Tweety na temat @pzworgpl

Polski Związek Wędkarski


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Wędki pod opieką wędkarza?  (Przeczytany 12943 razy)

carivan

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 201
  • SSR
Odp: Wędki pod opieką wędkarza?
« Odpowiedź #30 dnia: Styczeń 06, 2015, 13:13:11 »
A więc po kolei:
Nie prosiłem o zapis ile wędkarz ma metrów od siebie sprzątać. Prosiłem o definicję stanowiska wędkarskiego.
" 6.
Wędkarz zobowiązany jest utrzymać w czystości stanowisko wędkarskie w promieniu minimum 5 metrów, bez względu na stan, jaki zastał przed rozpoczęciem połowu."
Punkt szósty zauważ wcale nie mówi nic o wędkach a Ty naditrepretujesz zapis mówiąc:
" Odległość 5 metrów od wędek w każdą stronę jaki musisz zachować w czystości jest jednoznaczne z określeniem stanowiska wędkarskiego. "

" 1.3.
Wędkarz łowiący ryby tą metodą, zobowiązany jest do zachowania następujących minimalnych odstępów od innych wędkujących:
a) łowiąc z brzegu – 10 m"
Zapis dotyczy sytuacji, gdy przybywasz nad wodę i zamierzasz bezceremonialnie rozkładać swoje wędki trzy metry ode mnie czyli wędkującego. Ani słowa o tym, że te 10 m to stanowisko wędkarskie i nie ma też mowy o wędkach. To ja mam wyrazić zgodę na to, żebyś mógł łowić bliżej niż te 10 metrów.

Jak widzę mogę nie patrzeć na wędki i je nadzorować ale też mogę nie patrzyć i już nie nadzorować ;-) - jak jestem obok choć nie widzę to nadzoruję a jak jestem obok ( tylko dlaczego na piwie to nie kumam ) to już nie nadzoruję.
Nadal używasz pojęcia " stanowisko wędkarskie " pomimo, ze ani Ustawa ani RAPR nie definiuje co to w zasadzie jest.
Co do spania w namiocie - zapraszam he he. Tylko zabierz ze sobą coś na serce bo ustawiam czujki ruchu z głośnikiem 110 decybeli około 20-30 metrów od wędek. Zapewniam, że nie podejdziesz nie zauważony.  Już kilku ciekawskich się przekonało jak to działa. Zanim dojdziesz ja będę przed namiotem i będę nadzorował tym bardziej, że nigdy nie stawiam namiotu gdzieś daleko od wędek. Inna sprawa, że często w namiocie siedzę ale nie śpię.

Przykład z ochroniarzem dotyczy pełnienia nadzoru OBOJĘTNE NAD CZYM - OBIEKT, WĘDKA, INNE MIENIE.
Jak śpię w namiocie mam narzędzia pozwalające na nadzór nad moimi wędkami. Zapewniam Cię, że sygnałki są absolutnie wyciszone.

JK

Napisałem też, że w XXI wieku należy zmienić ten zapis. Pewnie urządzenia pozwalają na nadzór bez konieczności siedzenia i gapienia się w wędki.


Dla mnie jest oczywiste że promień 5 metrów to inaczej połowa koła o średnicy 10 metrów, jeśli RAPR określa promień 5 metrów to nie od twojego namiotu, lasu czy psa co stoi nad wodą a od wędek bo tam gdzie masz wędki postawione oznacza to że zająłeś określone stanowisko wędkarskie.

Czujniki ruchu mało mnie interesują, one dają informację Tobie że ktoś się zbliża. Jeśli w namiocie śpisz a wędki masz rozstawione i zestawy w wodzie tzn. iż nie wędkujesz tylko śpisz i możesz mieć nawet centralkę przy uchu a zgodnie z RAPR i Ustawą o rybactwie mam prawo zarekwirować Ci za pokwitowaniem sprzęt i ukarać mandatem. Jeśli będziesz spał i te czujniki ruchu Cię obudzą i łaskawie wyjdziesz z namiotu w przypadku wizyty strażnika będziesz mógł dalej łowić lub zwinąć sprzęt i iść spać, Jak powiesz że owszem będziesz łowił a za niedługi czas Ci sami strażnicy znów wrócą na Twoje stanowisko i będziesz smacznie spał w namiocie to cóż po sprzęcie i wędkowaniu. 

