| Łopuszna pod młotek. | ||||
|
Sławomir Ryś Od: 2008-12-14 Posty: 31 |
02 października 2011 11:16 | |||
| Zaskoczyła mnie informacja o tym że ZG PZW wystawił na przetarg Dom Wędkarza w Łopusznej. Dlaczego? A chociażby dlatego, że jako wędkarz i członek PZW nie miałem możliwości wyrażenia swojego zdania na ten temat. A przecież i wędkarze i koła wpłacały różne kwoty pieniędzy w ramach "cegiełek" na ratowanie i renowację tego obiektu. A teraz co? Nikt nie liczy się z małymi jednostkami typu koło i wędkarz tylko sprzedaje coś w co włożyliśmy własne środki. Dla mnie to jest chore.
Podobne a może nawet bardziej drastyczne wypowiedzi pojawiają się na innych portalach wędkarskich. Co o tym sądzicie? A może ZG PZW po sprzedaniu tego obiektu zechce zwrócić kołom i wędkarzom kasę którą wpłacili na ratowanie Łopusznej? |
||||
piotr_okrasa
Od: 2009-02-08 Posty: 605 |
02 października 2011 11:31 | |||
| Panie Sławku tak działa to szemrane stowarzyszenie aby przetworzyć społeczne pieniądze (wędkarzy) dla korzyści majątkowej bo ZG jest ponad prawem i nie ma państwowej kontroli. Dlatego ZG PZW ma się dobrze wg. Antoniego Kustusza. | ||||
piotr_okrasa
Od: 2009-02-08 Posty: 605 |
02 października 2011 11:48 | |||
| Brawo ZG PZW działacie zgodnie ze statutem par.14 pkt.4 który brzmi; strzec wartości materialnych i praw niematerialnych związku, ochraniać i POMNAZAC mienie związku jako dobro wspólne jego członków , aby póżniej było można je sprzedać bez korzyści dla członków naszego związku. Jednym słowem po likwidacji wszystkich okręgów cała pulę sciągnie ta sekta na Twardej | ||||
piotr_okrasa
Od: 2009-02-08 Posty: 605 |
02 października 2011 11:50 | |||
| Panie Sławku tak działa to szemrane stowarzyszenie aby przetworzyć społeczne pieniądze (wędkarzy) dla korzyści majątkowej bo ZG jest ponad prawem i nie ma państwowej kontroli. Dlatego ZG PZW ma się dobrze wg. Antoniego Kustusza. | ||||
piotr_okrasa
Od: 2009-02-08 Posty: 605 |
02 października 2011 12:08 | |||
| Jestem ciekaw kiedy pójdzie pod młotek , raczej młot pneumatyczny Twarda 42 , aby rozwalić ten beton komunistyczny który zarządza bezkarnie naszymi pieniędzmi. | ||||
|
Sławomir Ryś Od: 2008-12-14 Posty: 31 |
02 października 2011 13:01 | |||
| A jeszcze tak analizując. Jak to jest. Zgodnie ze statutem w przypadku likwidacji koła jego majątek przejmuje okręg. W przypadku likwidacji okręgu majątek przechodzi pod ZG PZW. A jak jest z majątkiem w przypadku likwidacji PZW. Jesteśmy organizacją społeczną, kto w takim przypadku zaopiekuje się tym majątkiem a jest on naprawdę nie mały. | ||||
piotr_okrasa
Od: 2009-02-08 Posty: 605 |
02 października 2011 13:23 | |||
| Przy likwidacji PZW cały majątek przejdzie na skarb państwa , dlatwgo nie miesza się w pomnażanie majątku który i tak przejdzie w ich ręce. | ||||
|
czaplasiwa Od: 2008-12-12 Posty: 69 |
02 października 2011 18:31 | |||
| Dziwne jest to że Łopuszna to przecież NASZ wędkarski ośrodek KULTU!
Jej sprzedaż to świętokradztwo. Przecież ratując ją od ruiny wykupowaliśmy cegiełki. Wędkarski Świat przed laty pisał o możliwych tam przekrętach przy wyliczeniu kasy za remont, ale sprawę wyciszono. ZG ma wędkarzy za przeproszeniem głęboko w d.... A może czas najwyższy wymienić wielce nam panującego wiekowego pana prezesa? Chyba że sam dobrowolnie zrezygnuje. Nie mogę zrozumieć że w tak licznym związku jak PZW mniejszość rządzi większością która nie ma nic do gadania. |
||||
piotr_okrasa
Od: 2009-02-08 Posty: 605 |
02 października 2011 19:08 | |||
| Dla wielce nam panującym na szczycie wspólnym Kultem jest PZPR . PZW jest tylko stajnią dla bylych wielce zasłużonych aparatczyków .którzy wspólne mienie wędkarzy POLSKICH mają jako towar do handlu. Trzymają sie razem stowarzyszenia bo to dojna krowa i można jeszcze zarobić bez kontroli państwowych. Przecież trzeba z czegoś żyć i to dobrze żyć jak to mówi rzecznik orędownik całej tej kliki ,że PZW ma się dobrze. | ||||
dariuszkrystosiak
Od: 2008-11-24 Posty: 566 |
03 października 2011 08:08 | |||
| Nie zechce.
Jak znam życie to: "pieniądze ze sprzedaży obiektu zostaną spożytkowane na rozwój : -sportu wędkarskiego -zakup kroczka karpia w dużej ilości -rozwój innych obiektów wędkarskich -nagrody dla działaczy za wieloletni wkład w rozwój PZW i 13 pensję dla księgowj w Zielonej Górze ;-))) |
||||
dariuszkrystosiak
Od: 2008-11-24 Posty: 566 |
03 października 2011 08:13 | |||
| Po zdjęciu widać że "duży chłopiec" a nie rozumie ;-)) A co tu rozumieć?Ty,ja i cała reszta nie jest od tego żeby rozumiała,działacze wiedzą lepiej co dla nas dobre.
