Logowanie

Zarejestruj się

Etyczni wędkarze

Dodaj odpowiedź

  Etyczni wędkarze  
  dionizy

Od: 2009-01-31

Posty: 87

14 lipca 2009 19:43  
okreg siedlecki pisze:

"Natychmiast, po pierwszym sygnale o schronieniu się dużej ilości ocalałych od przyduchy ryb w przyujściowym odcinku rzeki Toczna oraz innych dopływach Bugu, Zarząd Okręgu podjął uchwałę o wprowadzeniu zakazu wędkowania w tych miejscach. Jednocześnie straże rybackie, społeczne oraz PSR, i wędkarze zrzeszeni w kołach siedleckiego okręgu objęli szczególnym nadzorem te miejsca, gdzie ryby miały szanse na przeżycie.

Zintensyfikowane kontrole nad Bugiem utrudniają kłusownikom (czyt. ZŁODZIEJOM) oraz tym "wędkarzom", którzy składkę przeliczają na kilogramy rybiego mięsa, zabranie ostatnich ryb z naszych wód.

Strażnicy mieli okazję podczas tych akcji wysłuchać wielu przedziwnych tłumaczeń oraz zaobserwować niespotykane dotąd zachowania ludzi.

"Panie, do tej pory nie złowiłem suma, a teraz mogę, no to nad czym się zastanawiać?", "Na 301 metrze łowię, a tu już nie ma zakazu" - to brodzący w wodzie gotującej się od ryb "wędkarz". Tych i wielu, wielu innych głupich tekstów można było się nasłuchać.

PSR zatrzymała jadących w siatkami "turystów", trafił się nawet spieszący do ujścia Tocznej człowiek wyposażony tylko w podbierak (w zasadzie by wystarczył, gdyż ryby w płytkiej wodzie można było łatwo złapać), byli wędkujący pod ogłoszeniem o wprowadzeniu obszaru ochronnego w tym miejscu i cała masa czekających na okazję "wędkarzy". Co ciekawe, spinning stał się bardzo popularną metodą w tym miejscu. Nikt nie bawi się w robaki, spławiki i koszyki, gdy mięcho można wyhaczyć.

Od kilku dni strażnicy i wędkarze pełnili dyżury w dzień i w nocy. Przyjeżdżali z odległych powiatów w celu chronienia ryb przed innymi wędkarzami. Brzmi to z pozoru absurdalnie, ale taka jest smutna prawda. Z niektórych ludzi wyszła ich prawdziwa natura i wstyd mi za nich, tym bardziej, że posiadamy legitymacje tej samej organizacji.

Chciałbym podziękować wszystkim, którzy dołożyli starań w celu ochrony ostatnich żywych ryb w naszej rzece, a w szczególności strażnikom SSR Siedlce w tym Grupy Terenowej przy Kole nr 1 Siedlce Miasto, SSR Łosice, SSR Sokołów Podlaski, wędkarzom z Siedlec, członkom WKS SANDACZ Mińsk Mazowiecki, Państwowej Straży Rybackiej oraz Komendantowi Miejskiemu Policji w Siedlcach, który spowodował objęcie nadzorem przez patrole policyjne rejonów nadbużańskich.

Poniżej kilka zdjęć z akcji opisanych powyżej. Znajdziecie tam m.in. ryby łowione przez "etycznych wędkarzy". Niestety prawo zabrania mi opublikować zdjęcia tych mięsiarzy. A szkoda."

koledzy! zastanowmy sie nad wlasnym postepowaniem!
 
 
  gustav665

Od: 2009-04-14

Posty: 107

14 lipca 2009 20:13  
dionizyokreg siedlecki pisze:
<br />
<br />"Natychmiast, po pierwszym sygnale o schronieniu się dużej ilości ocalałych od przyduchy ryb w przyujściowym odcinku rzeki Toczna oraz innych dopływach Bugu, Zarząd Okręgu podjął uchwałę o wprowadzeniu zakazu wędkowania w tych miejscach. Jednocześnie straże rybackie, społeczne oraz PSR, i wędkarze zrzeszeni w kołach siedleckiego okręgu objęli szczególnym nadzorem te miejsca, gdzie ryby miały szanse na przeżycie.
<br />
<br />Zintensyfikowane kontrole nad Bugiem utrudniają kłusownikom (czyt. ZŁODZIEJOM) oraz tym "wędkarzom", którzy składkę przeliczają na kilogramy rybiego mięsa, zabranie ostatnich ryb z naszych wód.
<br />
<br />Strażnicy mieli okazję podczas tych akcji wysłuchać wielu przedziwnych tłumaczeń oraz zaobserwować niespotykane dotąd zachowania ludzi.
<br />
<br />"Panie, do tej pory nie złowiłem suma, a teraz mogę, no to nad czym się zastanawiać?", "Na 301 metrze łowię, a tu już nie ma zakazu" - to brodzący w wodzie gotującej się od ryb "wędkarz". Tych i wielu, wielu innych głupich tekstów można było się nasłuchać.
<br />
<br />PSR zatrzymała jadących w siatkami "turystów", trafił się nawet spieszący do ujścia Tocznej człowiek wyposażony tylko w podbierak (w zasadzie by wystarczył, gdyż ryby w płytkiej wodzie można było łatwo złapać), byli wędkujący pod ogłoszeniem o wprowadzeniu obszaru ochronnego w tym miejscu i cała masa czekających na okazję "wędkarzy". Co ciekawe, spinning stał się bardzo popularną metodą w tym miejscu. Nikt nie bawi się w robaki, spławiki i koszyki, gdy mięcho można wyhaczyć.
<br />
<br />Od kilku dni strażnicy i wędkarze pełnili dyżury w dzień i w nocy. Przyjeżdżali z odległych powiatów w celu chronienia ryb przed innymi wędkarzami. Brzmi to z pozoru absurdalnie, ale taka jest smutna prawda. Z niektórych ludzi wyszła ich prawdziwa natura i wstyd mi za nich, tym bardziej, że posiadamy legitymacje tej samej organizacji.
<br />
<br />Chciałbym podziękować wszystkim, którzy dołożyli starań w celu ochrony ostatnich żywych ryb w naszej rzece, a w szczególności strażnikom SSR Siedlce w tym Grupy Terenowej przy Kole nr 1 Siedlce Miasto, SSR Łosice, SSR Sokołów Podlaski, wędkarzom z Siedlec, członkom WKS SANDACZ Mińsk Mazowiecki, Państwowej Straży Rybackiej oraz Komendantowi Miejskiemu Policji w Siedlcach, który spowodował objęcie nadzorem przez patrole policyjne rejonów nadbużańskich.
<br />
<br />Poniżej kilka zdjęć z akcji opisanych powyżej. Znajdziecie tam m.in. ryby łowione przez "etycznych wędkarzy". Niestety prawo zabrania mi opublikować zdjęcia tych mięsiarzy. A szkoda."
<br />
<br />koledzy! zastanowmy sie nad wlasnym postepowaniem!


no i bardzo dobrze ^^
 
 

Dodaj odpowiedź

Uczestnik forum oświadcza, że zapoznał się i akceptuje Regulamin forum

Ostatnio dodane wątki

Najnowsze posty

Najaktywniejsi