Logowanie

Zarejestruj się

wojna łososi

Dodaj odpowiedź

  wojna łososi  
  Konrad

Od: 2011-10-27

Posty: 93

02 lutego 2012 10:40  
PZW jako organizacji polecam obejrzenie filmu "Wojna łososi".
Film opowiada o walce jaką stoczyli zapaleńcy: wędkarze, rybacy, politycy i zwykli ludzie o odzyskanie rzeki Columbia dla ryb. Wieloletnią walką w sądach, edukacją i przekonywaniem ludzi doprowadzili do tego że zapory małe, średnie i duże znajdujące się na rzece jej dopływach zostały rozebrane. Rzeki zostały poddane rewitalizacji a ryby wróciły na swoje naturalne tarliska. Naturze wystarczyło trzy lata aby ryby powróciły w takich ilościach jakich dawno tam nie było. Administracja wychodziła z założenia że jest wstanie utrzymać populację ryb przy pomocy sztucznego tarła. Okazało się po raz kolejny, że na papierze wiele rzeczy wygląda dobrze a w naturze nic nie daje.
Po co to piszę? Panowie nasza organizacja nie może się spokojnnie przyglądać jak zagradzane są kolejne rzeki, jak stare budowle wodne nie są modernizowane i nie zabezpieczają we właściwy sposób praw ryb. Nie tylko prawo Uni ma chronić nasze ryby poprzez limity połowowe. W USA doprowadzono do tego że taka zapora jak we Włocławku została otwarta a być może jest już albo będzie rozebrana. Czy PZW stać na taką walkę o ryby? Chaciałbym dożyć takich czasów że łososie przepłyną przez Warszawę i popłyną na gody do Łososiny. Żeby wejścia do rzek na jesieni nie były przegrodzone sieciami. Certa popłynęła do Bałtyku i powróciła. Takie sobie małe marzenia.
CZY WYOBRAŻACIE SOBIE TAKĄ SYTUACJĘ W POLSCE? (jestem ciekaw czy damy radę w sprawie ACTA)
Pozdrawiam,
Konrad
 
 
  Kazimierz Wąsik

Od: 2008-12-04

Posty: 153

02 lutego 2012 14:06  
Powiedz jak ona ma tędy przeplynąć:
http://www.facebook.com/photo.php?fbid=10150509607697749&set=a.375437762748.156177.289073677748&type=1&ref=nf
 
 
  Piotr Krzemiński

Od: 2011-11-07

Posty: 24

03 lutego 2012 20:01  
Konradzie, przecież naturalne tarło nie leży w interesie PZW. Nasz związek robi świetny interes na zarybianiu. Zbiera składki, odławia ryby i za część tych pieniędzy wpuszcza narybek do naszych rzek i jezior. A że wędkarzy w związku przybywa, to wszystko jest ok.  
 
  Konrad

Od: 2011-10-27

Posty: 93

03 lutego 2012 20:38  
Krzemiński PiotrKonradzie, przecież naturalne tarło nie leży w interesie PZW. Nasz związek robi świetny interes na zarybianiu. Zbiera składki, odławia ryby i za część tych pieniędzy wpuszcza narybek do naszych rzek i jezior. A że wędkarzy w związku przybywa, to wszystko jest ok.
 Amerynie, którzy są bogaci tak samo myśleli. Okazało się że nie dali rady utrzymać populacji na choćby minimalnym poziomie. Nas biedaków nie stać na takie działanie. Dzieciaki na Pomorzu pokazują jak walczyć z kłusownikami jest więc nadzieja że ich ekologiczne wychowanie zmieni i nas.
 
 
  Piotr Krzemiński

Od: 2011-11-07

Posty: 24

03 lutego 2012 21:22  
Tak, jedyna nadzieja w młodzieży - w PZW nie wierzę.  
 

Dodaj odpowiedź

Uczestnik forum oświadcza, że zapoznał się i akceptuje Regulamin forum

Ostatnio dodane wątki

Najnowsze posty

Najaktywniejsi