Logowanie

Zarejestruj się

Przynależność do koła a adres zamieszkania

Dodaj odpowiedź

  Przynależność do koła a adres zamieszkania  
  marcino

Od: 2009-06-16

Posty: 3

16 czerwca 2009 23:15  
Witam serdecznie.

Czy będąc zameldowanym w W-wie mogę przynależeć do koła PZW w Markach ?
Tam wyrabiałem kartę i przez wiele lat opłacałem składki.

Proszę o odpowiedź, pozdrawiam.
Marcin
 
 
  Jerzy Kowalski

Od: 2008-11-20

Posty: 444

17 czerwca 2009 09:31  
marcinoWitam serdecznie.
<br />
<br />Czy będąc zameldowanym w W-wie mogę przynależeć do koła PZW w Markach ?
<br />Tam wyrabiałem kartę i przez wiele lat opłacałem składki.
<br />
<br />Proszę o odpowiedź, pozdrawiam.
<br />Marcin


Tak.

Paradoksalnie nie ma przeszkód w przynależności do koła w Słupsku czy w Jeleniej Górze, byle było to jedno koło na terenie Polski. W organizacji udającej stowarzyszenie, takiej jak PZW, w której "oparcie działaności na pracy społecznej członków" jest fikcją utrzymywaną przez tychże członków i ich przedstawicieli w zarządach, miejsce przynależności do koła jest obojętne. Gdyby praca członków w stowarzyszeniu była realnym atrybutem członkostwa, to przynależnośc do odległego koła wiązałaby się albo z dotarciem tamże w ramach podejmowania działań, albo z dodatkowymi świadczeniami finansowymi, rekomepensującymi powstrzymywanie się od takiej pracy. A w obecnych warunkach to "jak kto chce" ... jak to w Polsce .... ;-) Efekty widać .... ;-(

Pozdrawiam serdecznie

Jerzy Kowalski
 
 
  junior

Od: 2009-03-29

Posty: 27

17 czerwca 2009 09:45  
Ciekawe zagadnienie.
Mam więc podobne pytanie:
Chcąc wędkować w województwie dolnośląskim i jednocześnie należeć do koła w lubelskim, a co za tym idzie - raz w roku brać udział w zawodach organizowanych przez to koło, powinienem wnosić opłaty za wędkowanie w obu województwach?
 
 
  junior

Od: 2009-03-29

Posty: 27

17 czerwca 2009 09:51  
P.S.
Co jest tak naprawdę wyznacznikiem przynależności do danego koła? Czy można wnosić opłaty w jednym kole, a należeć do drugiego?
 
 
  jaro422

Od: 2009-03-23

Posty: 401

17 czerwca 2009 11:19  
Jesteś członkiem Koła np. Faszyna wtedy gdy w terminie opłacisz składke członkowską wówczas jesteś na liście opłacających składki za ten rok i Twoja karta członkowska powinna znajdować się w w dokumentacji tego Koła.
Jeśli wniesiesz pozostałe opłaty oprócz składki członkowskiej możesz wędkować na terenie Okręgu do którego przynależy Twoje koło Faszyna wraz z porozumieniami które zawarł ten Okręg. Jeśli chcesz wędkować w Okręgu do którego nie masz uprawnień to najprostszym rozwiązaniem jest dokupienie składki okręgowej na tamte tereny.
Możesz pozostać w dalszym ciągu członkiem Koła Faszyna opłacając w nim składkę członkowską a wędkować np. w Babolicach wykupując u skarbnika tamtejszego Koła składkę okręgową.
 
 
  jaro422

Od: 2009-03-23

Posty: 401

17 czerwca 2009 11:28  
Pozostaje jeszcze kwestia Twojego uczestnictwa w porozumieniach zawartych przez Babolice , ten Okręg zawiera porozumienia w imieniu i dla swoich członków a Ty pozostajesz członkiem Koła Faszyna więc noie powinieneś z nich korzystać pomimo w niesienia opłaty okręgowej w Babolicach.
Przecież to wszystko jest proste jak drut, tylko trzeba chcieć zrozumieć anie zatrzymać się na wymyślonym przez siebie problemie.
 
 
  jaro422

Od: 2009-03-23

Posty: 401

17 czerwca 2009 11:31  
Karty Wędkarskie wydaje Urząd zlokalizowany stosownie do miejsca Twojego zameldowania, natomiast na przynależność do Koła zameldowanie nie ma wpływu.  
 
  junior

Od: 2009-03-29

Posty: 27

17 czerwca 2009 12:21  
jaro422Przecież to wszystko jest proste jak drut, tylko trzeba chcieć zrozumieć anie zatrzymać się na wymyślonym przez siebie problemie.


