Tweety na temat @pzworgpl

Polski Związek Wędkarski


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Kormorany  (Przeczytany 361 razy)

muzyk

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 2
Kormorany
« dnia: Maj 04, 2014, 10:10:30 »
Witam irytuje mnie trzebienie naszych wód, mianowicie przez kolegów wędkarzy, którzy zabierają wszystkie ryby do domu , 1 maja jechałem na rowerku na spina w moim kole , ku memu zdziwieniu wody byłe oblegane przez wedkarzy , pomyslałem Majówka odpoczynek nad wodą ok , było to mylne spostrzeżenie, zarybione karpikiem wiec i kormorany się zleciały zabierali ryby do domu tz.... komplet , sam widziałęm na własne oczy jak "WĘDKARZ'' jesli moge go tak nazwać , wyjął karpia z siatki i do reklamówki i do bagażnika , jak mnie zobaczył to tak szybko zatrzasnął ze palce go zabolały:)) mam nadzieje ze szybko wprowadzą limit połowu do ilosci 5 ryb do roku....które mozna zabrac bo mam juz tego dosc siedząc nad wodą i zero brań , ludzie ogarnijcie sie na ryby nad wode po ryby do sklepu

Jędrzej

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 167
Odp: Kormorany
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 04, 2014, 12:58:30 »
Niestety , takich patologicznych zachowań nie da się w naszym społeczeństwie uniknąć . Ludzie jeszcze myślą , że jak uiścili opłatę za pozwolenie to kwota ta musi im się spłacić na koniec roku i biorą co popadnie nie myśląc o przyszłości . Z drugiej strony , nie wrzucajmy wszystkich do jednego worka , nie każdy jest mięsiarzem bo bierze ryby z łowiska . Jakby na to tak obiektywnie spojrzeć to nie wędkarze są źli tylko regulamin jest do bani i jego egzekwowanie . Gdybym w ubiegłym roku kierował się limitem regulaminowym a nie zdrowym rozsądkiem to w tym roku na Srebrnioku byłoby o wiele mniej ryb , dużo mniej bo akurat mieliśmy sporo szczęścia . Do pewnych wniosków wędkarze muszą dojść sami , jest już coraz lepiej ale to kropla w morzu potrzeb .

Jędrzej

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 167
Odp: Kormorany
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 04, 2014, 14:14:31 »
Jeszcze raz powtórzę , to prawo/regulamin jest zły a za tym idzie egzekwowanie tego prawa . W innych '' normalnych '' krajach są takie grzywny za przekraczanie limitów /zakazów , że niewielu się odważy je złamać . Oczywiście sama SSR tutaj wiele nie pomoże , chłopaki i tak za darmo poświęcają swój czas
abyśmy mogli łowić to co jeszcze zostało , fajnie , że często ich widać , szczególnie na Srebrnioku .
Tutaj trzeba zmienić gruntownie prawo a w tym kraju jest to bardzo trudne . W każdym razie idzie ku lepszemu , całoroczny limit na śląsku to strzał w dziesiątkę .
Mówisz , że ludziom nie wytłumaczysz ...? No tak , muszą sami zrozumieć tylko , że oni nie chcą zrozumieć bo ich to nie obchodzi .

krzysztof_13

  • Moderator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 319
Odp: Kormorany
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 06, 2014, 12:42:57 »
całkowicie się zgadzam ,że to i to jest nie doskonałe ale popatrzmy inaczej mówi się ,że biorą wszystko z dugiej strony są głosy że nie zabieraja tych ryb możemy powiedzieć jest grupa jak sie widzi co weżmie wszystko 20 - 30 % , już mozna powiedzieć ,że około 40 % jest takich co przyjeżdża tylko powalczyć z ta rybą 30 % jest takich wezmę nie wezmę bo może ktoś mnie podpatrzy , musimy definitywnie wyelimunować te 20 - 30 % wspólnymi siłami bo inaczej nie będzie tych ryb , jak się słyszy chcą w przyszłym roku zniść limit , bo wędkarze nie piszą prawdy w rejestrach. i znowu będa tacy co rocznie zaczną łowić po 100 - 200 szt karpia. Jestem za jeszcze bardziej retrykcyjnym limitem może nie karpia ale wszystkich innych ryb zwłaszcza drapieznych dzisiaj nawet nie można pobawić sie z płocią bo jej nie ma jak była parę lat temu 25 - 35 cm i łowiło się nie 2 - 5 szt ale mozna było złowić 30 - 40 szt za 3 - 4 godz. mimo ,że się ich nie zabierało ale była frajda.

 

Copyright © 2013 Simple Machines All Rights Reserved.