jkarp17

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 211
    • Monster Fishing Polska
Odp: Wędki pod opieką wędkarza?
« Odpowiedź #31 dnia: Styczeń 06, 2015, 13:58:00 »
Masz prawo powiadasz... A kto Cię dopuści w nocy do moich wędek. Mało to przebierańców chodzi ? Poczekasz grzecznie do rana i sobie podejdziesz bo ja osobiście mam awersję na obcych włóczących się po nocy nad wodą.  To ja zadzwonię na Policję jak będziesz uparty i zechcesz bez mojej zgody podejść do moich wędek.
Powtarzam po raz drugi - nie po to mam czujki ruchu, żeby je wyłączyć po wizycie kogokolwiek.

To, że akurat Tobie się wydaje, że te pięć metrów itd to mnie zupełnie nie interesuje  8)
Poza tym czy mam sprzątać tylko przy wędkach a namiot już temu prawu nie podlega ?
I tu jest cały problem z tym stanowiskiem - to nie żadne koło o średnicy 10 m ( a czy w wodzie też mam nurkować żeby śmieci wyciągnąć ) a miejsce gdzie przebywam na rybach znaczy wędki, namiot, parasol itd.
JK


carivan

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 201
  • SSR
Odp: Wędki pod opieką wędkarza?
« Odpowiedź #32 dnia: Styczeń 06, 2015, 14:13:28 »
Masz prawo powiadasz... A kto Cię dopuści w nocy do moich wędek. Mało to przebierańców chodzi ? Poczekasz grzecznie do rana i sobie podejdziesz bo ja osobiście mam awersję na obcych włóczących się po nocy nad wodą.  To ja zadzwonię na Policję jak będziesz uparty i zechcesz bez mojej zgody podejść do moich wędek.
Powtarzam po raz drugi - nie po to mam czujki ruchu, żeby je wyłączyć po wizycie kogokolwiek.

To, że akurat Tobie się wydaje, że te pięć metrów itd to mnie zupełnie nie interesuje  8)
Poza tym czy mam sprzątać tylko przy wędkach a namiot już temu prawu nie podlega ?
I tu jest cały problem z tym stanowiskiem - to nie żadne koło o średnicy 10 m ( a czy w wodzie też mam nurkować żeby śmieci wyciągnąć ) a miejsce gdzie przebywam na rybach znaczy wędki, namiot, parasol itd.
JK


Nie muszę do rana czekać, podczas kontroli legitymuję się odznaką i legitymacją i żądam od Ciebie okazania uprawnień do wędkowania w danym miejscu oraz sprawdzam czy nie łamiesz RAPR, jeśli łamiesz a śpiąc w namiocie łamiesz rekwiruję sprzęt i tyle masz do gadania, dostajesz kwit do ręki i po sprawie, możesz dzwonić po Policję ja zaczekam i jak przyjadą to tylko potwierdzą słuszność działania strażników.

Zgodnie z RAPR masz mieć posprzątane stanowisko wędkarskie w promieniu 5 metrów czyli średnicy 10 metrów. Jeśli stanowisko wędkarskie jest takowym nazwane to dlatego że jest to obszar wokół twoich wędek w każdą stronę trudno pojąć że stanowisko wędkarskie jest ściśle związane z tym że dana osoba na tym stanowisku łowi ryby a łowi je się wędkami. Stanowisko wędkarskie nie będzie natomiast tym samym słownictwem określone co do ustawionego namiotu czy parasola w odległości większej niż 5 metrów od wędek bo wtedy należało by to określić jako biwakowanie poza obrębem stanowiska wędkarskiego.

rokenn

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 1
Odp: Wędki pod opieką wędkarza?
« Odpowiedź #33 dnia: Styczeń 06, 2015, 16:48:19 »
   Panowie,ja jestem mlodym wedkarzem,ale moim zdaniem to jest sprąwa wedkarza czy zatnie rybke czy nie. Bo jezeli pujdzie oddac mocz a wtedy bedzie branie? To ma biec z "warriatem na wieszchu" to sa parodie..... Pozdrawiam

carivan

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 201
  • SSR
Odp: Wędki pod opieką wędkarza?
« Odpowiedź #34 dnia: Styczeń 06, 2015, 17:00:02 »
   Panowie,ja jestem mlodym wedkarzem,ale moim zdaniem to jest sprąwa wedkarza czy zatnie rybke czy nie. Bo jezeli pujdzie oddac mocz a wtedy bedzie branie? To ma biec z "warriatem na wieszchu" to sa parodie..... Pozdrawiam