Jeśli to do mnie, to chyba nie zrozumiałeś.
Oczywiście, że rozwiązanie może być proste - opłacić składki w dwóch województwach i po bólu, ale nie o to mi chodzi by zapłacić całoroczną składkę za jeden dzień wędkowania (uczestnictwo w zawodach). Pytałem czy można zniwelować te koszty, pozostając jednocześnie członkiem lubelskiego koła.

Jeśli nadal masz zamiar upraszczać wszystko do przysłowiowego drutu (który tak na marginesie nigdy nie jest prosty - patrz zasady fizyki)), to daruj sobie odpowiadanie na moje pytanie, bo za takie rady gotów jestem z góry Ci podziękować bez czytania Twoich mądrości.
 
 
  jaro422

Od: 2009-03-23

Posty: 401

17 czerwca 2009 12:33  
Pytasz ale nie słuchasz, nie wnosisz opłat na województwa lecz na Okręgi, niestety to nie to samo.
A pytań zadałeś kilka, moja odpowiedż odnosiła się do tego pytania:




Posty: 11
17 czerwca 2009 09:51
P.S.
Co jest tak naprawdę wyznacznikiem przynależności do danego koła? Czy można wnosić opłaty w jednym kole, a należeć do drugiego?
 
 
  junior

Od: 2009-03-29

Posty: 27

17 czerwca 2009 12:41  
Postaram się więc scalić zagadnienie.
Mieszkam i wędkuję w dolnośląskim, ale wciąż należę do koła w Lubelskim. W tym roku mam wykupione składki okręgowe w obu okręgach.
Natomiast w przyszłym roku chciałbym opłacić tylko w dolnośląskim. Jednocześnie nie chciałbym zmieniać koła bo mam sentyment do swojego lubelskiego koła i kumpli do niego należących.
Raz w roku wędkowałbym w okręgu lubelskim biorąc udział w spiningowych zawodach koła.
Chcę żeby wszystko było zgodne z prawem, więc pytam czy opłacenie składki członkowskiej w lubelskim, okręgowej w dolnośląskim i ewentualnie jednodniowej w lubelskim na czas zawodów, rozwiąże ten "prosty" problem tzn. będę członkiem lubelskiego koła, na codzień będe wędkował na Odrze, w dniu zawodów koła będę mógł w nich uczestniczyć?
 
 
  Jerzy Kowalski

Od: 2008-11-20

Posty: 444

17 czerwca 2009 12:56  
juniorCiekawe zagadnienie.
<br />Mam więc podobne pytanie:
<br />Chcąc wędkować w województwie dolnośląskim i jednocześnie należeć do koła w lubelskim, a co za tym idzie - raz w roku brać udział w zawodach organizowanych przez to koło, powinienem wnosić opłaty za wędkowanie w obu województwach?


Zagadnienie proste, kiedy wyjaśni się podstawowe zagadnienia. ;-))

Członek PZW nie wnosi opłat za wędkowanie w wodach PZW. Opłaty za wędkowanie, w wysokości ustalonej przez członków PZW jako Uprawnionych do rybactwa (wg ustawy), wnoszą wędkarze, posiadający kartę wędkarską (chyba, ze są zwolnieni z tego wg Ustawy), niebędący członkami PZW. Proste, prawda?

Członek PZW przez to, że tworzy koło/okręg/ogólnopolskie stowarzyszenie (to są opisy/nazwy grup ludzi i niczego innego), jest wraz z innymi dzierżawcą obwodów rybackich utworzonych na wodach publicznych. Będąc współdzierżawcą, uczestnicząc w działaniach zbiorowego Uprawnionego do rybactwa (zgodnie z Ustawą), łowi w wodach, które dzierżawi, do czego ma prawo z tytułu ich rybackiego użytkowania. To współdzierżawienie obwodów rybackich jest finansowane ze składek członków, które członkowie wnoszą jako składki okręgowe. Oraz wykonują nieodpłatną pracę w ramach działalności rybackiej i innej działalności stowarzyszenia, organizując wędkarstwo, prowadząc zagospodarowanie itp. itd. według statutu.

