| Zmowa okręgów | ||||
pirania2011
Od: 2011-01-14 Posty: 183 |
19 stycznia 2011 10:09 | |||
| Szanowni koledzy może ktoś wie co się dzieje z okręgami Sieradz i Konin. Sieradz się wypiął na informację oswoich porozumieniach i składkach , Konin natomiast z nikim nie chce podpisać porozumień coś nie tak z tyn naszym PZW. Okręgi zataczają coraz mniejsz kręgi cz nadchdzi już nieuchronna prywatyzacja. Pozdrawiam | ||||
khxk9llneostradapl
Od: 2009-03-28 Posty: 3 |
19 stycznia 2011 12:49 | |||
| Moim zdaniem GŁUPOTA,ci ludzie zapomnieli,że mają działać w imienu i na rzecz wędkarzy.Koledzy moczykije pokażcie im(tym"działaczom)drzwi biorąc udział w zebranu sprawozdawczym,a póżniej wyborczym.Tylko tak możecie wyegzekwować obowiązki Waszych Zarządów Okręgów.Jeśli tego nie zrobicie miejcie pretensje tylko do siebie. Pozdrawiam. | ||||
szymon_2003
Od: 2009-01-07 Posty: 182 |
19 stycznia 2011 13:49 | |||
| khxk9llneostradapl - to sa tylko Twoje pobozne zyczenia ponieważ wędkarze mogą im ""skoczyc ""
przy najbardziej optymistycznej wersji na reformę PZW trzeba poczekać min. lat 20 Ordynacja Wyborczea PZW - Wybór władz i organow - pkt. 2 Uczestnicy walnego zgromadzenia mogą zgłaszać dodatkowe kandydatury w liczbie nie przekraczającej 20 % (minimum 1 kandydata) stanu liczbowego ustalonego dla poszczególnych władz i organów.Ograniczenie to nie dotyczy funkcji prezesa zarządu koła. pozdrawiam |
||||
khxk9llneostradapl
Od: 2009-03-28 Posty: 3 |
19 stycznia 2011 14:17 | |||
| Kolego jesteś w błędzie,a kto Ci każe głosować na tych"złych". Oczywiście trzeba zgłosić kandydatów z sali,ale wtedy wraz z kolegami tak samo myślącymi jak Ty głosując wprowadzasz swoich do zarządu itd.itd. Czy to takie trudne? nie tylko troszkę pomyślunku i można to zmienić.Przede wszystkim obecność na zebraniu,a nie biadolenie.Wybacz trochę krytyki,ale jest to sposób na zmiany.Pozdrawiam. | ||||
Jerzy Kowalski
Od: 2008-11-20 Posty: 444 |
19 stycznia 2011 16:41 | |||
| Te okręgi, które nie zawierają "porozumień", wykazują się istotną odpowiedzialnością za prowadzenie działalności dotyczącej zagospodarowania dzierżawionych obwodów rybackich.
Jeśli ktoś chce uzyskać uprawnienia do połowu ryb w okręgu innym niż ten, w którym już uczestniczy w jakiś sposób w dzierżawieniu i zagospodarowaniu obwodów rybackich (w "macierzystym" okręgu), zawsze może dołączyć do Kolegów w wybranym, innym okręgu przynajmniej w ten sposób, że wniesie składkę okręgową (są i tacy, którzy podejmują też bezpośrednie działania i pracują wspólnie z Kolegami z innych okręgów). "Porozumienia" są szkodliwe!!!! Pozdrawiam serdecznie Jerzy Kowalski |
||||
Jerzy Kowalski
Od: 2008-11-20 Posty: 444 |
19 stycznia 2011 16:44 | |||
| Szanowny Panie Szymonie,
Najwyraźniej nie doczytał Pan tego, co jest napisane w Ordynacji ... a zwłaszcza tego, co poprzedza samo zgłaszanie kandydatów ... ;-))) Do tej ordynacji można mieć wiele zastrzeżeń, ale nie przeszkadza ona wcale w szybkiej zmianie składu zarządów ... chociaż wymaga dobrego przygotowania do dokonania takiej zmiany ... ;-) Pozdrawiam serdecznie Jerzy Kowalski |
||||
szymon_2003
Od: 2009-01-07 Posty: 182 |
19 stycznia 2011 17:36 | |||
| Sz.P.jerzy Kowalski
zapeniam ze doczytal i to ze zrozumieniem ,pamieta rowniez posty SZ.P na tym forum dot. ABSOLUTORIUM http://www.pzw.org.pl/home/forum/3/209/okregowy_zjazd_delegatow Ten wariant wymiany zarzadu nigdy sie nie sprawdzi SZ.P Jerzy - ubolewam że na tym forum nie ma opcji PW - dlatego napisze tylko tak szacunek i uznanie dla Pana zdolnosci pedagogicznych w wątku - http://www.pzw.org.pl/home/forum/3/877/rejestr_polowow_contra_prawa_czlowieka . szczere gratulacje pozdrawiam serdecznie jan kulczyński |
||||
pirania2011
Od: 2011-01-14 Posty: 183 |
19 stycznia 2011 18:08 | |||
| Pan to ma tupet nazywając wszystkich prezesów okręgów , którzy podpisali porozumienia szkodnikami.