 Odejście od wędek za potrzeb ą to nie to samo co spanie w namiocie. Za potrzebą jest się chwilę i wraca się na stanowisko wędkarskie.  ;)

jkarp17

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 211
    • Monster Fishing Polska
Odp: Wędki pod opieką wędkarza?
« Odpowiedź #35 dnia: Styczeń 06, 2015, 18:18:38 »
Nie muszę do rana czekać, podczas kontroli legitymuję się odznaką i legitymacją i żądam od Ciebie okazania uprawnień do wędkowania w danym miejscu oraz sprawdzam czy nie łamiesz RAPR, jeśli łamiesz a śpiąc w namiocie łamiesz rekwiruję sprzęt i tyle masz do gadania, dostajesz kwit do ręki i po sprawie, możesz dzwonić po Policję ja zaczekam i jak przyjadą to tylko potwierdzą słuszność działania strażników.

Zgodnie z RAPR masz mieć posprzątane stanowisko wędkarskie w promieniu 5 metrów czyli średnicy 10 metrów. Jeśli stanowisko wędkarskie jest takowym nazwane to dlatego że jest to obszar wokół twoich wędek w każdą stronę trudno pojąć że stanowisko wędkarskie jest ściśle związane z tym że dana osoba na tym stanowisku łowi ryby a łowi je się wędkami. Stanowisko wędkarskie nie będzie natomiast tym samym słownictwem określone co do ustawionego namiotu czy parasola w odległości większej niż 5 metrów od wędek bo wtedy należało by to określić jako biwakowanie poza obrębem stanowiska wędkarskiego.

No ładnie - masz rację. Podejdziesz, zabierzesz, wypisz i co potem?
Tylko pytam jak Ty chcesz podejść niepostrzeżenie ? Ty chyba śnisz na jawie, ze tak się da jak są postawione czujki ruchu. Ewentualnie nie wiesz jak takie coś działa  ;)
Człowieku powtarzam po raz enty - jak będziesz sam znaczy bez PSR lub Policji możesz sobie pomarzyć, że w nocy pozwolę Ci podejść ot tak do moich wędek. Za dużo przebierańców i wszelkiej maści swołoczy pęta się nad wodą żebym miał komuś pozwolić dojść bo się podaje za strażnika SSR.
Twoje nadinterpretacje są żałosne i śmieszne. Masz za duże ambicje a uprawnienia praktycznie żadne.

A czym że się różni odejście od wędek od spania w namiocie ? Przecież i tu i tu wędki pozostają bez nadzoru. A niedawno napisałeś, że jak pójdziesz obok do kolegi na piwo to już sztraf będzie  8)
Trzeba się zdecydować na jakąś wersję a nie wprowadzać kogoś w błąd.



Jakie to szczęście, że ja na swojej drodze spotykam częściej PSR i co ciekawe Ci Panowie nie mają takich problemów jak SRR  ::)

JK

carivan

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 201
  • SSR
Odp: Wędki pod opieką wędkarza?
« Odpowiedź #36 dnia: Styczeń 06, 2015, 18:44:42 »
No ładnie - masz rację. Podejdziesz, zabierzesz, wypisz i co potem?
Tylko pytam jak Ty chcesz podejść niepostrzeżenie ? Ty chyba śnisz na jawie, ze tak się da jak są postawione czujki ruchu. Ewentualnie nie wiesz jak takie coś działa  ;)
Człowieku powtarzam po raz enty - jak będziesz sam znaczy bez PSR lub Policji możesz sobie pomarzyć, że w nocy pozwolę Ci podejść ot tak do moich wędek. Za dużo przebierańców i wszelkiej maści swołoczy pęta się nad wodą żebym miał komuś pozwolić dojść bo się podaje za strażnika SSR.
Twoje nadinterpretacje są żałosne i śmieszne. Masz za duże ambicje a uprawnienia praktycznie żadne.


