Logowanie

Zarejestruj się

Masowa migracja Polskiego Wędkarza

Dodaj odpowiedź

  Masowa migracja Polskiego Wędkarza  
  pirania2011

Od: 2011-01-14

Posty: 183

04 lutego 2011 06:18  
Z wywiadów na temat porozumień większość wędkarzy wypowiadało się że przepisują się do tych okręgów gdzie mu pasuje ( czyt. więcej porozumień ). Mają gdzieś lokalny patriotyzm i macierzyste koło. Wobec powyższego teoria o pracy i wspólnym zagospodarowaniu runeła niczym domek z kart. Nie wyobrażam sobie aby przybysze z odległych okręgów włozyli jakiś wkład w zagospodarowaniu. Jedynym wkładem są ich składki z których okręgi się bardzo cieszą bo powiękrzają swój kapitał i mają kasę na porozumienia ,n= bo  wątpię że wszystkie są w opcji zerowej. Pozdrawiam  
 
  tomjas78

Od: 2009-08-23

Posty: 689

04 lutego 2011 09:07  
Wędkarz powinien mieć prawo łowić gdzie  chce , tylko niech za to zapłaci . I nie ważne , czy się przenosi czy nie . Taka polityka jest dla PZW i Okregów całkowicie wygodna . Bo praktycznie bez problemów mogą ściągać składki od wędkarzy . I tylko to jest dla PZW najważniejsze . Pieniadze.  
 
  chelek

Od: 2009-02-01

Posty: 1

04 lutego 2011 11:22  
No a gdzie tu sprawiedliwość jak moje koło ma raptem 6 czy tam 8 porozumień z okręgami gdzie są kałuże do łowienia a inne mają po 17 i wody max a ja nie mogę się przenieść bo mi pan prezes każe zrobić dopłatę do mojej miejscowośći  jak się wyniosę z koła w którym niema wody i pieniędzy na porozumienia ???!!! To szczerze powiem ze mam gdzieś patriotyzm niech sie oni martwią teraz o pieniądze i utrzymanie kół i o patriotyzm !!  
 
  vobler

Od: 2010-11-06

Posty: 49

04 lutego 2011 11:36  
                    Masowa to może nie będzie ale na pewno w takich sytuacjach zaczną upadać małe koła a już napewno te wktórych rejonach jest coraz mniej dostępnych wód (prywatyzacja) a składki i opłaty wysokie.Dla PZW ważna jest "sztuka" wraz z nią pieniądze !!! A w związku z dużym naporem dzierżawców prywatnych wędkarze przestaną się zrzeszać w związku który do wędkowania na wodach prywatnych jest im niepotrzebny . Tylko patrzeć jak i PZW się sprywatyzuje !!!! Liczy się przecierz tylko f...sa .????
                                                   pozdrawiam    vobler
 
 
  pirania2011

Od: 2011-01-14

Posty: 183

05 lutego 2011 08:50  
Skutkiem tej migracji będzie  reakcja łańcuszkowa  Najpierw będą padały małe koła na skutek niewydolności fiansowej na działalność statutową. Deską ratunkową będzie łączenie się kół. Druga klęska to niewydolność finansowa okręgów, na wysupłanie niemałych kwot na porozumienia z innymi okręgami .dotyczy tych okręgów które nie mają wody. Wędkarz widząc klęskę swojego okręgu zabiera manatki i zapisuje się w innym okręgu. Na obecną chwilę są okręgi "przeludnione" z powodu migracji i okręgi te stoją w dobrej kondycji finansowej.Na obecną chwilę stan takich rzeczy samo wymusi zmniejszenie okręgów. Pozdrawiam  
 