Kto Panu dał takie prawo tak ich nazywać , to nie godzi się aby z Pańskich ust o wysokiej kulturze osobistej i pedagogicznej wychodziły słowa obelżywe w stosunku do działaczy innych okręgów. Jeżeli oni są szkodnikami to należy ich wyeliminować , zatem kim Pan jest . Zatem zgodnie ze statutem dobre obyczaje , partnerstwo , koleżeństwo swoimi słowami obalil Pan nieodwracalnie. Myślałem czytając Pańskie posty , a wiem kim Pan jest , nie sądziłem że stać Pana na osąd w sprawie porozumień. Pozdrawiam i wysusz Pan dobrze swoją muchę bo to jest zamknięty Pana świat reszta to barachło |
||||
szymon_2003
Od: 2009-01-07 Posty: 182 |
19 stycznia 2011 18:22 | |||
| Sz.P Jerzy Kowalski -
to tez doczytal http://www.pzw.org.pl/home/forum/3/119/dziwna_interpretacja pozdrawiam jan Kulczynski |
||||
Marek Owczarz
Od: 2010-02-02 Posty: 4 |
19 stycznia 2011 20:12 | |||
| Sieradz na nikogo się nie wypioł poprostu gość który podjoł się prowadzenia strony Okręgu robi to opieszale a właściwie od pewnego czasu nic nie robi .Starsi panowie działacze nieuzbrojeni w internet olewają temat -informacja przez strone ,a wyjątkowo Okręg Sieradz w tym roku porozumienia ma ciekawe.
Decyzje Zarządu Konin są ich sprawą i sie nie wypowiadam. Podam 1 BYDGOSZCZ 2 CHEŁM 3 CZĘSTOCHOWA ( Skł. Uzupeł. 50zł ) 4 JELENIA GÓRA 5 KALISZ 6 KIELCE 7 KONIN 8 LEGNICA 9 LESZNO 10 LUBLIN 11 ŁÓDŹ 12 OPOLE ( dopłata 70zł ) 13 PIŁA 14 PIOTRKÓW TRYBUNALSKI 15 RADOM 16 SIEDLCE 17 SŁUPSK 18 TARNOBRZEG 19 WAŁBRZYCH 20 WROCŁAW 21 ZAMOŚĆ 22 Skierniewice (dopłata 50zł) DOPŁATA: Okręg Opole - dopłata 70 zł CZĘSTOCHOWA - dopłata 50 zł (w. nizinne i górskie ) |
||||
|
Dyrekto Od: 2008-12-31 Posty: 136 |
19 stycznia 2011 21:04 | |||
| zapomniał kolega dodać że porozumienie z Koninem jest na szczególnych warunkach , może kolega przybliżyć jakie to szczególne warunki? | ||||
pirania2011
Od: 2011-01-14 Posty: 183 |
20 stycznia 2011 09:09 | |||
| Do Tomasz Szymkowiak
Szczegolne warunki pomiędzy Koninem a Sieradzem to porozumienie o współpracy , ale na jak długo tego nie chcieli powiedzieć. Tak samo jest w Krośnieńskim i Przemyskim krąg zanknięty. Dlatego muszkarz Jerzy Kowalski jest zaciętym przeciwnikiem porozumień bo są szkodliwe , bo mu inni wędkarze bąda płoszyć rybę typowe snobistyczne podejście. Nie będę wymieniał innych okręgów bo nie o to chodzi aby ich szkalować bo robią tak na co ich stać. Pozdrawiam |
||||
|
tomjas78 Od: 2009-08-23 Posty: 689 |
20 stycznia 2011 11:19 | |||