JK


Nigdy samemu strażnikowi SSR nie wolno kontrolować, jeśli już to zawsze kontrolujemy w kilku. Co do uprawnień SSR to polecam zapoznaj się z Ustawą o rybactwie art. 25 pkt. 1. potem podyskutujemy czy mógłbym Ci odebrać sprzęt za łamanie RAPR. Mógłbyś sobie wezwać policję i też by potwierdzili słuszność działań podczas kontroli. Nie pozwolił byś siłą podejść do wędek to o tym czym to grozi dowiedziałbyś się od policji wezwanej przez samych strażników, za podstawę wezwania posłużył by art. 25 pkt. 2.1 ww ustawy.

jkarp17

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 211
    • Monster Fishing Polska
Odp: Wędki pod opieką wędkarza?
« Odpowiedź #37 dnia: Styczeń 06, 2015, 19:39:26 »
Ja naprawdę znam uprawnienia SSR ;-)
A słyszałeś o tym, że jak ja nie poddam się kontroli SSR to co Szanowni strażnicy SSR mają zrobić ?
Nadmieniam, że mówię o tym jak kontrola jest tylko SSR bez PSR lub Policji.
Oczywiście wiem też, że sam na kontrolę nie chodzisz jako Strażnik SSR.

Powiem też, że kiedyś (już było ciemno) Policjanci z PSR i SSR nadziali się na czujki ruchu. Najwięcej ale mieli Strażnicy SSR. Policjant natomiast powiedział krótko - każdy ma prawo zgodnie z prawem strzec swojego mienia, dobytku i spokoju. Czujki są dozwolone więc wędkarz ma prawo je ustawić.
A miny mieli bezcenne he he ;-) Uruchom alarm w samochodzie i posłuchaj jaki to szok musi być te 110 decybeli. Nawet jak nie śpisz a dzielnie pilnujesz wędek takie cacka się przydają. Nikt, zapewniam, że nikt nie podejdzie do Ciebie niepostrzeżenie.
http://www.action.one.pl/alarmy-alarmy-bezprzewodowe-bezprzewodowy-czujnik-ruchu-na-podczerwien-piloty-ac69215-p-1271.html?osCsid=07e0d066b0fd664e28ca52a2b47a4063

JK
« Ostatnia zmiana: Styczeń 06, 2015, 19:47:13 wysłana przez jkarp17 »

carivan

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 201
  • SSR
Odp: Wędki pod opieką wędkarza?
« Odpowiedź #38 dnia: Styczeń 06, 2015, 20:07:37 »
Ja naprawdę znam uprawnienia SSR ;-)
A słyszałeś o tym, że jak ja nie poddam się kontroli SSR to co Szanowni strażnicy SSR mają zrobić ?
Nadmieniam, że mówię o tym jak kontrola jest tylko SSR bez PSR lub Policji.
JK


W takim przypadku odstępuję od czynności służbowych i wzywam policję, po ich przybyciu otrzymasz dodatkowy kwit z właściwą kwotą za utrudnianie czynności służbowych strażnika SSR a sprzęt i tak będziesz miał zarekwirowany. Czujniki możesz sobie mieć i rozstawiać, nie oznacza to że nie da się stwierdzić mimo że będziesz miał je rozstawione iż łamiesz RAPR nie mając sprzętu pod stałym nadzorem. Wystarczy na odpowiednią odległość podpłynąć łodzią i przez lornetkę poobserwować czy łowisz czy śpisz w namiocie i mimo czujników jakie będziesz miał rozstawione, dopływam do brzegu i mam podstawę do zarekwirowania Twoich wędek mimo że obudzony czujnikami ruchu wyskoczysz z namiotu jak poparzony z ognia. Cwaniaków nie takich już poskramiałem zarówno w znajomości przepisów jak i zasadności przepisów RAPR.

