Tweety na temat @pzworgpl

Polski Związek Wędkarski


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Opłaty Rybaków vs koszty zarybiania ?  (Przeczytany 4756 razy)

hamlets

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 95
Opłaty Rybaków vs koszty zarybiania ?
« dnia: Maj 17, 2017, 16:23:26 »
Taka mnie naszła myśl - ile płacą rybacy za możliwość rozstawiania sieci i wyławiania ryb z Wód PZW i jakie są proporcje koszt zarybiania vs to co płacą rybacy za wyłowione ryby ??

dariuszkrystosiak

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 958
Odp: Opłaty Rybaków vs koszty zarybiania ?
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 17, 2017, 21:13:27 »
Kilka lat temu próbowałem się o to dowiedzieć ale były rzecznik napisał że są to "dane wrażliwe". Wygooglaj sobie co to są takie dane i zobaczysz że odpowiedź rzecznika była zupełnie bez sensu.

wb1119

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 221
Odp: Opłaty Rybaków vs koszty zarybiania ?
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 17, 2017, 21:37:47 »
Ale w którym okręgu, czy masz na myśli jeziora?

k_piotr

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 368
Odp: Opłaty Rybaków vs koszty zarybiania ?
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 18, 2017, 07:34:14 »
Jak się dowie ktoś ile to kosztuje to podzielcie się informacją (choć nie sądzę żeby zarząd danego okręgu powiedział w prost ile ew płacą - to byłby strzał w kolano bo teoretycznie to rybacy powinni płacić za odłowy gospodarcze)
boję się, ssr...m

hamlets

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 95
Odp: Opłaty Rybaków vs koszty zarybiania ?
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 18, 2017, 11:16:31 »
Chodzi mi o dane ogólne- bowiem nie mogę się oprzeć wrażeniu, że koszt kg narybku jest znacznie większy niż zysk płynący z kg odłowionych ryb... a to przecież bez sensu... trochę słabo aby PZW i wszyscy jego członkowie, dotowali rybaków...

osamark

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 516
Odp: Opłaty Rybaków vs koszty zarybiania ?
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 18, 2017, 11:45:02 »
Trochę poplątane z pomieszanym.

Po pierwsze pożytki z publicznych wód płynących należą do wszystkich obywateli RP.
Państwo polskie na tych wodach pozwala na Amatorski Połów Ryb oraz na rybactwo.

Amatorski Połów Ryb można uprawiać posiadając kartę wędkarską i zezwolenie uprawnionego do rybactwa.
Za zezwolenie może on pobrać dowolną kwotę.
Aby uprawiać rybactwo trzeba być uprawnionym do rybactwa w danym obwodzie rybackim. Można też uprawiać rybactwo w "imieniu" uprawnionego do rybactwa.

Aby nabyć prawa uprawnionego do rybactwa trzeba przystąpić do postępowania przetargowego organizowanego przez RZGW.

Głównym dokumentem w postępowaniu przetargowym jest operat rybacki, tam określone są prawa i obowiązki uprawnionego do rybactwa.

Reasumując ryby nie należą w obwodach rybackich do uprawnionego do rybactwa. To ryby całego narodu.

Uprawniony do rybactwa jest ustawą zobowiązany do prowadzenia racjonalnej gospodarki rybackiej.

Dodatkowo musi wydawać zezwolenia na Amatorski Połów Ryb.

Amatorski Połów Ryb i rybactwo ciężko pogodzić, racjonalna gospodarka rybacka wydaje się byłaby prowadzona jeśli zakazać Amatorskiego Połowu Ryb. Na szczęście  nie jest to możliwe - to prawo wynika z Konstytucji i nie może być odbierane przez uprawnionego do rybactwa.

Obie te działalności muszą współistnieć.

Jednakże, tylko niewielka część wód płynących nadaje się do rybactwa. To dobrze dla obywateli uprawiających Amatorski Połów Ryb.