Zaraz Ci ktoś napiszę że wystarczy pójść na zebranie żeby to zmienić.Nie licz na to,musi Cię jeszcze ktoś wysłuchać a nawet jak wysłucha to wcale nie musi Twoich przemyśleń przyjąć do wiadomości-czytaj pierwsze zdanie-wiedzą lepiej. |
||||
Antoni Kustusz - rzecznik prasowy ZG PZW
Od: 2008-10-01 Posty: 785 |
03 października 2011 08:45 | |||
| Szanowni Państwo, teraz, kiedy najwyższy czas coś zrobić z Łopuszną, po wielu próbach rozwiązania tego problemu, pojawiają się lamenty itd. A sprawa wymaga uporządkowania i to szybko. Dlatego przypomnę, iż decyzję w tej sprawie podjął XXIX Krajowy Zjazd Delegatów, zapisując w uchwale, że 5. Zobowiązuje się Zarząd Główny do rozwiązania problemu dotyczącego przyszłości Domu
Kultury Wędkarskiej w Łopusznej, łącznie ze sprzedażą. (http://www.pzw.org.pl/pliki/prezentacje/3/wiadomosci/22797/pliki/w_sprawie_kierunkow_dzialania_polskiego_zwiazku_wedkarskiego_w_latach_20092013.pd Nadeszła pora by spróbować jakoś konkretnie podejść do tego zadania, nie czekając dłużej na jakieś olśniewające pomysły czy postępującą dewastację obiektu. Wszystkie dotychczasowe próby, a było ich wiele, w tym takjże z pomocą międzynarodową, nie przyniosły rezultatu. Może więc zamiast lamentować lepiej zastanowić się nad treścią tego zapytania ofertowego i zgłosić się z konkretnymi propozycjami? ZG PZW jest otwarty na wszystkie możliwe propozycje, które by prowadziły do utrzymania Łopusznej. |
||||
|
czaplasiwa Od: 2008-12-12 Posty: 69 |
03 października 2011 10:21 | |||
|
Drogi panie rzeczniku. Jak widać ZG poszdł po najmniejszej lini oporu. Najłatwiej pozbyć się problemu i sprzedać! A może tak nową uchwałą wygospodarować pieniądze ze sportu? ZG, ZO, ZK przeznaczają na ten cel nie małe pieniądze. Dużo , dużo większe niż na ochronę wód wykonywaną głównie przez SSR. Przed laty nasz prezes obiecywał w odbudowie daleko idącą pomoc. Oprócz cegiełek, które wykupiły tysiące wędkarzy nie wiele widać to pomogło. Jak to zawsze bywa na obiecankach się skończyło. Pozbycie się Łopusznej uważam za świętokradztwo!!!! Jednym z pomysłów o ile dorze pamiętam było utworzenie w tym miejscu Muzeu Wędkarstwa. Jak na razie rozwój turystyki wedkarskiej w naszym kraju leży odłogiem. A przecież Łopuszna i Dunajec z głowacicami powinny napędzać kasę nie tylko prywatnym właścicielom pensjonatów, hoteli i gospodarstw agroturystycznych, ale przede wszystkim PZW. Szkoda że władze ZG tego nie dostrzegają. |
||||
pawel72
Od: 2010-06-07 Posty: 6 |
03 października 2011 11:02 | |||
| A mówią Panu coś określenia "niegospodarność" i "zaniechanie"??? Może gdyby odpowiedzialni za ten cały bajzel pod tytułem POMPOWANIE PIENIĘDZY W INWESTYCJĘ DKW ŁOPUSZNA zostali pociągnięci do odpowiedzialności karnej to nastąpiłby wreszcie katharsis w PZW??!! Przecież proces degrengolady w sprawie DKW nie jest kwestią ostatnich miesięcy czy nawet kilku lat a lat co najmniej kilkunastu!!! Poza chorym pomysłem pozbycia się ośrodka za wszelką (prawie) cenę jak śmierdzącego jajka może warto byłoby ustanowić celowość przeznaczonych środków ze sprzedaży i podać je do wiadomości właścicieli czyli NAS WSZYSTKICH! Ja bardzo przepraszam, ale teraz pytacie się nas co z tym zrobić? Czyli co? Zapłaciliście to się teraz martwcie? Od czego jest ZG PZW? Nie wie Pan to spieszę z wyjaśnieniem: od ADMINITRACJI majątkiem! Jeżeli tego nie potraficie to się do tego nie nadajecie. Nie potraficie od lat na czele z niezatapialnym prezesem zauważyć swojego braku kompetencji. Brak wam odwagi i honorowego podania się do dymisji lub chociażby braku kandydowania w kolejnych wyborach.
Sami sobie ukręciliście bicz tą sprawą. Mam nadzieję, że będzie to przyczynek do waszego (zarządu) końca! |
||||
dariuszkrystosiak
Od: 2008-11-24 Posty: 566 |
03 października 2011 12:14 | |||
| [/quote] A może właśnie dostrzegły? Odrzucając sentymenty należałoby zapytać ile miesięcznie kosztuje utrzymanie takie budynku?Myślę o prądzie i ogrzewaniu,nie znam wielkości ale należałoby przyąć że olej do kotłowni i prąd (w tym urządzenia w restauracji) to jest wydatek ponad 30 a może bliżej 40tys. w skali roku.Do tego jakaś obsługa,ZUS,podatki,drobne naprawy i pewnie lepiej jak 100tys. spokojnie by się uzbierało. Nie wiadomo ilu wędkarzy korzystało z noclegów w ośrodku ale sądzę że niewielu i wątpię żeby ten ośrodek na siebie zarobił. | ||||
|
czaplasiwa Od: 2008-12-12 Posty: 69 |
03 października 2011 12:19 | |||
| Ośrodek przez 20 lat dzierżawiła Naftobudowa. Oddała go w totalnej ruinie / ktoś to odebrał/.
Teraz budynek jest bez obsługi, nigdy nie był od odzyskania czynny, a koszty? Cóż ten kto odebrał go w takim stanie powinien siedzieć ładnych parę lat w więzieniu. |
||||
pawel72
Od: 2010-06-07 Posty: 6 |
03 października 2011 12:30 | |||
| Jeżeli jest to prawdą to należałoby zgłosić do prokuratury doniesienie o "możliwości popełnienia przestępstwa" z Art. 296 par. 1 k.k. oraz Art. 296 par. 3 k.k. przez zarządzającego ośrodkiem... | ||||
dariuszkrystosiak
Od: 2008-11-24 Posty: 566 |
03 października 2011 12:35 | |||
| O tym przyznaję nie wiedziałem,do głowy mi nie przyszło że można odebrać bez konsekwencji jakaś ruinę bo patrząc na zdjęcia wygląda to fajnie. Ale tego nikt ani Tobie ani mnie nie wyjasni,wszystko było zgodnie z planami ZG i zgodnie z prawem.Jest świetnie a będzie jeszcze lepiej ;-)))
Nie ma takiej siły która by cokolwiek mogła zrobić w tamtejszym ZO czy w ZG. |
||||
|
Sławomir Ryś Od: 2008-12-14 Posty: 31 |
03 października 2011 14:06 | |||
| Pan rzecznik pisze że taką decyzję w drodze uchwały podjął KZD i upoważnił do działania ZG PZW. A spytam gdy potrzeba było zebrać kasę od kół i przeciętnych wędkarzy dobrze ZG wiedział jak poprosić. A teraz bez konsultacji w kołach i okręgach poprostu sprzedać? Po mojemu trochę nie pokolei.
A tak przy okazji wcale bym się nie zdziwił gdyby wśród delegatów na ten KZD byli jeszcze koledzy, którzy rozpoczynali odbudowę i którzy zabiegali o wsparcie i cegiełki. Dla mnie to kpina gdy Pan rzecznik teraz pyta a "może ktoś z nas ma teraz propozycje uzdrowienia Domu w Łopusznej". |
||||
|
czaplasiwa Od: 2008-12-12 Posty: 69 |
03 października 2011 15:00 | |||
| Czyli normalka. Decyzję podejmuje góra a jak się dół burzy to pytają co zrobić i jaki macie pomysł.
Ciekawy jestem kiedy wreście nastąpi zmiana warty we władzach PZW, abyśmy mogli wszyscy zaśpiewać: "To idzie młodość, młodość, młodość...." i lepsze czasy. |
||||
dariuszkrystosiak
Od: 2008-11-24 Posty: 566 |
03 października 2011 15:11 | |||
| Zupełnie nie znam płd. Polski ale słyszałem że jest ładnie. Pooglądałem sobie zdjęcia w necie i myślę że trafi się ktoś kto z tego zrobi fajny pensjonat.
