| Lowienie | ||||
Piotr Gajak
Od: 2011-04-03 Posty: 15 |
03 kwietnia 2011 11:25 | |||
| Witam Mam pytanie Chciałbym sie dowiedzieć czy moge łowic nad zalewem zeborzyckim posiadajać Zezwolenie Karte czlonkowską niestety karty nieposiadam zdałem egzamin 1 kwietnia trzeba czekać 1-2tygodnie na wydanie | ||||
Piotr Gajak
Od: 2011-04-03 Posty: 15 |
03 kwietnia 2011 11:28 | |||
| mam opłacana składke podstawowa i okregową a i wiadomo wpisowe:) | ||||
|
Krzyś Od: 2011-02-01 Posty: 184 |
03 kwietnia 2011 11:38 | |||
| Kolego bez karty wędkarskiej nie możesz wędkować , musisz poczekać na wydanie przez Starostwo . | ||||
Piotr Gajak
Od: 2011-04-03 Posty: 15 |
03 kwietnia 2011 12:07 | |||
| A jeszcze jedno pytanie czy Zona musi miec karte żebym mógł odstąpić jej jedną wedkę ? | ||||
|
Krzyś Od: 2011-02-01 Posty: 184 |
03 kwietnia 2011 13:37 | |||
| Nie jestem pewien na 100% , ale chyba nie . | ||||
|
arnie Od: 2008-09-24 Posty: 465 |
03 kwietnia 2011 15:17 | |||
| Żona na 100% musi mieć kartę wędkarską ponieważ z jej posiadania zwolniona jest tylko młodzież do lat 14 i cudzoziemcy. | ||||
aqq1
Od: 2009-01-10 Posty: 187 |
03 kwietnia 2011 16:57 | |||
| 2. PRAWA WĘDKUJĄCEGO W WODACH PZW
§ 1 1. Prawo do wędkowania w wodach użytkowanych przez Polski Związek Wędkarski mają członkowie PZW i osoby nie zrzeszone w PZW, posiadający kartę wędkarską, przestrzegający zasad ujętych w niniejszym Regulaminie, po opłaceniu stosownych składek. 10. Członek PZW ma prawo udostępnić współmałżonkowi jedną ze swoich wędek do wędkowania, w granicach przysługującego mu stanowiska i limitu połowu, bez konieczności uiszczenia przez współmałżonka składki członkowskiej oraz składki na ochronę i zagospodarowanie wód. Powyższe ma wyłącznie zastosowanie przy wędkowaniu dopuszczającym łowienie na dwie wędki. Jedno wyklucza drugie.Dawniej w RAPR było jedno dodatkowe zdanie"współmałżonkowi posiadającemu karte wędkarską" Teraz jest masło maślane.Jak nie wiadomo o co chodzi o chodzi o kasę. |
||||
|
arnie Od: 2008-09-24 Posty: 465 |
04 kwietnia 2011 21:41 | |||
| Właśnie, że poprzedni RAPR nie miał tego jasno napisane.
Obecny ma taki poczatek wpisu: "8. Członek PZW ma prawo udostępnić współmałżonkowi, posiadającemu kartę wędkarską, jedną ze swoich wędek...." Jest to już wyprostowane. |
||||
aqq1
Od: 2009-01-10 Posty: 187 |
05 kwietnia 2011 18:21 | |||
|
Tak?Odsyłam więc do RAPRyb np z 1999 roku.Tamże w dziale PRAWA WĘDKUJĄCEGO W WODACH PZW § 1 pkt 11 wyrażnie pisze:Członek PZW może współmałżonkowi posiadającemu kartę wędkarską udostępnić jedną ze swoich... Zmiana w RAPRyb nastąpiła w 2003 roku i tamże w dziale PRAWA WĘDKUJĄCEGO W WODACH PZW § 1 pkt 10 otrzymał brzmienie:Członek PZW ma prawo udostępnić współmałżonkowi jedną ze swoich wędek do wędkowania..... Nic tam nie ma o posiadaniu karty wędkarskiej przez współmałżonka.I tu jest furta mająca na celu wlepienie mandztu wędkarzowi dokonującemu sportowego połowu ryb z współmałżonkiem. Obowiązek posiadania karty wędkarskiej wynika z ustawy i pominięcie tegoż zapisu w RAPRyb wydaje mi się jednoznacznie celowo zamierzone. Nowy RAPRyb nie jest jeszcze rozpowszechniony i kola bazują na regulaminie z 2003 roku. Wydając go nowo wstępującym jako aktualnie obowiązujący. Ja zawsze staram się podawać sprawdzone informacje aby nie narazić kolegów na przykrości nad wodą.Pozdrawiam |
