| STRAŻ RYBACKA? CZY KIT NA WODĘ? | ||||
|
Dyrekto Od: 2008-12-31 Posty: 136 |
18 kwietnia 2011 19:14 | |||
| mam pytanie , czy państwowa straż rybacka ma jakieś limity na wyjazdy - interwencje? do czego piję , otóż na informacje że proceder łamania zasad wędkowania ma miejsce (tak zwanego przekraczania limitu polowu w ilości "mięsiarstwa") otrzymuje się odp. w niedzielę nie pracujemy a z resztą mamy limit h, ogranicza to nasze wyjazdy... więc pytam , czy siedzenie za biurkiem też jest limitem ? podkreślam że to zasłyszana rozmowa niemniej jednak mogąca mieć miejsce . proszę kompetentne osoby o odpowiedź :
czy państwowa straż rybacka nie pracuje w święta? czy psr ma limity godzin pracy? czy psr ma limity na paliwo ? czy psr moze odmówic interwencji ? czy psr w takim układzie jest wogóle potrzebne ? rybka.... co wy na to ? |
||||
dariuszkrystosiak
Od: 2008-11-24 Posty: 566 |
18 kwietnia 2011 20:44 | |||
| Nie wiem czy jestem osobą kompetentną ale śledzę z uwagą działania PSR jak też opinię wędkarzy o PSR.
Spotkałem PSR w niedzielę więc chyba pracują,zresztą kolega spotkał wczoraj na Narwi czyli pracują chociaż zapewne nie w pełnej obsadzie ale patrole są. Oczywiście że mają limity pracy jak każdy.Nie weim czy im płacą za nadgodziny ale wątpię ponieważ są opłacani z budżetu a jaki jest budżet wszyscy wiemy. Mają limity na paliwo.Skończy się budżet posterunku na paliwo i koniec z patrolami.2 czy 3 lata temu pamiętam że któraś z jednostek PSR w październiku już nie miała kasy na paliwo i chodzili po prośbie,coś tam dostali ale tylko na tyle że zamiast na patrolu być codziennie mogli sobie pozwolić na 2-3 wyjazdy i to nie za daleko. Jak nie mają na czym dojechać to mogą odmówić,jak są gdzieś daleko to też mogą.Kiedyś dzwoniłem do PSR widząc kłusoli i okazało się że są ponad 80km od miejsca skąd dzwoniłem. Tak,jest potrzebne. I na koniec dane które pamiętam z jakiegoś właśnie tekstu o PSR. W Polsce jest niewiele ponad 400 strażników a żeby było w miarę efektywnie to na tyle wody jaką mamy w kraju to potrzeba jest MINIMUM 1100 strażników. Wygląda na bardzo duże niedoszacowanie ale więcej nie będzie bo brak etatów. |
||||
|
Dyrekto Od: 2008-12-31 Posty: 136 |
18 kwietnia 2011 20:56 | |||
| tx darku , ja tez wiem że potrzeba jest wielka , moje pytanie było tylko zwykła zaczepką jeżeli chodzi o potrzebe bycia . to fakt ilość strażników znikoma a budżet niewystarczający ... szkoda. a my tego nie zmienimy - niestety
postulat do zarządu, może mały zastrzyk dla tej "organizacji" ? czy to kropla w morzu potrzeb? pozdrawiam zdrowo zakręconych |
||||
piotr_okrasa
Od: 2009-02-08 Posty: 605 |
18 kwietnia 2011 21:08 | |||
| Aby patrolować pozostają jeszcze konie i rowery. Straż Miejska używa tych pojazdów i szchownica im z czapek nie spada. Pozdrawiam | ||||
dariuszkrystosiak
Od: 2008-11-24 Posty: 566 |
18 kwietnia 2011 21:44 | |||
| Podejrzewam że PZW jeśli przeznacza jakieś środki to raczej na SSR,o ile przeznacza.