  tomjas78

Od: 2009-08-23

Posty: 689

05 lutego 2011 13:23  
Jeżeli chodzi o liczbęczłonków w kołach , okręgach i całym PZW , to związek sam sobie w pewnym momencie gola strzelił . Wystarczy sprawdzic ilu członków wszystkich w Polsce liczyło PZW 30 , 20 , 10 lat temu , a ile teraz . Zjawisko to zaczęło się od bardzo dobrej kondycji naszych wód , gdzie brakowało ochrony i dobrych gospodarzy , następnie wraz z malejącym zasobem ryb w  wodach rosła liczba wędkarzy . Doprowadziło to do sytuacji , że PZW ma w tej chwili bardzo dużą liczbę członków , niezadowolyn członków na których puki są  można zbijać kasę , bo samo PZW wie , żeby doprowadzić do dużego rybostanu w naszych wodach , potrzeba bardzo dużo czasu . I malo tego obecne władze wcale tego nie chca . Głownym celem w tej chwili jest zebranie jak największej sumy od i tak juz niezadowolonych wędkarzy. A wracając jeszcze do wcześniejszych czasów , sama weryfikacja początkujących wędkarzy była skandaliczna i niedopuszczalna . Kartę dawano wszystkim bez wyjątku , zamiast prowadzić politykę szkoleniowo dydaktyczną , połączoną z profesjonalnym egzaminem .  
 
  Lech Sulimierski

Od: 2009-04-24

Posty: 250

05 lutego 2011 14:15  
..............drodzy w/w forumowicze  , koledzy Wędkarze ! prawda jest taka że upada idea wędkarstwa  , , idea koła wędkarskiego , dzisiaj nad wodami rządzi pieniądz i nad wędkarzem również , sklepy wędkarskie  sprzedają  zezwolenia i reklamują swój towar , znaczki kupisz przez internet i jazda na ryby po co koło , po co okręg , kariera działacza ważniejsza wyścig porozumień między okręgami , załatwianie własnych interesów to się liczy , powolny upadek PZW .........tylko dlaczego ?  
 
  pirania2011

Od: 2011-01-14

Posty: 183

05 lutego 2011 15:25  
Co niektórzy działacze i klakierzy próbują jeszcze wmawiać wędkarzom że PZW ma sie dobrze. Moim zdaniem okręgi bez wędkarzy stają się zerem . Chciwość i pazerność doprowadzi ich do nieuchronnego upadku. Nie zdają sobie sprawy że żaden wędkarz nie będzie utrzymywał tych dla których wędkarz jest tylko żródłem ich dochodów. Teraz nasuwa mi się myśl ,że po takim zjawisuku bedzie kolejna zmiana statutu. Zmianą będzie zakaz przynależności do innych okręgów niezgodna z mjejscem zamieszkania. Jest to jedyna deska ratunku aby utrzymać wędkarzy w swoim okręgu . Myślę że Polak i z tym sobie poradzi . Polacy nie gęsi swój rozum mają. Pozdrawiam  
 
  vobler

Od: 2010-11-06

Posty: 49

05 lutego 2011 17:43  
   Winić tu trzeba także naszych samożądowców -senatorów i posłów no i na samej górze rząd a w szczególności tych od rolnictwa (z loby hodowców stawowych za plecami) (elektorat PSL). Nowa Ustawa o Rybactwie i RZGW to ich dziecko !!!! Ostatnie przetargi na akweny którymi zawiadowały lasy państwowe -co lepsze w prywatne ręce !! bo przecież PZW nie ma kasy, by ostro" powalczyć" a może i nie ma w tym interesu(wydać dodatkowe pieniądze) I nie liczył się w niejednym przypadku dotychczasowy gospodarz -jakieś miejscowe Koło zarybiające wody przez  lata . liczy się tylko kasa. Wpychanie karpia jako materiału zarybieniowego to też ich dzieło(bo przecierz gdzieś nadwyżki produkcji trzeba upchnąć). A wędkarz !!!! wędkarz jest potrzebny - głaskany i mamiony obietnicami zawsze jak nadchodzą wybory !!!!!!!!!!!!  Takich spraw jest sporo i winić trzeba "naszych" z okręgów i krajówki nie walczą jak nalęży o nasze sprawy Ustawa tego przykładem.No ale jakoś się kręci ale czy o to nam moczykijom chodzi ???? ..................dosyć - ciśnienie rośnie.......
                                                   pozdrawiam życząc  na forum  miłej acz dosadnej krytyki (po to tu jesteśmy) może to coś da ????
                                                         vobler
                                                                                                  