||||
jurekg11
Od: 2011-04-10 Posty: 2 |
11 kwietnia 2011 09:59 | |||
| Wędkuję od 1961 roku, z krótka przerwa ze względu na zdrowie. łowiłem na wędki leszczynowe, bambusowe, sam odlewałem ciężarki , sam rpbiłem spławiki. Dziś jest wszystko do kupienia. Dawny PZW to faktycznie był związek zrzeszający miłośników wędkarstwa i przyrody. Na jedną karte wędkarską wędkowałem w całej naszej Ojczyżnie począwszy od podkarpacia gdzie mieszkam poprzez warmię i mazury a na pomorzu kończąc. Istniały tylko dodatkowe opłaty na PGR-yby i na morzem. Wędrowne urlopy związane były zawsze z wędkowanieM. Stanowiska w Zarządach Okręgów były w większości płatne częściowo z wyjątkiem księgowych. CO DZIEJE SIĘ DZISIAJ - POLSKA PODZIELONA JAK ZA CZASÓW ZABORÓW. KAŻDY OKRĘG PANEM SOBIE. Jak to może być zeby chcąc wyjechać do sasiedniego województwa 1 tydzień wypoczynku i przy okazji zabrać kije do wędkowania - trzeba zapłacić dodatkowe licencje i to nie takmałe - / 3 dni ponad 60 zł !!!!!!/ Z mojej miejscowości w podkarpaciu na zalew w rożnowie jest 78 km / to juz małopolskie/ a na zalew soliński prawie 200 km. Zeby wędkować na Rożnowie trzeba zapłacić opłaty w okręgu Nowy Sącz / ok 172 zł.
+ łódka 30 zł/ Kolega który mnie zaprasza na swoją łódż wymaga abym także opłacił 30 zł za wędkowanie z łodzi choćbym tylko 1 tydzień chciał połapać . LUDZIE OCKNIJCIE SIĘ . CO UCZYNILOŚCIE ZE SZLACHETNYCH IDEI ZWIĄZKU WĘDKARSKIEGO. Stołki prezesów zarządu okręgów i ich lokalne ambicje są ważniejsze niż dobro wszystkich wędkarzy. TAKIE PODZIAŁY, NARZUCANIE KOSZTÓW WBREW LOGICE /jesli wędkuję dziś na Solinie to nie mogę w innym miejscu równocześnie !!!!!!!!!!/ , GOSPODARKA ZARYBIENIOWA - /znikoma i fatalna!!!!!!!/ a nader wszystko działanie przeciwko wędkarzom budzi mój sprzeciw. KOLEDZY WĘDKARZE NIE DAJMY TAK DZIELIĆ KRAJU. AKWENY WODNE SĄ WŁASNOŚCIĄ CAŁEGO SPOŁECZEŃSTWA. / Na tej zasadzie PZW niebawem będzie żądać opłat od zażywających kąpieli np z podkarpacia nad wodami w małopolsce/ Obecny stan rzeczy budził juz od pewnego czasu mój wewnętrzny protest. Ponieważ oczekuję przejścia na emeryture postaanowiłem z tym walczyć i BĘDĘ CZYNIŁ TO DO OSTATNICH DNI MOJEGO ŻYCIA. TAK BYC NIE MOŻE NADAL. KREW MNIE ZALEWA JAK O TYM MYŚLĘ . jak można było doprowadzić do takiej sytuacxji. KOLEDZY WĘDKARZE CO WY O TYM MYSLICIE??? . Oczekuję waszych opinii, może wspólnie cos zdziałamy. i jescze jedna sprawa - Zastanawiaja mnie kryteria przyznawania odznak PZW. Jak to się dzieje, że odznaki przyznaje sie ludziom młodym, którzy nic jeszcze w życiu nie zdziałali, - są tylko " kumplami\' prezesa / nie tylko od wypraw wędkarskich/ Pozdrawiam wszystkich PRAWDZIWYCH MIŁOŚNIKÓW WĘDKARSTWA I PRZYRODY - Jurekg11 |
||||
Uczestnik forum oświadcza, że zapoznał się i akceptuje Regulamin forum