| Zobaczycie jeszcze troche to wogóle nie będzie porozumień i problem sam się rozwiąże . W szczególnych wypadkach będą one istniały . Jednak dla tych okręgów gdzie zdecydowana większąść wód będzie pod opieka samych okręgów . Tam gdzie okręgi pozbywają się wód na rzecz prywatnych dzierżawców porozumienia znikna . I na każde łowisko będziemy dopłacać dodatkowe pieniądze . | ||||
pirania2011
Od: 2011-01-14 Posty: 183 |
20 stycznia 2011 16:50 | |||
| Do tomjas78
Dojdzie do tego , ze wędkarze z sąsiedniego okręgu będą patrzyli na siebie wilkiem , może nawet dojść do bójek jak to robią kibole. Dopiero będzie sielanka i rekreacja za własne pieniądze wnoszone na utrzumanie dobroczyńców którzy wskarzą nam palcem gdzie mamy łowić. Pozdrawiam |
||||
| Usunięty 20 stycznia 2011 19:15 przez: adminpzw | ||||
|
rafał dyzmański Od: 2009-03-19 Posty: 18 |
21 stycznia 2011 10:33 | |||
| No proszę, a ktoś mi mówił, że dyskusje na temat porozumień są bezceloweJ koledzy! I bardzo dobrze, że tyle się o tym mówi. Zapraszam wszystkich aby przeczytali i mój artykuł na ten temat, jak widzę po kolegach część już to czytała. Prawda jest taka, bez szerokiej dyskusji, medialnego szumu i pracy na to by zmienić niekorzystne naszym zdaniem przepisy, nic nie zrobimy. Nie od razu Rzym zbudowanoJ patrząc na Wasze wypowiedzi widzę jednak, ze parę cegieł już jest.
http://www.amurtorzym.pzw.org.pl/wiadomosci/38715/60/apel_o_normalizacje_stosunkow_miedzy_okregami_zielona_gora_i_gor http://www.amurtorzym.pzw.org.pl/wiadomosci/40039/60/mapa_porozumien_przykra_informacja_odnosnie_porozumienia_miedzyo |
||||
|
tomjas78 Od: 2009-08-23 Posty: 689 |
21 stycznia 2011 10:56 | |||
| do pirania2011
Jak mniemam chciał Pan mnie zwyzywać , dlatego post został usunięty . Ale sam Pan widzi , jak kolega wyżej zauważył proszą o porozumienia i nic , bo jednym to na rękę , a drugim nie . DLACZEGO MAPA POROZUMIEŃ W POLSCE NIE MOŻE BYĆ ZAZNACZONA W JEDNYM KOLORZE ?????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????? kTOŚ WYMYŚLIŁ JAKĄŚ GŁUPOTĘ , A I TAK WĘDKARZE ZA TO PŁACĄ . |
||||
|
tomjas78 Od: 2009-08-23 Posty: 689 |
21 stycznia 2011 11:00 | |||
| <fieldset>No i sam Pan sobie odpowiedział na Pytanie umieszczając te linki . Są przeciwnicy i są zwolennicy . Ale czy o to chodzi , żeby żebrać o pozwolenia na wędkowanie 5 metrów dalej bo tu stoi drzewo , a tam jest już inny okręg - ABSURD . Albo PZW cos z tym zrobi , albo dalej będziemy czytali tego typu pretensje. no i oczywiście bez echa . W KOLEJNYM TEMACIE GÓRĘ BIORĄ PIENIĄDZE DLA OKRĘGÓW I ZWIAZKU .
