczniu obawiam sie ze warstwa nie jest dosc gruba prosze o odpowiedz

 

Copyright © 2013 Simple Machines All Rights Reserved.