Czy to jest miejsce dla wędkarzy?Ilu wędkarzy łowi na muchę czy nastawia się na głowacicę?A jeśli nawet to są to najczęściej mieszkańcy południa kraju i zawsze mogą przenocować w domu albo jeśli już to w jakiś agroturystykach. Gdyby taki obiekt był nad jakimś rybnym jeziorem to myślę że nawet PZW poradziło sobie z prowadzeniem (tylko skąd rybne jezioro?). Zdecydowanie więcej wędkarzy przecież to "wodnik-szuwarek" niż "muchołap". A wspomniane muzeum wędkarstwa? Obawiam się że chętnych do zwiedzania wielu by nie było. |
||||
janusz_w
Od: 2011-10-03 Posty: 1 |
03 października 2011 15:35 | |||
| Szanowny Panie
Krajowy zjazd delegatów przegłosuje wszystko co mu się zaproponuje. Wszyscy wiemy jak jest. Ale tu nie chodzi o decyzję czy zobowiązanie ale o inne wymierne kwestie. Wpierw należy rozliczyć osoby odpowiedzialne za taki stan rzeczy jaki stał się faktem. Spoglądając tylko do statut PZW można niejako stawiać pytania w oparciu o par.14 pkt.4 . Nadto Dom Kultury Wędkarskiej w Łopusznej jest spuścizną założycieli wędkarstwa polskiego. Jakpowiedział Józef Piłsudski „Kto nie szanuje inie ceni swojej przeszłości, ten nie jest godzien szacunku, teraźniejszości ani prawa do przyszłości.” Wracając do Łopusznej - 25 lutego 2006 r cytat : „W siedzibie ZG PZW w Warszawie 25 lutego br. obradowało pod przewodnictwem prezesa Eugeniusza Grabowskiego Prezydium ZG PZW, które dokonało oceny sytuacji organizacyjnej i finansowej Okręgu PZW w Nowym Sączu oraz wysłuchało informacji przewodniczącego Komitetu Roboczego Odbudowy Domu Kultury Wędkarskiej w Łopusznej kol.Ignacego Piskorskiego w odniesieniu do publikacji prasowych dotyczących remontu obiektu. Członkowie Prezydium ZG PZW dysponowali bogatym materiałemdotyczącym różnorodnych aspektów tzw. sprawy nowosądeckiej http://www.pzw.org.pl/zgpzw/wiadomosci/archiwum/1459/60/prezydium_zg_pzw_o_sytuacji_w_okregu_pzw_w_nowym_saczu Ten zapis świadczy o pełnej wiedzy już w roku 2006 o stanie obiektu w Łopusznej. Więc należy zapytać jeszcze raz co zrobił prezes oraz ZG PZW w ramach realizacji art. 30 ust. 21 statutu PZW choćby tylko w okresie od roku 2006 do 2011 ? Oraz czy podjęto kroki cywilno prawne ( poza karnymi) w stosunku do osób winnych ? Jak widać lepiej organizować narady, sympozja itp. w Centralnym Ośrodku Sportu w Spale i wydawać pieniądze związkowe miast wyremontować Łopuszną. http://www.pzw.org.pl/gks/wiadomosci/31137/60/konferencja_sportu_wedkarskiego_w_spale http://www.pzw.org.pl/home/wiadomosci/archiwum/44030/60/konferencja_sportu_wedkarskiego_w_spale http://www.pzw.org.pl/zgpzw/wiadomosci/38869/60/narada_informacyjnoszkoleniowa_prezesow_zo_pzw_oraz_posiedzenie_ http://www.pzw.org.pl/zgpzw/wiadomosci/38665/60/konferencja_w_sprawie_mlodziezy_8211_spala_2010 Cennik w Spale : http://www.spala.cos.pl/pliki/cennik_hotel_i_gastronomia_-_wersja_do_druku.pdf http://www.spala.cos.pl/pliki/cennik_sale_konferencyjne_-_wersja_do_druku_.pdf Tekst o Łopusznej z wiele mówiącym dopiskiem. http://wmh.pl/?a=2824 Kończąc, zostawcie Łopuszną w spokoju jeśli nie umiecie jej przywrócić świetności, podajcie się do dymisji, a zrobią to wasi następcy, młodzi wykształceni ludzie – oby jak najszybciej. ps. Kto sprawuje nadzór nad fundacjami i stowarzyszeniami http://ksiegowosc.infor.pl/obrot-gospodarczy/fundacje-stowarzyszenia/81114,Kto-sprawuje-nadzor-nad-fundacjami-i-stowarzyszeniami.html |
||||
piotr_okrasa
Od: 2009-02-08 Posty: 605 |
03 października 2011 17:48 | |||
| Kol. janusz_w bardzo obrazowo wygarnąłeś balangi czyt. sympizja , obrady i inne hulanki w Spale za społełczne pieniądze . A nie można tego było robić w Łopusznej, pensjonacie wybudowanum ze składek wędkarzy i byłoby jak u mamy na swoim. Otóż nie wolą słono zaplacić bo przecież to są PANISKA niech skakają nad nimi. Z wielkim szacunkiem jestem za wędkarzami potocznie nazywanymi moczykijami ktOrzy bronią swojego KULTU,ale zwielką pogardą jestem nastawiony na moczymordy które za nic mają społeczne pieniądze.Podejrzewam że po kilku zjazdach i sympozjach zajazd by im runął na głowy i nie zauważyliby domagającego się remontu. Dopiero by się RZECZNIK rozpisał że zasypało mu PRACODAWCE. | ||||
piotr_okrasa
Od: 2009-02-08 Posty: 605 |
03 października 2011 18:11 | |||
| Pnie Rzeczniku teraz to szanowwni państwo, a od kiedy to szanowna władza liczyła się z wędkarzami . Dopiero jak wychodzi wasze niedołęctwo i niegospodarność w waszym dzialaniu to szukacie sprzymierzeńców wsród wędkarzy aby ratowali wasze zasiedziale tylkii oporadę do wędkarzy. styd i hańba abydobrze mający się związekprosilo poradę w celu ratowania Łopusznej . PODAJCIE SIĘ DO DYMISJIa nie skomleć oporadę. | ||||
Andrzej Florkowski
Od: 2010-10-25 Posty: 83 |
03 października 2011 18:53 | |||
| Panie Rzeczniku ! A próbowaliście zwrócić się z tym problemem do Kaszpirowskiego ? | ||||
dariuszkrystosiak
Od: 2008-11-24 Posty: 566 |
03 października 2011 19:06 | |||
| A nie pomyślałeś o tym że to tylko "tak dla jaj"?Nawet gdyby padła jakaś rozsądna propozycja to nie licz na to że ktoś wziąłby ją pod rozwagę.A może już są tacy co już wiedzą co będzie po 01.12?
To tylko takie sobie rozważania i nie twierdzę że tak jest ale obserwując niechęć PZW do ujawniania informacji, do "zamiatania spraw pod dywan" ,unikania odpowiedzi to i taka opcja mogłaby być możliwa. A na zjazdy ZG to chyba Łopuszna za mała bo tam jest tylko jak piszą chyba 68 miejsc. |
||||
|
Jerzy Od: 2010-11-29 Posty: 2 |
03 października 2011 19:25 | |||
| Sprzedaz Łopusznej to zamiecenie pod dywan klopotu Po co remontowac zawracac sobie tym glowe
Lepiej sprzedac wziasc kasiorke bedzie szmal na zawody, premie dla dzialaczy , tyle kasy jak znalazl A ze tam sie paru gosci na forum żołądkuje ? olac to , pokrzycza i przestana Tyle ze cos mi sie widzi tym razem dywan nie wytrzyma i ludzie tez! |
||||
piotr_okrasa
Od: 2009-02-08 Posty: 605 |
03 października 2011 19:25 | |||
| Dariusz 68 miejsc jest leżących a mało kto będzie stał więc i z braku kworum narada się przeciągnienie martw się oprzyszłośc pozytywnego rozumowania naszych doroczyńców. | ||||
piotr_okrasa
Od: 2009-02-08 Posty: 605 |
03 października 2011 19:39 | |||
| Jerzy dywan już ma tyle dziur że działacze nie nadążają z remontem na bieżąco a Pan KUSTUSZ nie nadąża wybielać swoich pracodawców bo mu pędzel łysieje i cieknie mu po łokciu. | ||||
|
Krzyś Od: 2011-02-01 Posty: 184 |
03 października 2011 19:46 | |||
| Nie pisać o takich przypadkach ŹLE ! Pisać zaczyna mi się nudzić , to jak bić głową w mur (czerwony) .
