| strefa Schengen i wędkowanie | ||||
sikawka
Od: 2010-01-30 Posty: 68 |
30 stycznia 2010 18:18 | |||
| Z wędkowaniem po wejściu do strefy Schengen na wodach przygranicznych jest gorzej niż za czarnej komuny. Przykład z przepisów obowiązujących w okręgu katowickim (na podstawie Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 16 maja 2006r.)
Na podstawie porozumienia z VŬS ČRS Ostrawa, na odcinkach granicznych rzek: Olza, Odra i Piotrówka, obowiązuje następujący regulamin połowu ryb: 1) O zamiarze wędkowania w wodach granicznych wędkarz jest zobowiązany powiadomić właściwego miejscowo komendanta placówki Straży Granicznej, nie później niż na 24 godziny przed rozpoczęciem wędkowania. 2) Uprawianie wędkarstwa może odbywać się do granicy państwowej tylko w porze dziennej, zaczynającej się pół godziny po wschodzie słońca a kończącej się pół godziny przed zachodem słońca. Natomiast układ Schengen jasno mówi: Każdy obywatel państwa strefy Schengen ma prawo do swobodnego wjazdu na terytorium innego państwa strefy. Nie są z tym związane żadne szczególne formalności. Co oznacza, że można przekroczyć granicę w każdym miejscu (o ile przepisy dla danego terenu nie stanowią inaczej np. parki narodowe, rezerwaty przyrody) i o dowolnej porze. O istnieniu granicy danego państwa informują tablice, które znajdą się w widocznych miejscach. Na granicach pomiędzy państwami strefy Schengen nie jest prowadzona kontrola graniczna. Przynajmniej dla mnie jest to TOTALNA BZDURA I GŁUPOTA a nawet powiem więcej: OGRANICZENIE PRAW OBYWATELA. Dlaczego ? Przejść "na drugą stronę" można gdziekolwiek i kiedykolwiek ale pokaż się z wędką to po tobie....... BEZSENS !!!!!!!! Może warto popukać w czoło tych co wymyślili tę bzdurę i to w końcu sprostować bo śmierdzi to najgorszą komuną z czasów towarzysza Stalina. Przecież za KOMUNY łowiło się normalnie i to bez takich JAJ ! |
||||
Andrzej Wyszyński
Od: 2009-12-21 Posty: 16 |
30 stycznia 2010 19:10 | |||
| Nie wiem jak ma się interpretacja przepisów w Okregu Katowickim, ale przynajmniej w Okręgu Zielonogórskim słynne ,,Rozporządzenie Dorna" (Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnetrznych i Administracji z dnia 16 maja 2006r. w sprawie warunków uprawiania turystyki, sportu, polowań i połowu ryb w strefie nadgranicznej) już nie obowiązuje od 2008r. tzn. nie ma potrzeby zgłaszania chęci połowu w SG. Czyżby to była nadinterpretacja przepisów waszych ,,działaczy"? | ||||
Antoni Kustusz - rzecznik prasowy ZG PZW
Od: 2008-10-01 Posty: 785 |
31 stycznia 2010 08:31 | |||
| Rozporządzenie w sprawie warunków uprawiania sportu itd. w strefie granicznej nie obowiązuje i Straż Graniczna w ten sposob nie rejestruje zamiarów wędkowania. Natomiast to są dwie rzeczy: inną sprawą jest przebywanie na granicy kraju z zamiarem wędkowania, a inną sprawą są warunki do uprawiania amatorskiego połowu ryb na wodach granicznych. Niestety w tym drugim przypadku nadal Polska nie ma stosownych porozumień, bowiem u nas przedłużają się prace legislacyjne związane z uwchwaleniem nowelizacji Ustawy o rybactwie śródlądowym. Jak bedzie uchwlona przez Sejm to wówczas Ministerstwo Rolnictwa będzie miało podstawy do zawarcia takich porozumień w oparciu o nowe przepisy. | ||||
sikawka
Od: 2010-01-30 Posty: 68 |
31 stycznia 2010 12:24 | |||
| Jednak nasz okręg wyraźnie przestrzega o tym: http://www.pzw.com.pl/index.php?id=171 (pkt 15)
A rzeczywistość jest taka, że trzeba podzielić kontrolerów egzekwujących ten przepis na 3 kategorie: 1. "głupiec" - ten nie zna się na niczym i nic nie zrobi 2. "mądry" - ten zna się na wszystkim i nie będzie babrał się głupotami. Ot normalny człowiek. 3. "głupiec uważający się za mądrego" - takiego spotkać to.....(bez komentarza) Pozdrowienia dla wszystkich. |