</fieldset> |
||||
|
rafał dyzmański Od: 2009-03-19 Posty: 18 |
21 stycznia 2011 11:21 | |||
| A może by zastanowić się nad tym, aby w jakiś sposób rekompensować innym okręgom, wydającym większe kwoty na utrzymanie swoich łowisk, zarybienia itd. myślę tu np., o tym aby tak jak u nas opłata w Okręgu Zielona Góra oplata za wody górskie wynosi 105 zł, a w Okręgu Gorzów 155 zł. Ja osobiście byłbym skłonny dopłacić kolegom z Gorzowa kwotę brakującą. Może jakoś inaczej czy jak…. Nie wiem, ale myślę, że nie dojdzie do zatargów między wędkarzami, bo nie na tym to nasze hobby polega by się kłócić. Ja czegoś takiego u nas nie obserwuję, powiem więcej, moim apelem reprezentuję większość wędkarzy z obu okręgów, szczególnie przy granicy, a dostałem też sygnały, że pod „Apelem” podpisało się wielu kolegów z różnych części kraju, będących w bardzo podobnej sytuacji. | ||||
Jerzy Kowalski
Od: 2008-11-20 Posty: 444 |
21 stycznia 2011 14:44 | |||
| Szanowny Panie Janie,
Jeśli piszę, że "nie doczytał", to wiem co mówię. ;-))) Za gratulacje dziękuję, więc w sprawie powyższego "niedoczytania" postaram sie bardziej "pedagogicznie" ... Z jednej strony - "trop" w kierunku wykorzystania procedury udzielania absolutorium jest całkowicie mylny i prowadzi na manowce. Nie tylko z powodu jego oczywistej nieskuteczności i niestosowności, ale z powodu potencjalnego "psucia demokracji", gdyby był zastosowany. Bo to byłby taki wybieg, który wcale nie gwarantowałby demokratycznego wyboru, a przede wszystkim nie dawałby żadnych gwarancji, że wchodzący na "puste pole" bedą choć na jotę lepsi od tych, którzy pole opróżnili. Z drugiej strony - wybór demokratyczny z założenia ma wyłaniac najbardziej sprawnych w warunkach konkurencji. Bez konkurencji - nie działa. Tyle zasad, a teraz do konkretów. Aczkolwiek sama Ordynacja wyborcza pozostawia wiele do życzenia (komentarze w łączu), o tyle daje możliwości przeprowadzenia demokratycznego wyboru kandydatów, ale nie można mylić głosowania z wyborami. Do przeprowadzenia wyborów trzeba być przygotowanym ZAWCZASU. Jeśli ktoś nie potrafi takiego przygotowania przeprowadzić, to nie daje żadnych podstaw do sadzenia, że będzie jakkolwiek sprawny w zarządzaniu w następującej po wyborach kadencji. Zachęcam więc do sprawdzenia i odpowiedzenia (sobie) na pytanie, kto zgłasza listę kandydatów, którą "z sali" można uzupełnić o rzeczone 20% założonej liczby członków zarządu? I skąd się ten zespół zgłaszający bierze? ;-) http://www.pzw.org.pl/pzw/wiadomosci/15150/67/uchwala_w_sprawie_ordynacji_wyborczej_do_wladz_i_organow_polskie Pozdrawiam serdecznie Jerzy Kowalski |
||||
Jerzy Kowalski
Od: 2008-11-20 Posty: 444 |
21 stycznia 2011 14:50 | |||
| "Kwotą brakującą Kolegom z Gorzowa" jest po prostu składka okręgowa określona w okręgu gorzowskim, która jest przeznaczana właśnie na "utrzymanie łowisk". Wystarczy dołączyć do Kolegów z Gorzowa przez wpłacenie składki okregowej i uzyskać uprawnienia do połowu wynikające z wspólnego z nimi łożenia na zagospodarowanie dzierzawionych przez nich obwodów rybackich. Sądzę, że Koledzy z Gorzowa z uznaniem przyjma tę osobistą deklarację skłonności dopłacenia. Mając zaś więcej środków na zagospodarowanie będą mogli je lepiej prowadzić. ;-)
Pozdrawiam serdecznie Jerzy Kowalski |
||||
Jerzy Kowalski
Od: 2008-11-20 Posty: 444 |
21 stycznia 2011 14:56 | |||
| Nie zamierzam zajmować się wynurzeniami "trolli\', którym w głowie tylko wyzwiska i inwektywy. Natomiast jedyne rozsądne porozumienia jakie są zawierane, dotyczą wspólnego zagospodarowania obszarów powiązanych tym samym dorzeczem, w zakresie jaki jest celowy do osiagania synergii w gospodarowaniu.
