Logowanie

Zarejestruj się

Patron, umundurowanie.... PZW a jej ranga.

Dodaj odpowiedź

  Patron, umundurowanie.... PZW a jej ranga.  
  pzwlipien

Od: 2010-08-02

Posty: 50

17 listopada 2010 21:32  
Witam Szanownych Kolegów.
Mój post na froum jest kierowany nie tylko do szeregowych członków PZW , ale przedewszystkim do członków władz Zarzadu Głównego, bo zdaje sobie sprawę,  że decyzja  należy do nich w postaci Krajowego Zjazdu Delegatów. Otóż, kierowany poczuciem poszanowania i wartości jakie wpoił mi ojciec do zasad etycznego wędkowania i szacunku do matki natury często rozmyślałem o sile i jakości naszego Związku. Patrząc na inne zrzeszenia , choćby PZŁ lub OSP, odczówam pewien niedosyt, a wręcz czuje się czasami troszeczkę gorszy. Mianowicie patrząc przy okazji świąt państwowych, uroczystości, pogrzebów, organizacje wcześniej wspomniane reprezentuja się ze sztandarami, w umundurowaniu a przedewszystki  Patronem, który widnieje na sztandarze. Cztajac niedawno pewien wpis , (http://old.pzw.org.pl/1254/mod.php?dir=wiadomosci&id_wiadomosci=5091&id_kategorii=5&opcja=wiadomosc) zdziwiłem się że koło może samo sobie ustanowić patrona, zawsze myslałem że robi to najwyzsza władza stowarzyszenia , dla wszsystkich swoich jednostek.  Kolejna bolączką jest brak mundórów wyjściowych. Myśle że to nie problem ujednolićić taki strój, przykładem może być zielona marynarka i spodnie , a w klapach marynarki symbol oznaki PZW. Przecież te elemęty , może dla niektórych nieważne bądz zbędne, ale uważam że potrzebne , bo nie dość że podnoszące rangę PZW , to na pewno stawiały by PZW , jako organizację zrzeszającą tyśiące osób w bardzo dobrym świetle.
I z tego miejsca proszę ZG PZW, a może rzecznika PZw , aby przemyślał tę sprawę  i przedstawił ją na posiedzeniu Prezydium ZG , no i potem dalej...
Wodom Cześć
 
 
  arnie

Od: 2008-09-24

Posty: 465

18 listopada 2010 08:16  
ciekawy pomysł, wart przeanalizowania  
 
  Sławomir Ryś

Od: 2008-12-14

Posty: 31

18 listopada 2010 18:20  
Jak wyżej, pomysł godny rozpatrzenia przez ZG PZW. Rzeczywiście wymienione organizacje prezentują się podczas uroczystości ładnie i elegancko i mają swoich oficjalnych patronów. Św. Florian - strażacy i św. Hubert - myśliwi.
Jeszcze kilka lat temu widziałem działacza mojego ZO w krawacie z logo PZW. Pytałem później gdzie można nabyć taki krawat ale nikt nie potrafił mi odpowiedzieć.
 
 
  Lech Sulimierski

Od: 2009-04-24

Posty: 250

20 listopada 2010 12:27  
rzeczywiście brać wędkarska powinna być reprezentowana godnie i z honorem , wygląd zawsze świadczy o człowieku , stroje galowe to dzisiaj żaden problem , kwestia tylko ustalenia barw , reszta należy juz do władz , co do patrona to jednak uważam , że o tym ma prawo decydować dana jednostka  , a więc np. koło ma życzenie i stara się o to ..........  
 
