Tweety na temat @pzworgpl

Polski Związek Wędkarski


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Wędki pod opieką wędkarza?  (Przeczytany 12945 razy)

jeep63

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 18
Wędki pod opieką wędkarza?
« dnia: Czerwiec 04, 2013, 03:56:45 »
Jak to jest z tym przepsem ,,węki muszą być pod opieką wędkarza,,
Strażnik z SSR powiedział mi 10 metrów:)
Kolejny strażnik w zasięgu wzroku 
A ja siedziałem  na zasiadce karpiowej tripodzik,  centralka,  co prawda 15 metrów od wędek w namiocie. Panowie strażnicy mieli do mnie pretensje, ALE CZY SŁUSZNE?
 

antoni

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1637
Wędki pod opieką wędkarza?
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 04, 2013, 10:02:15 »
Przepis dokładnie stwierdza (RPR rozdz. III pkt. 4), że w czasie wędkowania wędki muszą być pod stalym nadzorem ich użytkowanika. Poprzednio uznawało się, że to oznacza trzymanie w reku, ale teraz przy zastosowaniu różnych czujników, można także zapewnić ten nadzór w inny sposob. Co do odległości, to rzecz dotyczy odległości od innych wędkarzy, a nie wielkości stanowiska wędkarskiego. W trakcie zawodów sportowych metodą gruntowo-splawikowym określa się wielkośc stanow3ISKA WĘDKARSKIEGO na 10 m, ale w trakcie normalnego połowu określa tę wielkośc odległośc od innych wędkarzy. Wprawdzie mamy obowiązek utrzymania czystości stanowiska wedkarskiego w promieniu 5 metrów, bez względu na stan, jaki zastaliśmy, ale to nie oznacza wielkości tego stanowiska. Odstepy określa rozdz. V RAPR. w trakcie stosowania metody gruntowo-sprawikowej odległośc taka na brzegu powinna wynosić co najmniej 10 m, miedzy lodziami lub brodząc - 25 m, a między łodzią a wędkującymi z brzegu - 50 m. Te ograniczenia można uznać, ze określenie granic łowiska wędkarskiego.

jeep63

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 18
Więc dalej pozostaje polemika z SSR
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 04, 2013, 14:04:29 »
Przepis do konca nie jest jasny i dalej nie wiem co mam powiedzieć koledze z SSR koła nr 78 (którego z tego miejsca pozdrawiam)
Prosił bym o bardziej jasną odpowiedz problem dotyczy nie tylko mnie ale mamy zbiornik na którym jest masa karpiarzy z namiotami przyczepami kempingowymi. boimy się odejść od wędek zeby coś upichcić w namiocie który jest 15-20 metrów dalej, czy chwilę się przespac. Wiadomo zasiadka na karpia to nieraz kilka tygodni trzeba  jeś,ć spać, i myć sie czy do tego trzeba zwijać kije??? 

osamark

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 580
Wędki pod opieką wędkarza?
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 04, 2013, 18:39:10 »
" Poprzednio uznawało się, że to oznacza trzymanie w ręku,"
No tak, dwie gruntówki lub spławikówki trzymane w ręku !
Panie Antoni szanujmy się nawzajem !  Zapis jest mało precyzyjny i trudno interpretowalny!
Myślę, iż nie należy się wiele nim przejmować. Jeśli jedziemy na ryby to chcemy je złowić. Kontrola wędek zależy do metody na jaką łapiemy. Jak łapiemy delikatnie na spławik, to oddalenie się od wędek jest bezsensowne. Większość brań nie będzie do zacięcia. Jeśli łowimy np. na żywca, chwila zacięcia od zauważenia brania jest długa i tu wystarczy sygnalizator lub obserwacja "pompona", więc od wędek można oddalić się bardziej.
Co oznacza :
4. W czasie wędkowania wędki muszą być
pod stałym nadzorem ich użytkownika.
Dla każdego człowieka ten punkt może oznaczać co innego!  
RAPR jest regulaminem i nie można karać za jego nieprzestrzeganie mandatami !
Jedynie sąd koleżeński PZW!
 