Wszystkie inne "porozumienia", które zakładają rezygnację z przychodów na zagospodarowanie i zwiekszenie uprawnień do eksploatacji są dewastujące dla zagospodarowania i są po prostu szkodliwe. Pozdrawiam serdecznie Jerzy Kowalski |
||||
pirania2011
Od: 2011-01-14 Posty: 183 |
21 stycznia 2011 16:13 | |||
| Do Jerzy Kowalski
Teraz Pan wie i odczół na swojej skórze ja się kogoś obraża bezustannie trolując i wmawiać tylko swoją wyuczoną trorię i rację , która być może ma zastosowanie tylko w wodach górskich. Nazywając szkodnikami tych co podpisują porozumienia to był chwyt poniżej pasa. Gospodarka rybacka w rzekach górskich wymaga dużego wkładu finansowego dużej wiedzy o ichtiolgii to każdy długoletni wędkarz wie. Natomiast wędkarze nizinni zdaniem Pana też powinni zionąć wiedzą nie mnijszą niż Pan. Wypadałoby załozć im tornistry i jazda na Pańską akademię doszkalać się. Pozdrawiam |
||||
|
tomjas78 Od: 2009-08-23 Posty: 689 |
21 stycznia 2011 16:16 | |||
| A w takim razie Panie Jerzy co z nierównomiernym podziałem odpowiedzialności terytorialnej okręgów . ??? Bo przecież łatwiej jest działać gdy ma się 80 % wód wydzierżawionych dla prywatnych inwestorów i jeszcze z tego kasę mieć , niż opiekować się większym procentem użytecznym własnego okręgu . Proste , że okręgi widząc ekspansję wędkarzy z innych okręgów będą chciały na tym zarobić( zbiorniki zamknięte )
Ale nie rozumiem ( wyłączając górskie odcinki ) czemu za wisłę np żeby łowić w całej Polsce musiałbym zapłacić chyba z 5 razy . Jeżeli okręgi chcą porozumień o współpracy tak jak Pan zaznaczył w sferach wspólnego dobra to ok. ale niech to sie nie odbywa kosztem wędkarzy. |
||||
pirania2011
Od: 2011-01-14 Posty: 183 |
21 stycznia 2011 16:21 | |||
| Do tomjas78
Nic podobnego . Po prostu ktoś zamiaścił adres inngo forum które mówiło o porozumieniach. No wiesz konkurencja i admin to usunął. Pozdrawiam. |
||||
Jerzy Kowalski
Od: 2008-11-20 Posty: 444 |
21 stycznia 2011 16:30 | |||
| Drogi Panie,
Prosze nie odwoływać sie do wymyślonych przez siebie, agresywnych interpretacji. Nie "obrażam" nikogo, nikogo też nie "nazywam szkodnikami". To Pana wymysł. Porozumienia są szkodliwe!!! Czym ma się róznić zagospodarowanie w wodach "górskich" od całej reszty zagospodarowania, zwłaszcza dotyczącego ryb drapieznych i bardziej wymagających karpiowatych? Gdyby się Pan tym zajmował, to wiedziałby Pan, że nie rózni się w praktyce niczym. Każde zagospodarowanie wymaga wiedzy i nakładów. Wiedzą trzeba dysponować, żeby mieć pojęcie o tym, jakie oczekiwania są sensowne, a jakie są szkodliwe. Zaś nie dysponując wiedzą warto zapytać się i wykazać nieco pokory. Proszę sobie wyobrazić, że ma Pan zajmować się zagospodarowaniem (a jako członek stowarzyszenia takiej roli się Pan podejmuje) i prosze SOBIE odpowiedzieć na takie proste pytania: Czy wolałby Pan mieć tyle samo pieniędzy na zagospodarowanie i więcej uprawnionych do eksploatowania tego, czym się Pan zajmuje? Czy jednak wolby Pan, zeby wraz z przyrastaniem liczby uprawnionych do eksploatacji przybywało proporcjonalnie więcej środków? Czy chciałby Pan mieć jakąs kontrolę nad tym, ilu jest uprawnionych do eksploatowania ograniczonych zasobów, czy też wszystko Panu jedno, co się dzieje z tym, czym się Pan zajmuje? Prosze sie głeboko zastanowić, zanim Pan odpowie. Napastliwośc i "trollowanie" może Pan sobie darować tutaj, zostawić je na jakieś głupawe przekomarzania ... ;-) Pozdrawiam serdecznie Jerzy Kowalski |
