| jezioro Słupeckie | ||||
|
Lech Sulimierski Od: 2009-04-24 Posty: 126 |
10 marca 2010 20:57 | |||
| dokonano zbrodni na tonach ryb , oglądaj UWAGA program TVN | ||||
zyzio
Od: 2009-04-29 Posty: 1 |
10 marca 2010 22:24 | |||
| Bezmyślność i brak umiejętności przewidywania skutków błednej decyzji jaką podjął starosta, brak przeciwdziałania , a nawet zainteresowania sprawą ze strony człowieka, któremu powierzono ochronę środowiska może porażac.Tysiące martwych ryb to zbyt wielka cena za głupotę tych ludzi. Nasuwa się tu pytanie. Czy spuszczenie wody nie było z nikim, a przede wszystkim z użytkownikiem wody czyli z PZW uzgadniane. Proszę mi wybaczyć, ale z mętnego tłumaczenia się prezesa niczego nie zrozumiałem. Prezes PZW nie pojechał na miejsce "rzeżni" kilku ton ryb, na które z wędkarskich składek wydano grube tysiące złotych bo pracuje i nie ma czasu to skandal i nieporozumienie. Temu człowiekowi któś zaufał, ktoś powierzył mu funkcję prezesa. Taka postawa jest nie mniej porażającą niż głupota urzędników. I na koniec, a może należy powrócić do tematu reorganizacji struktur Związku. Może te"małe" nie mające wód, gdzie prezesi nie mają czasu na prawidłowe pełnienie swych funkcji należy połączyć z takimi, gdzie potrafią nie dopuszczać do takich sytuacji jak dzisiaj zatrważająca, na jeziorze SŁUPECKIM!!!!!! | ||||
szymon_2003
Od: 2009-01-07 Posty: 120 |
10 marca 2010 23:59 | |||
| http://wiadomosci.onet.pl/2139809,11,tony_snietych_ryb_w_jeziorze__przerazajacy_widok,item.html
Dzierżawcą jeziora słupeckiego jest Polski Związek Wędkarski w Koninie, który powinien posprzątać padnięte ryb. Nie robił jednak tego przez miesiąc. onet.pl - cytat : - Nie byłem tam, ale mam zdjęcia. Nie miałem czasu. Pracuję zawodowo i mam inne problemy – stwierdził Zygmunt Nowak, Polski Związek Wędkarski, okręg w Koninie. pytanie - czy Zarząd Okręgu Pzw w Koninie działa jednoosobowo ? /Pan Zygmunt Nowak / ? Ewenement na skalę swiatową Co się stało z v-ce prezesami , co się stało z Komiją zagospodarowania i ochrony wód , co się stało z działaczami koła PZW które opiekuje sie tym zbiornikiem , co sie stało z SSR powiatu Konin - ??? wszyscy wymienieni i nie tylko wymienieni zajmują się intensywnie przygotowaniami do obchodów 60-lecia PZW - odznaczenia , medale, spotkania - obficie zaopatrzone A wędkarze - w przyszłym roku wniosą do kasy PZW stosownie do wielkości strat wyższe opłaty , a może po podpisaniu mądrych porozumien jeszcze inne okręgi PZW się do tego interesu dołożą jakoś straty w rybostanie trzeba zminimalizować pozdrawiam działaczy ZO i Kół PZW w Okręgu PZW Konin jan kulczyński |
||||
|
arnie Od: 2008-09-24 Posty: 242 |
11 marca 2010 10:55 | |||
| Nie jestem z Konina, ale jeżeli na zbiorniku jest nadal pokrywa lodowa jak u mnie na jeziorach to nie dziwiłbym się, że nie wysyłają ludzi do sprzątnięcia padniętych ryb. Przecież praca na takim lodzie jak dzisiaj jest niebezpieczna i tylko szaleniec wziąłby na siebie odpowiedzialność za ludzi. Zejdzie lód, to z pewnością PZW posprzata ryby, w sumie to jego obowiązek jako uzytkownika rybackiego. | ||||
jaro422
Od: 2009-03-23 Posty: 389 |
11 marca 2010 11:15 | |||
|
Zawsze to jakaś odmiana od kolejnego niemowlęcia w śmietniku, znalazłeś sobie audycje nastawioną na manipulacje widzem, pogratulować. "dokonano zbrodni na tonach ryb" - super tytuł. |
||||
szymon_2003
Od: 2009-01-07 Posty: 120 |
11 marca 2010 11:28 | |||
| Szanowni Panowie proponuję nie zajmować się " zdechłymi" rybami - to już się stało . Proszę sie zastanowić - dlaczego taka sytuacja się wydarzyła i kto za to odpowiada w PZW Nie szukajmy winnych tylko w MAGISTRACIE w Koninie. Pzw posiadając wiedzę o pracach na zbiorniku miał zas... obowiązek dokonać odłowu ryb i dokonać przerzutu na inny zbiornik. koniec - kropka
pozdrawiam jan kulczyński |
||||
jaro422
Od: 2009-03-23 Posty: 389 |
11 marca 2010 11:39 | |||
| Zaczekajmy na wyniki badań, moze jednak potwierdzi sie hipoteza że to ścieki kanalizacyjne pogorszyły warunki tlenowe w zbiorniku pokrytym lodem. | ||||
szymon_2003
Od: 2009-01-07 Posty: 120 |
11 marca 2010 11:57 | |||
| Szanowny Panie Arnie - czy Pan usiłuje kogoś usprawiedliwiać ? proszę przeczytać
Wszystko wskazuje na to, że dziesiątki ton śniętych ryb na jeziorze słupeckim to efekt remontu wałów i śluzy jeziora pełniącego funkcję zbiornika retencyjnego. By przeprowadzić prace budowlane, taflę jeziora obniżono o około metr. To oznaczało katastrofę dla żyjących w zbiorniku ryb, którym zaczęło brakować powietrza. - Ten zbiornik, nawet jeśli ma średnią głębokość 1,5 metra, został opuszczony ok. metr czyli zostało może 30, 40 cm wody. A ryby żyją w wodzie, a nie w lodzie - mówi inż. Henryk Mokrzycki, ichtiolog. pozdrawiam j.k |
||||
jaro422
Od: 2009-03-23 Posty: 389 |
11 marca 2010 12:55 | |||
| "Ten zbiornik" ma powierzchnię około 265 ha i średnią głębokość sięgającą 3 m. | ||||
|
arnie Od: 2008-09-24 Posty: 242 |
11 marca 2010 13:13 | |||
| zgadzam się, że przyducha była wynikiem zbyt dużego obniżenia poziomu wody, więc nikogo nie bronie, a wręcz ganie za tak drastyczne obniżanie poziomu wody w okresie zimowym | ||||
bili
Od: 2009-11-12 Posty: 35 |
11 marca 2010 17:29 | |||
| to prawda- nie można było sprawdzić jakie będą warunki tej zimy i zaczekać z tym opuszczaniem wody!no ale nikt już nie cofnie tego co już się stało,moze na przyszłość dobra lekcjia!....choć z drugiej strony po wielkiej wodzie....byly fundusze na remonty wałow,urzadzen wodnych i zapewnienia ze juz zadna woda nie zagrozi,a co jest? kasy nie ma i waly takie same! mozna odkrecic srube i niech wszystko trafi Szlak - wedkarzy też!!! bo winnych nie bylo i nie bedzie nigdy!tylko troche szumu... | ||||
Uczestnik forum oświadcza, że zapoznał się i akceptuje Regulamin forum
