Logowanie

Zarejestruj się

PZW jako zrzeszenie użyteczności publicznej

Dodaj odpowiedź

  PZW jako zrzeszenie użyteczności publicznej  
  piotr_okrasa

Od: 2009-02-08

Posty: 605

23 maja 2011 18:41  
PZW aby miało kontrolę państwową musi się przekształcić na zrzeszenie użyteczności publicznej. Dlaczego generał w stanie spoczynku pełni naczelną władzę w PZW , co  małą ma emeryturę ,a takich byłych funkcjonariuszy jest sporo w okręgach. Dlatego trzymają się PZW, bo z braku kontroli państwowych to szemrane towarzystwo staje się bezkarne i robią co chcą. Dlaczego nie założą sobie prywatnego biznesu ,dlatego że w biznesie trzeba ruszać głową a i ryzyko duże.W PZW natomiast niczym się nie ryzykuje i sami sobie są kontrolerami a i nieżle można zarobić. Dlatego jestem za rozwiązaniem stowarzyszenia i przejęcie PZW pod wladaniem wojewody i zarządzaniem przez profesjonalistów w branży rybackiej na etatach państwowych.  
 
  Krzyś

Od: 2011-02-01

Posty: 184

23 maja 2011 18:57  
CAŁYM SERCEM ZAAA !!!  
 
  Antoni Kustusz - rzecznik prasowy ZG PZW

Od: 2008-10-01

Posty: 785

24 maja 2011 07:15  
Panie Piotrze, zaślepienie nie tylko pozbawia rozumu, ale także naraża na kpiny, a te dla każdej dyskusji są zabójcze. Więc proponuję wiecej rozsądku i jasności widzenia. Czegoś takiego jak zrzeszenie użyteczności publicznej, poza organizacjami powołanymi ustawą, jak Polski Związek Łowiecki czy WOPR, nie ma, więc trzeba by zmienić cała konstrukcję prawnę dotyczącą PZW. Była mowa kiedyś o Ustawie wędkarskiej, ale sprawa upadła z chwilą, kiedy dotarło do wnioskodawców, jakie przyniesie konsekwencje np. w konieczności ponoszenia obowiązków za wody, płatności składek, uprawnień do gospodarki rybackiej, sportu itd. Zamiast więc rozwiązywać PZW, radzę założyć swoje własne towarzystwo uznające Pańską listę celów i zadań, a następnie,  już jako prezes ZG tegoż towarzystwa,  szukać mozliwości ich realizacji, w obecnych, tu i teraz panujących zasadach i możliwościach prawnych. Jeśli nie, to proponuję przejść na bardziej konstruktywne pozycje zamiast się złośliwić na PZW w każdym przejawie naszej działalności, byle ostrzej i bardziej jadowicie.
Tak więc obecnie w PZW rozpoczęła się debata dotycząca ewentualnych zmian w Statucie, bo te są konieczne, choćby po wejściu w życie Ustawy o sporcie i znowelizowanej Ustawy o rybactwie śródlądowym. Pismo w tej sprawie juz trafilo do okręgów, istnieją więc mozliwości aktywnego uczestnictwa w tej dyskusji i zgłaszania swoich propozycji. Warto się zastanowić nad tym, co można poprawić, co jest niezbędne w nowej sytuacji prawnej itd. Ale nie na zasadzie, że coś za coś, bo tak będzie dobrze, ale z myślą o wieloletnich skutkach tych propozycji. Ot, chocby takich, jak ostatnio spotkałem w Zielonej Górze; ustawa o sporcie przewiduje kadencyjnośc prezesa związku sportowego, a oni już sie boją, że będzie to dotyczyc także kół, zaś tam nie ma aż tylu ludzi chętnych do działania, by taką kadencyjność udźwignąć, stąd okrzyki, że taka kadencyjność jest nie do przyjęcia itd. Co ma prezes związku do zarządu koła? Koło będzie takie jak ustali okręg, a nie jest ono całym związkiem, więc nie można tam mówić o kadencyjności, jako o zasadzie, bo ludzie jeśli przekonają się jaki jest ten ich prezes to albo go wybiorą ponownie, albo nie wybiorą i już. Niech Pan myśli Panie Piotrze, to zawsze dobrze robi z rana.
 