 
 
  Paweł

Od: 2009-07-17

Posty: 9

05 lutego 2011 17:49  
pirania2011Z wywiadów na temat porozumień większość wędkarzy wypowiadało się że przepisują się do tych okręgów gdzie mu pasuje ( czyt. więcej porozumień ). Mają gdzieś lokalny patriotyzm i macierzyste koło. Wobec powyższego teoria o pracy i wspólnym zagospodarowaniu runeła niczym domek z kart. Nie wyobrażam sobie aby przybysze z odległych okręgów włozyli jakiś wkład w zagospodarowaniu. Jedynym wkładem są ich składki z których okręgi się bardzo cieszą bo powiękrzają swój kapitał i mają kasę na porozumienia ,n= bo  wątpię że wszystkie są w opcji zerowej. Pozdrawiam
 
Mnie dziwi raczej członkowstwo w PZW w dzisiejszych czasach, niż migracja między okręgami...  
 
 
  tomjas78

Od: 2009-08-23

Posty: 689

05 lutego 2011 20:46  
To , że jesteśmy członkami PZW właśnie dlatego upoważnia nas to do krytyki . Ale cierpliwość wędkarzy maleje wzraz ze wzrostem bezradności PZW .  
 
  pirania2011

Od: 2011-01-14

Posty: 183

05 lutego 2011 22:03  
Jak na razie klakierzy i lobbyści nie zaberają głosu bo sa bezradni na zaistniała sytuasję. Wędkarz Polski nie jest marinetką , aby nim kierowali nieudacznicy którzy ich wodzą za nos. Nieudacznicy walczą o kasę aby przetrwac choćy o jedrn rok.a wedkarza mamiom tylko obietnicami których nie mogą spełnić. Pozdrawiam  
 
  pirania2011

Od: 2011-01-14

Posty: 183

05 lutego 2011 22:12  
Do Paweł
Jakie to jest członkostwo jak z tobą nikt sie nie liczy pomimo że członkowie utrzymują to pseudo zrzeszenie jakim jest PZW. Dla kasy to nawet pogwałcą normy ustanowione w statucie. Pozdrawiam
 
 
  Paweł

Od: 2009-07-17

Posty: 9

05 lutego 2011 22:32  
pirania2011Jakie to jest członkostwo jak z tobą nikt sie nie liczy pomimo że członkowie utrzymują to pseudo zrzeszenie jakim jest PZW. Dla kasy to nawet pogwałcą normy ustanowione w statucie. Pozdrawiam
Dlatego nie jestem członkiem PZW. To Oni dla nas, a nie odwrotnie. Skoro "ktoś" nie potrafi mnie reprezentować, ogranicza moje statutowe prawa, prowadzi nieudolną gospodarkę wodną (na szczęście istnieją wyjątki - myślę, że to jakiś ułamek procentowy), popiera grodzenie i betonowanie rzek to ja dziękuję takim "Panom".
Pokładałem wielkie nadzieje w PFWK, ale wydaje mi się, że na dzień dzisiejszy to przerost formy nad treścią. No cóż, będę sobie wędkował na komercji 1/rok, ale nie dam ani satysfakcji ani 1 złotówki żadnej z tych organizacji.
Gdyby było nas, niepopierających więcej, to Ci którzy mają z tego kasę i stanowiska, zaczęli by się starać o członków i mądre gospodarowanie dzierżawionymi wodami, a tak, to szary obywatel egzystuje w myśl powiedzenia "płać i płacz", wystawiając się na pośmiechowisko, również w Europie...
 