Dzierżawcą obwodów rybackich jest okręg, jako osoba prawna. Toteż pełny udział w charakterze zbiorowego użytkownika rybackiego jest przypisany do członkostwa w tym okregu, w jednym z kół okręgu. Ogólnopolski zasięg działania PZW sprawia, że można podjąć udział w użytkowaniu rybackim w innym okregu, nie będąc jego członkiem, przez wniesienie okręgowej składki członkowskiej (i ewentualne podjęcie społecznej pracy tamże), uzyskując uprawnienia w ramach tego drugiego okręgu (choć ograniczone tylko do niego, a nie do jego porozumień, które to porozumienia nota bene są szkodliwe gospodarczo).

Członkostwo w kole ( a przez to w okręgu/ w PZW) wymaga wniesienia składki członkowskiej. Niekoniecznie już składki okręgowej. Więc można być członkiem stowarzyszenia, organizować wędkarstwo, nieuczestnicząc w użytkowaniu rybackim.

Można więc być członkiem koła w lubelskim okręgu, nie wnosząc w nim składki okręgowej, a na przykład tylko okresową składkę okręgową na okres zawodów, a składkę okręgową całoroczną wnieść w jednym z dolnośląskich okręgów i łowić w wodach dzierżawionych przez ten okręg.

Uprawnienia członkowskie pozostaną jednak wtedy przypisane do członkostwa w kole w okręgu lubelskim.

:-))))

Pozdrawiam serdecznie

Jerzy Kowalski
 
 
  jaro422

Od: 2009-03-23

Posty: 401

17 czerwca 2009 12:58  
Rozpatrzmy więc przyszły rok
Opłacając tylko składkę członkowską w swoim Kole w lubelskim nadal pozostajesz pełnoprawnym członkiem Koła
jednak beż możliwości wędkowania bo nie opłacisz składki okręgowej. Składkę okręgową wykupisz np. w Okręgu Wrocław i będziesz mógł wędkować na wodach Okręgu Wrocław.
Jeśli chodzi o Twój udział w zawodach w macierzystym Kole, to wystarczy że jako członek Koła ( na podstawie opłaconej składki członkowskiej) wpiszesz się na Listę Zawodników biorących udział w zawodach i opłacisz startowe, niemniej jednak uzgodnij to wcześniej z organizatorem zawodów aby w owym dniu nie doszło do niepotrzebnych nieporozumień.
 
 
  junior

Od: 2009-03-29

Posty: 27

17 czerwca 2009 13:04  
Też wydawał mi się prosty, innego zdania był jednak skarbnik koła. Uważał on, że przestając opłacać składki okręgowe w lubelskim przestanę być członkiem lubelskiego koła.
Teraz zaczynam podejrzewać, że chodziło mu tylko o to, bym nie startował w zawodach, w których od kilka lat jest tuż za mną :)

Dziękuję za odpowiedzi.
 
 
  Jerzy Kowalski

Od: 2008-11-20

Posty: 444

17 czerwca 2009 13:04  
jaro422 <br />Jeśli chodzi o Twój udział w zawodach w macierzystym Kole, to wystarczy że jako członek Koła ( na podstawie opłaconej składki członkowskiej) wpiszesz się na Listę Zawodników biorących udział w zawodach i opłacisz startowe, niemniej jednak uzgodnij to wcześniej z organizatorem zawodów aby w owym dniu nie doszło do niepotrzebnych nieporozumień.


Sądzę, że nie wystarczy. Uczestnictwo w zawodach wędkarskich wymaga posiadania uprawnień do łowienia w miejscu rozgrywania zawodów. Samo członkostwo w PZW takich uprawnień nie daje. Uprawnienia są związane z wniesieniem składki okręgowej, całorocznej lub okresowej.

Będąc członkiem koła i wnosząc tylko składke członkowską można prowadzić działalność, np. organizować zawody, być ich sędzią.

Pozdrawiam serdecznie

Jerzy Kowalski
 
 
  Jerzy Kowalski

Od: 2008-11-20

Posty: 444

17 czerwca 2009 13:13  
juniorTeż wydawał mi się prosty, innego zdania był jednak skarbnik koła. Uważał on, że przestając opłacać składki okręgowe w lubelskim przestanę być członkiem lubelskiego koła.
<br />Teraz zaczynam podejrzewać, że chodziło mu tylko o to, bym nie startował w zawodach, w których od kilka lat jest tuż za mną :)
<br />
<br />Dziękuję za odpowiedzi.