Tych PANÓW trzeba pozamykać w kryminałach (ale jak ?) , bo sami nigdy nie zrezygnują , co najwyżej pozamieniają się STOŁKAMI !!! Ten cały ZG PZW jest żałosny i myślę że za ich żywota próżno czekać na zmiany . Jedyne co mnie "rajcuje" to jest świadomość , iż średnia wieku w ZG jest conajmniej wysoka . Nie życzę nikomu źle , ale kolej żeczy musi nadejść . ŻYCZĘ ZDRÓWKA . :-)) |
||||
|
czaplasiwa Od: 2008-12-12 Posty: 69 |
03 października 2011 20:57 | |||
| Mam panie rzeczniku taką propozycję;
sprzedać Kwaterę GŁówną w Warszawie, pieniądze przeznaczyć na remont łopusznej w której 2 - 3 pomieszczenia będą przeznaczone na ZG PZW. |
||||
|
Sławomir Ryś Od: 2008-12-14 Posty: 31 |
03 października 2011 21:14 | |||
| Przejrzałem linki wskazane przez janusza_w , obejżałem fotogalerię obiektu w Łopusznej i serce mi pęka. Jak napisano na stronie okręgu w Nowym Sączu miał to być - nie jeszcze jest to pomnik kultury wędkarskiej. Ten dom został zaprojektowany i rozpoczęto jego budowę gdy jeszcze nie było PZW. Rozpoczęli to wędkarze z Krajowego Towarzystwa Rybackiego w 1938 roku gdy nikt nie myślał, że powstanie PZW. A teraz lekką ręką pod młotek. Ludzie szanujmy i kultywujmy tradycje. Jeśli PZW nie dorobił się swoich tradycji niech uszanuje cudze.
A tak na poważnie. Czytam, słucham, oglądam, pytam. Myśliwi i ich związek mają obrzędy i tradycje a wędkarze i ich związek nic, zero, null. A przecież czytając historię wędkarstwa jest napisane, że łowiectwo i wędkarstwo (rybołówstwo) to najstarsze metody pozyskiwania żywności. Myśliwi mają, dbają i pielęgnują. A wędkarze? Nic ostatni obiekt który świadczyłby o naszym hobby, jego historii, miejsce symboliczne idzie na licytację. A przecież nasza organizacja jest większa od PZŁ. Wstyd mi za naszych włodarzy, że coś takiego wpadło im do głowy. |
||||
|
czaplasiwa Od: 2008-12-12 Posty: 69 |
03 października 2011 21:37 | |||
| Wydaje mi się że jest trochę inaczej.
Jakaś część szarych, zwykłych, etycznych wędkarzy kultywuje pewne dobre tradycje. Nie można tego powiedzieć o naszych władzach. Wszystkie związki z dawnych czasów zatrzymały się na pewnym etapie. Nikt i nic im zrobić nie może. A zarządy? Wiemy jak następuje ich wybór. Tutaj znowu wędkarz opłacający składki niewiele ma do powiedzenia i tak mamy od lat. Jeżeli w statucie było by wyraźnie napisane że prezes związku nie może być dłużej niż 2 kadencje była by szansa na jakąś poprawę. Z chwilą gdy są to funkcje dożywotnie - nie ma zadnej. Dlatego PZW wygląda jak wygląda. Podobnie jak nasze łowiska. |
||||
|
czaplasiwa Od: 2008-12-12 Posty: 69 |
04 października 2011 12:29 | |||
| Czyżby siła argumentów odebrała głs i chęć do dyskusji panu rzecznikowi ZG?
Właśnie dowiedziałem się że ZO Nowy Sącz o tej decyzji dowiedział się z internetu. To się nazywa odwaga naszych władz związkowych. |
||||
|
arnie Od: 2008-09-24 Posty: 465 |
04 października 2011 12:38 | |||
| A mnie ostatnio trafiła sie w ręce ulotka z 2000 roku w której Komitet odbudowy Domu Kultury Wędkarskiej w Łopusznej prosi aby w naczelnym zadaniem dla zadań związku na najbliższe lata była rewaloryzacja obiektów w Łopusznej.
Mija 11 lat, 2 mln zł z naszych składek tam poszło (kosztorys zamieszczony w ulotce) i teraz okazuje sie to nierentowne?? |
||||
|
czaplasiwa Od: 2008-12-12 Posty: 69 |
05 października 2011 09:51 | |||
| No i nastała cisza w temacie. Dziwi mnie tylko brak udziału w dalszej dyskusji pana rzecznika ZG. Może temat nie ciekawy? A może brak argumentów w tym temacie ze strony ZG? Ców niziny związku sobie a ZG sobie i tak jest stale. | ||||
Andrzej Florkowski
Od: 2010-10-25 Posty: 83 |
05 października 2011 10:19 | |||
| I będzie cisza, co ten ,,biedny" rzecznik ma powiedzieć ? W przyszłym tygodniu mają spęd w Spale, może coś ustalą i upoważnią go do KOMUNIKATU, choc w to też nie wierzę, poprosty wcale się z nami nie liczą ! | ||||
pawel72
Od: 2010-06-07 Posty: 6 |
05 października 2011 12:43 | |||
| Pan rzecznik wystraszył się dyskusji albo pojął kretynizm decyzji... Teraz wspólnie zastanawiają się jak wybrnąć z tego g***a :)))) | ||||
piotr_okrasa
Od: 2009-02-08 Posty: 605 |
05 października 2011 13:07 | |||
| Pane Andrzeju chce cie przeprosić z poprzednie inwektywy bo nie widziałem z kim trzymasz .czy za ZG PZW czy za wędkarzami. Ale w obliczu nieprawidłwości w działaniu naszych naczelnych zrozumiałeś sens tego zagadnienia. Jesteś taki sam jak jak ja , też przepracowałem wiele kadencji w zarządie koła i mamy wspólne doświadczena. Jeszcze raz PRZEPRASZAMz pozdrowieniemwędkarskim. | ||||
Andrzej Florkowski
Od: 2010-10-25 Posty: 83 |
05 października 2011 16:50 | |||
| Panie Piotrze ! Ja już nic nie pamiętam ! ( zresztą święty też niebyłem) Zawsze jestem i byłem za PRAWDZIWYMI Wędkarzami i proszę mi wierzyć, są tacy (jeszcze) także w Zarządach Pozdrawiam ! | ||||
|
czaplasiwa Od: 2008-12-12 Posty: 69 |
05 października 2011 23:46 | |||
| Druga dyskusja w tym temacie toczy się również tutaj:
forum.wedkuje.pl/f,lopuszna-na-sprzedaz,342207,25.html# |
||||
Antoni Kustusz - rzecznik prasowy ZG PZW
Od: 2008-10-01 Posty: 785 |
06 października 2011 07:36 | |||
| Szanowny Kolego, a gdzie Kolega był ze swoimi wspaniałymi pomysłami i obecnie prezerntowanym sentymentem do Łopusznej, kiedy przez te lata Komitet Odbudowy borykał się z gromadzeniem funduszy i prowadzeniem remontu? Teraz to tutaj na forum jawi sie nam wszystkim grona bardzo patriotycznie nastawionych i troskliwych gospodarzy, ale kiedy trzeba było się włączyć to nikogo nie był i wszyscy tylko oglądali się na ZG. Nawet po ustaleniu przez KZD składki na odbudowę Łopusznej znalazły się okręgi, które odmówiły jej przekazania, a jeśli już coś przelali to z wielkimi opóźnieniami. Raporty w tej sprawie były preezentowane na kolejnych KZD i nie wywołały ani oburzenia, ani wstydu. Teraz, kiedy trzeba z tym coś zrobić, bo inaczej zmarnują się wędkarskie pieniądze i rzeczywiście trzeba będzie mówić o niegospodarności poprzez zaniechanie działań, to nagle znajduje sie wielu chetnych do złotej rady. Nic prostszego, kupić i zrealizować te pomysły, które teraz kłębią sie po głowach. Bo jak trzeba było czerpać korzyści z ośrodka i hotelu, to gospodarze byli na miejscu, ale kiedy przyszło do znalezienia sporych nakładów na remont, to okazało się, że jedynym dobrym gospodarzem jest cały