Też bym wolał żeby strażników był nie MINIMUM a np z 400-500 więcej i mieli benzyny pod dostatkiem ale po pierwsze primo brak etatów po drugie primo czy są chętni? Co prawda słyszałem że poprawiły się zarobki ale czy sięgają średniej krajowej? Podam przykład co prawda sprzed lat 15 i z zagranicy: Roczna średnia dla prowincji Ontario sięgała trochę więcej niż 26,5 tys.$cad ale ...........strażnik (game warden) zaczynający pracę dla ministerstwa dostawał 33 tys/rok. Mocno wątpię czy początkujący strażnik PSR dociąga do średniej krajowej,obawiam się że mu duuuuuuużo brakuje (dzisiaj podali ponad 3600plz/miesięcznie). |
||||
|
Dyrekto Od: 2008-12-31 Posty: 136 |
18 kwietnia 2011 22:03 | |||
| po przeczytaniu artykułu kol. siejakowskiego domniemam że nic nie skapnie w tej chwili psr . moge dodac ze utwierdzam sie w przekonaniu że ta cala klika żadzą wyzyskiwacze i cwaniacy zarówno w okręgach , jaki w kołach ... siejakowski pisze prostym językiem i dosadnie malwersanci ... zapraszam do art. link http://www.fishing.pl/artykuly/rybim-okiem/stworzono-idealny-klimat-do-malwersacji | ||||
|
Dyrekto Od: 2008-12-31 Posty: 136 |
18 kwietnia 2011 22:04 | |||
| a potem do dydkusji na forum w temacie zgroza w pzw | ||||
|
Dyrekto Od: 2008-12-31 Posty: 136 |
18 kwietnia 2011 22:05 | |||
| ...dyskusji link http://www.pzw.org.pl/home/forum/12/1523/zgroza_w_pzw/#8 | ||||
pro26
Od: 2011-03-15 Posty: 103 |
19 kwietnia 2011 22:09 | |||
| straz jest samodzielna jednostka budzetowa podlegla wojewodzie, z pieniedzmi w strazy jest krucho wiadomo ale z mojego doswiadczenia to jak straznik w ciagu dnia pracowal od 4 rano do 12 w dzien to jak zadzwonisz o 18 to nie ma juz mozliwosci interwencji bo za nadgodziny zadko sa pieniadze i straznik tez ma swoje prywatne zycie. W wojewodztwie war-mar na straznika przypada srednio jakis 2 tys ha wod :P co do godzin pracy to raczej czas pracy jest nienormowany to zn ze jednego dnia jada na 8 drugiego na 18 w zaleznosci od potrzeb badz intuicji :) | ||||
|
tomjas78 Od: 2009-08-23 Posty: 689 |
22 kwietnia 2011 19:33 | |||
| <fieldset> </fieldset><fieldset>Nikt nie panuje nad psr ze wzgledu na własnie jak to się nazywało - nienormowany czas pracy. Jest to moim zdaniem , błędem i wyżucaniem pieniedzy w błoto ( oczywiście w stanie jakim jest to obecnie ) , gdyby zwiekszyc liczbę strażników i środków na ochronę wód to ok. Moze faktycznie lepszym rozwiazaniem jest ssr, w której główna rolę sami wędkarze grają. </fieldset> | ||||
pro26
Od: 2011-03-15 Posty: 103 |
25 kwietnia 2011 23:43 | |||
| pieprzysz kolego jak potluczony. spoleczna straz rybacka to kpina - sposob by dostac zezwolenie badz lowic bedac uprzywilejowanym lamiac przepisy to raz. unormuj czas pracy panstwowej strazy rybackiej a grafik daj kłusownikom by wiedzieli kiedy mozna dzialac bezkarnie :P Pieniadze wyrzucone w bloto to skladki w PZW kolego. | ||||
|
tomjas78 Od: 2009-08-23 Posty: 689 |
30 kwietnia 2011 11:51 | |||
| <fieldset>to radzę przeczytać ustawę o SSR , komu podlega , kto tworzy i jkaie ma kompetencje . I wtedy ja napiszę , że pieprzysz głupoty . To co teraz sie robi to oczywiście skandal , ale gdyby PZW zabrało łapy od PSR i SSR to sytuacja wygladała by całkiem inaczej . </fieldset> | ||||
pro26
Od: 2011-03-15 Posty: 103 |
30 kwietnia 2011 16:42 | |||
| Widzę kolego ze calkowicie nie znasz sie na temacie. Nie ma czegoś takiego jak ustawa o SSR. Dwa kontrole nad nia sprawuje PSR z polecenia wojewody. Trzy PZW w żaden sposób nie ma wpływu na PSR wystarczy przeczytać o strukturach PSR. Masz poczytaj może dostaniesz oświecenia.