Nie można być członkiem lubelskiego koła wnosząc składki w kole w Białej Podlaskiej, w okręgu Biała Podlaska. W tej sprawie skarbnik chyba miał rację. ;-)))

Pozdrawiam serdecznie

Jerzy Kowalski
 
 
  jaro422

Od: 2009-03-23

Posty: 401

17 czerwca 2009 13:14  
Byłem zdania że w opisanym wyżej przypadku wystarczy, że będąc członkiem Koła wniesie opłatę startową i będzie mógł brać udział w zawodach Koła, no ale człowiek całe życie się uczy.  
 
  junior

Od: 2009-03-29

Posty: 27

17 czerwca 2009 13:17  
jaro422Byłem zdania że w opisanym wyżej przypadku wystarczy, że będąc członkiem Koła wniesie opłatę startową i będzie mógł brać udział w zawodach Koła, no ale człowiek całe życie się uczy.


Teraz sam widzisz, że nie wszystko jest takie proste jak się z pozoru wydaje... nawet drut.

Pozdrawiam
 
 
  jaro422

Od: 2009-03-23

Posty: 401

17 czerwca 2009 13:39  
:)))

Pozdrawiam
 
 
  junior

Od: 2009-03-29

Posty: 27

17 czerwca 2009 13:54  
Kowalski Jerzy
<br />Nie można być członkiem lubelskiego koła wnosząc składki w kole w Białej Podlaskiej, w okręgu Biała Podlaska. W tej sprawie skarbnik chyba miał rację. ;-)))
<br />
<br />Pozdrawiam serdecznie
<br />
<br />Jerzy Kowalski


Nie wiem czy wziął Pan przykład Białej Podlaskiej przypadkowo, czy wynikało to z moich wcześniejszych postów, ale rzeczywiście należę do koła bialskopodlaskiego. Sformułowanie "lubelskie" wzięło się właściwie z faktu przynależności do województwa, do którego zostaliśmy wciągnięci po ostatnich zmianach administracyjnych, a z czego niekoniecznie się cieszymy ;)
Wracając do meritum - chodziło o składkę członkowska w okręgu Biała Podlaska i przynależność do koła w Białej Podlaskiej.
 
 
  Jerzy Kowalski

Od: 2008-11-20

Posty: 444

17 czerwca 2009 14:33  
jaro422Byłem zdania że w opisanym wyżej przypadku wystarczy, że będąc członkiem Koła wniesie opłatę startową i będzie mógł brać udział w zawodach Koła, no ale człowiek całe życie się uczy.


Żeby jeszcze nieco "uprościć", to byłaby taka, rzadka wprawdzie, ale możliwość, gdyby wędkarz był członkiem koła np. miejskiego/gminnego/zakładowego, które współpracuje z samorządem czy z firmą, który/a jest właścicielem zbiornika zamkniętego, a koło użytkuje nieodpłatnie taki zbiornik. Pod warunkiem jednak, że samo członkostwo w kole daje uprawnienia do łowienia w takim zbiorniku, a zawody są rozgrywane na tym właśnie zbiorniku. ;-))))

Pozdrawiam serdecznie

Jerzy Kowalski
 
 
  Jerzy Kowalski

Od: 2008-11-20

Posty: 444

17 czerwca 2009 14:40  
junior Nie wiem czy wziął Pan przykład Białej Podlaskiej przypadkowo, czy wynikało to z moich wcześniejszych postów, ale rzeczywiście należę do koła bialskopodlaskiego. Sformułowanie "lubelskie" wzięło się właściwie z faktu przynależności do województwa, do którego zostaliśmy wciągnięci po ostatnich zmianach administracyjnych, a z czego niekoniecznie się cieszymy ;)
<br />Wracając do meritum - chodziło o składkę członkowska w okręgu Biała Podlaska i przynależność do koła w Białej Podlaskiej.


