Logowanie

Zarejestruj się

Przepisy PZW sobie a Zarządy Kół i Okręgów sobie

Dodaj odpowiedź

  Przepisy PZW sobie a Zarządy Kół i Okręgów sobie  
  Roman Chęciński

Od: 2008-11-29

Posty: 14

30 listopada 2009 19:18  
Zgodnie ze Statutem PZW najwyższą instancją dla wędkujących jest walne zebranie członków ( koła,delegatów z kół dla danego okręgu itp.) Oczywiście biorąc pod uwagę fakt,że nie warto się zbyt dużo rozpisywać odnośnie Statutu dla wyższych instancji więc skupię się tylko na kole PZW.To na walnym zebraniu jest wybierany zarząd i prezes na okres 4 lat .Co roku powinno odbywać się zebranie sprawozdawcze i tu jest moje pytanie gdyż analizując Statut to czy na takim zebraniu sprawozdawczym zgodnie ze statutem można odwołać prezesa ( od pierwszego zebrania narzucił swoją dyktaturę i zarząd nie jest wstanie co kolwiek zrobić gdyż w ZO prezes ma swoje chody i poparcie).Były juz podejmowane próby zmiany lecz Okręg tak jak i prezes tego koła mają inne zdanie niż mówi STATUT.Prezes nie przestrzega Statutu od początku kadencji.Sam sporządza notatki ze spotkań zarządu i nie dopuszcza nikogo do zapoznania się co wpisuje w sprawozdaniu z zebrania zarządu.Podejmowane uchwały są wpisywane tylko te które jemu pasują. Ale nie to jest moim zmartwieniem gdzyż pomimo ,że podczas walnego zebrania ponownie uzyskałem mandat zaufania to po trzecim zebraniu zarzadu złożyłem rezygnację w pracy zarządu-oczwiście na piśmie i podałem powód [panujący chaos i nie przestrzeganie Statutu ].Nadchodzi nowy sezon więc już kilkanaście osób z mojego koła wstrzymałem od podjęcia pochopnych decyzji.Decyzje te to zmiana przynależności lub założenie nowego koła.Zgodnie ze Statutem jest taka możliwość choć szkoda rozwalać tej wielkości koło PZW ( ponad 500 osób) .Dlatego proszę o formalne informacje dotyczace ww zapytania i dodatkowe pytanie ( tu statut nic nie mówi ) czy nowo powstjące koło z wędkarzy musi przynależeć do okręgu na terenie którego to koło bedzie miało swoją siedzibę ???.Wg mnie dość dokładnie analizowałem Statut i tu nie ma wytycznych więc przykładowo choć mieszkam na Dolnym Śląsku to takie koło moze przynależeć do Okręgu Opolskiego.Jeśli się mylę to proszę o podanie podstaw do zmiany mojej Analizy.  
 
  Antoni Kustusz - rzecznik prasowy ZG PZW

Od: 2008-10-01

Posty: 785

30 listopada 2009 20:04  
W kwestii, o której tu pisze mamy dwie sprawy. jdna, to jak zmusić obecny zarząd koła, aby poddał sie ponownie ocenie walnego zgromadzenia i by doszło do ponownych wyborów. Otóż jedyną drogą jest zwołanie nadzwyczajnego zebrania sprawozdawczo- wyborczego, które oddolnie można zwołac na wniosek 1/3 członków lub delegatów koła (zob. par. 53 pkt. 6 Statutu). Zebranie sprawozdawcze ma swoje cele i odbywa się zgodnie z jego charakterem, a zebrania spraw.-wyborcze mogą być zwyczajne i te zwołuje się co 4 lata oraz nadzwyczajne, ktore zwołuje się na żadanie lub na wniosek, jak w w/w par. Statutu.
Natomiast co do przynależności koła do okręgu, to pamiętajmy, że to okręg tworzy koła na własnym terenie, więc nie mogą one istnieć na terenie innych okręgów. Owszem członkowie mogą się przenosić do dowolnego koła zachowując staż i dane ewidencyjne, ale nie oznacza to, iż przenosiny np. 50 członków powodują przeniesienie się koła. Jeśli się oni przeniosą to do już istniejącego tam koła, czyli udadzą się na swoistą wędkarską emigrację, a nie, że utworzą własną wyspę na cudzym terytorium. raczej więc namawiam na cierpliwą i konsekwentna, a więc odpowioedzialną pracę we własnym kole zmierzającą do zmiany krytykowanej sytuacji, np. poprzez angażowanie Okręgowej Komisji Rewizyjnej, niż ową zbiorową emigrację czy rozłam.
 