 
  tomjas78

Od: 2009-08-23

Posty: 689

24 maja 2011 17:53  
No ładnie Panie Antoni . Tą wypowiedzią tylko utwierdził Pan wszystkich w jednym przekonaniu . Zmiany statututowe kierowane przez obecne władze . A czy Pan nie widzi tego , że tu chodzi o moralne ( wkońcu ) podejście władz do tego , że już wędkarze nie chca reformacji PZW pzez obecne władze , tylko nowe . Tylko niech Pan nie pisze , że trzeba iść na wybory . Bo jak sie wybiera prezesa każdy wie , tak że odpuści Pan . Pytanie następne dotyczy władz okręgów . Dlaczego Pan sadzi , że Okręgi będą was sie słuchac ? Jak do tej pory tego nie robiły. A dlaczego ? No własnie ze względu na wybory prezesa PZW . i ot całóa tajemnica.  
 
  piotr_okrasa

Od: 2009-02-08

Posty: 605

24 maja 2011 19:55  
Tomjas  trzymaj mnie bo spadnę ze stolaka ze śmiechu. Pan Antoni znów pisze bajki że kkręgi będą słuchać rozkazów ZG. Okręgi mają głęboko gdzieś ZG a ich prikazy olewają. Pan Antoni nic nie zmądrzał po nadzwyczajnym zjeżdzie delegatów . Jedynie został tylko namaszczony przez Eugeniusza aby tak trzymał i propagowal fałsz.  
 
  tomjas78

Od: 2009-08-23

Posty: 689

24 maja 2011 20:07  
Tak było od zawsze . My oddamy na obywatela swój głos , a w zamian nie wtrącacie się do naszych folwarków ( okręgów ) . Panie A n t o n i  , żyjemy juz dośc długo , żeby takie rzeczy wiedzieć . Mogę pisac do Pana ostro , moge pisać do Pana najmilej jak potrafie , ale na miłość boska niech Pan przestanie słuchać i powtarzac jak panu zarząd powie . Każdy z nas czy piotr czy ja mamy pewne rzeczy do przekazania i Pan dobrze wie , że nie jest to wrużenie z fusów . Uważam , że jest pan mądrym człowiekiem tylko nie potrafi Pan ten madrości wykorzystać ( blokada przymusowa) .   
 
  piotr_okrasa

Od: 2009-02-08

Posty: 605

25 maja 2011 18:16  
Szanowny Panie Antoni i znów Pan trafił w dwunastkę Otóż jest Pan tak zaślepiony ideą tego szemranego stowarzyszenia że myślisz Pan o ile Pan myślisz że otumanisz Pan rzeszę wędkarzy. Jesteś Pan tak przesiąknięty komunistyczną ideologią  która ma na celu zastraszania paragrafami wędkarzy choć na innych portalach wędkarze gnoją to towarzystwo wzajemnej adoracji .  Panie  Antoni zrzuć Pan z siebie tą czerwoną kamizelkę i podaj przyjazną rękę choćby innym wędkarzom .Z tego co Pan pisze to wszystkiemu są winni wędkarze którzy wywlekają na was niewygodne tematy. Jeszcze do tej pory nie odpowiedzał mi Pan na moje pytania które stanowią problem w odpowiedzii. Uważasz Pan że ten co grzebie w waszych nieczystych sprawach to wróg nr 1.Jak do tej pory nie słyszałem pochlebnych słów na temat waszej działalności ,a mnie jak byś Pan wiedział kim byłem to ,rozstrzelał byś mnie Pan za te niewygodne pytania.  
 