Art. 24. 1. Rada powiatu, na wniosek starosty, może utworzyć Społeczną Straż Rybacką albo wyrazić zgodę na utworzenie Społecznej Straży Rybackiej przez zainteresowane organizacje społeczne lub uprawnionych do rybactwa. 1a. Regulamin Społecznej Staży Rybackiej uchwala rada powiatu. 2. Zadaniem Społecznej Straży Rybackiej jest współdziałanie z Państwową Strażą Rybacką w zakresie kontroli przestrzegania ustawy oraz przepisów wydanych na jej podstawie. 3. Nadzór specjalistyczny nad Społeczną Strażą Rybacką sprawuje wojewoda poprzez komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Rybackiej. 4. Strażnikiem Społecznej Straży Rybackiej może być osoba posiadająca kwalifikacje strażnika Państwowej Straży Rybackiej. 5. Minister właściwy do spraw rybołówstwa, w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw administracji publicznej, w drodze rozporządzenia, określa: 1) zasady sprawowania nadzoru, o którym mowa w ust. 3; 2) ramowy regulamin Społecznej Straży Rybackiej, określający szczegółową organizację i sposób działania tej straży. Art. 25. 1. Strażnikowi Społecznej Straży Rybackiej przysługują uprawnienia, o których mowa w art. 23 pkt 1–3 i 4 lit b |
||||
|
tomjas78 Od: 2009-08-23 Posty: 689 |
30 kwietnia 2011 22:54 | |||
| No i odpowiedziałeś sam sobie . Może ja źle napisałem , chodziło o ustawę w której mowa o SSR ( o tak miało być ). Ale sam zacytowałeś , kto powołuje i nadzoruje pracę SSR . NO I NAPEWNO NIE JEST TO PZW.
A w chwili obecnej PZW ma najwiekszy wpływ na pracę zespołów SSR jak i PSR. |
||||
pro26
Od: 2011-03-15 Posty: 103 |
01 maja 2011 08:04 | |||
| Mylisz kolego członkow PZW z legitymacją strażnika społecznego ze strażnikiem spolecznym . Strażnik społeczny może zostać powołany na wniosek np. uprawnionych do rybactwa to nie znaczty ze wszyscy spoleczni to czlonkowie PZW jak uważnie czytałeś to wiesz że straż społeczna ma swego komendanta a nie "dyrektora PZW" załóż kolo wędkarskie powiedzmy "wzdrega" i też bedziesz miał prawo wystąpić o legitymacje. No ale to co napisałeś że PZW ma wpływ na PSR to juz totalna bzdura. PSR ma oddzielny budżet, własne struktóry i regulamin, nad PSR sprawuje kontrole wojewoda wiedz pomyśl gdzie PZW do urzędu wojewódzkiego. | ||||
|
tomjas78 Od: 2009-08-23 Posty: 689 |
01 maja 2011 16:25 | |||
| W/g praw tak . Ale nieformalnie nie. W kuj-pom doszło do porozumienia między władzami województwa , a okręgiem . Wywołało to skutek taki , że na strażnikach ciąży presja PZW , a widać to nad wodami . Brak kontroli na wiekszości lowiskach , tylko pilnowane sa komercyjne łowiska PZW . A co do SSR to piszę właśnie o tych legalnych z mundurami i legitymacja . Wniosek mój był oparty o to , że właśnie przez brak PSR , powinna być rozwinięta SSR. Jestem zdania , że wędkarze najlepiej pilnowali by swojego . Uczciwi wedkarze. A w kole nie muszą wiedzieć , że wędkarz posiada legitymacje straznika . A teraz tak jest. Piszę z perspektywy własnego podwórka oczywiście . | ||||
|
Sławomir Ryś Od: 2008-12-14 Posty: 31 |
01 maja 2011 17:11 | |||
| Przepychacie się koledzy słownie nad wyższością PSR i SSR. A ja tu widzę większe zagrożenie ze strony naszych władz państwowych. Otóż jest projekt likwidacji poszczególnych straży tj. Państwowej Straży Rybackiej, Straży Leśnej, Straży łowieckiej itd. W to miejsce nasz rząd zamierza powołać nowy twór o nazwie Straż Ochrony Środowiska, która to miałaby wchłonąć wymienione wyżej straże. Czego się obawiam? A tego, że podczas tworzenia nowych struktur mogą zostać poobcinane etety. Według mnie będzie to straż od wszystkiego a zarazem od niczego. Dlatego bardzo dobrze że ZG PZW wystąpił z apelem do rządu o zaniechanie likwidacji PSR.
