Tweety na temat @pzworgpl

Polski Związek Wędkarski


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??  (Przeczytany 3990 razy)

raf7

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 21
Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
« dnia: Wrzesień 06, 2017, 11:56:45 »
Witajcie,
Nie wiem czy losy indywidualnego GPX Polski w spinningu są już przesądzone i czy czeka nas od przyszłego sezonu rewolucja, czyli GPX Team'owe, ale chciałbym poznać Waszą opinię na ten temat - ilu z nas wystartuje w takiej nowej formule, jak to widzicie, jakie są wady takiego rozwiązania a jakie zalety.
Wyniki ubiegło-weekendowych Mistrzostw Świata pokazały, że dużo lepiej wypadła drużyna złożona z dwóch indywidualistów, którzy praktycznie nigdy ze sobą nie wędkowali od drużyny, która łowi ze sobą już bardzo długo i funkcjonuje praktycznie jak jeden organizm. Być może tajemnicą sukcesu Rajmunda i Daniela było to, że każdy z nich wędkował inaczej i jeśli nie zadziała metoda jednego, to może zadziała sposób wędkowania drugiego.....

Pozdrawiam
Rafał

baron90

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 2
Rozmontowanie GP polski w spinningu
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 19, 2017, 19:11:34 »
Czekałem, aż się ktoś odezwie, coś napisze, a tu cisza. Jakby wszystkim wszystko pasowało, tymczasem na zawodach trwają dyskusje między zawodnikami, szkoda tylko, że nie na forum, nie na zawodach, nie głośno i wyraźnie. Opisze to ze swojego punktu widzenia, tak zupełnie wprost.


baron90

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 2
Rozmontowanie PG Polski w spinningu cz.2
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 20, 2017, 07:11:40 »
To co się obecnie dzieje w GP spinningu to tylko i wyłącznie prywata kilku osób, która nie mam nic wspólnego ze zdrową rywalizacją, współzawodnictwem w zawodach na poziomie okręgów, kół itp. Być może komuś na tym bardzo zależy…. Dziwi mnie tym niemniej fakt, że żadne okręgi nie protestują przeciwko rozmontowaniu sportu wędkarstwa spinningowego, ale… Dlaczego maja protestować, jak do tej pory nie pojawiły się żadne informacje, przepisy, dlaczego nie konsultuje się niczego z okręgami, tylko robi się coś poza plecami zawodników. Co więcej, dziwi mnie fakt, że sami zawodnicy nie protestują, a tylko między sobą rozmawiają na zawodach o tym, ze to chory pomysł. Jeszcze kilka lat temu kiedy zaczynałem starty w eliminacjach startowało w nich 120-140 osób, rywalizowano ze sobą o wejście do GP, potem o wejście do kadry, dziś zaledwie ok 20-40 osób walczy o pietruszkę, dlaczego??

migmatyt

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 6
Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 20, 2017, 22:21:55 »
Jako uczestnik GP mogę wyrazić jedynie swoją opinię.
Od dłuższego czasu czekałem na rozdzielenie dyscypliny spinningowej. Widzę więcej zalet niż wad. Dotychczasowa formuła się zdewaluowała, za wiele zależy od losowania "przypadkowych" zawodników. Wynik, skoro jest klasyfikacja indywidualna, powinien zależeć wyłącznie od  formy, przygotowania, indywidualnego zawodnika(lub teamu). Nie może być tak, że nakład pracy na treningu wykorzystuje przeciwnik. Jeśli dobrze rozpracuję wodę to wynik jest pewny w 90%. Na pewno pływanie z każdym z ligi wnosi do naszego rozwoju coś nowego ale czy my w zawodach mamy uczyć się łowić? Nie do pominięcia jest aspekt różnicy w stylu łowienia, temperamentu, prostego dogadania się na łódce, nie z każdym się da.
Już kiedyś pisałem, musimy dostosować się do przepisów światowych bo one do nas się nie dostosują. Moją ambicją nie jest utrzymanie się w 80 zawodników a dostanie się do kadry i walka w mistrzostwach świata o jak najlepsze miejsce - zwycięstwo.

barakuda35

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 4
Odp: Rozmontowanie PG Polski w spinningu cz.2
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 21, 2017, 20:04:43 »
To co się obecnie dzieje w GP spinningu to tylko i wyłącznie prywata kilku osób, która nie mam nic wspólnego ze zdrową rywalizacją, współzawodnictwem w zawodach na poziomie okręgów, kół itp. Być może komuś na tym bardzo zależy…. Dziwi mnie tym niemniej fakt, że żadne okręgi nie protestują przeciwko rozmontowaniu sportu wędkarstwa spinningowego, ale… Dlaczego maja protestować, jak do tej pory nie pojawiły się żadne informacje, przepisy, dlaczego nie konsultuje się niczego z okręgami, tylko robi się coś poza plecami zawodników. Co więcej, dziwi mnie fakt, że sami zawodnicy nie protestują, a tylko między sobą rozmawiają na zawodach o tym, ze to chory pomysł. Jeszcze kilka lat temu kiedy zaczynałem starty w eliminacjach startowało w nich 120-140 osób, rywalizowano ze sobą o wejście do GP, potem o wejście do kadry, dziś zaledwie ok 20-40 osób walczy o pietruszkę, dlaczego??