  tomjas78

Od: 2009-08-23

Posty: 689

25 maja 2011 21:44  
Pewnie Pan Antoni nie czyta , Ja też czasami na to patrzeć nie mogę . I nie wydaje sie Panu , że pisanie na forum samego PZW o sprawach ważnych dla polskiego wedkarstwa w porównaniu z tamtymi wypowiedziami z innych forów nie jest w Zadnym wypadku opluwaniem zwiazku? Bo własnie mnie sie wydaje , że nie . Dlatego tu pisze . Tam mógł bym nabluzgać i nic by to nie przytniosło , a tu mimo dość czasami ostrego języka przedstawiamy swoje własne rozwiazania w pewnych kwestiach ( wystarczy sie po forum rozejrzeć ) Oczekujemy odzewu ze strony władz , ale nie tak jak Pan to robi , czy jak Panu każą . Ja mogę napisać oficjalnie choć pewności nie mam , ale wydaje mi sie , że usunięto mnie z koła za brak jednolitości w poglądach dotyczących uwczesnej władzy , a ja tylko chciałem reformować koło PZW .   
 
  piotr_okrasa

Od: 2009-02-08

Posty: 605

26 maja 2011 17:34  
Pan Antoni czyta ,czyta ale tej plasteliny nie da się uformować.Po naszych postach zapewne Pana Antoniego trzęsie i trzyma się klawiatury więc nie może pisać  
 
  tomjas78

Od: 2009-08-23

Posty: 689

26 maja 2011 19:02  
Kolejna gafa Pana Antoniego . W watku " Rejest połowu  contra....." pisze Pan o pstrągach , których rzekomo nie wolno dotykać . A wystarczy , że Pan Antoni wejdzie do filmoteki PZW z tematami o pstrągu w rolach głownych z waszymi zawodnikami . Chyba , że na potrzeby filmu można .  
 
  Antoni Kustusz - rzecznik prasowy ZG PZW

Od: 2008-10-01

Posty: 785

27 maja 2011 05:58  
Panowie, to jż nie jest dyskusja, a osobista polemika, w której nie mam zamiaru uczestniczyć. Jak chcecie pogadać o sprawach publicznych, to nie traktujcie forum jak podwórka do osobistych wycieczek. Albo albo. Jest czas łowienia, jest czas pracy, a obecnie trwa dyskusja o tych kwestiach, które trzeba zmienić lub wprowadzić do statutu i tu jest pole do popisu.  
 
  maka551

Od: 2009-11-06

Posty: 19

27 maja 2011 10:53  
Zauważył Pan, Panie Antoni jak te dwa trolle wzajemnie się nakręcają. Zastanawiam się czy rywalizacja w klasyfikacji "najaktywniejszych" może być jedyną przyczyną takiego zkundlenia. Chyba nie, musi być coś jeszcze. Może w robocie im nie idzie, może żona po pysku bije, może cycek nie staje. Co może być przyczyną aż takiej frustracji. Co może powodować człowiekiem, że wypisuje takie obrzydliwe kretynizmy, skąd tyle nienawiści i tyle wolnego czasu.
Panowie, udowodnijcie że byliście obecni na zebraniach sprawozdawczych Waszych kół, że braliście udział w dyskusji i formułowaniu wniosków. A wtedy spróbuję Was przeprosić i porozmawiamy. Ale jeżeli nie byliście obecni, jeżeli w żaden inny sposób nie uczestniczycie w życiu koła to jesteście jedynie wrzodem na tyłku Związku. Wasza opinia nie ma znaczenia. Jestem szeregowym członkiem Związku, w Okręgu bywam sporadycznie ale w Kole często. Znam kolegów z Zarządu. Sa to ludzie znani i szanowani w swoim środowisku. Nie widzę tam ani komunistów ani masonów ani złodziei. I nie życzę sobie aby takie gnidy jak Wy nazywały ich szemranym towarzystwem.
Panie Antoni nie znam Pana osobiście ale proszę przyjąć wyrazy współczucia. Praca w kontakcie z dewiantami to nic przyjemnego.
A teraz próbka Waszego stylu: "Wtajemniczeni mówią, że tomjas z okrasą zawiązali spółkę i przez cztery lata zdefraudowali kilkaset tysięcy złotych, na szkodę PZW". Że co? Że nie ma to nic wspólnego z prawdą? Że brak dowodów? A od kiedy dla Was ważna jest prawda i dowody.
Mimo wszystko pozdrawiam.
 
 
  dariuszkrystosiak

Od: 2008-11-24

Posty: 566

27 maja 2011 11:13  
tomjas78ale na miłość boska niech Pan przestanie słuchać i powtarzac jak panu zarząd powie .
 Tom,no jak? Przecież jako osoba na stanowisku Rzecznika nie może przedstawiać innej wersji niż wersja PZW.
 