Związek, że najlepiej w sposób zaskakujący, bez biznesplanu i kosztorysu, wyjść na mównicę KZD i zgłosić potrzebę ustanowienia ekstraskładki na potrzeby odbudowy Łopusznej. Dzisiaj na tym forum tych wnioskodawców nie widać, unikają odpowiedzialnośći za te wiele lat cięzkiej pracy, która na ich wniosek trzeba był wykonać i która, z różnych powodów, jak choćby ceny materiałów budowqlanych, usług itd, okazała się workiem bez dna. Pisaliśmy o tym na łamach ,,WW\'\' zachęcaliśmy do ofiarności, do solidarności, do włączenia się i co?? CISZA. A dzisiaj, kiedy ZG, nie tylko z powodu uchwały XXIX KZD, ale także w poczuciu odpowiedzialności za mienie Związku podejmuje trudną decyzję, to okazuje się, że jest niedobry? Jeszcze rozumiem, kiedy takie opinie rozgłasza Pan P.Okrasa, bo on innych opinii nie potrafi wygłosić, ale inni, rozsądni ludzie budują chór krytykantów?? Może więc chociaż poczekajmy na rozstrzygnięcie konkursu ofert, bo było dość czasu od chwili rozpoczęcia tej odbudowy, by wykazać się mądrością i chojnością. | ||||
|
arnie Od: 2008-09-24 Posty: 465 |
06 października 2011 08:00 | |||
| Panie Antoni, to, że się hałas zrobił na forum to też częściowo jest wina ZG, że nie informuje rzetelnie o tym co sie dzieje w terenie. Wpierw pokazuje się piekny osrodek i wielkie plany, zbiera kase, a potem ogłasza się sprzedaż. Wszystko bez uzasadnienia decyzji lub lapidarnie uzasadnia podając uchwałę KZD. Co ma pomysleć "szeregowy" wedkarz. Pierwszy fakt jaki się nasuwa to: wyremontowali bo się opłacało i zaraz sprzedają bo jednak się nie opłaca. Ktoś przewartosciował inwestycję i z pewnością nie odpowie za to marnotrastwo Naszych składek. | ||||
Antoni Kustusz - rzecznik prasowy ZG PZW
Od: 2008-10-01 Posty: 785 |
06 października 2011 08:54 | |||
| To nie jest tak, bowiem zarówno na łamch WW, jak w trakcie aż trzech KZD, a także na forum portalu sprawa Łopusznej stawała wielokrotnie. Rzecz oczywiście w tym ,że na forum nie wypowiadają się tylko znawcy tematu oraz ludzie w pełni zorientowani, ale decydują się zabrać głos osoby nijako sprowokowane do dyskusji po odczytaniu postu zatytułowanego b. ostro ,,Łopuszna pod młotek\'\'. Wcześnie, kiedy zarówno w prasie, jak i w portalu pojawiały sie informacje oraz apele, to nie było reakcji, a teraz wszyscy pałają świętym oburzeniem. Tymczasem jest to jedyna formuła postawienia sprawy jasno i otwarcie. Nikt nie powiedział, że Łopuszna ma trafić zaraz poza PZW czy poza wędkarstwo, ale nie będzie to na dotychczasowych warunkach, że cały Związek będzie się składał, a miejscowi gospodarze będą mieli ośrodek, co do którego na dzisiaj nawet nie potrafią sformułować programu jego wykorzystania i utrzymania. Weźmie ten, kto będzie miał taki program i przeznaczy na to pieniądze, które zwrócą Związkowi zainwestowane tam pieniądze. To chyba proste i uczciwe stawianie sprawy, prawda? Tak więc zamiast nadymać sprawę emocjami, lepiej podejść do tego problemu na chłodno, z widokiem na korzyści dla wędkarstwa i całego Związku. | ||||
dariuszkrystosiak
Od: 2008-11-24 Posty: 566 |
06 października 2011 09:01 | |||
| Ja co prawda krytykuje ale napisałem też w jednym postów o tym że jeśli nie przynosi zysku taki obiekt to jakieś rozwiązanie znaleźć trzeba,jako muzeum też się nie sprawdzi to raczej pewne.
Dopłacanie do utrzymania jest bez sensu,pozostaje sprzedaż. Zastanawia mnie co innego;jeśli ktoś dzierżawił ten obiekt i oddał w stanie zniszczonym to dlaczego ktoś z PZW odebrał obiekt który wymagał remontu?Czy za taką niegospodarność poniósł konsekwencje? Normalnie to jeśli wynajmuje komuś jakąś nieruchomość to odbieram w stanie w takim w jakim wynająłem kilka lat wcześniej a jeśli tak nie wygląda to ten co wynajmował ma wykonać remont na własny koszt. A jak było w tym przypadku? |
||||
|
czaplasiwa Od: 2008-12-12 Posty: 69 |
06 października 2011 09:11 | |||
| Drogi panie rzeeczniku ZG.
Pyta pan gdzie byłem, więc odpowiadam. Bardzo często w Łopusznej. Zawsze wspierałem pomysł cegiełki na jej odbudowę. Krakowski Klub Głowatka od początku organizował tam swoje coroczne spotkania . Była więc możliwość przyjrzenia się z bliska temu pięknemu obiektowi. Gdzie był ZO jednego czy drugiego oraz ZG przy odbiorze z rąk Naftobudowy? Zarzuca pan szarym wędkarzom brak aktywności w temacie odbudowy. Jak można cokolwiek zrobić czy też podziałać jeżeli informacje są z Waszej strony znikome lub jest ich całkowity brak. Wyrażamy swoje opinie w tym temacie na różnych forach. Wiem że może momentami są one bardzo cierpkie, ale czego Pan oczekuje? Brak jest w naszym związku rzetelnych , codziennych informacji. Wygląda to w dziwny sposób. Tak liczny związek mający tylu członków dowiadujących się często po fakcie o pewnych sprawach dowodzi tylko o złej informacji lub całkowitym jej braku. Chodzi tutaj tak o dsziałania Zarządów Okręgu jak i Zarządu Głównego. Mamy swoich delegatów. Owszem. Są to od lat ci sami ludzie. W ZG jest podobnie. Postęp jeżeli wogóle w Związku idzie do przodu to tak małymi kroczkami, że prawie ich nie widać. Czy nie zauważacie rozgorycznia Waszymi działaniami wśród większości wędkarzy? Czy tak musi być dalej? Nakłady które zgodnie z wymogami przeznaczacie na sport wielokrotnie przekraczają te na ochronę. Brak zmian w możliwościach działania SSR i powiększeniu ich uprawnień też jest niedostrzegana z Waszej strony. Dlatego wydaje się że sprawa sprzedaży Łopusznej przelała czarę goryczy. Poczekamy na jej zakończenie. Szkoda tylko że sentyment wychodzi oddolnie a nie od górnie czyli z tąd co powinien. Czasami warto jest będąc na " górze" wyjść do nizin i posłuchać ich głosu. |
||||
|
Sławomir Ryś Od: 2008-12-14 Posty: 31 |
06 października 2011 18:48 | |||
| Uznałem, że Pan Rzecznik wywołał mnie do odpowiedzi jako autora postu pt" Łopuszna pod młotek". Tak szanowny Panie Antoni może i ten tytuł jest bolesny ale jak już wielu kolegów stwierdziło jest on brakiem informacji przekazywanych przez ZG PZW. Obecną sytuację w Łopusznej mogłem poznać dzięki portalowi a to w obecnej chwili jest największą wszechnicą wiedzy o pracach ZG PZW. Pisze Pan, że na łamach WW były wielokrotnie informacje o złej kondycji Łopusznej i problemach związku z jej odbudową. Jak napisałem ja prosty wędkarz dowiedziałem się teraz gdy już jest wniosek przetargowy czy oczekiwanie na oferty.