Ja Ci bardzo prosto odpiszę dlaczego.

Bo padła informacja – „tworzymy TEAMY” i ludzie stwierdzili, że po co się wysilać, skoro każdy – prawie będzie mógł startować. Ale jak każdy, skoro znów się odnoszę do przepisów których nie ma i nikt nie widział nawet zarysu na oczy. Zgodnie ze statutem sport w PZW powinien odbywać  się na różnych szczeblach, jak będzie w tym temacie?? Nie będzie, bo żadnemu okręgowi nie będzie się chciało organizować eliminacji dla 2-3 teamów. Po co również obecnie szerokie Mistrzostwa Okręgów, gdzie wyłaniało się Mistrza Okręgu, który był powoływany do Kadry Narodowej? Tego też już nie będzie!!! Nie będzie mistrzostw kół w spinningu, mistrzostw Okręgu w formule jaka była. Zostaje również rozmontowane GP Okręgów, bo po co startować w formule, która nie spełnia żadnego zadania. Rozmontowane zostają eliminacje. Teamy to wymysł kilku zawodników GP Polski, którzy nie liczą się ze zdaniem innych. Liczy się kasa, komercja, kolesiostwo, cwaniactwo i sterowanie z drugiego rzędu. To wprowadzanie zawodników, którzy nigdy nie startowali w zawodach, albo tych którzy wylecieli z GP i było im wstyd startować w eliminacjach.  Jeśli nie będzie żadnych przepisów dotyczących eliminacji w kołach, okręgach to jest to zupełnie bez sensu. Grupka ludzi próbuje zrobić coś dla siebie, nie licząc się ze zdaniem innych i szybko chcą ustalić zasady - po trupach do celu, a potem niech się dzieje co chce. Osoby które zechcą stworzyć team muszą zainwestować niezmierne środki, aby startować w takich zawodach, czyli nie mam kasy nie startuje?? Producenci łodzi już zacierają ręce.

barakuda35

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 4
Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 21, 2017, 20:11:40 »
Cytat:  link=topic=4588.msg31139#msg31139 date=1505938915
Jako uczestnik GP mogę wyrazić jedynie swoją opinię.
Od dłuższego czasu czekałem na rozdzielenie dyscypliny spinningowej. Widzę więcej zalet niż wad. Dotychczasowa formuła się zdewaluowała, za wiele zależy od losowania "przypadkowych" zawodników. Wynik, skoro jest klasyfikacja indywidualna, powinien zależeć wyłącznie od  formy, przygotowania, indywidualnego zawodnika(lub teamu). Nie może być tak, że nakład pracy na treningu wykorzystuje przeciwnik. Jeśli dobrze rozpracuję wodę to wynik jest pewny w 90%. Na pewno pływanie z każdym z ligi wnosi do naszego rozwoju coś nowego ale czy my w zawodach mamy uczyć się łowić? Nie do pominięcia jest aspekt różnicy w stylu łowienia, temperamentu, prostego dogadania się na łódce, nie z każdym się da.
Już kiedyś pisałem, musimy dostosować się do przepisów światowych bo one do nas się nie dostosują. Moją ambicją nie jest utrzymanie się w 80 zawodników a dostanie się do kadry i walka w mistrzostwach świata o jak najlepsze miejsce - zwycięstwo.


Widać kolega ma blade pojęcie to teamach tak samo jak blade o tym jak się łowi na świecie. Czy kolega dostał się kiedyś do Kadry?? To ja koledze odpowiem jak to już kiedyś słyszałem - do kadry teamowej się kolega nie dostanie przez najbliższe 10 lat, a nawet jeśli już po 10 latach to panowie trenerzy zrobią wszystko aby kolega ze swoim partnerem nie nadawał się do wyjazdu. O stylach łowienia to książkę można pisać, może nie da się lubić wszystkich, ale po to jest wędkarstwo aby łączyć i łowić z pasją a nie pod presją. Pisanie że przeciwnik wykorzysta twój wkład pracy, a jak będzie odwrotnie, to co, kolegę będziesz po dupie całował?? Bzdury kolego piszesz i tyle.

migmatyt

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 6
Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
« Odpowiedź #6 dnia: Wrzesień 22, 2017, 09:07:13 »

Widać kolega ma blade pojęcie to teamach tak samo jak blade o tym jak się łowi na świecie. Czy kolega dostał się kiedyś do Kadry?? To ja koledze odpowiem jak to już kiedyś słyszałem - do kadry teamowej się kolega nie dostanie przez najbliższe 10 lat, a nawet jeśli już po 10 latach to panowie trenerzy zrobią wszystko aby kolega ze swoim partnerem nie nadawał się do wyjazdu. O stylach łowienia to książkę można pisać, może nie da się lubić wszystkich, ale po to jest wędkarstwo aby łączyć i łowić z pasją a nie pod presją. Pisanie że przeciwnik wykorzysta twój wkład pracy, a jak będzie odwrotnie, to co, kolegę będziesz po dupie całował?? Bzdury kolego piszesz i tyle.