Tam gdzie rybactwo ma miejsce powinniśmy nawzajem sobie nie przeszkadzać.

Rybacy z tego żyją, my mamy wspaniałe hobby, a wody są wspólne.

Zarybianie przez PZW wód tam gdzie jest uprawnionym do rybactwa wynika z operatu rybackiego.

Nie ma sensu porównywanie kosztów narybku z rybami odłowionymi. Przecież część ryb zabierają obywatele uprawiając Amatorski Połów Ryb a część rybacy. Dodatkowo ryby nie pochodzą tylko z zarybiania.

PZW czerpie dochody z obu działalności zarówno od obywateli z Amatorskiego połowu Ryb jak też z rybactwa.

Takie jest prawo.


hamlets

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 95
Odp: Opłaty Rybaków vs koszty zarybiania ?
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 07, 2017, 11:01:51 »
Jeśli już rybacy muszą być na naszych wodach (chociaż może nowy prezes coś z tym zrobi), to możeby tak zobowiązać również rybaków do zarybiania ?

dariuszkrystosiak

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 958
Odp: Opłaty Rybaków vs koszty zarybiania ?
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 07, 2017, 18:58:41 »
Amatorski Połów Ryb można uprawiać posiadając kartę wędkarską i zezwolenie uprawnionego do rybactwa.
Za zezwolenie może on pobrać dowolną kwotę.
Aby uprawiać rybactwo trzeba być uprawnionym do rybactwa w danym obwodzie rybackim. Można też uprawiać rybactwo w "imieniu" uprawnionego do rybactwa.
Aby nabyć prawa uprawnionego do rybactwa trzeba przystąpić do postępowania przetargowego organizowanego przez RZGW.
Obie te działalności muszą współistnieć.

Zaczną od dołu - nie muszą. Są okręgi gdzie nie ma sieci, są tylko odłowy wędkarskie.
W "imieniu" rybactwo jest uprawiane na wodach OM PZW na Narwi, Bugu i Wiśle. Robią to osoby prywatne zamieszkałe najczęściej w miejscowościach położonych nad wodą. Chociaż łowiący na Bugu mazowieckim mieszka nad Bugiem siedleckim, OS nie prowadzi odłowów sieciowych więc gość musi dojeżdżać. Nie wiem jak teraz ale kiedyś był zapis dla rybaków ( a może tylko dotyczył ZZ ?) że nie zabierają ryb drapieżnych. Widocznie rybak uznaje że szczupaki i sadnacze nie są drapieżnikami - Szczupak po 40, sandacz po 45.

k_piotr

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 368
Odp: Opłaty Rybaków vs koszty zarybiania ?
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 08, 2017, 12:16:21 »
Jeśli już rybacy muszą być na naszych wodach (chociaż może nowy prezes coś z tym zrobi), to możeby tak zobowiązać również rybaków do zarybiania ?


Tu jest problem inny - wędkarstwo jest dodatkiem do rybactwa, a nie na odwrót więc ciężko o zmiany.

Druga sprawa jest taka że z odłowów trochę pieniędzy wpada na konto okręgu jednak nikt nie sprawdza ile ryb odłowiono - są mity typu "z zegrza rybacy odławiają 20 ton rocznie, a wędkarze 160" - czasem nie wiadomo czy się śmiać czy płakać. Kto kupował kiedykolwiek ryby bezpośrednio od rybaków to wie jak wygląda "księgowanie sprzedaży" - "daj pan ze dwie dychy" - mniej więcej tak

Co do kontrolowania samych rybaków - prowadziłem rozmowę poprzez e-mail z jednym Panem wyższego szczebla w PSR i po zadaniu mu pytania: "W roku 2016 PSR Warszawa przeprowadziła ponad 21 tys kontroli. Ile kontroli dotyczyło rybaków, a ile wędkarzy ?" od maja nie otrzymałem odpowiedzi, choć do zadania tego pytania bez problemu uzyskiwałem odpowiedzi na inne.
boję się, ssr...m

osamark

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 516
Odp: Opłaty Rybaków vs koszty zarybiania ?
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 12, 2017, 17:29:56 »
Moje słowa "Obie te działalności muszą współistnieć. " dotyczy rozważań prawnych:

RZGW udostępnia wody w obwodach rybackich do uprawiania rybactwa, Amatorski Połów Ryb na tych wodach może uprawiać każdy obywatel posiadają Kartę Wędkarską oraz zezwolenie od uprawnionego do rybactwa.