 
  Andrzej Florkowski

Od: 2010-10-25

Posty: 83

27 maja 2011 12:22  
maka551Zauważył Pan, Panie Antoni jak te dwa trolle wzajemnie się nakręcają. Zastanawiam się czy rywalizacja w klasyfikacji "najaktywniejszych" może być jedyną przyczyną takiego zkundlenia. Chyba nie, musi być coś jeszcze. Może w robocie im nie idzie, może żona po pysku bije, może cycek nie staje. Co może być przyczyną aż takiej frustracji. Co może powodować człowiekiem, że wypisuje takie obrzydliwe kretynizmy, skąd tyle nienawiści i tyle wolnego czasu.
Panowie, udowodnijcie że byliście obecni na zebraniach sprawozdawczych Waszych kół, że braliście udział w dyskusji i formułowaniu wniosków. A wtedy spróbuję Was przeprosić i porozmawiamy. Ale jeżeli nie byliście obecni, jeżeli w żaden inny sposób nie uczestniczycie w życiu koła to jesteście jedynie wrzodem na tyłku Związku. Wasza opinia nie ma znaczenia. Jestem szeregowym członkiem Związku, w Okręgu bywam sporadycznie ale w Kole często. Znam kolegów z Zarządu. Sa to ludzie znani i szanowani w swoim środowisku. Nie widzę tam ani komunistów ani masonów ani złodziei. I nie życzę sobie aby takie gnidy jak Wy nazywały ich szemranym towarzystwem.
Panie Antoni nie znam Pana osobiście ale proszę przyjąć wyrazy współczucia. Praca w kontakcie z dewiantami to nic przyjemnego.
A teraz próbka Waszego stylu: "Wtajemniczeni mówią, że tomjas z okrasą zawiązali spółkę i przez cztery lata zdefraudowali kilkaset tysięcy złotych, na szkodę PZW". Że co? Że nie ma to nic wspólnego z prawdą? Że brak dowodów? A od kiedy dla Was ważna jest prawda i dowody.
Mimo wszystko pozdrawiam.
 Kol.maka551Zgadzam się z Tobą w 100% Ja już im kiedyś diagnozę postawiłem, ale na trolla , podobnie jak na chamstwo i głupotę lekarstwa nie ma!  Piszą anonimowi frustraci co im jad na języki skapnie i najlepiej z takimi nie polemizować, - ,, nigdy nie kłóć się z głupcem, ludzie mogą nie dostrzec róznicy " Jedno jest pewne, że teraz daliśmy im okazję do ,, poprawienia" sobie statystyki na forum  (ja napewno ostatni raz!) Pozdrawiam !
 
 
  piotr_okrasa

Od: 2009-02-08

Posty: 605

27 maja 2011 17:57  
:fancom1
maka551Zauważył Pan, Panie Antoni jak te dwa trolle wzajemnie się nakręcają. Zastanawiam się czy rywalizacja w klasyfikacji "najaktywniejszych" może być jedyną przyczyną takiego zkundlenia. Chyba nie, musi być coś jeszcze. Może w robocie im nie idzie, może żona po pysku bije, może cycek nie staje. Co może być przyczyną aż takiej frustracji. Co może powodować człowiekiem, że wypisuje takie obrzydliwe kretynizmy, skąd tyle nienawiści i tyle wolnego czasu.
Panowie, udowodnijcie że byliście obecni na zebraniach sprawozdawczych Waszych kół, że braliście udział w dyskusji i formułowaniu wniosków. A wtedy spróbuję Was przeprosić i porozmawiamy. Ale jeżeli nie byliście obecni, jeżeli w żaden inny sposób nie uczestniczycie w życiu koła to jesteście jedynie wrzodem na tyłku Związku. Wasza opinia nie ma znaczenia. Jestem szeregowym członkiem Związku, w Okręgu bywam sporadycznie ale w Kole często. Znam kolegów z Zarządu. Sa to ludzie znani i szanowani w swoim środowisku. Nie widzę tam ani komunistów ani masonów ani złodziei. I nie życzę sobie aby takie gnidy jak Wy nazywały ich szemranym towarzystwem.
Panie Antoni nie znam Pana osobiście ale proszę przyjąć wyrazy współczucia. Praca w kontakcie z dewiantami to nic przyjemnego.
A teraz próbka Waszego stylu: "Wtajemniczeni mówią, że tomjas z okrasą zawiązali spółkę i przez cztery lata zdefraudowali kilkaset tysięcy złotych, na szkodę PZW". Że co? Że nie ma to nic wspólnego z prawdą? Że brak dowodów? A od kiedy dla Was ważna jest prawda i dowody.
Mimo wszystko
 