||||
Jerzy Kowalski
Od: 2008-11-20 Posty: 444 |
21 stycznia 2011 16:42 | |||
| Szanowny Panie Tomaszu,
Zasięg terytorialny okręgów dotyczy tej części działalności statutowej, która nie musi wiązać się z dzierżawieniem obwodów rybackich i z zagospodarowaniem rybackim. Podział wód na obwody rybackie, dokonany przez RZGW nie jest dyktowany podziałem administracyjnym. O jakich "80% wód wydzierżawionych dla prywatnych inwestorów" Pan pisze? Dzierżawca jest jednoznacznie określony w umowie z RZGW, a jakiekolwiek dalsze dysponowanie uprawnieniami rybackimi poza osobistym wykonywaniem zagospodarowania albo jest niemożliwe, albo wymaga zgody RZGW, co jest zapisane w umowach. Coż jest niewłaściwego w gromadzeniu większych środków na zagospodarowanie? I kto ma te koszty ponosić, jeśli nie bezpośrednio zaintreresowani i uczestniczący w zagospodarowaniu i w eksploatacji? Nie płaci Pan "za Wisłę", tylko "na Wisłę". Wpłaca Pan na zagospodarowanie poszczególnych obwodów rybackich, dzierżawionych przez Pańskich Kolegów. Wpłaca Pan składkę na pokrycie kosztów związanych z tym zagospodarowaniem. Cóż w tym dziwnego, że miałby Pan uczestniczyć w ponoszeniu kosztów na kolejnych odcinkach rzeki, płynącej przez całą Polskę, skoro takie koszty są ponoszone? Przez Pana i przez Pańskich Kolegów? Dlaczego miałby Pan być uprzywilejowany przez uzyskiwanie uprawnień bez ponoszenia kosztów? Jakie to gospodarowanie? Pozdrawiam serdecznie Jerzy Kowalski |
||||
pirania2011
Od: 2011-01-14 Posty: 183 |
21 stycznia 2011 17:03 | |||
| Do Jerzy Kowalski
Szanowny kolego to jak by Pan nazwał prezesów okręgów którzy podpisuja szkodliwe porozumienia i dzla łają tym samym na na szkodę gospodarki rybackiej. Jeżeli ktoś działa na szkodę gospodarczą to tylko czeka go prokurator. Pozdrawiam |
||||
Jerzy Kowalski
Od: 2008-11-20 Posty: 444 |
21 stycznia 2011 17:16 | |||
| Szanowny Kolego,
Jeśli Pan tak uważa ... ja mam inne zdanie ... To bardzo uproszczony tok rozumowania i zdecydowanie wadliwy. Poza tym, odnoszący się do interpretowania interpretacji, w dodatku opartej na kolejnych, uproszczonych schematach. Proszę nie brnąć w tym kierunku, chyba, że sprawia to Panu jakąs szczególną przyjemność ... ale prosze w takiej sytuacji powstrzymać się przed interpretowaniem moich wypowiedzi, a o zajęcie sie Pańskimi własnymi ... ;-) i proszę mi nie "wciskać w usta" Pańskich interpretacji ... to wyjątkowo niegodziwy sposób dyskutowania, przez przeinaczanie wypowiedzi i potem "oburzanie się" i agresywne komentowanie tych przeinaczeń ... Mam nadzieję, że rozumie Pan o czym piszę, a pisze o tym w końcu życzliwie, sądząc, że nie nie prowokuje Pan i nie manipuluje celowo ... ;-) Pozdrawiam serdecznie Jerzy Kowalski |
||||
pirania2011
Od: 2011-01-14 Posty: 183 |
21 stycznia 2011 17:43 | |||
| Do Jerzy Kowalski
Zadałem Panu proste pytanie jak każdy prosty człowiek by zadał każdemu , a Pan zaczyna naukowo i pokrętnie jak stary lis wymigać się i nie dając żadnej odpowiedzi. Znam takie chwyty i wcale mnie to nie nakręca.Tak z przumróżeniem oka i bez urazy jest Pan cwany lis tylko kto Pana nakręca ZG czy pańska teoria naukowa. Pozdrawiam |
||||
roman1
Od: 2009-01-04 Posty: 42 |
21 stycznia 2011 18:48 | |||
| P.Kowalski!