 
  pirania2011

Od: 2011-01-14

Posty: 183

05 lutego 2011 22:50  
Tu kolega powieddział dobitnie . PZW jest dla nas bo my ich utrzymujemy aby mieli co włożyć do garnka. Z chwilą buty zapomnieli że my wędkarze ich utrzymujemy. Tak że ich rola może się obrócić na ich niekorzyść i o tym trzeba pamiętać . Pozdrawiam  
 
  Antoni Kustusz - rzecznik prasowy ZG PZW

Od: 2008-10-01

Posty: 785

06 lutego 2011 08:07  
Kolego piranio, a może by tak zmienić optykę, bo PZW dla członków Związku nie jest ciałem obcym, ale są oni jego częścią składową, tak jak we wszystkich stowarzyszeniach w tym kraju. Kolega też jest członkiem PZW (mam nadzieję), a więc sam utrzymuje PZW, jako swój własny, a nie cudzy Związek. Składki nie są haraczem, ale dobrowolną wpłatą przeznaczoną na realizację celów statutowych Stowarzyszenia, którego jest się dobrowolnym członkiem. Owszem każdy członek może krytykować władze swego Związku, bo musi dbać o to by jego składki trafiały tam gdzie powinny i muszą być dobrze wykorzystane, ale to nie oznacza, że można sobie pozwolić na takie podejście jak Kolega, że oto myślimy o Związku,  jak o ojczymie, że owszem utrzymuje nas, zapewnia warunki do wędkowania, ale skoro nas nie spłodzil, to możemy sobie pozwolić na traktowanie jak kogoś obcego w rodzinie. To nie jest fair, ale także nie jest zgodne z prawem o stowarzyszeniach. Dlatego przypominam Statut PZW par. 9 pkt. 1.  
 
  pirania2011

Od: 2011-01-14

Posty: 183

06 lutego 2011 08:19  
Do Antoni Kusrusz
Ładnie kolega to ujął podpierając się statutem który akurat znam. Niech mi kolega wytłumaczy po co mi PZW jak nie ma włądzy nad okręgami i robią co chcą .Teraz jestem na rozdrożu , czy jestem członkiem PZW czy okręgu . Pozdrawiam
 
 
  Antoni Kustusz - rzecznik prasowy ZG PZW

Od: 2008-10-01

Posty: 785

06 lutego 2011 09:19  
I w tym właśnie sedno sprawy. Bo przynależność do PZW rozpoczyna się z chwilą podpisania deklaracji członkowskiej i dotyczy całego Związku, a przynależnośc do okręgu wynika z przynależności do określonego koła oraz skutkuje uprawnieniami oraz zobowiązaniami dotyczącymi gospodarki rybackiej na okreslonym terenie. Tyle więc będzie nadzoru nad okręgami ile będzie poczucia ogolnozwiązkowej wspólnoty w członkach Związku, bowiem ,,Zwiazek opiera działalność na pracy społecznej swych członków\'\' (statut par. 5 pkt.1). Jesli tego nie będzie, to okręgi wyalienują się jako grupy interesów danego terenu, a nie administratorzy potrzeb tej części członków Związku, którzy znajdują się lub chcą funkcjonować na ich terenie. To na ich rzecz i w ich interesie pozyskuje się, utrzymuje i chroni wody, tworzy i utrzymuje określoną infrastrukturę, prowadzi akcje społeczne i edukacyjne, tworzy i utrzymuje sie określoną strukture organizacyjną. Ale nie robi sie tego jako odrębny podmiot, ale jako część, jako struktura terenowa całego Związku. I po to potrzebna jest ogolnozwiązkowa przynależność, po to potrzeby jest ZG, po to sa Krajowe Zjazdy Delegatów PZW, by określać jakie interesy całego Związku są do zrealizowania w strukturach terenowych.  
 