||||
Andrzej Wyszyński
Od: 2009-12-21 Posty: 16 |
31 stycznia 2010 13:13 | |||
| Po lekturze wskazanaych przepisów stwierdzam, że macie niezły ,,pasztet". Chyba wybrałbym łowiska komercyjne. Kto spamięta te wszystkie dodatkowe ograniczenia (oprócz RAPR). Chyba, że ryby nie biorą i nad wodą studiujecie ,,wewnetrzny RAPR Okręgu Katowice\' ;). Pozdrawiam. | ||||
Antoni Kustusz - rzecznik prasowy ZG PZW
Od: 2008-10-01 Posty: 785 |
01 lutego 2010 07:35 | |||
| Chyba wszyscy świadomi wędkarze mają pojęcie o tym, że granica to zupełnie coś innego niż rzeka, która płynie na jej linii. Tylko raz się zdarzyło w historii, że granicę wytyczono po jednym brzegu rzeki (granica ustanowiona pomiedzy Rosją a Chinami przez Piotra I), a zazwyczaj idzie ona środkiem nurtu rzeki. To jednak nie oznacza, że oba kraje, które znajdują się nad tą graniczną rzeką maja takie same przepisy odnoszące się do gospodarki rybackiej. Aby więc można było wędkować od polskiego brzegu do np. słowackiego brzegu to trzeba ujednolicić takie przepisy. Sposobem jest zawarcie międzypaństwowego porozumienia, które stanie się obowiązujące dla wędkarzy w obu krajach. Takiego porozumienia nadal nie ma i musimy czekać. | ||||
sikawka
Od: 2010-01-30 Posty: 68 |
01 lutego 2010 16:19 | |||
| Szanowny Panie Antoni.
Widzę, że rozpętało się małe piekiełko odnośnie wędkowania w obszarze granicznym. Pomijając przepisy na wodach czy rzekach które płyną czy też są usytuowane wzdłuż lini granicznej bo tam faktycznie oba kraje mają coś do powiedzenia ale chodzi tu głównie o dwie rzeki które wpadają czy też wypływają z naszego państwa. Otóż Piotrówka i Odra. Proszę sprawdzić na mapie jak to faktycznie wygląda. Pozostańmy w tym wypadku na w/w Odrze (Chałupki). Ustawodawca tej "wspornej ustawy" nie określił odległości do jakiej te przepisy obowiązują a jak sam PZW (Katowice) ich nie precycuje i tu konia z rzędem temu co się na tym wyzna i połapie. I teraz kombinuj czy to pas drogi granicznej (15m) czy strefa nadgraniczna (15 km +granice danej gminy) Jak do tej pory nie natrafiłem na tego 3 kolesia... ale. W przepisach okręgowych PZW jest tylko wzmianka o ustawie (Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 16 maja 2006r.) ale znaleść ten fragment ustawy nawet w sieci to już inna zabawa. |
||||
Andrzej Wyszyński
Od: 2009-12-21 Posty: 16 |
01 lutego 2010 19:31 | |||
| Kolego ,,sikawka" zapraszam na stronę ZO Zielona Góra, zakładka AKTUALNOŚCI, jest tam część ,,Rozporządzenia Dorna". | ||||
sikawka
Od: 2010-01-30 Posty: 68 |
01 lutego 2010 23:33 | |||
| Wpadająca do kraju rzeka z zagranicy nie jest wodą graniczną............ a już napewno poza pasem drogi granicznej ?? Czyżby Okręg Katowice nadinterpretował tę ustawę ? Ponownie cytuję: "Na podstawie porozumienia z VŬS ČRS Ostrawa, na odcinkach granicznych rzek: Olza, Odra i Piotrówka, obowiązuje następujący regulamin połowu ryb:
1) O zamiarze wędkowania w wodach granicznych wędkarz jest zobowiązany powiadomić właściwego miejscowo komendanta placówki Straży Granicznej, nie później niż na 24 godziny przed rozpoczęciem wędkowania. 2) Uprawianie wędkarstwa może odbywać się do granicy państwowej tylko w porze dziennej, zaczynającej się pół godziny po wschodzie słońca a kończącej się pół godziny przed zachodem słońca." Olza rozumie się samo w sobie - rzeka graniczna ale Piotrówka wpada a Odra wypływa........ Żeby chociaż ktoś dokładnie określił jaka to odległość w metrach czy kilometrach od linii granicznej ? |
||||
Uczestnik forum oświadcza, że zapoznał się i akceptuje Regulamin forum