Po stylu i treści wypowiedzi widzę że nie jest "kolega" partnerem do merytorycznej dyskusji  :-\
a to co pisze jest w większości prawdą, tyle że trzecią prawdą góralską  ;)

raf7

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 21
Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
« Odpowiedź #7 dnia: Wrzesień 22, 2017, 09:53:30 »
Cytat:  link=topic=4588.msg31139#msg31139 date=1505938915
Jako uczestnik GP mogę wyrazić jedynie swoją opinię.
Od dłuższego czasu czekałem na rozdzielenie dyscypliny spinningowej. Widzę więcej zalet niż wad. Dotychczasowa formuła się zdewaluowała, za wiele zależy od losowania "przypadkowych" zawodników. Wynik, skoro jest klasyfikacja indywidualna, powinien zależeć wyłącznie od  formy, przygotowania, indywidualnego zawodnika(lub teamu). Nie może być tak, że nakład pracy na treningu wykorzystuje przeciwnik. Jeśli dobrze rozpracuję wodę to wynik jest pewny w 90%. Na pewno pływanie z każdym z ligi wnosi do naszego rozwoju coś nowego ale czy my w zawodach mamy uczyć się łowić? Nie do pominięcia jest aspekt różnicy w stylu łowienia, temperamentu, prostego dogadania się na łódce, nie z każdym się da.
Już kiedyś pisałem, musimy dostosować się do przepisów światowych bo one do nas się nie dostosują. Moją ambicją nie jest utrzymanie się w 80 zawodników a dostanie się do kadry i walka w mistrzostwach świata o jak najlepsze miejsce - zwycięstwo.


Myślę, że swoja opinię, to Kolega może wyrazić nie tylko jako uczestnik GPX - zawsze można wyrazić swoją opinię. Powiem więcej - to nawet lepsze rozwiązanie, niż wyrażanie czyjejś opinii - szczególnie na forum.
A wracając do meritum sprawy - na pierwszych zawodach nas Sanem nowi trenerzy poprosili zawodników o wstępne deklaracje, kto w jakim GPx chciałby startować - team'owym czym brzegowym. Wie ktoś może czy jest już taka lista i jak mniej więcej kształtuje się ten podział? Bo szczerze powiem, to w rozmowach z zawodnikami jakieś 70% deklaruje, że jak wejdą jednak team'y, to oni nie startują w GPx, bo to nie dla nich, za drogo, wszystkie zawody zaplanowano na północy kraju, więc daleko etc. - jednym słowem większość zawodników chciałoby, żeby formuła GPx pozostała w dotychczasowej formie. Oczywiście są to tylko deklaracje zasłyszane podczas luźnych rozmów i pewnie wielu jeszcze przed początkiem przyszłego sezonu ...

Pozdrawiam
Rafał Kubicki

rafek2

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 4
Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
« Odpowiedź #8 dnia: Wrzesień 22, 2017, 10:24:32 »
Hasło TEAMY i Liga Pstrągowa padło oficjalnie tylko raz na pierwszych zawodach GPx Polski na Sanie. Było trochę zamieszania, mało szczegółów i koniec. Cykl zawodów GPx Polski dobiegł końca a my dalej NIC nie wiemy. Parę osób ma nas wszystkich w głębokim poważaniu i myśli, że może robić co chce. Ja się pytam kiedy i kto zabierze oficjalnie głos na ten temat. Dlaczego nie ma żadnych konsultacji z okręgami... To co jest proponowane, znaczy to co udało się usłyszeć lub "podsłuchać" w moim przekonaniu niszczy sport spinningowy na poziomie kół i okręgów. Taka jest prawda. Ja rozumiem profesjonalizację sportu wędkarskiego i "gonienie świata" ale wpuszczanie "bokiem" "nowych zawodników" bo mają fajne zabawki do pływania to chyba jakaś hipokryzja....Gość nigdy nie startował w zawodach a ludzie latami przebijali się prze eliminację...coś chyba nie tak. Następna kwestia to łowiska bo podobno już wybrane. Kto wybierał ??? Kto był pytany ??? Dziwnym trafem żadne łowisko ze Śląska lub Małopolski tam się nie znalazło. Bo co ? bo nie można na spalinie...TEAM na elektryku to śmieszny jest i taki nieprofesjonalny rozumiem. Wędkarstwo wielkorzeczne typu Odra czy Wisła umarło dawno temu i też przez garstkę zawodników, którym się chodzić przestało chcieć. Klasyka polskiego spinningu jakim jest łowienie ryb na dużej rzece została zmarginalizowana do zera. Wstyd. Dla wielu z nas ten coroczny cykl GPx jest ważny i stanowi pewną odskocznię od życia codziennego. Nie pozwólmy sobie tego zabrać tak po prostu. Polskie TEAMY odniosły teraz ogromny sukces na MŚ w Rosji. Serdecznie im tego gratuluję ale chciałbym aby blask medali nie przysłonił PZW jego roli jakim jest miedzy innymi wychowanie nowych, młodych zawodników. Nie zamknijcie im drogi do sławy i wygrywania. ONI też chcą przejść swoją drogę jako zawodnicy.....Jeżeli jednak "osoby dopuszczone" do "tajemnej wiedzy" na temat zmian mają to gdzieś i przejmują się tylko sobą to mam nadzieję, że po wyborach nowy Zarząd PZW pokrzyżuje Wam plany. Pozdrawiam wszystkich kolegów z GPx i z Eliminacji. Tym, którzy mają swoje przemyślenia i nie zgadzają się na pewne rzeczy proponuję zabrać głos. Pisanie nie boli :).
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 22, 2017, 10:28:11 wysłana przez rafek2 »