Czytam Pańskie posty na różne tematy i myślę,że teoretycznie często ma Pan rację.Niestety,praktycznie wygląda to zupełnie inaczej.Pisze Pan na przykład na temat możliwości wejścia poprzez wybory do władz koła ,czy też ZO.Według Pana jest to proste i łatwe.Mam pytanie : czy uczestniczył Pan kiedykolwiek w zjeżdzie delegatów na wybory do ZO, w krórym opozycja próbuje dostać się do Zarządu? Pisze Pan o złej ordynacji wyborczej (chodzi o możliwość zgłaszania kandydatur przed zamknięciem list).W wyżej wymienionym temacie napisał Pan do ZG.Uzasadnił mądrze i co? nic to nie pomogło.Ordynacja nadal mówi,ze tylko 20% kandydatów można zgłosić z sali.Widzi Pan,że beton mocno się trzyma i nie interesuje ich prawo,statut i jakiekolwiek zasady.Dlatego myślę,że Pańskie teorie przedstawione na forum, nie bardzo pomagają.Pisze Pan,że najwyższą władzą Okręgu jest zjazd delegatów .To prawda,tak stanowi statut PZW.Tylko co z tego?Na poprzednim zjeżdzie w okręgu płocko-włocławskim, delegaci podjęli uchwałę o podpisaniu umowy dzierżawnej pomiędzy naszym Okręgiem a RZGW, na obwód rzeki Wisły od Kępy Polskiej do okolic Modlina,zgodnie z wcześniej wygranym konkursem.Przegranym był Okręg Mazowiecki.Proszę sobie wyobrazić,że zarząd włocławski (prez.ZG pan Grabowski oddał władzę w ręce włocławiaków),zrewanżował się p.Grabowskiemu ,wypiął tyłek na uchwałę podjętą przez delegatów i oddał obwód w ręce Okręgu Mazowieckiego.To są fakty p.Kowalski.Głową ani teorią betonu nie rozbije.Na szczeblu Koła można troszkę powalczyć,ale na szczeblu ZO,który ma poparcie ZG-nie ma Pan szans.Myślę,że tylko odejście ze świata żywych niektórych zarządzających w PZW,może coś zmienic. Pozdrawiam. |
||||
|
tomjas78 Od: 2009-08-23 Posty: 689 |
22 stycznia 2011 08:15 | |||
| Do Jerzy Kowalski
Podam Panu przykład z naszego podwórka . Pisałem w jednym z wątków o bałaganie zeszłorocznym w Bydgoszczy i Toruniu , totalny haos . Chodziło własnie o to ,że Wisła ( o ile się nie pomyliłem obwody 3,4,5 )weszły pod władanie RZGW w Gdańsku , gdzie : 1. pozwoleniem na łowienie był zwykły świstek bankowy 2. całkowita ignorancja ze strony władz Okręgu ( no bo i po co skoro kasa idzie gdzie indziej ) 3. Zero kontroli , z własnych obserwacji i z relacji moich kolegów z Fordonu wynikało , że Wisła była oblegana jak plaża nad morzem gdzie 80 % łowiło bez jakichkolwiek pozwoleń . Cytat jeden z Policjantów , który równierz łowił czasem w tym rejonie " Cała Wisła , która przeszła pod władanie Gdańska jest pozostawiona samopas , brak PSR i SSR , a u nas nawert się mówi , że niech se teraz policja z gdańska przyjeżdza skoro RZGW w Gdańsku taki bałagan zrobili . " -k.c. 4. Z tego co się orientowałem władze okręgu siedzą i się śmieją bo pozbyły sie dużego balastu i ten stan rzeczy trwa do dziś . 5 Teraz wyszły jakieś dziwne rozporządzenia na stronie RZGW z Gdańska , o całkowitym zakazie połowu na w/w odcinkach . Muszę doczytać o co tam chodzi . Pewnie chodzi o naprawę bałaganu . Ten przykład dobitnie pokazuje współpracę między okręgami dzierżawcami i obwodami i cholera wie czym jescze , bo jeżeli chodzi o odpowiedzialność za wodę to każdy od sie , jak po kasę to do sie. Pozdrawiam |
||||
pirania2011
Od: 2011-01-14 Posty: 183 |
22 stycznia 2011 08:36 | |||
| Do tomjas78
Kolego dałeś dobitny przykład braku gospodarza powierzonych wód. Statut wyrażnie mówi , że każdy członek ma obowiązek strzec wartośći materialnychi praw niematerialnych . ochraniaći pomnażać mienie Związku jako dobro wspólne jego członkow. No cóż kasa zaciera wszelkie nałozóne obowiązki liczą się zyski. Pozdrawiam |