 
  piotr_okrasa

Od: 2009-02-08

Posty: 605

27 maja 2011 18:24  
maka551Zauważył Pan, Panie Antoni jak te dwa trolle wzajemnie się nakręcają. Zastanawiam się czy rywalizacja w klasyfikacji "najaktywniejszych" może być jedyną przyczyną takiego zkundlenia. Chyba nie, musi być coś jeszcze. Może w robocie im nie idzie, może żona po pysku bije, może cycek nie staje. Co może być przyczyną aż takiej frustracji. Co może powodować człowiekiem, że wypisuje takie obrzydliwe kretynizmy, skąd tyle nienawiści i tyle wolnego czasu.
Panowie, udowodnijcie że byliście obecni na zebraniach sprawozdawczych Waszych kół, że braliście udział w dyskusji i formułowaniu wniosków. A wtedy spróbuję Was przeprosić i porozmawiamy. Ale jeżeli nie byliście obecni, jeżeli w żaden inny sposób nie uczestniczycie w życiu koła to jesteście jedynie wrzodem na tyłku Związku. Wasza opinia nie ma znaczenia. Jestem szeregowym członkiem Związku, w Okręgu bywam sporadycznie ale w Kole często. Znam kolegów z Zarządu. Sa to ludzie znani i szanowani w swoim środowisku. Nie widzę tam ani komunistów ani masonów ani złodziei. I nie życzę sobie aby takie gnidy jak Wy nazywały ich szemranym towarzystwem.
Panie Antoni nie znam Pana osobiście ale proszę przyjąć wyrazy współczucia. Praca w kontakcie z dewiantami to nic przyjemnego.
A teraz próbka Waszego stylu: "Wtajemniczeni mówią, że tomjas z okrasą zawiązali spółkę i przez cztery lata zdefraudowali kilkaset tysięcy złotych, na szkodę PZW". Że co? Że nie ma to nic wspólnego z prawdą? Że brak dowodów? A od kiedy dla Was ważna jest prawda i dowody.
Mimo wszystko pozdrawiam.
 Bardzo mnie cieszy że uczestniczysz tylko w zebraniach sprawozdawczych jako szeregowy członek . natomiast w zebraniach sprawozdawczo wyborczych ze taki wulgarny język nie masz szans abyś był we władzach koła. Dla nich jesteś tylko członkiem w przenośni i na jawie. Opinia twoja tyle znaczy co twoje wulgarne i o brażające  słowa ,to świadczy o twojej kulturze osobistej . Momo wszsto pozdrawiam Cię i wracaj do zdrowia
 
 
  piotr_okrasa

Od: 2009-02-08

Posty: 605

27 maja 2011 18:31  
Andrzej trzymaj się stołka bo ci wsadzą w d... kołka diagnosta się znalazł .Zdiagnozowałeś swoją wędkę którą reklamowałeś na tym forum.Ciebie też pozdrawiam ale diagnozy nie wydaję bo byś się wypalił jako działacz.  
 