rytan

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 2
Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
« Odpowiedź #9 dnia: Wrzesień 22, 2017, 13:04:44 »
Panowie, wszystko to co piszecie to prawda, tylko nie ma to żadnego przełożenia na realizm. Mi osobiście nie chce się dymać po 600 km na północny wschód aby rozegrać 2 tury, a jak juz to może na NOGAT od razu, trener rzut beretem do wody ma, poza tym może jakiś ślepy szczupak się uwiesi i to by było na tyle. Może trener Andrzej Leśnik nie był ideałem, ale przynajmniej szanował ludzi, w porównaniu z tymi obecnymi trenerami to nie ma porównania, jak zadasz niewygodne pytanie, to masz od razu z buta. Żenada

rytan

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 2
Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
« Odpowiedź #10 dnia: Wrzesień 22, 2017, 13:10:44 »
Hasło TEAMY i Liga Pstrągowa padło oficjalnie tylko raz na pierwszych zawodach GPx Polski na Sanie. Było trochę zamieszania, mało szczegółów i koniec. Cykl zawodów GPx Polski dobiegł końca a my dalej NIC nie wiemy. Parę osób ma nas wszystkich w głębokim poważaniu i myśli, że może robić co chce. Ja się pytam kiedy i kto zabierze oficjalnie głos na ten temat. Dlaczego nie ma żadnych konsultacji z okręgami... To co jest proponowane, znaczy to co udało się usłyszeć lub "podsłuchać" w moim przekonaniu niszczy sport spinningowy na poziomie kół i okręgów. Taka jest prawda. Ja rozumiem profesjonalizację sportu wędkarskiego i "gonienie świata" ale wpuszczanie "bokiem" "nowych zawodników" bo mają fajne zabawki do pływania to chyba jakaś hipokryzja....Gość nigdy nie startował w zawodach a ludzie latami przebijali się prze eliminację...coś chyba nie tak. Następna kwestia to łowiska bo podobno już wybrane. Kto wybierał ??? Kto był pytany ??? Dziwnym trafem żadne łowisko ze Śląska lub Małopolski tam się nie znalazło. Bo co ? bo nie można na spalinie...TEAM na elektryku to śmieszny jest i taki nieprofesjonalny rozumiem. Wędkarstwo wielkorzeczne typu Odra czy Wisła umarło dawno temu i też przez garstkę zawodników, którym się chodzić przestało chcieć. Klasyka polskiego spinningu jakim jest łowienie ryb na dużej rzece została zmarginalizowana do zera. Wstyd. Dla wielu z nas ten coroczny cykl GPx jest ważny i stanowi pewną odskocznię od życia codziennego. Nie pozwólmy sobie tego zabrać tak po prostu. Polskie TEAMY odniosły teraz ogromny sukces na MŚ w Rosji. Serdecznie im tego gratuluję ale chciałbym aby blask medali nie przysłonił PZW jego roli jakim jest miedzy innymi wychowanie nowych, młodych zawodników. Nie zamknijcie im drogi do sławy i wygrywania. ONI też chcą przejść swoją drogę jako zawodnicy.....Jeżeli jednak "osoby dopuszczone" do "tajemnej wiedzy" na temat zmian mają to gdzieś i przejmują się tylko sobą to mam nadzieję, że po wyborach nowy Zarząd PZW pokrzyżuje Wam plany. Pozdrawiam wszystkich kolegów z GPx i z Eliminacji. Tym, którzy mają swoje przemyślenia i nie zgadzają się na pewne rzeczy proponuję zabrać głos. Pisanie nie boli :).


W 100% popieram, elektryk to też zawody w łowieniu a nie pływaniu, jak komuś nie pasuje elektryk to niech sobie wiosła zapnie. To nie są zawody w pływaniu kto szybciej i dalej, ale kto więcej nałowi. A do naszego Teamu w Rosji. Jesteś pewien ze to był team PZW?? Jakoś na stronie PZW nie było żadnej wzmianki na ten temat. Może pytanie do Pana Prezesa, czy na Rosję pojechał na pewno team z PZW czy to był prywatny wyjazd kilku osób za pieniądze częściowo pochodzące z PZW. Nie widziałem na zdjęciach z Rosji zawodników którzy mieliby logo PZW na koszulkach, ubraniach, może coś przeoczyłem?? Panie rzeczniku, a jak się Pan odniesie do tego faktu?? Była to reprezentacja PZW czy reprezentacja NO NAME??

barakuda35

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 4
Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
« Odpowiedź #11 dnia: Wrzesień 22, 2017, 13:34:09 »
Cytat:  link=topic=4588.msg31142#msg31142 date=1506064033

Widać kolega ma blade pojęcie to teamach tak samo jak blade o tym jak się łowi na świecie. Czy kolega dostał się kiedyś do Kadry?? To ja koledze odpowiem jak to już kiedyś słyszałem - do kadry teamowej się kolega nie dostanie przez najbliższe 10 lat, a nawet jeśli już po 10 latach to panowie trenerzy zrobią wszystko aby kolega ze swoim partnerem nie nadawał się do wyjazdu. O stylach łowienia to książkę można pisać, może nie da się lubić wszystkich, ale po to jest wędkarstwo aby łączyć i łowić z pasją a nie pod presją. Pisanie że przeciwnik wykorzysta twój wkład pracy, a jak będzie odwrotnie, to co, kolegę będziesz po dupie całował?? Bzdury kolego piszesz i tyle.