 

zmka

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 48
Wędki pod opieką wędkarza?
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 04, 2013, 19:23:18 »
A jak jest z pozyskiwaniem ,, żywca" podrywką, którą można używać  ,,w miejscu i czasie połowu ryb
wędkami". Trzymam wędki , łapię podrywką i co z tego wyjdzie ? Zamykam oczy i już to widzę.
Panie Antoni litości.

robocek

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 157
Wędki pod opieką wędkarza?
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 04, 2013, 20:24:41 »
- rzecznik prasowy ZG PZW Antoni KustuszPrzepis dokładnie stwierdza (RPR rozdz. III pkt. 4), że w czasie wędkowania wędki muszą być pod stalym nadzorem ich użytkowanika. Poprzednio uznawało się, że to oznacza trzymanie w reku, ale teraz przy zastosowaniu różnych czujników, można także zapewnić ten nadzór w inny sposob. Co do odległości, to rzecz dotyczy odległości od innych wędkarzy, a nie wielkości stanowiska wędkarskiego. W trakcie zawodów sportowych metodą gruntowo-splawikowym określa się wielkośc stanow3ISKA WĘDKARSKIEGO na 10 m, ale w trakcie normalnego połowu określa tę wielkośc odległośc od innych wędkarzy. Wprawdzie mamy obowiązek utrzymania czystości stanowiska wedkarskiego w promieniu 5 metrów, bez względu na stan, jaki zastaliśmy, ale to nie oznacza wielkości tego stanowiska. Odstepy określa rozdz. V RAPR. w trakcie stosowania metody gruntowo-sprawikowej odległośc taka na brzegu powinna wynosić co najmniej 10 m, miedzy lodziami lub brodząc - 25 m, a między łodzią a wędkującymi z brzegu - 50 m. Te ograniczenia można uznać, ze określenie granic łowiska wędkarskiego.
 Szanowny rzeczniku.Czy Ty kolego słyszysz co mówisz?I piszesz?Popisałeś się ,kolego wędkarzu  mistrzostwem.W odwracaniu kota ogonem.
Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta

jeep63

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 18
Wędki pod opieką wędkarza?
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwiec 05, 2013, 03:35:57 »
osamark" Poprzednio uznawało się, że to oznacza trzymanie w ręku,"
No tak, dwie gruntówki lub spławikówki trzymane w ręku !
Panie Antoni szanujmy się nawzajem !  Zapis jest mało precyzyjny i trudno interpretowalny!
Myślę, iż nie należy się wiele nim przejmować. Jeśli jedziemy na ryby to chcemy je złowić. Kontrola wędek zależy do metody na jaką łapiemy. Jak łapiemy delikatnie na spławik, to oddalenie się od wędek jest bezsensowne. Większość brań nie będzie do zacięcia. Jeśli łowimy np. na żywca, chwila zacięcia od zauważenia brania jest długa i tu wystarczy sygnalizator lub obserwacja "pompona", więc od wędek można oddalić się bardziej.
Co oznacza :
4. W czasie wędkowania wędki muszą być
pod stałym nadzorem ich użytkownika.
Dla każdego człowieka ten punkt może oznaczać co innego!  
RAPR jest regulaminem i nie można karać za jego nieprzestrzeganie mandatami !
Jedynie sąd koleżeński PZW!
 
 
 Niestety nie mam takiego konfortu aby się tym przepisem nie przejmowac, mamy na naszej wodzie komendanta SSR który twierdzi 10 metrów i koniec, jego zastępca mówi w zasięgu wzroku, kontrole mamy zawsze w sobotę i niedziele konczy się to kłótnią a nie poto człowiek jedzie nad wode. 
Panie antoni dziękuje za to że powiedział mi pan jakie są odległości między stanowiskami, między łodziami, ile mam obowiązek posprzątać w obrębie stanowiska.
Ale dalej nie wiem czy mogę spać w namiocie ? czy mogę coś ugotować ?czy mogę się odwrócić ??w jakiej odległości musze miec ten namiot. 
Dalej oczekuje na konkretną odpowiedz, którą chciał bym wydrukowac i zabrać w wekend na rybki.

osamark

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 580
Wędki pod opieką wędkarza?
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwiec 05, 2013, 09:49:18 »
SSR podlega Radzie Powiatu, nadzór prowadzi PSR.
Na "dziwnego" komendanta, oraz pozostałych strażników należy zgłaszać skargi, aż do czasu "zrozumienia" do czego zostali powołani i do czego posiadają prawo.
Nie są od interpretacji źle napisanych punktów regulaminu!
Nikt Ci nie odpowie jak masz się zachować nad wodą ? Co da Ci interpretacja Pana Antoniego ?
To tylko interpretacja ! 