  tomjas78

Od: 2009-08-23

Posty: 689

29 maja 2011 15:01  
- rzecznik prasowy ZG PZW Antoni KustuszPanowie, to jż nie jest dyskusja, a osobista polemika, w której nie mam zamiaru uczestniczyć. Jak chcecie pogadać o sprawach publicznych, to nie traktujcie forum jak podwórka do osobistych wycieczek. Albo albo. Jest czas łowienia, jest czas pracy, a obecnie trwa dyskusja o tych kwestiach, które trzeba zmienić lub wprowadzić do statutu i tu jest pole do popisu.
<fieldset>A do kogo ma Pan pretensje. Proszę mieć do samego siebie i do Pana mocodawców. Jak ludzie zadaja pytania , to jest Panu źle . Jak przedstawiają pomysły , to jest Panu źle . I jak w końcu negują Pana brak profesjonalizmu i niekonsekwentność , to również źle . Wszystko dla Pana jest złe  , wszyscy wędkarze , którzy tytlko przez to forum mogą wyrazić swoją opinię na różne tematy.  </fieldset>
 
 
  tomjas78

Od: 2009-08-23

Posty: 689

29 maja 2011 15:36  
maka551Zauważył Pan, Panie Antoni jak te dwa trolle wzajemnie się nakręcają. Zastanawiam się czy rywalizacja w klasyfikacji "najaktywniejszych" może być jedyną przyczyną takiego zkundlenia. Chyba nie, musi być coś jeszcze. Może w robocie im nie idzie, może żona po pysku bije, może cycek nie staje. Co może być przyczyną aż takiej frustracji. Co może powodować człowiekiem, że wypisuje takie obrzydliwe kretynizmy, skąd tyle nienawiści i tyle wolnego czasu.
Panowie, udowodnijcie że byliście obecni na zebraniach sprawozdawczych Waszych kół, że braliście udział w dyskusji i formułowaniu wniosków. A wtedy spróbuję Was przeprosić i porozmawiamy. Ale jeżeli nie byliście obecni, jeżeli w żaden inny sposób nie uczestniczycie w życiu koła to jesteście jedynie wrzodem na tyłku Związku. Wasza opinia nie ma znaczenia. Jestem szeregowym członkiem Związku, w Okręgu bywam sporadycznie ale w Kole często. Znam kolegów z Zarządu. Sa to ludzie znani i szanowani w swoim środowisku. Nie widzę tam ani komunistów ani masonów ani złodziei. I nie życzę sobie aby takie gnidy jak Wy nazywały ich szemranym towarzystwem.
Panie Antoni nie znam Pana osobiście ale proszę przyjąć wyrazy współczucia. Praca w kontakcie z dewiantami to nic przyjemnego.
A teraz próbka Waszego stylu: "Wtajemniczeni mówią, że tomjas z okrasą zawiązali spółkę i przez cztery lata zdefraudowali kilkaset tysięcy złotych, na szkodę PZW". Że co? Że nie ma to nic wspólnego z prawdą? Że brak dowodów? A od kiedy dla Was ważna jest prawda i dowody.
Mimo wszystko pozdrawiam.
 
 
  tomjas78

Od: 2009-08-23

Posty: 689

29 maja 2011 15:39  
tomjas78
maka551Zauważył Pan, Panie Antoni jak te dwa trolle wzajemnie się nakręcają. Zastanawiam się czy rywalizacja w klasyfikacji "najaktywniejszych" może być jedyną przyczyną takiego zkundlenia. Chyba nie, musi być coś jeszcze. Może w robocie im nie idzie, może żona po pysku bije, może cycek nie staje. Co może być przyczyną aż takiej frustracji. Co może powodować człowiekiem, że wypisuje takie obrzydliwe kretynizmy, skąd tyle nienawiści i tyle wolnego czasu.
Panowie, udowodnijcie że byliście obecni na zebraniach sprawozdawczych Waszych kół, że braliście udział w dyskusji i formułowaniu wniosków. A wtedy spróbuję Was przeprosić i porozmawiamy. Ale jeżeli nie byliście obecni, jeżeli w żaden inny sposób nie uczestniczycie w życiu koła to jesteście jedynie wrzodem na tyłku Związku. Wasza opinia nie ma znaczenia. Jestem szeregowym członkiem Związku, w Okręgu bywam sporadycznie ale w Kole często. Znam kolegów z Zarządu. Sa to ludzie znani i szanowani w swoim środowisku. Nie widzę tam ani komunistów ani masonów ani złodziei. I nie życzę sobie aby takie gnidy jak Wy nazywały ich szemranym towarzystwem.
Panie Antoni nie znam Pana osobiście ale proszę przyjąć wyrazy współczucia. Praca w kontakcie z dewiantami to nic przyjemnego.
A teraz próbka Waszego stylu: "Wtajemniczeni mówią, że tomjas z okrasą zawiązali spółkę i przez cztery lata zdefraudowali kilkaset tysięcy złotych, na szkodę PZW". Że co? Że nie ma to nic wspólnego z prawdą? Że brak dowodów? A od kiedy dla Was ważna jest prawda i dowody.
Mimo wszystko pozdrawiam.