Po stylu i treści wypowiedzi widzę że nie jest "kolega" partnerem do merytorycznej dyskusji  :-\
a to co pisze jest w większości prawdą, tyle że trzecią prawdą góralską  ;)


Gdybyś zadał sobie trosze trudu, zobaczyłbyś, ze to co piszesz nie jest merytoryczne tylko tendencyjne. Merytoryczne tylko wtedy kiedy się o tym rozmawia a nie komuś z góry narzuca, ale kolega w gorącej wodzie kąpany. Patrz na ogół nie na jednostkę.

barakuda35

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 4
Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
« Odpowiedź #12 dnia: Wrzesień 22, 2017, 13:42:58 »
Hasło TEAMY i Liga Pstrągowa padło oficjalnie tylko raz na pierwszych zawodach GPx Polski na Sanie. Było trochę zamieszania, mało szczegółów i koniec. Cykl zawodów GPx Polski dobiegł końca a my dalej NIC nie wiemy. Parę osób ma nas wszystkich w głębokim poważaniu i myśli, że może robić co chce. Ja się pytam kiedy i kto zabierze oficjalnie głos na ten temat. Dlaczego nie ma żadnych konsultacji z okręgami... To co jest proponowane, znaczy to co udało się usłyszeć lub "podsłuchać" w moim przekonaniu niszczy sport spinningowy na poziomie kół i okręgów. Taka jest prawda. Ja rozumiem profesjonalizację sportu wędkarskiego i "gonienie świata" ale wpuszczanie "bokiem" "nowych zawodników" bo mają fajne zabawki do pływania to chyba jakaś hipokryzja....Gość nigdy nie startował w zawodach a ludzie latami przebijali się prze eliminację...coś chyba nie tak. Następna kwestia to łowiska bo podobno już wybrane. Kto wybierał ??? Kto był pytany ??? Dziwnym trafem żadne łowisko ze Śląska lub Małopolski tam się nie znalazło. Bo co ? bo nie można na spalinie...TEAM na elektryku to śmieszny jest i taki nieprofesjonalny rozumiem. Wędkarstwo wielkorzeczne typu Odra czy Wisła umarło dawno temu i też przez garstkę zawodników, którym się chodzić przestało chcieć. Klasyka polskiego spinningu jakim jest łowienie ryb na dużej rzece została zmarginalizowana do zera. Wstyd. Dla wielu z nas ten coroczny cykl GPx jest ważny i stanowi pewną odskocznię od życia codziennego. Nie pozwólmy sobie tego zabrać tak po prostu. Polskie TEAMY odniosły teraz ogromny sukces na MŚ w Rosji. Serdecznie im tego gratuluję ale chciałbym aby blask medali nie przysłonił PZW jego roli jakim jest miedzy innymi wychowanie nowych, młodych zawodników. Nie zamknijcie im drogi do sławy i wygrywania. ONI też chcą przejść swoją drogę jako zawodnicy.....Jeżeli jednak "osoby dopuszczone" do "tajemnej wiedzy" na temat zmian mają to gdzieś i przejmują się tylko sobą to mam nadzieję, że po wyborach nowy Zarząd PZW pokrzyżuje Wam plany. Pozdrawiam wszystkich kolegów z GPx i z Eliminacji. Tym, którzy mają swoje przemyślenia i nie zgadzają się na pewne rzeczy proponuję zabrać głos. Pisanie nie boli :).


W 100% popieram, elektryk to też zawody w łowieniu a nie pływaniu, jak komuś nie pasuje elektryk to niech sobie wiosła zapnie. To nie są zawody w pływaniu kto szybciej i dalej, ale kto więcej nałowi. A do naszego Teamu w Rosji. Jesteś pewien ze to był team PZW?? Jakoś na stronie PZW nie było żadnej wzmianki na ten temat. Może pytanie do Pana Prezesa, czy na Rosję pojechał na pewno team z PZW czy to był prywatny wyjazd kilku osób za pieniądze częściowo pochodzące z PZW. Nie widziałem na zdjęciach z Rosji zawodników którzy mieliby logo PZW na koszulkach, ubraniach, może coś przeoczyłem?? Panie rzeczniku, a jak się Pan odniesie do tego faktu?? Była to reprezentacja PZW czy reprezentacja NO NAME??


Podoba mi się bardzo pytanie kolegi. Ja też jestem ciekaw czy była to nasza reprezentacja PZW czy prywatna eskapada, aby się lansować. Panie rzeczniku, co Pan robi w tym temacie, czy Pan coś na ten temat wie?? Niedługo wybory, może prezes obecny jeszcze nam urzędujący odniósłby się też do tej kwestii. Co robi dział sportu w tym zakresie, tam ktoś w ogóle pracuje?? Gdzie dział promocji?? Jak to jest, ze o naszej (o ile była to nasza reprezentacja PZW) można dowiedzieć na na FB a nie ze strony PZW, czy tez z miesięcznika WW?? Wszyscy przed wyborami chronią ciepłe posadki?? 