Współistnienie polega na tym, iż uprawniony do rybactwa musi wydać każdemu obywatelowi zezwolenie (nie może odmówić - to prawo powszechne wynikające z Konstytucji i potwierdzone w ustawie "prawo wodne") i nie ważne jest to czy uprawniony do rybactwa faktycznie realizuje to rybactwo czy nie.
Prawo to jest bardzo stare bo większość obwodów rybackich nie nadaje się do praktycznej realizacji rybactwa.
Jednocześnie prawo zobowiązuje uprawnionych do rybactwa aby prowadzili "racjonalną gospodarkę rybacką" w obwodach rybackich.
Momentalnie narzuca się aby zakazać Amatorskiego Połowu Ryb w takim obwodzie, (wędkarze zabierają ryby !).

Niestety rybactwo (tam gdzie się go praktycznie realizuje) musi współistnieć z Amatorskim Połowem Ryb. To wymóg Konstytucyjny i ustawowy.


arnie

  • Opiekunowie prezentacji
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 791
Odp: Opłaty Rybaków vs koszty zarybiania ?
« Odpowiedź #10 dnia: Listopad 13, 2017, 11:28:10 »
Dodatkowo obecne dążenie do likwidacji sieci powoduje że, nie ma komu zrobić odłowów kontrolnych, pozyskać tarlaków na ośrodki zarybieniowe, zrobić przerzut ryb z jednego akwenu do drugiego itd. Tak jak osamark napisał rybactwo i wędkarstwo musi współistnieć.

kajko521

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 26
Odp: Opłaty Rybaków vs koszty zarybiania ?
« Odpowiedź #11 dnia: Listopad 14, 2017, 21:01:04 »
Współistnienie polega na tym, iż uprawniony do rybactwa musi wydać każdemu obywatelowi zezwolenie (nie może odmówić - to prawo powszechne wynikające z Konstytucji i potwierdzone w ustawie "prawo wodne") i nie ważne jest to czy uprawniony do rybactwa faktycznie realizuje to rybactwo czy nie.

No i tutaj jest przykład klasycznego "martwego prawa", albo myślenia życzen iowego
Wystarczy porównać  opublikowane przez RZGW wykazy uprawnionych do rybactwa, z podziałem na obwody i wykazy wód udostępnionych do wędkowania przez różnego rodzaju spółki rybackie które są tymi uprawnionymi ( często są to dawne PGRyby na których uwłaszczyli się ich byli dyrektorzy)
Mogę podać wiele przykładów jezior na które nie są sprzedawane zezwolenia i nie ma żadnych szans aby takowe zezwolenie kupić - odpowiedz mi jak egzekwować w takiej sytuacji konstytucyjne prawo na które się powołujesz.
Rozmawiałem kiedyś z szefem gospodarstwa rybackiego które gospodaruje na wielu jeziorach, ale ma też kilka na które wędkarze nie mają wstępu - na pytanie co zrobiłby gdyby sprawę wędkowania na tych jeziorach rozstrzygnął sąd i zobowiązał go do  sprzedaży zezwoleń odpowiedział mi krótko -  "proszę bardzo- zapłacisz pięć tysięcy za tydzień?
 I w taki sposób można sobie dyskutować bez końca, natomiast główny problem tu poruszany, czyli współistnienie  rybactwa i wędkarstwa nie powinno dotyczyć organizacji której członkami  jesteśmy  - należymy do Polskiego Związku Wędkarskiego a nie do Polskiej Grupy Rybackiej.
Odłowy selekcyjne, kontrolne - jak najbardziej, ale odłowy komercyjne to jakaś paranoja, tym bardziej, że rybaków nikt nie kontroluje i na wodzie należącej do PZW , oni są panami i władcami.