Statystyki
mam gdzieś . Niech je wykasują . Jeszcze raz podkreślam , że pisze z
perspektywy własnego okręgu . A ty nie wiesz kto w okręgu i kołach siedzi .
Prezes ZG PZW - historia. Twoja jest bardzo marna bo byś nie piusał , że
komunistów nie ma . Nie widzisz , że rzecznik delikatnie mówiąc  tuszuje
prawdę o związku przykład? Zielona Góra . Za wyrazy współczucia Pan Antoni
zapewne sie z ciebie śmieje , bo znalazł sie jakiś głupek co wierzy w nasze
" szczere " intencje . Czytaj całe forum , a nie wybrane wywalone z
kontekstu posty . Nie napisałem , że u makaka w kole są komuniści . Jeżeli
przedstawiam gafy pana Antoniego , to tylko dlatego , żeby przestał słuchać
swoich mocodawców , pisał konkretne rzeczy . Na to , że Pan Antoni mnie okłamał
i mu to napisałem  , nie zareagował w cale . Ja wiem , że wszystko sie
skupia na Panu Antonim , bo on próbuje odpisywać . Proponuję zatrudnić
fachowców z róznych dziedzin i posadzić ich przy komputerze niech piszą .
Poczytaj chociażby ostatnie najczęściej poruszane wątki , rejestry , opłaty ,
rozwiązłość PZW , brak kontroli jakiej kolwiek nad okręgami i t d. Akurat tak
sie składa , że mam bardzo dużo czasu na emeryturze , i na ryby i na forum .
 Frustracja z mojej stony ? Żadna , bo jak bym był
sfrustrowany to pisał bym na innym forum . Zyczę  ci abyś był szczęśliwy w
swoim związku jak najdłużej tylko , że zdecydowana większąść wędkarzy nie jest
, a twoja krótkozwroczność to potwierdza. Z władz koła również się mnie pozbyli za brak przynależności partyjnej. 




 
 
 
  tomjas78

Od: 2009-08-23

Posty: 689

29 maja 2011 21:30  
Do administratora
Proszę o wyzerowanie mojego licznika wysłanych postów , bo mam za duzo czasu i moge pisac troche więcej niż inni. A z drugiej strony , pisać nie trzeba by było gdyby na pytania i propozycję były jasne odpowiedzi. 
 
 
  piotr_okrasa

Od: 2009-02-08

Posty: 605

09 czerwca 2011 05:05  
PZW jednak boi się przekształcenia , to widać po zachowaniu Pana Rzecznika . Ale są jeszcze zwolennicy dawnego ustroju których oplnia ocieka mi jak po kaczce.  
 
  piotr_okrasa

Od: 2009-02-08

Posty: 605

25 czerwca 2011 20:21  
- rzecznik prasowy ZG PZW Antoni KustuszPanowie, to jż nie jest dyskusja, a osobista polemika, w której nie mam zamiaru uczestniczyć. Jak chcecie pogadać o sprawach publicznych, to nie traktujcie forum jak podwórka do osobistych wycieczek. Albo albo. Jest czas łowienia, jest czas pracy, a obecnie trwa dyskusja o tych kwestiach, które trzeba zmienić lub wprowadzić do statutu i tu jest pole do popisu.
 