A do kolegi Rafała, ja też mam nadzieję, ze p wyborach wszystko się zmieni na lepsze, że znajdzie się ktoś, kto zacznie z nami rozmawiać, obecni trenerzy do tego się nie nadają, to moje zdanie. Czas najwyższy aby znalazł się ktoś kto potrafi słuchać i rozmawiać, a do tego być z zawodnikami a nie przeciwko nim.

jasiek_dybczak

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 10
Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
« Odpowiedź #13 dnia: Wrzesień 22, 2017, 14:50:51 »
Szanowni Koledzy! Od kilku lat startuje w GPx i co do teamów (na podstawie wielu rozmów i przemyśleń) mam swoje zdanie. Postaram się w kilku słowach podzielić nim z Wami:
PLUSY Teamów to niewątpliwie możliwość osiągania przez KADRĘ regularnie lepszych miejsc na Teamowych zawodach międzynarodowych (Potwierdzają to reprezentacje tych krajów, gdzie liga Teamowa została utworzona) oraz na Mistrzostwach Świata w Połowie Ryb Drapieżnych (LIGA PSTRĄGOWA).
Kolejnym pozytywnym dla niektórych jest aspekt wynikowy na samym GPx, gdzie faktycznie zdarza się, że zawodnik "wytrenowany" zabierając osobę nie będącą na treningu dostaje na łodzi "lanie". Mnie osobiście to nie przeszkadza, gdyż znaczy to tyle, że po pierwsze jest słabszym wędkarzem a po drugie jak zauważył już jeden z kolegów sytuacja z treningiem może się zawsze odwrócić i to On może być kiedyś zabrany na dobre miejsca.
Sprawy logistyczne (transport łodzi i koszty przejazdów) to żaden argument na plus, gdyż zawsze można się dogadać i przy obecnej formule jest duże prawdopodobieństwo, że raz pływamy na sprzęcie swoim- raz na wylosowanego partnera. Jeżeli chodzi o PLUSY to wydaje mi się, że to wszystko. Teraz WADY rozwiązania TEAMOWEGO. Pierwszym MINUSEM jest zabicie możliwości rozwoju sportu na poziomie KÓŁ i Okręgów. Młodym zawodnikom praktycznie zamykamy drogę na możliwość nauki i skutecznej rywalizacji z najlepszymi wędkarzami na każdym poziomie sportowym. Brak możliwości podpatrzenia innych zabija też rozwój najlepszych zawodników (TAKŻE TYCH Z KADRY), gdyż wymiana doświadczeń jest zawsze obustronna. (Od razu napiszę, że nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że GPx nie jest miejscem gdzie mamy się uczyć, bo na naukę trzeba być otwartym zawsze i wszędzie, a jeśli się uczyć- to od najlepszych). Kolejnym MINUSEM TEAMÓW jest brak rozmów z wędkarzami na ten temat. Ten Projekt po prostu nie został dobrze przemyślany i przedyskutowany nie tylko z zawodnikami ale także z OKRĘGAMI. MINUSEM TEAMÓW jest wątpliwość w uczciwość wszystkich zawodników (TEAMÓW). Na przestrzeni czasu nauczyłem się, że mierzenie własną miarą się nie sprawdza, a kilkakrotne udaremnienie "przekrętów" na zawodach wędkarskich z którymi miałem do czynienia nauczyło mnie, że należy być CZUJNYM. TEAMY w takiej formule (jak z zasłyszanych wizji) stwarzają pokusę do licznych nieuczciwych zachowań na czele z PODKŁADANIEM RYB. Kolejnym MINUSEM jest wybór TEAMOWYCH łowisk. Od organizacji wszystkich zawodów na północy kraju zdecydowanie lepszym (BARDZIEJ SPRAWIEDLIWYM w perspektywie wyłaniania Kadry ale i samej długości dojazdu) jest rozwiązanie zawodów po równo Północ- Centrum -Południe Polski. Argument o organizacji zawodów tylko na silnikach spalinowych to już kompletne nieporozumienie. Zważywszy, że musimy dopasować formułę do możliwości łowisk krajowych, to zarówno WYRZUCENIE silników elektrycznych jak też "soli" Polskiego Spinningu-  wędkarstwa "wielkorzecznego"- to spory błąd!
W "pogoni" za zachodem nie zapominajmy, o warunkach geograficznych i charakterystyce naszych łowisk.
Kolejnym argumentem na MINUS jest chęć wciągnięcia do Elity wędkarzy, przypadkowych zawodników (jako uzupełnienie do teamów) Będą to często "dawcy" sprzętu i pieniędzy, którzy nie zasłużyli sobie umiejętnościami wędkarskimi na starty w najwyższej lidze (Ja pracowałem na to 3 lata startując w Eliminacjach) Ostatnim ale jakże WAŻNYM argumentem NA MINUS jest samo zdanie zawodników! Nikt takich danych nie zebrał i nikt zawodników nie spytał jakie jest ich ZDANIE! Z rozmów z zawodnikami śmiem twierdzić, że ok 75% osób startujących w GPx jest przeciwnych wprowadzenia formuły TEAMOWEJ... (a może inaczej... 75% zawodników pragnie UTRZYMAĆ DOTYCHCZASOWĄ FORMUŁĘ)
Podczas pisania tego posta nasunęła mi się opcja, na stworzenie dodatkowej LIGI TEAMOWEJ... ale to wszystko kwestia PRZEMYŚLEŃ, ROZMÓW, przygotowania PROJEKTÓW i dopiero wtedy ich REALIZACJI.
Pozdrawiam wszystkich - JAN DYBCZAK
PS. Wszystkich argumentów na pewno nie wyczerpałem ;)
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 23, 2017, 09:36:42 wysłana przez jasiek_dybczak »