Apel bądź list protestacyjny można przeczytać na stronie ZG PZW. To w takich decyzjach widzę problem. Pozdrawiam. |
||||
pro26
Od: 2011-03-15 Posty: 103 |
01 maja 2011 19:49 | |||
| Jeśli chodzi o likwidacje PSR to chcialem projekt tej ustawy przeczytać ale niestety nie moge go znaleźć wiec prosiłbym kolegów z forum jesli znaja jakąś lokalizacje o podanie linka na forum. Jest to temat zaskakujący w szczególności ze wlaśnie co 27 listopada 2010 roku weszła ustawa o zmianie ustawy o rybactwie śródlądowym i tam wszystko zostało po staremu. PSR ma chyba margimalne znaczenie jesli chodzi o budżet wiec może sie uratuje. Prosze o linka do tego projektu jeśli ktoś ma. | ||||
|
Sławomir Ryś Od: 2008-12-14 Posty: 31 |
01 maja 2011 20:01 | |||
| Również nie znam treści proponowanych zmian. Podaję link do protestu jaki skierował ZG PZW na ręce Donalda Tuska:
http://www.pzw.org.pl/home/wiadomosci/44832/60/pzw_protestuje_przeciwko_planom_likwidacji_panstwowej_strazy_ryb Ale coś musi być na rzeczy bo w sobotę będąc na kontroli z PSR rozmawialiśmy na ten temat i oni równiez obawiają się o konieczność i zasadność takich zmian. |
||||
piotr_okrasa
Od: 2009-02-08 Posty: 605 |
02 maja 2011 08:22 | |||
| ZG PZW wysłał petycję do Tuska aby PSR nadal chroniła swoich prywatnych folwarków . Premier to zrozumie bo przecoeż sam chronił Rycha .Zbycha i innych kolesiów z boiska. | ||||
|
tomjas78 Od: 2009-08-23 Posty: 689 |
02 maja 2011 11:01 | |||
| Ja się o tym dowiedziałem od swojego kolegi z koła łowieckiego . Oni są również bardzo niezadowoleni z tego faktu . Oni nie maja nic do wędkarstwa , a my nic do łowiectwa . Zdarzało sie jesdnak tak , że w Borach Tucholskich straż leśna wielokrotnie interweniowała na jeziorach położonych właśnie na ich terenie , ale to było tylko po uzgodnieniach między władzami kół łowieckich , a PGRyb działajacych w tamtym rejonie . Moze własnie od takich wydarzeń zaczęło sie mówić o wspólnym przedsięwzięciu. Rodzi to kolejne podejrzenia o wywieranie presji na straznikach , co jest wazniejsze woda czy las ? Tak samo wsród łowczych jak i wsród wedkarzy jest wielu strazników , którzy łączą przyjemne z pozytecznym . I to moim zdaniem jest najlepsze wyjście . Bo przecież , kto jak nie wędkarze wiedzą i widzą miejsca naruszania przepisów. | ||||
|
Sławomir Ryś Od: 2008-12-14 Posty: 31 |
02 maja 2011 13:32 | |||
| Moim skromnym zdaniem wędkarza i strażnika SSR powinno zostać tak jak jest. Każdy wie co ma robić, gdzie uderzyć, gdzie pogonić kłusownika. A współpraca z innymi strażami jak najbardziej powinna działać.
Dojdzie do tego, że powstanie coś od wszystkiego i od niczego i dopiero będziemy narzekać. |
||||
|
tomjas78 Od: 2009-08-23 Posty: 689 |
02 maja 2011 14:48 | |||
| Współpraca sie opłaca to fakt. Tylko w osobnych strukturach . Potrzeba jest reorganizacji PSR i SSR . Poprostu należy powiedzieć wprost. Jezeli polski rząd chce zapobiec dalszej degradacji i rozkradania mienia państwowego ( bardzo ogólnie rzecz ujmując ) potrzebne sa zmiany . | ||||
Uczestnik forum oświadcza, że zapoznał się i akceptuje Regulamin forum
