| Rzecznik praswy PZW a wariograf | ||||
piotr_okrasa
Od: 2009-02-08 Posty: 605 |
05 listopada 2011 02:21 | |||
| Pytania które zadają forumowicze na szkalujące ZG i odpowiadałby na nie nasz prostownik czyt. Przecznik ,to urządzenie na prawdomówność zaszęło by się kopcić , a po dalszych jego prostowaniach przestało by działać bo by się spaliło. Czy ta osoba ma miejsce w ZG , aby otumaniać wędkarzy za nasze pieniądze które mu płaci kolega po linii partyjnej a nas mają tylko do wnoszenia haraczu aby mieli się dobrze .Wielokrotnie to podkreślał Rzecznik że PZW ma się dobrze a nam nic do tego. | ||||
dariuszkrystosiak
Od: 2008-11-24 Posty: 566 |
06 listopada 2011 20:31 | |||
| Po co pytasz jeśli sam sobie odpowiadasz?Płacą Rzecznikowi to ma się trzymać jedynie słusznej drogi wyznaczonej przez tego kto płaci.A że z Twoich czy innych składek?Life is brutal & full od zasadzkas.
II zdanie jest "oczywistą-oczywistością" i od istnienia portalu PZW jest to powtarzane więc nic odkrywczego. Trochę zmienię zdanie którego autorem był chyba tow. Wiesław: "PZW stoi na skraju przepaści i dzięki działaczom ZG da olbrzymi krok na przód". |
||||
Antoni Kustusz - rzecznik prasowy ZG PZW
Od: 2008-10-01 Posty: 785 |
14 listopada 2011 07:50 | |||
| I co dalej kol. Darku, co dalej??? | ||||
dariuszkrystosiak
Od: 2008-11-24 Posty: 566 |
14 listopada 2011 08:40 | |||
| I powstanie Sodoma i Gomora,chaos i zniszczenie. Kolego Antonii,nie od dzisiaj czytamy nawzajem swoje posty i wiadomo że zwolennikiem takiego kierunku działań jaki aktualnie jest to ja nie jestem.
Nie znaczy to że wszystko neguje,wielokrotnie pisałem wbrew opiniom większości o konieczności rejestrów,że opłata krajowa jest nierealna chociaż byłbym za ale przy tej ilości okręgów jest to nie do zrealizowania. Wiele razy zdarzało się że był temat o przeszłości działaczy i przypomne tylko że pisałem że to dla mnie nie ma żadnego znaczenia bo co mnie obchodzi stopień czy kierunek studiów i gdzie. Liczy się czas obecny i obecna działania a te nie oceniam najlepiej.A czego się od lat czepiam?: 1.Braku otwartości-pomimo utworzenia portalu PZW i tysięcy postów z czego jakaś część jest rozsądna i podsuwa sugestie nad którymi warto pomyśleć czytamy że statut,ustawa,uchwała i inne pierdoły.Teorie mają działacze opanowaną do perfekcji ale żeby tak pochylić się nad tym jak to wygląda w praktyce to już niekoniecznie. Dla mnie i dla wielu wygląda to tak jakbyście Panowie byli zupełnie oderwani od rzeczywistości i albo naprawde nie mieli pojęcia jak wygląda świat wędkarski naprawdę albo udajecie bo tak Wam jest wygodniej. 2.W tym roku w związku z nowymi przepisami bardzo skomplikował się dostę do zezwoleń okresowych w wielu okręgach.Odnoszę wrażenie że dla ZG nie ma żadnego problemu albo jeśli o ile sobie przypominam to odpowiedź była że ZG nic do tego nie ma bo to okręgi,to od czego jest ZG?Nie da się wypracować jednego klarownego wyjścia?Czy jeśli chcę połowić np. w okręgu toruńskim to muszę brać w tygodniu dzień urlopu,jechać 200km w jedną stronę tylko po to żeby zdobyć zezwolenie na łowienie w sobotę i niedzielę na ich wodach?Kolego Antonii,czy tak ma wyglądać dostęp do łowisk w Polskim ZW? Okręgi wydają zezwolenia,okręgi zarybiają,okręgi tworzą kluby,okręgi organizuję GrandPrix-to po co komu ZG?Do zorganizowania Mistrzostw Polski?To jak dwa czy trzy okręgi do kupy się dogadają to założę się że mają na tyle odpowiedzialnych działaczy że i Mistrzostwa Polski czy Europy zorganizuję bez żednej pomocy z centrali. |
||||
Antoni Kustusz - rzecznik prasowy ZG PZW
Od: 2008-10-01 Posty: 785 |
15 listopada 2011 06:53 | |||
| Otóż praktykę tworzy się w życiu orgonizacyjnym związku, na zebraniach kół, posiedzeniach okręgów i w decyzjach ZG. Ja przedstawim ten stan rzeczy, jaki wynika z perspektywy ZG. Czy ZG nie pochyla się nad praktyką? A z czego wynikają projekty uchwał i same uchwały? Właśnie z praktyki. Dotyczy to także gospodarki rybackiej w okręgach, dla których ostatnio ZG opracował zasady naliczania składek okręgowych, zasady funkcjonowania łowisk PZW itd. Opracowano również wzrory jednolitych zezwoleń na amatorski połów ryb na wodach użytkowanych przez PZW. To oczywiście jest pewien standard, a już w praktyce to właśnie okręgi, czyli faktyczni użytkownicy wód, muszą te wzory wykorzystać i zastosować. Dlatego jestem zwolennikiem operowania konkretnymi przykładami, kiedy móowimy o praktyce, o trudnoiściach, o naruszeniach zasad. Wówczas będzie nam wszystkim łatwiej naprawić ewentualne błędy. | ||||
dvbs3
Od: 2011-11-26 Posty: 223 |
23 grudnia 2011 19:43 | |||
| Uczestnik forum oświadcza, że zapoznał się i akceptuje Regulamin forum - nie ma zapisu zobowiązującego uczestnika forum do akceptowania głupoty administratora. Gdyby głupota
miała skrzydła to admin by fruwał jak gołębica. Grzegorz Kidawski musi odejść !!! Precz z cenzurą !!! Precz z reklamami i wyskakującym face !!! Administrator odblokuj wszystkich uczestników forum !!! albo będzie powtórka z rozrywki dvbs2 napisał ; 22 listopada 2011 11:03 Administrator - szukasz wrażeń ? - masz to załatwione - to teraz sobie posprzataj |
||||
Uczestnik forum oświadcza, że zapoznał się i akceptuje Regulamin forum