kobalt85

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 2
Odp: Spinningowe Grand Prix Polski 2018 - jednak Team'y ??
« Odpowiedź #14 dnia: Wrzesień 22, 2017, 18:13:40 »
Panowie, to co napisaliście jest słuszne. Poza jednym „panem”. Teamy to wymysł tylko kilku panów którzy chcą sobie stworzyć zawody na zasadzie – SUPERLIGA 4-5 teamów i reszta (czytać dawcy startowego). Mnie też nurtuje dodatkowo kilka pytań. Np.  co w przypadku jak nie będę miał partnera, mogę stworzyć team 1-osobowy?? Staruję obecnie indywidualnie, mam na siłę szukać partnera?? I następne, nawet gdybym go miał, a mój partner zachoruje, to mam sobie wziąć dowolną osobę? Czy mogę wystartować samemu?? Brak jakichkolwiek przepisów, przepisów przejściowych, co więcej wszystko jest tajne/poufne.  Na zawodach można się tylko dowiedzieć jakieś szczątkowe informacje, i to chyba guzik warte. I prawie na koniec, a co z miejscami zawodów?? Z tego co zasłyszałem, i to co koledzy piszą to również w grę wchodzą tylko i wyłącznie wody na północy, co oznaczałoby – MARTWA WISŁA, DADAJ, ORZYSZ, SŁAWA może NOGAT, ZEGRZE hmmm… trener wszędzie ma blisko, a co mają powiedzieć zawodnicy z Krakowa, Krosna, Rzeszowa, Katowic, Zielonej Góry czy Wałbrzycha?? Każdego szkoda?? A dlaczego nie może być ROŻNÓW, CZORSZTYN? Może za dużo ryb i niektórzy nie potrafili się odnaleźć od ich nadmiaru?? Panie trenerze, jak Pan chce sobie organizować „TANIEC Z GWIAZDAMI” to niech Pan sobie to organizuje we własnym gonie i na własnym podwórku, ale wara od GP Polski. Zresztą jak pisałem wymysł teamów to tylko pomysł kilku panów, którzy pod szumnym szyldem, że tak się łowi na świecie nie mają o tym pojęcia. Owszem łowią tak zawodnicy, ale z tego co wiem to już tylko kadrowicze i mają swoje eliminacje, szkolenia ale nie na poziomie kraju. Zresztą, ostatnie mistrzostwa świata pokazały jak „nasz team” łowi. Widać że Panowie, którzy łowią na co dzień ze sobą, są niemal nierozłączni „połowili”.  Nikt Wam nie umniejsza medalu obecnego srebrnego drużynowego, ale druga drużyna, która chyba nigdy że sobą nie pływała robi 2x 1 i zdobywa złoto, to chyba o czymś świadczy. Świadczy chyba tylko o tym, że dwóch zawodników różnie łowiących potrafi coś wymyśleć i nie muszą być nierozłączni. Co ciekawe, 2010 Łotwa – 2 teamy które nigdy ze sobą nie pływały – złoto drużynowe, team złoto i brąz. 2012 Ukraina, to samo, ale…. Jeden z teamów z Łotwy – „Złoty team”, na Ukrainie dał du… a drugi, który nigdy ze sobą nie pływał srebro. 2014 Francja, ten sam team z Łotwy –„Złoty team”, który na Ukrainie dał du… we Francji znów daje du… o porażkach w 2013 i 2016 w Irlandii już nie będę się rozpisywał bo szkoda słów. Co więcej, po tych porażkach kolejni kadrowicze byli zmuszeni jechać za własne środki, bo obowiązywała karencja dla kadry, A ja się pytam... A gdzie karencja dla takich zawodników??? I rok 2015 – 2 teamy stworzone z osób które ze sobą nigdy nie pływały i chyba personalnie do końca za sobą nie przepadają, a wędkarsko potrafiły się zgrać, tylko przypadek sprawił, że śliznęły się w okolicy medalu, ale zajęły i tak wysokie 4 miejsce. Uważam, ze zawodnicy którzy tak jak drużyna w której startowali powinni mieć karencję, ale nie w roku następnym, tylko na 2 lata, bo następnym roku i tak mają to jaka to karencja. Nie powinni jeździć na mistrzostwa świata ludzie którzy łowią w kratkę z widzimisię, albo którzy są w jakiś układach.