antoni

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1637
Wędki pod opieką wędkarza?
« Odpowiedź #8 dnia: Czerwiec 05, 2013, 10:26:03 »
Kolego Andrzeju, ja nie jestem od wystawiania glejtów, ale od prezentacji stanu prawnego jaki obowiązuje na wodach użytkowanych przez PZW. Zachęcam więc do myślenia, a nie podpierania się swoistym glejtem. Z tego co Kol. pisze wynika,wg mnie,  że straznik ma rację, bo stanowisko wędkarskie wzdłuż brzegu ma 10 m, czyli koło  o promieniu 5 m, a w głąb ustawa zapewnia pas o szerrokości 1,5 m. Jeśli nawet weźmiemy miarkę i zapewnimy sobie kwadrat o boku 10 m, to i  tak Kolega ustawil swój namiot poza tym terenem, a więc poza stanowiskiem wędkarskim, czyli na polu, a tam się nie wedkuje tylko wypoczywa i to za zgodą własciciela terenu.

jeep63

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 18
Wędki pod opieką wędkarza?
« Odpowiedź #9 dnia: Czerwiec 05, 2013, 12:52:10 »
No i to jest konkretna odpowiedz DZIEKUJE
A tak nawiasem mówiac nie moge myśleć strażnicy twierdzą że mam się trzymać przepisów choć sami nie wiedzą jakich a moja interpretacja przepisów ich nie interesuje.
pozdrawiam :(

osamark

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 580
Wędki pod opieką wędkarza?
« Odpowiedź #10 dnia: Czerwiec 05, 2013, 13:25:41 »
Panie Antoni!
Nie ma w żadnych "przepisach" definicji stanowiska wędkarskiego ! Jeśli są, niech Pan je przytoczy!
Jeśli nie ma takiej definicji nie używajmy słów "stanowisko wędkarskie" bo nic one nie znaczą ? 

jeep63

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 18
Wędki pod opieką wędkarza?
« Odpowiedź #11 dnia: Czerwiec 05, 2013, 14:27:57 »
Panowie nie ma co bić piany, wiadomo że nie ma przepisu który konkretnie reguluje wiele spraw. Pan antoni namawia nas do myślenia i o własną interpretacjie. Niestety w województwie śląskim nadgorliwość PSR jak i SSR (NIE KARZDY STRAŻNIK) niszcze amatorski połów ryb który zamienia się w kłótnie dyskusje czy jestem krok za daleko czy za blisko wody.
Mój apel:) zróbmy liste przepisów wymagających jednoznacznych interpretacji i poprośmy ZG PZW o stworzenie dokumentu z objasnieniem. A pana panie antoni zapraszam na wędkowanie na śląsk i kontakt ze SSR ale nie jako oficjel ale jako normalny wedkarz.
A najlepiej jest nad wodą gdy strażnik przyjdzie powie wszystko ok walnie kolejną pieczątke pożyczy połamania kija. i oby takich strażników było więcej i nie było by takich tematów.
Bo co komu szkodzi że wędkarz kima sobie w namiocie najwyżej przegapi branie i tyle. 

stezyca22

  • Opiekunowie prezentacji
  • Jr. Member
  • *****
  • Wiadomości: 23
Wędki pod opieką wędkarza?
« Odpowiedź #12 dnia: Czerwiec 05, 2013, 17:19:07 »
Nadzór jest sprawowaniem pełnej kontroli nad kimś lub nad czymś, a także możliwością władczego oddziaływania na podległe nadzorowi i nadzorcy osoby i przedmioty. Nadzór jest pojęciem bardzo szerokim (znacznie szerszym od kontroli) i zawiera w sobie także pojęcie odpowiedzialności. Czujniki optoelektroniczne, Panie Antoni, nie zapewniają nadzoru nad wędkami, gdyż ich działanie wynika jedynie z ruchu umieszczonej w nich żyłki, a ten ma miejsce w momencie brania ryby (jedynym zadaniem takich czujników jest pokazanie przebiegu brania). W pozostałym okresie czujniki są martwe, czyli jakby ich nie było. Zastanówmy się, czy można mówić o nadzorze nad wędkami w momencie, gdy ich właściciel słodko śpi obok? Przecież nie (czy śpiący ochroniarz VIP-a czuwa nad jego bezpieczeństwem?)! Rozwiązanie jest proste. Należy w trybie pilnym zmienić ten nieszczęsny zapis "Regulaminu amatorskiego połowu ryb" do postaci niepozostawiającej obiekcji interpretacyjnych i nieuciążliwej dla łowiących i kontrolujących. 