osamark

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 516
Odp: Opłaty Rybaków vs koszty zarybiania ?
« Odpowiedź #12 dnia: Listopad 16, 2017, 15:53:57 »
Nikt nie mówił, iż jest to proste.
Polacy należą do narodów, które nieszczególnie przestrzegają prawa.
Jednak zamiast narzekać należy cokolwiek robić.
Ja nie znam żadnego akwenu w obwodzie rybackim na który nie można dostać zezwolenia od uprawnionego do rybactwa.
Chętnie taki akwen poznam ?

Natomiast należymy do PZW, który jest uprawnionym do rybactwa na ogromnej ilości obwodów rybackich.

Uprawniony do rybactwa jak sama nazwa wskazuje może uprawiać na tych wodach "rybactwo" "osobiście" lub upoważnić do tego inne podmioty rybackie.
To podstawowa działalność PZW w obwodach rybackich.
Jeśli chodzi o Amatorski Połów Ryb na tych wodach, prawo zmusza go tylko do wydania zezwolenia i pozwala do ewentualnego zmienienia obowiązujących zasad, aby prowadzić racjonalną gospodarkę rybacką.
Od wielu lat członkowie PZW tego nie są wstanie zrozumieć, a PZW umiejętnie to wykorzystuje kreując się na wielkiego organizatora Amatorskiego Połowu Ryb.

Dodatkowo pobranie dowolnej kwoty za wydanie zezwolenia nie jest teoretycznie dowolne, musi spełnić wymóg  powszechnego prawa dostępu do tych wód wszystkich obywateli. Nie może być instrumentem ograniczającym to prawo.


kajko521

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 26
Odp: Opłaty Rybaków vs koszty zarybiania ?
« Odpowiedź #13 dnia: Listopad 16, 2017, 20:02:44 »
Ja nie znam żadnego akwenu w obwodzie rybackim na który nie można dostać zezwolenia od uprawnionego do rybactwa.
Chętnie taki akwen poznam ?
No to już spieszę żeby spełnić Twoje marzenia - wejdż na stronę RZGw Poznań, (http://poznan.rzgw.gov.pl/images/stories/rybactwo/wykaz-obwodow/Obwody_rybackie_RWW_wielkopolskie_01.08.2017.pdf )wyszukaj na których jeziorach uprawnionym do rybactwa jest Jeziorowo-Stawowe
Gospodarstwo Rybackie w Lutomiu sp. z oo. Szczególną uwagę zwróć na poz. 163 - jezioro Białcz i poz. 178 -jezioro Gałęszewo. W następnym kroku  wejdź na stronę ww gospodarstwa  (http://lutom.pl/jeziora.php) i znajdż w wykazie jezior udostępnionych do wędkowania jeziora które wymieniłem, albo spróbuj kupić przez internet zezwolenia  - życzę sukcesów.
Podaję przykład pierwszy z brzegu, prawie każde gospodarstwo rybackie ma takie jeziora na które wędkarze nie mają wstępu i nie ma na to rady, chyba że masz ochotę walczyć w sądzie o swoje prawa ( podejrzewam,że mogłoby to zająć parę lat)

osamark

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 516
Odp: Opłaty Rybaków vs koszty zarybiania ?
« Odpowiedź #14 dnia: Listopad 20, 2017, 10:26:17 »
Ok. Dzięki za informację.
Jest zima możemy trochę "podręczyć" wszystkich odpowiedzialnych za ten stan rzeczy.
Będę informował o szczegółach.

 

Copyright © 2013 Simple Machines All Rights Reserved.