  tomjas78

Od: 2009-08-23

Posty: 689

06 lutego 2011 10:32  
Panie Antoni
Ale zupełnie nie o to nam chodzi . Czy jak Pan mówi , że my wędkarze niejako jesteśmy samym PZW, to weźmie Pan pod uwagę , że jeżeli dajmy na to w danym okręgu jest 4000 członków, to wszyscy mają wpływ na błędne decyzje działaczy , którzy NAS REPREZENTUJĄ ???  no napewno nie . Więc tu należy rozpatrywać całej istoty tematu . Bo narazie z Pana wypowiedzi wynika , że za cały ten galimatias odpowiadaja wszyscy zarejestrowani . I na wędkarzy jest spychana cała odpowiedzialnośc za obecny stan rzeczy. Z takim stanowiskiem nie możemy sie godzić. Gdy działałem w kole , nawet takie rzeczy nie przyszły mi do głowy . W tym roku również rezygnuję z robienia wpłat z powodu zakazu połowu na Wiśle , a na inne zbiorniki komercyjne takie opłaty nie są konieczne . PZW oddaje wodę gdzie popadnie i traci , bo nie chce się wypracować strategi na rozwój wód PZW , więc łatwiej je oddać .
 
 
  pirania2011

Od: 2011-01-14

Posty: 183

06 lutego 2011 12:12  
Do tomjas 78
Popieram twój tok rozumowania . ale decydenci ręce umywają , daj tylko kasę a winni błędnych decyzji i niegospodarniści są sami wędkarze .Takiej hecy to jeszcze niebylo. Ze nasze wniesione opłaty umywają ręce obarczając winą wędkarza ze nie jest czynnym uczestnikiem podejmowanych decyzji. Kolega Atoni Kustusz zastosowal zręczny wybieg ,że my wszyscy mamy uczestniczyć w podejmowaniu decyzji ,z jednym tylko wyjątkiem że zwyczajny członek ma zeklejone usta. Pozdrawiam
 
 
  proton

Od: 2009-02-07

Posty: 399

09 lutego 2011 07:08  
- rzecznik prasowy ZG PZW Antoni KustuszI w tym właśnie sedno sprawy. Bo przynależność do PZW rozpoczyna się z chwilą podpisania deklaracji członkowskiej i dotyczy całego Związku, a przynależnośc do okręgu wynika z przynależności do określonego koła oraz skutkuje uprawnieniami oraz zobowiązaniami dotyczącymi gospodarki rybackiej na okreslonym terenie. Tyle więc będzie nadzoru nad okręgami ile będzie poczucia ogolnozwiązkowej wspólnoty w członkach Związku,
 Ale to kolega cwanie interpretuje.  " Wędkarz przynależy do PZW, przynależy do Okręgu , przynależy do Koła " . Zapomniał Kolega powiedzieć, że przynależy do prezesa Koła, skarbnika i sprzątaczki . :))
A nadzór nad Okręgiem powinien sprawować ZG a nie ogólnozwiązkowa wspólnota w członkach Związku, która już dawno nie jest wspólnotą. Rozwaliły ją Zarządy Okręgów łamiąc par 14 p2 Statutu.
Także wymyśliliście razem z J Kowalskim dziwne pojęcie : " macierzysty Okręg ".
Taki Okręg nie istnieje !!. Macierzą jest Polski Związek Wędkarski.
Pozdrawiam.
 