.  postaci niepozostawiającej
obiekcji interpretacyjnych i nieuciążliwej dla łowiących i kontrolujących. 

robocek

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 157
Wędki pod opieką wędkarza?
« Odpowiedź #13 dnia: Czerwiec 05, 2013, 20:13:50 »
Andrzej
osamark" Poprzednio uznawało się, że to oznacza trzymanie w ręku,"
No tak, dwie gruntówki lub spławikówki trzymane w ręku !
Panie Antoni szanujmy się nawzajem !  Zapis jest mało precyzyjny i trudno interpretowalny!
Myślę, iż nie należy się wiele nim przejmować. Jeśli jedziemy na ryby to chcemy je złowić. Kontrola wędek zależy do metody na jaką łapiemy. Jak łapiemy delikatnie na spławik, to oddalenie się od wędek jest bezsensowne. Większość brań nie będzie do zacięcia. Jeśli łowimy np. na żywca, chwila zacięcia od zauważenia brania jest długa i tu wystarczy sygnalizator lub obserwacja "pompona", więc od wędek można oddalić się bardziej.
Co oznacza :
4. W czasie wędkowania wędki muszą być
pod stałym nadzorem ich użytkownika.
Dla każdego człowieka ten punkt może oznaczać co innego!  
RAPR jest regulaminem i nie można karać za jego nieprzestrzeganie mandatami !
Jedynie sąd koleżeński PZW!
 
 
  Niestety nie mam takiego konfortu aby się tym przepisem nie przejmowac, mamy na naszej wodzie komendanta SSR który twierdzi 10 metrów i koniec, jego zastępca mówi w zasięgu wzroku, kontrole mamy zawsze w sobotę i niedziele konczy się to kłótnią a nie poto człowiek jedzie nad wode. 
Panie antoni dziękuje za to że powiedział mi pan jakie są odległości między stanowiskami, między łodziami, ile mam obowiązek posprzątać w obrębie stanowiska.
Ale dalej nie wiem czy mogę spać w namiocie ? czy mogę coś ugotować ?czy mogę się odwrócić ??w jakiej odległości musze miec ten namiot. 
Dalej oczekuje na konkretną odpowiedz, którą chciał bym wydrukowac i zabrać w wekend na rybki.

  Szanowny kolego.Nie ma za co dziękować rzecznikowi.To co odpowiedział,dotyczyło odległości między wędkującymiTo jasno i wyrażnie wynika z RAPR i nie budzi niczyich wątpliwości.   Pytanie dotyczyło nadzoru nad wędkami a tu już otrzymałeś bełkot a nie wykładnię.Zostałeś również postraszony obowiązkiem utrzymania czystości na swoim stanowisku w obrębie co najmniej 5-ciu metrów. 
Kolego rzeczniku,my wędkarze, nie oczekujemy od Ciebie glejtu czy listu żelaznego.Oczekujemy jasnych i czytelnych wykładni niejasnych,budzących nasze wątpliwości przepisów  ustawy czy regulaminu RAPR.Aby móc wędkować w spokoju,aby wszelkiej maści niedouczeni , pseudo strażnicy nie psuli nam przyjemności wędkowania. Wygląda jednak że jest to Wam na rękę,statystyki w dziedzinie ochrony wód się poprawią.Nie strasz więc kolego rzeczniku wilka lasem,nie tędy droga
Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta

antoni

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1637
Wędki pod opieką wędkarza?
« Odpowiedź #14 dnia: Czerwiec 06, 2013, 08:35:20 »
Zdecydowanie bardziej odpowiada mi ten typ myślenia i argumentacji, jaki pokazuje kol. Nycz. To prowadzi do dalszych konstruktywnych rozwiązań i mam nadzieję, że do tego dojdzie w następnej redakcji RAPR.

 

Copyright © 2013 Simple Machines All Rights Reserved.