 
  Roman Chęciński

Od: 2008-11-29

Posty: 14

01 grudnia 2009 16:49  
Serdeczne dzięki za szybką odpowiedź.Oczywiście tak jak w poprzedniej korespondencji wspomniałem dość dobrze zapoznałem się ze Statutem i RAPR.Całkowicie się zgadzam ,że tak to powinno wyglądać ale niestety odwołanie się do Okręgu to proszę mi wybaczyć ale nie było by sensu.Proszę o ponowne wczytanie się we wcześniejszy wątek.
Osobiście już wiem co mam uczynić.Szkoda tylko ,że tyle prywatnego czasu poświęciłem w tym kole.
Apropo nikomu nic nie narzucam i każdy ma wolny wybór-to informacja dla tych którzy czytali na tym Forum ten Wątek. Dla przypomnienia oczywiście to tylko moja interpretacja zapisu w Statucie PZW - o pracy Koła PZW decyduje Zarząd Koła a Prezes jest od nadzorowania : wykonywalności uchwalonych uchwał,prawidłowości pracy Koła i jego reprezentowanie na zewnątrz .
Jesli się mylę to proszę o konkrety.
 
 
  Marek Biernacki

Od: 2009-10-29

Posty: 32

01 grudnia 2009 21:48  
Kolego Romanie wg. mnie dobrze interpretujesz zapisy Statutu w kwestii kto kieruje pracą Koła, mówi o tym par 56 Statutu. Chociaż jeżeli o Statut chodzi, to nie ustrzegł się on błędów i braków, bo jeżeli ustala się tryb i zasady wyboru, to również powinien zostać ustalony tryb odwoływania z pełnienia funkcji z wyboru. Coś niecoś wiem w tym zakresie, gdyż miałem jakiś czas temu okazję ciężko popracować w zespole, który przygotowywał zmiany do Statutu innego Związku. Z tego co piszesz widać, że niektórym osobom po wyborach prawdopodobnie woda sodowa do głowy uderza i traktują Koło jak „własny folwark” , a nie tędy droga, bo może to doprowadzić właśnie do takich sytuacji, jak na przykład rozłam w Kole, a takie coś nie jest korzystne. Nie mniej jednak, jeżeli uważasz, że Waszej sprawie interwencja we władzach Waszego Okręgu nic nie wniesie aby sytuację poprawić, to zawsze pozostaje jeszcze Zarząd Główny i Główna Komisja Rewizyjna. Pozdrawiam i życzę powodzenia w działaniach.  
 
  jaro422

Od: 2009-03-23

Posty: 401

02 grudnia 2009 11:39  
Biernacki Marek Z tego co piszesz widać, że niektórym osobom po wyborach prawdopodobnie woda sodowa do głowy uderza i traktują Koło jak „własny folwark” , a nie tędy droga, bo może to doprowadzić właśnie do takich sytuacji, jak na przykład rozłam w Kole, a takie coś nie jest korzystne.


A to nie lepiej zapoznać się z argumentami obu stron zanim się zasiądzie przed klawiaturą ?
 
 
  Roman Chęciński

Od: 2008-11-29

Posty: 14

02 grudnia 2009 18:18  
jaro422
Biernacki Marek Z tego co piszesz widać, że niektórym osobom po wyborach prawdopodobnie woda sodowa do głowy uderza i traktują Koło jak „własny folwark” , a nie tędy droga, bo może to doprowadzić właśnie do takich sytuacji, jak na przykład rozłam w Kole, a takie coś nie jest korzystne.

<br />
<br />A to nie lepiej zapoznać się z argumentami obu stron zanim się zasiądzie przed klawiaturą ?
 
 
  Roman Chęciński

Od: 2008-11-29

Posty: 14

02 grudnia 2009 18:35  
Kolego Marku masz całkowicie rację ale wszystkie już możliwe sposoby były w miarę potrzeby wykorzystane w celu ratowania Koła - były podejmowane próby rozmowy również przy udziale ZO . W dalszym ciągu mam nadzieję ,że w trakcie zebrania sprawozdawczego na którym będą przedstawiciele ZO sprawa się ociepli i może cudem uratujemy stan ilościowy tego koła. Nie jest to tak mało ponad 500 osób .Odwoływanie się do ZG w przypadku gdzie w dalszym ciągu w ZO bedą ci sami poplecznicy prezesa to wg mnie nie ma sensu gdyż przy każdej okazji będą się odgrywali . Za tym ciosem nalezało by dokonać wymiany niektórych członków zarządu w ZO a to raczej jest małoprawdopodobne.Dobrze wiemy ,że nad wodą wielu wędkarzy ma bardzo dużo do powiedzenia ale jak przyjdzie co do czego to żadem buźki nie otworzy.Przykład wielkie krzyki przed zarybieniem zbiornika a w momencie kiedy ryba jest wpuszczana do wody to raptem wszyscy zapomnieli ,że mieli coś dopowiedzenia przedstawicielowi z ZO.Taka jest prawda i zapewne tak bedzie na zebraniu sprawozdawczym.Poczekamy i zobaczymy.Najprawdopodobnie zmienię koło PZW i Okreg aby spokojnie wypoczywać nad wodą .  
 
