Logowanie

Zarejestruj się

List otwarty....

Dodaj odpowiedź

  List otwarty....  
  zecik

Od: 2009-06-12

Posty: 6

09 lutego 2012 21:31  
List ten jest wyrazem sprzeciwu i bezradności obywatela wobec ...więcej  
 
  kazik49

Od: 2012-02-06

Posty: 24

10 lutego 2012 16:17  
Przeczytawszy powyższy list przejrzałem Ile my mamy Siedzib i Komendantów i zastępców i ciepłych  etatów> też mam teraz ochotę zadać pytanie Państwowej Straży Rybackiej: jak pilnujecie , Gdzie są ryby??? . Skoro mamy straż pytanie zasadne. Mieszkałem w Żywcu nad Sołą, miło było popatrzeć latem jak błyskała w słońcu ławica świnek, były parmy, kiełbie pod jazem metrowe klenie, pstrągi lipienie. wtedy była potrzebna straż teraz ryb nie ma po co nam straż rybacka???   
 
  Antoni Kustusz - rzecznik prasowy ZG PZW

Od: 2008-10-01

Posty: 785

11 lutego 2012 08:15  
Być może teraz ryb nie ma, bo nie było straży, zaś ci co łowili to uznali ten stan za zgodę na wyłowienie wszystkiego. No cóż, jak koledzy nie przypilnują, to ani straż uzbrojona po zęby, ani też policjant za plecami nie pomogą  i wszystkie ryby zostaną wyłowione. Zacznijmy od zmiany samych siebie, a później narzekajmy, że ryby gdzieś nam zniknęły.  
 
  kazik49

Od: 2012-02-06

Posty: 24

11 lutego 2012 09:25  
- rzecznik prasowy ZG PZW Antoni KustuszByć może teraz ryb nie ma, bo nie było straży...
 Więcej strażników ! będzie więcej ryb - tak trzymać ! :)
 
 
  zecik

Od: 2009-06-12

Posty: 6

11 lutego 2012 14:27  
Pan rzecznik , przeczytał treść listu bez zrozumienia albo nie dostrzega problemu. Chodzi o to , iż skomasowane siły straży rybackiej (ochotniczej i państwowej) pod pozorem i w myśl ustawy walki z kłusownictwem dokonali kontroli uczestników zawodów wędkarskich (mieli nadzieje na złapanie kłusownika...chyba) , nie wykazując najmniejszego zainteresowania wędkarzami łowiącymi nieopodal, to po pierwsze , po drugie jakiś czas później , komendant dowodzący tą akcją został złapany na kłusownictwie (wydarzenie to było opisywane w lokalnej prasie).To tak w największym skrócie.
Tu nie chodzi o to czy strażników jest za mało czy za dużo , chodzi o to aby służby odpowiedzialne za ochronę wód robiły to w sposób skuteczny i w miejscach o których wszyscy wiedzą poza strażnikami.
 
 

Dodaj odpowiedź

Uczestnik forum oświadcza, że zapoznał się i akceptuje Regulamin forum

Ostatnio dodane wątki

Najnowsze posty

Najaktywniejsi