Panie rzeczniku pisze Pan również że na 3 KZD był poruszany problem Łopusznej. Panie Antoni to jeśli delegaci i ZG PZW nie potrafi rozwiązać problemu to kto. Nasuwa się też pytanie. Analizując uczestników KZD czy sam skład ZG i Prezydium, nie zmienia się on znacząco po kolejnych wyborach. Przeglądałem skład ZG PZW z przed 2009 roku i można powiedzieć, że 75% członków to ciągle ci sami wędkarze. A może koledzy rzeczywiście się już wypalili i nie mają wizji dalszego rozwoju wędkarstwa? A może rzeczywiście czas na zmiany o których również pisze jeden z kolegów i o których aż głośno na innych forach wędkarskich. Panie Rzeczniku ma pan pretensje do szeregowych członków związku, że pozwolili sobie krytykować decyzje ZG PZW odnośnie Łopusznej. Przecież mają do tego prawo a obowiązkiem władz jest odpowiadać na zarzuty. Ale aby ich nie było, władze muszą bardziej otworzyć się na szeregowych członków, być rzetelnym w informacjach rozważyć i poddać pod dyskusję pewne problemy, które się podejmuje a nie później tłumaczyć się z podjętych decyzji. Do szeregowego wędkarza nie docierają informacje z Okręgów a tym bardziej z KZD. Po drugie zdecydowana większość członków ma głęboko w ... to co się dzieje w związku bo ich interesuje tylko opłacenie składki i powędkowanie. Takich zapaleńców i społeczników, którzy właśnie teraz zabrali głos w sprawie Łopusznej jest niewielu ale ich głos powinien być ważny, słyszalny i rozważony przez władze związku a nie krytykowany. |
||||
|
Sławomir Ryś Od: 2008-12-14 Posty: 31 |
06 października 2011 19:03 | |||
| Nasunęła mi się jeszcze jedna myśl. Pisze Pan Rzecznik o kłopotach finansowych przy odbudowie, remoncie Łopusznej. Panie rzeczniku na dole są koła które mają jeszcze mniej kasy i działają dla dobra związku i wędkarzy. Moje koło liczy 90 członków a jego budżet to tylko 2500 złotych na rok. Co za to można zrobić? A są jeszcze mniejsze koła w Polsce. W mojej okolicy są dwa koła grubo ponad 1000 członków z kasą zdecydowanie większą od mojej. Imprezy organizowane przez te koła oraz ich ilość są podobne do moich. Ilość procentowa uczestników biorących w nich udział jest zdecydowanie większa w moim kole. I co Pan na to. Ale my nie siedzimy na miejscu tylko ruszamy szukać partnerów, sponsorów, ludzi chcących wspomóc nasze hobby i znajdujemy. I są to osoby nie koniecznie związane z wędkarstwem. Nie chwaląc się co roku pozyskujemy drugie tyle co budżet właśnie dzięki takim bezinteresownym osobom. ZG PZW ma kontakty nie z takimi ludźmi jak ja. Bo spotyka się z biznesem, firmami wędkarskimi, parlamentarzystami etc. Prosić to nie wstyd tylko trzeba chcieć i ruszyć się bo samo nie przyjdzie. | ||||
dariuszkrystosiak
Od: 2008-11-24 Posty: 566 |
06 października 2011 19:32 | |||
| Przyjdzie samo ........ np. kontrola z ZO i podzielicie się tymi pozyskanymi pieniędzmi ;-))) | ||||
|
czaplasiwa Od: 2008-12-12 Posty: 69 |
06 października 2011 23:09 | |||
| A to panie rzeczniku:
Komitet Roboczy Odbudowy Domu Kultury Wędkarskiej w Łopusznej ul. Inwalidów Wojennych 14, 33-300 NOWY SĄCZ tel. ( 0-18) 441-42-40 fax 90-18) 441-23-93 Konto BPH Nowy Sącz 10601507330000069405 NIP 734-10-25-097 Sprawozdanie Komitetu Roboczego Odbudowy i Modernizacji Domu Kultury Wędkarskiej w Łopusznej Szanowne Koleżanki i Koledzy! Minęło siedem lat od podjęcia przez XXVI Krajowy Zjazd Delegatów Polskiego Związku Wędkarskiego uchwały w sprawie ratowania Domu Kultury Wędkarskiej w Łopusznej. Od roku 1998 rozpoczęła się zbiórka środków finansowych na ten cel. w roku 1998 zebraliśmy w roku 1999 zebraliśmy w roku 2000 zebraliśmy w roku 2001 zebraliśmy w roku 2002 zebraliśmy w roku 2003 zebraliśmy w roku 2004 zebraliśmy - 284.436,00 zł - 307.224,50 zł - 128.159,00 zł - 295.836,33 zł - 115.827,99 zł - 37.871,50 zł - 22.863,00 zł Razem wpływy od Okręgów PZW wyniosły 1.192.218,20 zł. Odsetki od lokat terminowych wolnych środków za okres 1999 do 2002 roku wyniosły 102.465,96 zł. Loteria fantowa którą prowadzimy podczas zawodów Puchar Dunajca im. Bronisława Romaniszyna przyniosła dochód 6.727,00 zł. Dotacja Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na budowę ekologicznej kotłowni w tym budynku wyniosła 61.591,32 zł. Ogółem wpływy na konto Komitetu Roboczego Odbudowy Domu Kultury Wędkarskiej w Łopusznej wyniosły 1.363.002,48 zł. W roku 2001 Komitet Roboczy Odbudowy Domu Kultury Wędkarskiej pisemnie poinformował wszystkie Zarządy Okręgów o stopniu realizacji zadań przy remoncie tego obiektu. W dniu 25 października 2001 roku Sekretarz Komitetu Roboczego złożył szczegółową informację na ten temat na XXVII Krajowym Zjeździe Delegatów. Przypomnę tylko, że koszt pierwszego etapu modernizacji Domu Kultury Wędkarskiej w Łopusznej wyniósł 850.619,82 zł. Przedstawiliśmy również Delegatom zamierzenia dotyczące drugiego etapu tej inwestycji. Dzięki ofiarności Członków naszej organizacji mogliśmy rozpocząć w 2003 roku drugi etap modernizacji Domu Kultury Wędkarskiej. Obejmował on następujące prace: 1. Remont stropów i ścian nośnych poddasza. 2. Częściowa wymiana pokrycia dachu (przewiązka). 3. Przygotowanie pomieszczeń na poddaszu do wykończenia (tynki, stolarka). 4. Przebudowa płyty stropowej tarasu zewnętrznego. 5. Remont kamiennej ściany zewnętrznej tarasu. 6. Roboty remontowe przyziemi (pomieszczenie kotłowni, sali ćwiczeń, sauny, toalet). 7. Instalacje elektryczne przyziemia i poddasza. 8. Instalacje wod - kan przyziemia i poddasza. 9. Wykonanie posadzki tarasu zewnętrznego (zabezpieczenie przed zimą). 10. Wykonanie schodów i podcieni w części przyziemia. 11. Zabezpieczenie i odwodnienie płyty składu opału, która w przyszłości będzie tarasem zewnętrznym. 