  jaro422

Od: 2009-03-23

Posty: 401

02 grudnia 2009 19:35  
Dla zainteresowanych tematem: >zobacz<  
 
  pprezes

Od: 2009-12-04

Posty: 1

04 grudnia 2009 22:32  
A mnie się marzy, Kolego po kiju, aby u mnie w Kole członkowie Organów Koła, chcieli tak ambitnie popracować (tak jak kolega to myśli)- nawet coś wymyślać do przedyskutowania, przeanalizowania i potem ostro POMÓC w wykonaniu TEGO SWOJEGO pomysłu w tych Organach, to ja bym się tak bardzo cieszył ,jako prezes tego Koła, bo miał bym mniej roboty - a tak skoro zgodziłem się robić za PSA (PREZESA) to muszę wymyślać te zawody i zabawy w Kole. Wędkarstwo to hobby dla mnie i członków naszego koła. I nikt nie narzeka na Koło, i nikt nie jest w nim z musu, i prezesa nawet nie chcą zmienić - a ja tak bym chciał powędkować i odpocząć... i być tylko pomocnikiem, oceniaczem i podpowiadaczem...
Corocznie w Kolach odbywa się Walne Zgromadzenie BILANSOWE i na nim Zarząd musi uzyskać absolutorium.Kadencja 4-letnia to nie świętość!.I wcale nie musi być cztery lata.? A jeżeli ZARZĄD uzyskuje absolutorium, (wnioskuje KOMISJA REWIZYJNA (rada nadzorcza)- zainteresować się jej zadaniami), to znaczy ,żeTO IM ODPOWIADA - taki styl zarządzania (to jest demokracja)... a jak nie udzielą absolutorium, to znzczy, żeCHCĄ NOWEGO ZARZĄDU i wtedy można zmienić prezesa, i nawet cały zarząd, na innego dobrego i chętnego...A swją drogą ciekaw jestem jaki % członków uczestniczy w zebraniach Koła, w działaniach Koła, bo to też świadczy o tym czy chcą członkowie (gremio) coś robić - działać, czy tylko znaczki wykupić i wodą pooddychać... Czy warto się szarpać o coś dla LUDU kiedy LUD tego nie oczekuje.... W dawnych moich czasach, władza też próbowała coś robić dla LUDU, a LUD chciał czego innego i źle to się skończyło... Przemyśl to KOLEGO. Pozdrawiam
 
 
  Roman Chęciński

Od: 2008-11-29

Posty: 14

06 grudnia 2009 17:16  
Dzięki za wpis i podpowiedź.Postaram się krótko odpowiedzieć na twoje pytania.Wyrażając procentowy udział członków koła na walnym lub sprawozdawczym zebraniu to w zależności od roku ale nie więcej niż 10% członków uczestniczy w tych spotkaniach.Jeśli chodzi o komisję rewizyjną to ...... sam jestem ciekaw jak tym razem postąpi choć raczej jestem pewien ,że nie bedą chcieli narażać się wyzszej instancji i pomimo ,że znają sytuację to raczej nie rozwalą zarządu choć osobiście mam mały plan i może być różnie.Nie chcę tego teraz nagłaśniać gdyż media wg mnie zrobią swoje a ja przestanę się martwić co będzie dalej.Jeśli jesteś kolego prezesem to dlaczego nie wykonujesz tych czynności o jakich pisałem wcześniej przecież ty nie jesteś od brudnej roboty.Ty masz również posiadać czas na odpoczynek nad wodą.O tym mówi statut.Rób tylko to co mówi Statut a napewno bedziesz zdrowszy.Oczywiście jeśli chcesz pracować dodatkowo i zarząd nie ma nic przeciko to tylko tak dalej ale pamiętaj wg Statutu to pomiędzy zebraniami walnymi zarządza Zarząd a Prezes jest od nadzorowania wykonywalności uchwalonych uchwał zarządu.  
 

Dodaj odpowiedź

Uczestnik forum oświadcza, że zapoznał się i akceptuje Regulamin forum

Ostatnio dodane wątki

Najnowsze posty

Najaktywniejsi