 
  pirania2011

Od: 2011-01-14

Posty: 183

09 lutego 2011 08:46  
Do Proton
Dlatego że porozumienia są szkodliwe wg teorii J Kowalskiego i i innych zwolenników jego teorii niebaewm zostaną sami w okręgach i będą gospodarowali według własnego widzi mi się. Chyba że mają tyle kasy że sami pokryją koszty gospodarowania wodami i koszty administracji okręgu. Wedkarze i tak uciekną do innych okręgów bo porozumienia są szkodliwe dla samolubów. Kolego Proton tak jak ty , ja też należę do PZW. a że sie dzieli na okręgi i koła. to jego taka struktura. Pozdrawiam
 
 
  proton

Od: 2009-02-07

Posty: 399

09 lutego 2011 18:42  
pirania2011 ja też należę do PZW. a że sie dzieli na okręgi i koła. to jego taka struktura.
 PZW się nie dzieli na Okręgi i Koła. Koła i Okręgi są nierozłącznymi częściami całości Związku. Nie można dzielić PZW na w/w a tym bardziej dzielić jedność związkowców.
Niestety już dawno jedność Stowarzyszenia została podzielona i nikt z zarządzających nie zauważył naginania Statutu.
Pozdrawiam.
 
 
  hkacper

Od: 2011-02-09

Posty: 2

09 lutego 2011 19:56  
Jestem tzw. szeregowym wędkarzem, któremu jak czas pozwoli, co zdarza się rzadko, wyrwie się na ryby. NIe mam wiedzy w tematach - działalność PZW, okręgi jakieś umowy między okręgami i nie chcę w to wnikać. Jedno co mogę stwierdzić, to to, że gdzie się nie obrócić to trzeba płacić i to coraz więcej, a tak naprawdę, to nie ma gdzie połowić, oprócz marnej płotki coraz trudniej o konkretną rybę. A tam gdzie  jest ryba są ekstra dołaty np. w tak zwanych zbiornikach specjalnych PZW. 
Pora na konkluzję: Chcesz wypocząć nad wodą. to weź leżak do opalania, książkę do czytania, wygodne buty do spaceru, dwa kije do ręki, ale nie wędkę. szkoda czasu i pięniędzy.
Tak więc, żegnaj PZW, a witaj dobrze zarybiony  i zadbany zbiorniku komercyjny, czyli koniec nabijania w butelkę i zabawy w migrowanie z jednego koła do drugiego.
A teraz coś do zastanowienia : Najczęściej wędkuję w okolicach Sułowa. Okoliczne stawy hodowlane czerpią wodę z rzeki Bystrzycy dowolnie regulując jej poziom Z wodą tą do stawów dostaje się praktycznie wszystko co jest w tej nieszczęsnej zdewastowanej rzece. W rozmowach z tamtejszymi wędkarzami dowiedziałem się, że przy odłowach karpia drobne inne ryby najczęściej pochodzące z rzeki są traktowane jako chwast i dołowane i ponoć są to setki kilogramów.Czy taki PZW zamiast głowić się jak wciągnąć pieniądze z kieszeni swoich człnków nie powinien swojej twórczej energii skierować na takie sprawy.
 
 
  hkacper

Od: 2011-02-09

Posty: 2

10 lutego 2011 13:11  
W tym co napisałem odnośnie Sułowa chodzi oczywiście o rzekę Barycz.  
 
  dvbs3

Od: 2011-11-26

Posty: 223

23 grudnia 2011 21:54  
Uczestnik forum oświadcza, że zapoznał się i akceptuje Regulamin forum - nie ma zapisu zobowiązującego uczestnika forum do akceptowania głupoty administratora. Gdyby głupota
miała skrzydła to admin by fruwał jak gołębica.

Grzegorz Kidawski musi odejść !!!
Precz z cenzurą !!!
Precz z reklamami i wyskakującym face !!!

Administrator odblokuj wszystkich uczestników forum !!! albo będzie powtórka z rozrywki

dvbs2 napisał ;
22 listopada 2011 11:03 Administrator - szukasz wrażeń ? - masz to załatwione - to teraz sobie posprzataj
 
 

Dodaj odpowiedź

Uczestnik forum oświadcza, że zapoznał się i akceptuje Regulamin forum

Ostatnio dodane wątki

Najnowsze posty

Najaktywniejsi