12. Przygotowanie części sanitariatów do wykończenia. Całkowity koszt drugiego etapu wyniósł 394.833,81 zł. Przy tak dużej inwestycji oraz bieżącym utrzymaniu remontowanego obiektu ponosimy koszty towarzyszące inwestycji. Składają się na nie: 1. Nadzór techniczny i projektowy. 2. Opał na ogrzewanie budynku. 3. Wykonanie informatora o odbudowie rozesłanego do wszystkich Kół PZW w Polsce. 4. Energia elektryczna. 5. Ubezpieczenie budowy. 6. Delegacje Członków Komitetu Roboczego. 7. Koszty organizacji posiedzeń Komitetu Roboczego. 8. Prowizje bankowe za prowadzenie rachunku. 9. Opłaty pocztowe. Powyższe koszty wyniosły 81.355,34 zł. W kwocie tej znajdują się koszty organizacji posiedzeń Komitetu, delegacje obsługujących społecznie tą budowę przez okres sześciu lat. Wyniosły one 6.705,28 zł. Całkowity koszt pierwszego i drugiego etapu remontu Domu Kultury Wędkarskiej w Łopusznej wyniósł 1.326.808, 97 zł. W roku 2004 dodatkowo wykonaliśmy: |
||||
|
czaplasiwa Od: 2008-12-12 Posty: 69 |
06 października 2011 23:10 | |||
| cd:
- instalację grzejników c.o w przyziemiu, - zakup opału na zimę 2004/2005, - opłaty podatków i ubezpieczenia budynku - koszty posiedzenia Komitetu Roboczego. Łączne wydatki w roku 2004 wyniosły 17.265,04 złote. Na koncie Komitetu Roboczego w dniu opracowywania sprawozdania znajduje się kwota 18.928,47 zł. Przed nami ostatni trzeci etap modernizacji tego obiektu. Konieczne roboty do wykonania w tej ostatniej fazie to: 1. Roboty wewnętrzne budowlane wykończeniowe przyziemia, parteru, piętra, poddasza. 2. Zamontowanie przewodów wewnętrznych. 3. Przebudowa kominów ponad dachem. 4. Montaż stolarki wewnętrznej 5.Instalacje wod-kan i ciepła woda (montaż umywalek, ubikacji, brodzików wraz z bateriami, montaż hydroforu). 6. Instalacje co i wentylacje (montaż grzejników, wentylacji mechanicznej z rurociągami). 7. Instalacje elektryczne (montaż osprzętu modułowego opraw gniazd, wyłączników, sygnalizacji, oświetlenia zewnętrznego). 8. Roboty zewnętrzne budowlane elewacje, płyta nad składem opału, place drogi , ukształtowanie terenu, ogrodzenie. Koszt tego ostatniego etapu według cen IV kwartału 2003 r. wynosi 1.267.378,80 zł z uwzględnieniem 22 % podatku VAT. Pragniemy przypomnieć, że XXVI Krajowy Zjazd Delegatów PZW w uchwale z dnia 26.11.1997 r. podejmując decyzję o konieczności odbudowy Domu Kultury Wędkarskiej w Łopusznej stanowiącego dobro ogólne naszej organizacji, nałożył obowiązek na członków PZW ratowania tego obiektu. Musimy zdać sobie sprawę z tego, że dalsze odkładanie w czasie zakończenia tej inwestycji będzie podnosiło koszty jej wykonania. Nie możemy pozwolić na to, aby zmarnować ogromny wkład wędkarzy z całej Polski w dzieło odbudowy Domu Kultury Wędkarskiej w Łopusznej. Takie stanowisko wyrazili również przedstawiciele Głównej Komisji Rewizyjnej którzy w protokole pokontrolnym z dnia 13.10.2003 r. we wnioskach podkreślili celowość zgromadzenia środków finansowych na szybkie zakończenie remontu. Drogie Koleżanki i Koledzy! Pozwólcie, że w imieniu Komitetu Roboczego Odbudowy Domu Kultury Wędkarskiej w Łopusznej, za pośrednictwem przedstawicieli Waszych Okręgów podziękuję wszystkim członkom i działaczom Okręgów i Kół naszego Związku za okazaną pomoc i materialne wsparcie w realizacji tego szczytnego celu. Mam nadzieję, że władze Okręgów i Kół, a i sami Członkowie ze zrozumieniem podejdą do prowadzenia dalszej zbiórki finansowej na kontynuację tej budowy. Uprzejmie proszę przedstawicieli Zarządów Okręgów o przekazanie niniejszej informacji na Walnych Zgromadzeniach w Kołach PZW. Łopuszna 03 stycznia 2005 r. Z wyrazami szacunku Przewodniczący Komitetu inż. Ignacy Piskorski Czy to wymyślilem sobie ja? |
||||
|
czaplasiwa Od: 2008-12-12 Posty: 69 |
07 października 2011 21:26 | |||
| Czyżby tak porażający był materiał , który pokazałem że nastąpiła taka cisza? | ||||
|
czaplasiwa Od: 2008-12-12 Posty: 69 |
08 października 2011 11:37 | |||
| Temat spadł z pierwszej strony i sprawy nie ma. Wszystko ucichło. | ||||
piotr_okrasa
Od: 2009-02-08 Posty: 605 |
08 października 2011 12:43 | |||
| Sprawa wcale nie ucichla bomają następny kłopot z PREZESEM mięsiarzem a tego pana Rzecznik nie zamiecie pod dywan bo by stracił pracę. Wszystko robią zgodnie z grabierczym planem i niegospodarnościąa PZW jest chore od samego szczytu. | ||||
dariuszkrystosiak
Od: 2008-11-24 Posty: 566 |
08 października 2011 22:36 | |||
| Kasy na remont posżło sporo,to fakt. Teraz należałoby by postawić pytanie jakie w zasadzie zadałem we wcześniejszych postach:
Jakie są przychody z wynajmu a jakie wydatki na utrzymanie obiektu? Odrzucając sentymenty to jeśli dochody są niższe niż utrzymanie to ile to można ciągnąć? Obiekt w którym pracuje ma 2200m2 i zapytałem osobę od administrowania budynkiem ile płacimy. Za prąd i wodę latem dobijamy do 12tys a zimą ok.13-14tys./miesięcznie tyle że zżeramy dużo prądu to fakt.Niech obiekt PZW kosztuje 1/3 tego to czy wędkarze zostawią te 3-4tys. co by tylko na prąd i wodę było a gdzie wynagrodzenie dla pracowników i inne wydatki? Tak jak wcześniej gdzieś napisałem: gdyby to było na jeziorem to 1.warto byłoby to kupić(a swoją drogą ciekawe jaka jest cena wywoławcza?a może na zasadzie najwyższa oferta wygrywa?). 2.pewnie PZW wtedy nawet nie myślałoby o sprzedaży. ps.Sam od kilku lat szukam jakiegoś miejsca na wakacje i weekendowe wyjazdy i jutro jadę oglądać 3 domy ale Łopuszna jest za daleko,taaaaaaaaakiej kasy to nie mam,a generalnie to mnie interesują Bug i Narew a nie rzeki górskie. |
||||
|
czaplasiwa Od: 2008-12-12 Posty: 69 |
10 października 2011 11:05 | |||