  Antoni Kustusz - rzecznik prasowy ZG PZW

Od: 2008-10-01

Posty: 785

21 listopada 2010 07:57  
Sprawa patrona w PZW była przedmiotem dyskusji w trakcie kilku Krajowych Zjazdów Delegatów i uznano, że w sytuacji w jakiej znajduje się PZW, który jest związkiem o bradzo zróżnicowanym składzie, także religijnym, nie będzie się ustalać patrona dla całego związku, tym bardziej, że w kanonie świętych nie ma postaci ściśle związanych z wędkarstwe,. Ustalono więc, że z taką inicjatywą mogą występować na swoim terenie okręgi lub koła, uznając tym samym potrzeby lub preferencje większości swoich członków. O ile wiem, w kilku regionach kraju takie decyzje podjęto.
Natomiast jeśli chodzi o umundurowanie, to rzecz jest do rozważenia z uwzględnieniem faktu, iż mamy do czynienia z organizacją, która zrzesza ponad 600 tys. członków. Mamy dotychczas wyróżniające nas znaczki organizacyjne do wpięcia w klapę, mamy ustalony dzień 19 marca jako Dzień Wędkarza, gdzie możemy się powszechnie zaprezentować, mamy różne formy wyróżnień lokalnych, jak choćby te krawaty np. produkowane w Bielsku Białej. Zarząd Główny PZW przyjął także ustalenie co do ubirou działaczy szczebla centralnego celem zapewnienia odpowiedniej reprezentacji Związku i jego promocji. Nie możemy jednak porównywac się z PZŁ, który zrzesza ok. 100 tys. osób, w tym nie wszyscy noszą mundury.
W świecie wędkarskim mundury noszą koledzy w Czechach, Słowacji, w części landów Niemiec. Dotyczy to jednak znacznie mniejszych związków i stanowi wynik wielopokoleniowej tradycji. Myślę jednak, że i tak coraz częściej widzimy wędkarzy w estetycznych i charakterystycznych ubiorach, co stanowi raczej nie tyle wynik jakiś odgórnych ustaleń, co reakcji handlu na potrzeby środowiska. Myślę, że to się ugruntuje i powoli utrwali.
 
 
  jaro422

Od: 2009-03-23

Posty: 401

21 listopada 2010 21:47  
Uważam że strój galowy powinien być jednolity dla wszystkich okręgów i charaktrystyczny  dla związku,  natomiast umundurowanie raczej nie wchodzi w grę. Owszem związek ma ponad 600 tys. członków ale wielu z nich to członkowie okresowi i nieletni.  
 
  pzwlipien

Od: 2010-08-02

Posty: 50

21 listopada 2010 22:02  
Koledzy, nie rozumiem tych wywodów o ubiorze, przeciez jak to juz napisał to jeden z kolegów moze to byc zielona marynarka i zielone spodne, z tym że to ZG powinien z góry określić , i ułatwić dostęp do dotadków z symboelm PZW (krawat, spinka do krawatu itp) Panie Antoni a co do patrona...nie zamierzam dyskutować z decyzjami Krajowego Zjazdu Delegatów bądz ZG, ale nie słyszałem zeby jakaś jednolita organizacja , a taka jest PZw, mając swój statut, dopuszczała mniejszym organom obierania patronów chrześcijańskich na chybił grafil to tak zwana Wolna Amerykanka. Myśle ze tak potężna organizacja jak PZW powinna świecic przykładem, bo jeżeli mniejsi liczbowo koledzy z innych stowarzyszeń sobie z tym zagadnieniem poradzili to my też damy rade, a tradycje PZW ma niemałe  
 
  Kazimierz Wąsik

Od: 2008-12-04

Posty: 153

22 listopada 2010 09:10  
Oni w tej centrali PZW już się chyba naprawdę oderwali od życia, teraz tylko życie wieczne?
Jak na zebraniach w 13-tce w Legionowie jakieś ponad 20 lat temu zaczęli się modlić przepisałem się do Warszawy i przestałem chodzić na zebrania, a teraz już mnie nawet w Warszawie nie będą chcieli? Może w Brukseli jest jakie koło PZW, unia mnie przygarnie? tyle,że tam podobno straszna biurokracja?
 
 
  Mirosław Gągalski

Od: 2009-09-22

Posty: 14

29 listopada 2010 08:24  
Wobec idiotyzmów jakie się dzieją w Naszym Związku na dzień dzisiejszy za patrona proponuję sprzedawcę regionalnego sklepu rybnego, a za mundur - jego fartuch.
Ma to logiczne uzasadnienie. My płacimy składki, zarybiamy akweny, przestrzegamy zasad związanych z przyrodą, a nam inne "związki" ryby wyjmują z wody i sprzedają w sklepach.
 
 

Dodaj odpowiedź

Uczestnik forum oświadcza, że zapoznał się i akceptuje Regulamin forum

Ostatnio dodane wątki

Najnowsze posty

Najaktywniejsi