jkarp17

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 211
    • Monster Fishing Polska
Odp: Wędki pod opieką wędkarza?
« Odpowiedź #39 dnia: Styczeń 06, 2015, 20:40:29 »
No właśnie jak można odstąpić od czynności i posądzać o utrudnianie czynności?
To przeczy jedno drugiemu.
A myślisz, że temat dopłynięcia wodą nie jest brany pod uwagę?  Wiem, wiem - masz lornetkę z podczerwienią... taką z filmów he he... i
Został dron ale jak mniemam na razie jest poza zasięgiem  8)
Cwaniaków panie Kolego to se poszukaj w domu przy obiedzie. Jak nerwów nie potrafisz poskromić to nie pisz. Nie strasz bo to nie ładnie a i ja jakoś nie boję się takiego straszenia internetowego  :o
Po pierwsze to zacznij w nocy kontrolować ...
JK




carivan

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 201
  • SSR
Odp: Wędki pod opieką wędkarza?
« Odpowiedź #40 dnia: Styczeń 06, 2015, 20:54:25 »
Nie poddasz się kontroli czyli utrudniasz czynności służbowe strażnika SSR, odstępuje więc od czynności służbowych bo z idiotą szarpał się nie będę, wzywam policję i przystępuję ponownie do czynności służbowych ale już na wstępie masz blankiet za wcześniejsze swoje zachowanie czyli utrudnienie czynności służbowych. Ile Ci te twoje czujniki złapią odległości? 20- metrów, więcej? pamiętaj że jak się chce upilnować kogoś kto łamie RAPR nawet ci najnowsze cuda techniki nie pomogą. Od straszenia są duchy ja tylko wyjaśniam Ci byś pojął wreszcie, że nie zawsze masz rację i nie zawsze z swoją techniką w postaci zabawek będziesz największym kozakiem nad wodą bo nikt Ci do wędek nie podejdzie. Jestem wyjątkowo spokojny i byle pisarczyk forumowy nie jest w stanie wyprowadzić mnie z równowagi a dla Twojej wiadomości nocą też kontroluję.

jkarp17

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 211
    • Monster Fishing Polska
Odp: Wędki pod opieką wędkarza?
« Odpowiedź #41 dnia: Styczeń 07, 2015, 05:22:17 »
No właśnie - zaczynamy obrażanie?
Kolego radzę skończyć ataki na moją osobę.
A kup se i sprawdź ile metrów.
JK

mulak1

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 17
Odp: Wędki pod opieką wędkarza?
« Odpowiedź #42 dnia: Styczeń 07, 2015, 08:01:27 »
 Panie Janku szkoda nafty i nerwów, przecież widać że to jakiś śmieszny facet, któremu dali legitymacje SSR i wydaje mu się że wszystko mu wolno i wszystko wie najlepiej .

jkarp17

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 211
    • Monster Fishing Polska
Odp: Wędki pod opieką wędkarza?
« Odpowiedź #43 dnia: Styczeń 07, 2015, 08:11:17 »
E tam... Nie lubię jak ktoś mnie obraża i tyle.

Informuję szanownego Pana Strażnika, że zrzuty ekranu są zrobione.
Było kilku co myśleli, że są nie do znalezienia i namierzenia. Bardzo się mylili.
Radzę więc poskromić swoje lejce i przestać obrażać.

JK

carivan

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 201
  • SSR
Odp: Wędki pod opieką wędkarza?
« Odpowiedź #44 dnia: Styczeń 07, 2015, 10:43:33 »
E tam... Nie lubię jak ktoś mnie obraża i tyle.

Informuję szanownego Pana Strażnika, że zrzuty ekranu są zrobione.
Było kilku co myśleli, że są nie do znalezienia i namierzenia. Bardzo się mylili.
Radzę więc poskromić swoje lejce i przestać obrażać.

JK


Póki co to nie ma podstaw do wszczęcia jakiegokolwiek postępowania nawet z KC więc zrzuty z ekranu może Pan sobie zostawić na pamiątkę. Zbyt dobrze znam przepisy i to co można uznać za obrażanie w sieci by założyć komukolwiek, jakąkolwiek sprawę a co do namierzenia i znalezienia to zbyt długo bywam i administruję różne fora by tego nie wiedzieć jakie są możliwości. Jeśli poczuł się Pan urażony zawsze może Pan wystąpić na drogę sądową, z praktyki wiem że umorzą Panu sprawę po 30 dniach od złożenia wniosku z uwagi na brak podstaw do wszczęcia postępowania. Nie zamierzam więcej z Panem dyskutować bo nie będę "kopał się z koniem".

 

Copyright © 2013 Simple Machines All Rights Reserved.