| Panie rzeczniku czy nie wypowie się pan w sprawie powyższego pisma? | ||||
Andrzej Florkowski
Od: 2010-10-25 Posty: 83 |
10 października 2011 13:08 | |||
| Panie Dariuszu ! Podejrzewam że i tak nie miałby Pan szans na kupno tego obiektu, tam juź KTOS czeka, tylko trzeba doprowadzić obiekt do takiego stanu ( do bankructwa ) żeby był jak najtańszy i pójdzie za takie ,,grosze " na które i Pana byłoby stać ! Pozdrawiam ! | ||||
dariuszkrystosiak
Od: 2008-11-24 Posty: 566 |
10 października 2011 13:44 | |||
| Jakoś nie byłbym zdziwiony ;-))) | ||||
Antoni Kustusz - rzecznik prasowy ZG PZW
Od: 2008-10-01 Posty: 785 |
11 października 2011 06:39 | |||
| Pismo, o którym mowa powyżej nosi datę z 2005 r. Od tego czasu sporo wody w Dunajcu upłunęło, a zainteresowanie remontem, a właściwie odbudową schroniska w Łopusznej minęło zarówno ze strony lokalnych kręgów wedkarskich, jak i w innych okręgach. Apele komistetu pod przew. kol. Ignacego Piskorskiego wywoływały słaby odzew, a nowych pomysłów brakowało. Osobiście proponowałem, by w Łopusznej stworzyć Europejskie Centrum Głowacicy, ale nis spotkalo się to z zainteresowaniem ewentualnych stron porozumienia, a więc Słowaków, Węgrów, Czechów i Niemców, co ZG PZW badał w trakcie kolejnych spotkań Europejskiego Forum Wedkarskiego. Pora więc na niezbędne i uzasadnione ekonomicznie decyzje. Zapytanie ofertowe dotyczące sprzedaży jest jednym ze sposobów podjęcia tego zadania. Czy sie uda? Nie wiadomo, ale coś trzeba robić. Nikt w tej sprawie nie oskarża tzw. szarych wędkarzy, ani też nie unika odpowiedzialności. Niestety nie ma możliwości pozyskania na ten cel funduszy europejskich, nie ma także planu, zgodnymi z potrzebami przyszłego uzytkownika. na więc czekać? Na to, by te nakłady, o ktorych pisze się w piśmie z 2005 r. poszły w ruinę? No, chyba nie. | ||||
|
czaplasiwa Od: 2008-12-12 Posty: 69 |
11 października 2011 08:14 | |||
| Dziękuję bardzo za odpowiedź , która coś wyjaśniła w tym temacie.
Szkoda, że w tamtych latach zaprzestano cegiełek. Wg moich wyliczeń PZW liczył więcej członków niż obecnie i wystarczyła by symboliczna złotówka lub dwie aby zamknąć temat. To jedno. Druga sprawa to zapewnienie ze strony prezesa ZG PZW o doprowadzeniu sprawy do końca. I tutaj zero. Czcze słowa. Przecież podobnie jak teraz ZG podjął decyzję o sprzedaży , tak wtedy mógł podjąć podobną w sprawie cegiełek na odbudowę. Nie wiem czy to brak pamięci, czy też coś innego odsunęło na tak wiele lat ten temat. My jednak o tym pamiętamy jako stali bywalcy Ośrodka w Łopusznej. Gdzie są więc te zapewnienia prezesa sprzed lat? Przypomina to wszystkie kampanie wyborcze. Przed zawsze się obiecuje, potem następuje amnezja. Szkoda że trzyma prezesa i ZG przez tyle lat. |
||||
dvbs3
Od: 2011-11-26 Posty: 223 |
23 grudnia 2011 20:38 | |||
| Uczestnik forum oświadcza, że zapoznał się i akceptuje Regulamin forum - nie ma zapisu zobowiązującego uczestnika forum do akceptowania głupoty administratora. Gdyby głupota
miała skrzydła to admin by fruwał jak gołębica. Grzegorz Kidawski musi odejść !!! Precz z cenzurą !!! Precz z reklamami i wyskakującym face !!! Administrator odblokuj wszystkich uczestników forum !!! albo będzie powtórka z rozrywki dvbs2 napisał ; 22 listopada 2011 11:03 Administrator - szukasz wrażeń ? - masz to załatwione - to teraz sobie posprzataj |
||||
|
czaplasiwa Od: 2008-12-12 Posty: 69 |
25 stycznia 2012 23:00 | |||
| Wracając do tematu sprzedaży Domu wedkarza w Łopusznej mam niedyskretne pytanie do pana rzecznika.
Czy aby trafił się chętny na zakup tego obiektu? Czy w wypadku nie znalezienia chętnego do jego zakupu budynek pozostanie samemu sobie aż popadnie w totalnę ruinę? Myslę że warto było by przedstawić nam panie rzeczniku plan awaryjny na wypadek braku chętnego do zakupu. Pozdrawiam nieustannie zainteresowany w tym temacie - czaplasiwa. |
||||
|
czaplasiwa Od: 2008-12-12 Posty: 69 |
01 lutego 2012 08:32 | |||
| I jak na razie mamy po sprawie. Wypada że DKW pozostanie jednak w rękach wędkarzy. Czyżby sprawiedliwości stało się zadość? | ||||
|
dionizy Od: 2009-01-31 Posty: 87 |
01 lutego 2012 08:40 | |||
| Łopuszna nadal szuka gospodarza
Komunikaty | 2012-01-28 | Publikujący: Zarząd Główny PZW Prezydium Zarządu Głównego rozpatrzyło w dniu 27 stycznia br. pismo ZO PZW w Nowym Sączu dotyczące aktualnej sytuacji Domu Kultury Wędkarskiej w Łopusznej. Zarząd Okręgu w Nowym Sączu zwracał uwagę na konieczność ponoszenia kosztów zimowego utrzymania obiektu oraz na jego stan techniczny, domagając się od ZG PZW anulowania powierzonego okręgowi obowiązku zarządu i administrowania DKW w Łopusznej. Ponadto, z informacji przekazanej przez dyrektora biura ZG kol. Władysława Waligórę wynika, że na ogłoszenie o zamiarze sprzedaży obiektu nie wpłynęła żadna oferta. Po wszechstronnej analizie aspektów prawnych, organizacyjnych i ekonomicznych tego problemu, a także zapoznaniu się ze stanowiskiem przekazanym przez przewodniczącego Komitetu Odbudowy Ośrodka w Łopusznej kol. Ignacego Piskorskiego, postanowiono pozostawić zarząd i administrowanie w Okręgu w Nowym Sączu, przy jednoczesnym wszczęciu rozmów z władzami okręgu w sprawie zwrotu kosztów utrzymania obiektu. Jak wynika bowiem z informacji, które wpłynęły do ZG PZW w styczniu br. obiekt tej został umieszczony przez Radę Gminy w Nowym Targu w gminnej ewidencji zabytków. W tej sytuacji Prezydium ZG udzieliło kol. I. Piskorskiemu pełnomocnictwa celem uzgodnienia stanu prawnego obiektów OKW w Łopusznej. Antoni Kustusz Rzecznik prasowy ZG PZW http://www.pzw.org.pl/zgpzw/wiadomosci/52178/61/lopuszna_nadal_szuka_gospodarza |
||||
Uczestnik forum oświadcza, że zapoznał się i akceptuje Regulamin forum