Poniżej w linku pełna statystyka bez nazwisk

http://wbac2017.fedrybsport.ru/en/history-and-statistics/

Wnioski nasuwają się same. Z ciekawostek - na jednych z zawodów Sędzia klasy krajowej odpowiedział jednemu z zawodników, że „tak chcieliście”. Jakie ku…de chcieliście. To zawodnik jednego z okręgu jest za tym i to chyba to jest właśnie te „tak chcieliście” bo wprowadzi sobie zawodnika w którym jeździ tylko na Dadaj na Garmina. Panowie to tylko dowodzi że to kilka osób próbuje stworzyć sterowaną zamkniętą grupę i najlepiej jakby się w to nikt nie wpieprzał. Tym sposobem rozpieprzono „drugą ligę”, kończy się finansowanie zawodników przez koła, okręgi, widać ktoś ma w tym jakiś cel… Kończy się szkolenie i naukę młodych zawodników, których na starty w teamach po prostu nie będzie stać. Będzie krótka piłka – nie masz forsy to wy…d, tak również nieraz słychać takie głosy na zawodach od Panów trenerów którzy powinni łączyć a nie dzielić.  A co będzie jak Panowie odejdą na „emeryturę” – nie będzie miał kto startować, albo będzie to taki poziom jak za króla ćwieczka – wszyscy będą łowić tylko trokiem…. W tym miejscu należy zadać jedno pytanie do działów sportów w każdym Okręgu. Panowie, co robicie w tym kierunku?? Dlaczego nie dochodzicie rzetelnych informacji, dlaczego nie udzielacie zawodnikom swoich okręgów żadnych informacji na temat nadchodzących zmian?? Gdzie Panowie kapitanowie sportowi, to Was też nie interesuje?? Tylko ciepłe posadki chyba Wam odpowiadają i od wyborów do wyborów?? Czas ucieka, czas zacząć działać. Ponad 75% ludzi chce aby nie ruszać GP Polski to po co to robić na siłę?? Zmodyfikować, tak!!!! 2 rzeki – pstrągowa i jedna duża, 2 jeziora, 2 zbiorniki zaporowe – z tego wybrać miejsce na MP.
I już zupełnie na koniec, czy myślicie, że tak łatwo będzie można w teamie wygrać cykl zawodów. Otóż Panow nie, dziś osoby które są w kadrze do kadry się więcej nie dostaną. Tylko 2 ekipy będą miały prawo jechać na mistrzostwa świata, czy najlepsze?? Śmiem sądzić ze nie, i tutaj bym się przy tym mocno upierał.

Odnośnie ligi pstrągowej szumnie nazwanej. Po jakiego grzyba organizować takie zawody na Odrze – (tu tylko przypis zasłyszany gdzieś na zawodach) chyba po to bo tak się organizuje zawody na świecie – śmiech. A Może tylko po to bo jeden z trenerów ma blisko do wody?? A może po to aby taką Odrę przed zawodami zarybić pstrągami, no fajnie by było :-) Również brak przepisów, dyskusji. Ze słyszenia – we Wrocławiu podobno mają odbyć się jedne z zawodów pstrągowych na jakimś bajorze, ja się pytam w jakim celu?? Nabijać komuś kieszeń?? Okręg Wrocław już pokazał co potrafi, pożegnali Zarząd, a potem nie miał kto rządzić, bo Panowie się nie dogadali i wprowadzono im Zarząd komisaryczny. Panowie – to już było !!!! Ciekawe który Okręg zorganizuje takie zawody z wpuszczaną ryba, chyba żaden, no może poza okręgiem Krosno. Co ciekawe, nawet gdyby tak się udało, kolejna rzecz, dlaczego ktoś z góry ustala, ze na mistrzostwa świata w głównym składzie mają być osoby które już na takich zawodach były już co najmniej 2 razy?? Chyba tylko po to aby zostawić sobie furtkę, jakby się kolegom noga potknęła…. To tylko niektóre rzeczy o których wspomniałem, o reszcie się nawet pisać nie chce….

Pytań mnóstwo, odpowiedzi żadnych. Kończy się rok GP i rok eliminacji, a wiadomo tylko tyle, że panowie trenerzy złożyli do GKS jakieś przepisy do zatwierdzenia bez jakichkolwiek konsultacji z okręgami. Myślę że ani GKS, ani Dział sportu ani nawet sam prezes obecny, być może przyszły nie ma pojęcie co się dzieje w spinningu, albo nie chcą wiedzieć. Gdzie w tym miejscu jest rzecznik PZW?? Też nabrał wody w usta?? Panie rzeczniku – do działania !!! Może wybory coś zmienią, być może w końcu znajdzie się ktoś na odpowiednim stanowisku, kto nie pozwoli na taka demolkę. Eliminacje GP Polski zostały rozsypane zanim się zaczęły przez szumną zmianę. Ponowie trenerzy, jeśli słuchacie wybiórczo zawodników to funkcja chyba Was przerosła, nie tędy droga, a Wasza postawa względem zawodników, opryskliwe odpowiedzi, a wręcz chamskie i traktowania ich jak zło konieczne (poza swoimi wielbicielami) daje wiele do życzenia, kultury to nie macie za grosz. Ci, którzy byli na spotkaniu w Krośnie na spotkaniu zapoznawczym z nowymi trenerami wiedzą o czym piszę. Część osób wyszła ze spotkania bo do dyskusji nie miał sensu się wdawać, wiedzieli najlepiej co jest dobre dla wszystkich – czytaj „tylko dla nich”. Może czas na zmiany….. Im szybciej tym lepiej. Miało być lepiej, wyszło jak zawsze, albo raczej lepiej to już było…..

Rusza lista sprzeciwu zawodników do zmian, którzy chcą się wpisać wpisujcie się najlepiej okręgami, kto za kto przeciw, inaczej zajdą nieodwracalne zmiany, które zniszczą to, za czym wszyscy tęsknimy na wiosnę.

 

Copyright © 2013 Simple Machines All Rights Reserved.