||||
Jerzy Kowalski
Od: 2008-11-20 Posty: 444 |
30 stycznia 2011 19:02 | |||
| Szanowny Panie Romanie,
Wracając do nieco odłożonej dyskusji - cieszę się z Pańskiego rzeczowego zainteresowania tymi zagadnieniami. Niepokoi mnie jednak nieco pełne powątpiewania nastawienie z jakim podchodzi Pan do tych niełatwych ale istotnych zagadnień. Na początek zachęcam Pana do odpowiedzenia na pytanie, które zadałem Panu Janowi powyżej. Proszę też, aby Pan nie "teoretyzował", tylko odnosił się do praktycznej strony zagadnień. Proszę też nie sądzić po nieudolnych usiłowaniach, zakończonych niepowodzeniem, które miał Pan okazję obserwować. Wbrew Pańskim przypuszczeniom czy sugestiom, zarówno sam uczestniczyłem w takich przedsięwzięciach na różnych poziomach, a także ludzie, którzy zrozumieli i zastosowali to, co im objaśniałem powtarzali je skutecznie. Nigdzie i nikomu nie pisałem, że jest to "proste i łatwe". Zawsze piszę, że jest to trudne i że trzeba się napracować i dobrze przygotować, jednak bez tego nie ma wyników. Musi Pan zdać sobie sprawę, że sprawujący władzę w jakiejkolwiek strukturze bardzo intensywnie pracują na rzecz swojej reelekcji, a aspirujacy do zastąpienia ich muszą sie napracować i przygotować z podobną intensywnością. Inaczej można sobie darować jakiekolwiek pomysły na sukces wyborczy. Ordynacja wyborcza jest jaka jest. Nie piszę, że jest "zła", ale wskazuję na pewne wątpliwości jakie nasuwają się po jej przeanalizowaniu. NAtomiast nie zmienia to faktu, że taka ordynacja obowiązuje i w jej ramach trzeba znaleźć rozwiązania umozliwiające dokonanie demokratycznego udziału w wyborach i ... takie możliwości istnieją, niejako "gotowe do wykorzystania", po odpowiednim przygotowaniu. Odnośnie poparcia jakie jest udzielane - wskazuje to na sposób myślenia o przygotowaniu do zarządzania okręgiem, a co za tym idzie - częscią całego PZW. Jeśli wskazuje Pan na poparcie ZG dla władz okręgu, to jest to poparcie ze strony ... przedstawicieli innych okręgów, bo to oni tworzą ZG. Analogicznie - jeśli wskazuje Pan poparcie ZO wobec zespołu zarządzającego kołem, to jest to poparcie ze strony innych kół, ptórych przedstawiciele tworzą ZO. To wprost wskazuje proces, który trzeba uwzględniać przystępując do jakichkolwiek zamierzeń związanych z wprowadzaniem zmian. Wracając do samych wyborów, to według mojej wiedzy i doświadczenia zaczynają się one jakieś dwa lata przed rzeczywistym głosowaniem, kiedy to warto zacząć budować zespół, który miałby usiłować takie wybory wygrać, podejmować wspólne przedsięwzięcia, sprawdzać czy jest szansa na współdziałanie w ramch zgranego zespołu ... Wybory wyborami, ale po ich wygraniu trzeba zając sie codziennością zarządzania i robić to spójnie, w ramach pozytywnego programu, wcześniej wypracowanego. Wygranie wyborów przez ludzi, których łaczy tylko "złośc" na dotychczasowy porządek rzeczy najczęściej nie prowadzi do powodzenia. Nie da się wygrać wyboró na zasadzie "odsuńmy tych dotychczasowych, a potem się zobaczy". Wygranie wyborów przez "pospolite ruszenie", w którym potem ujawniają się zasadnicze rozbieżności dotyczące sposobu prowadzenia działalności, byłoby szkodliwe. Dlatego dop wyborów trzeba się dobrze przygotować i napracować msie przy tym. Techniczne kwestie przygotowania i przeprowadzenia głosowania to inna kwestia - stosunkowo łatwa, jeśłi wie się po co to robić, ma się z kim i wcześniej dobrze przygotowało się wybory. Pozdrawiam serdecznie Jerzy Kowalski |
||||
Uczestnik forum oświadcza, że zapoznał się i akceptuje Regulamin forum