 
  piotr_okrasa

Od: 2009-02-08

Posty: 605

25 czerwca 2011 20:45  
A jenak Pan uczestniczy propagując tezy nakłanijące wędkarzy do bezwzględnego posłuszeństwa ,czego to nie robi władza w okręgach olewająć ZG i nie spełniają postanownień statutu PZW. wobec powyższego czego Pan broni towarzyszy swojego pokroju a gnoi Pan wędkarzy POLSKICH.Piszę natym forum już od paru lat,ale z Pańskich słów nic jeszcze nie wyszło na obronę  dla Pana nieszczęsnych wędkarzy .Rozumiem że jestes Pan obstawiony przez byłych esbków , ale nie po to aby mamić demokratycznych wędkarzy.Pozdrawiam  
 
  piotr_okrasa

Od: 2009-02-08

Posty: 605

25 czerwca 2011 21:05  
Rzescznik na nie wygodne pytania nie odpowiada które mu zadałem kilka dzieśąt razy , wobec powyższego śmiem twierdize węedkarzy POLSKICH ma tam gdze ńasz Polski Rząd motto niemasz racji i spieprzaj stąd  
 
  piotr_okrasa

Od: 2009-02-08

Posty: 605

25 czerwca 2011 21:23  
- rzecznik prasowy ZG PZW Antoni KustuszPanie Piotrze, zaślepienie nie tylko pozbawia rozumu, ale także naraża na kpiny, a te dla każdej dyskusji są zabójcze. Więc proponuję wiecej rozsądku i jasności widzenia. Czegoś takiego jak zrzeszenie użyteczności publicznej, poza organizacjami powołanymi ustawą, jak Polski Związek Łowiecki czy WOPR, nie ma, więc trzeba by zmienić cała konstrukcję prawnę dotyczącą PZW. Była mowa kiedyś o Ustawie wędkarskiej, ale sprawa upadła z chwilą, kiedy dotarło do wnioskodawców, jakie przyniesie konsekwencje np. w konieczności ponoszenia obowiązków za wody, płatności składek, uprawnień do gospodarki rybackiej, sportu itd. Zamiast więc rozwiązywać PZW, radzę założyć swoje własne towarzystwo uznające Pańską listę celów i zadań, a następnie,  już jako prezes ZG tegoż towarzystwa,  szukać mozliwości ich realizacji, w obecnych, tu i teraz panujących zasadach i możliwościach prawnych. Jeśli nie, to proponuję przejść na bardziej konstruktywne pozycje zamiast się złośliwić na PZW w każdym przejawie naszej działalności, byle ostrzej i bardziej jadowicie.
Tak więc obecnie w PZW rozpoczęła się debata dotycząca ewentualnych zmian w Statucie, bo te są konieczne, choćby po wejściu w życie Ustawy o sporcie i znowelizowanej Ustawy o rybactwie śródlądowym. Pismo w tej sprawie juz trafilo do okręgów, istnieją więc mozliwości aktywnego uczestnictwa w tej dyskusji i zgłaszania swoich propozycji. Warto się zastanowić nad tym, co można poprawić, co jest niezbędne w nowej sytuacji prawnej itd. Ale nie na zasadzie, że coś za coś, bo tak będzie dobrze, ale z myślą o wieloletnich skutkach tych propozycji. Ot, chocby takich, jak ostatnio spotkałem w Zielonej Górze; ustawa o sporcie przewiduje kadencyjnośc prezesa związku sportowego, a oni już sie boją, że będzie to dotyczyc także kół, zaś tam nie ma aż tylu ludzi chętnych do działania, by taką kadencyjność udźwignąć, stąd okrzyki, że taka kadencyjność jest nie do przyjęcia itd. Co ma prezes związku do zarządu koła? Koło będzie takie jak ustali okręg, a nie jest ono całym związkiem, więc nie można tam mówić o kadencyjności, jako o zasadzie, bo ludzie jeśli przekonają się jaki jest ten ich prezes to albo go wybiorą ponownie, albo nie wybiorą i już. Niech Pan myśli Panie Piotrze, to zawsze dobrze robi z rana.
 
 
  piotr_okrasa

Od: 2009-02-08

Posty: 605

25 czerwca 2011 21:42  
Rzescznik na nie wygodne pytania nie odpowiada które mu zadałem kilka dzieśąt razy , wobec powyższego śmiem twierdize węedkarzy POLSKICH ma tam gdze ńasz Polski Rząd motto niemasz racji i spieprzaj stąd  
 

Dodaj odpowiedź

Uczestnik forum oświadcza, że zapoznał się i akceptuje Regulamin forum

Ostatnio dodane wątki

Najnowsze posty

Najaktywniejsi