Jest łatwiejsza i szybsza droga dotarcia do informacji. Wystarczy najechać kursorem na "junior" i kliknąć, a wtedy otwiera się podstawowa informacja o tym, "skąd kto jest". Pod warunkiem rzetelnego skonstruowania "profilu". ;-)))

W PZW nie doszło do "wciągnięcia" i mam nadzieję, że nie dojdzie. ;-)

Co do meritum - pisałem ogólnie o członkostwie, co również dotyczy koła w Białej Podlaskiej i okregu Biała Podlaska. ;-)

Pozdrawiam serdecznie

Jerzy Kowalski
 
 
  marcino

Od: 2009-06-16

Posty: 3

18 czerwca 2009 06:36  
pozdrawiam  
 
  arnie

Od: 2008-09-24

Posty: 465

09 września 2009 12:16  
ale mieszacie :)
1. kupujesz składkę członkowską w Kole okręg Lublin wiec jesteś członkiem okręgu Lublin i członkiem Koła w Lublinie
2. kupujesz składkę okręgową w Okręgu Wrocław więc wędkujesz na ich wodach ale nie korzystasz z ich porozumień
3. na zawody Koła wykupujesz tylko jednodniowe zezwolenie na wodę Okręgu Lublin na której są zawody

To wszystko
proste ja drut hehe :):):)
 
 
  Antoni Kustusz - rzecznik prasowy ZG PZW

Od: 2008-10-01

Posty: 785

08 listopada 2009 08:11  
Bardzo interesująca dyskusja, która dotyczy istoty stowarzyszania się w PZW. Na problem przynależności do koła, jako podstawowej jednostki terenowej trzeba patrzeć nie przez pryzmat uprawnień, jakie daje taka przynależnośc w danym kole, a co za tym idzie, okręgu PZW, ale przez pryzmat praw i obowiązków członkowskich, zapisanych w Statucie PZW. Wybór koła PZW i zmiana tej przynależności stanowi prawo członka PZW, natomiast przynależnośc tylko do jednego koła obowiązek. Taka przynależnośc rodzi bowiem konsekwencje ewidencyjne i organizacyjne, ktore skutkują później na działalności właściwego okregu PZW. Nikt więc nie może mówić, że PZW nie interesuje się losem swoich członków, że jest mu obojętne, gdzie bedzie on w ewidencji, bowiem gdziekolwiek by nie zapisał się, to wszędzie ma on takie same prawa i takie same obowiązki. Dotyczy to także pracy społecznej w PZW i na rzecz PZW, dbałości o mienie Związku, wykonywania powierzonych zadań itd.
Moja rada: dzielenie włosa na czworo jest dobrym sposobem dla prowadzenia kademickich sporów, ale do nieczego nie prowadzi. Lepiej więc zastanowić się, jak w pełni wykorzystać potencjał organizacyjny członków danego koła, bez względu na to skąd oni pochodzą i co nimi kierowało, by tu, a nie gdzie indziej się zapisać, niż rozwodzić się nad uprawnieniami wynikającymi z przynależności. Znam bowiem przykład, że ponad 1 tys. ludzi za namową swoich prezesów tylko z powodu różnicy w składce o 10 zł zmieniło okręg, a dopiero po latach okazało się, że i tak ich najważniejszym zadaniem jest dbałość o te same wody, bez względu na to do jakiego okręgu one należą.
 
 
  konrad1993nw

Od: 2009-11-22

Posty: 2

22 listopada 2009 20:03  
Jest to mój pierwszy post na forum, a więc chciałbym wszystkich powitać. Będę się starał o kartę, lecz w tym temacie jestem kompletnie zielony. Mieszkam w Nowej Wsi k Kęt tj województwo Małopolskie. Chciałbym łowić na jeziorze Żywieckim, na Sole (jako rzeka górska oraz nizinna) oraz na Wiśle i innych rzekach. I mam problem ponieważ nie wiem gdzie mogę się starać o kartę. Gdzie pójść popytać, gdzie zdać, oraz kiedy w ogóle zacząć.
Bardzo proszę opisać pokoleji co mam robić. Byłbym bardzo wdzięczny.

Pozdrawiam, Konrad :)
 
 
  Miszawowa

Od: 2009-11-18

Posty: 30

24 listopada 2009 21:39  
Konrad najlepiej skontaktować się z kołem w którym okręg działania zawiera te łowiska-jeżeli to możliwe-oni cię wprowadzą i pokierują aż do egzaminów i karty wędkarskiej.Pozdrawiam  
 
  konrad1993nw

Od: 2009-11-22

Posty: 2

25 listopada 2009 21:23  
Właśnie to zrobiłem. Dziękuje bardzo za pomoc. Już od nowego roku będę mógł legalnie łowić i mieć czyste sumienie :)  
 

Dodaj odpowiedź

Uczestnik forum oświadcza, że zapoznał się i akceptuje Regulamin forum

Ostatnio dodane wątki

Najnowsze posty

Najaktywniejsi